Jak w temacie ![]()
Czyli co działa na mężczyzn czy co może sprawić,że dziewczyna zapadnie w pamięci i spowoduje chęć bliższego poznania.
Zapraszam do dyskusji. Obserwacje zarówno Panów jak i Pań mile widziane ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » W jaki sposób Panowie lubią być podrywani?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Jak w temacie ![]()
Czyli co działa na mężczyzn czy co może sprawić,że dziewczyna zapadnie w pamięci i spowoduje chęć bliższego poznania.
Zapraszam do dyskusji. Obserwacje zarówno Panów jak i Pań mile widziane ![]()
Mnie jak zaprosi pierwsza w jakieś miejsce, wtedy czuje skrepowanie czemu ja na to nie wpadłem i próbuje się zrewanżować. Czasami inicjatywa ze strony Pan jest fajna ale bez przesady ![]()
poza pierwszym wrażeniem to panowie lubią jak im trochę pokadzić, a czasem wystarczy jak udasz, że słuchasz tego, co mówią, z wielkim zainteresowaniem i uwagą. Bo większość lubi skupiać na sobie uwagę i chce uchodzić w oczach kobiet za mądrych, dowcipnych i elokwentnych.
Faceci lubią kobiety, które "wiedzą czego chcą", co w dosłownym tłumaczeniu oznacza takie, które chcą ICH. I tyle, jeśli chodzi o "podryw" ![]()
Faceci lubią kobiety, które "wiedzą czego chcą", co w dosłownym tłumaczeniu oznacza takie, które chcą ICH. I tyle, jeśli chodzi o "podryw"
Elle88, wiec idąc tym tokiem nic nie tracę gdy sama wyjdę z inicjatywą a ewentualna odmowa ze strony Księcia będzie wynikać po prostu z faktu,że komuś się nie podobam? ![]()
Elle88 napisał/a:Faceci lubią kobiety, które "wiedzą czego chcą", co w dosłownym tłumaczeniu oznacza takie, które chcą ICH. I tyle, jeśli chodzi o "podryw"
Elle88, wiec idąc tym tokiem nic nie tracę gdy sama wyjdę z inicjatywą a ewentualna odmowa ze strony Księcia będzie wynikać po prostu z faktu,że komuś się nie podobam?
Odmowa może wynikać z wielu powodów, to już kwestia Twojego wyczucia i Intuicji.
Zależy też na co liczysz, bo jak na seks głównie i ta druga strona to samo, to dla takiego faceta nie ma nic przyjemniejszego jak mu stworzysz wrażenie, że Ci się pod tym wględem podoba (jeśli Ty jemu też) - jest Twój ![]()
W sumie kiedyś lubiłem jak kobieta się płaszczy.
Bo ostatecznie jak chce być miła to po co jej utrudniać.
Z czasem przeszedłem z etapu płaszcza na szlafrok potem to już samo poszło.
W sumie kiedyś lubiłem jak kobieta się płaszczy.
Bo ostatecznie jak chce być miła to po co jej utrudniać.
Z czasem przeszedłem z etapu płaszcza na szlafrok potem to już samo poszło.
Szlafrok?
kwadrad napisał/a:W sumie kiedyś lubiłem jak kobieta się płaszczy.
Bo ostatecznie jak chce być miła to po co jej utrudniać.
Z czasem przeszedłem z etapu płaszcza na szlafrok potem to już samo poszło.Szlafrok?
Tak, szlafrok to taki rodzaj ubioru, zazwyczaj ubierany po kąpieli.
W rodzinach drobnomieszczańskich tradycja używania szlafroka kultywowana jest od wielu wielu lat.
Rzekłbym nawet pokoleń.
Krejzolka82 napisał/a:kwadrad napisał/a:W sumie kiedyś lubiłem jak kobieta się płaszczy.
Bo ostatecznie jak chce być miła to po co jej utrudniać.
Z czasem przeszedłem z etapu płaszcza na szlafrok potem to już samo poszło.Szlafrok?
Tak, szlafrok to taki rodzaj ubioru, zazwyczaj ubierany po kąpieli.
W rodzinach drobnomieszczańskich tradycja używania szlafroka kultywowana jest od wielu wielu lat.
Rzekłbym nawet pokoleń.
Dzięki za wyjaśnienie, zrobiłeś to lepiej niż wujek Google i Wikipedia. Szacun.
A wracając do tematu, nie sądziłam, ze są kobiety-szlafroki ![]()
Odmowa może wynikać z wielu powodów, to już kwestia Twojego wyczucia i Intuicji.
Hmm wiesz fajnie czyta mi się Twoje wypowiedzi w innych wątkach bo wydajesz mi się osoba która umie czytać między wierszami i która niezwykle celnie wylapuje wszystkie wbrew pozorom nieistotne info które jednak mają kolosalne znaczenie
a wiesz odnosząc się do tego wątku zawsze myślałam że ewentualna odmowa faceta wynika przede wszystkim z niezainteresowania fizycznego(ewentualnie faktu ze mężczyzna jest juz zajęty) ![]()
Elle88 napisał/a:Odmowa może wynikać z wielu powodów, to już kwestia Twojego wyczucia i Intuicji.
Hmm wiesz fajnie czyta mi się Twoje wypowiedzi w innych wątkach bo wydajesz mi się osoba która umie czytać między wierszami i która niezwykle celnie wylapuje wszystkie wbrew pozorom nieistotne info które jednak mają kolosalne znaczenie
a wiesz odnosząc się do tego wątku zawsze myślałam że ewentualna odmowa faceta wynika przede wszystkim z niezainteresowania fizycznego(ewentualnie faktu ze mężczyzna jest juz zajęty)
Dzięki za miłe słowa ![]()
Co do odmowy to pozornie może się wydawać, że "odmowa to odmowa", ale im lepiej zna się na relacjach międzyludzkich i czyta "miedzy wierszami", jak to ładnie ujęłaś
tym bardziej potrafisz wyłapywać sygnały z podświadomości i/lub widzieć znaczenie ukryte 'pod słowami', które czasem wypada wypowiedzieć, ale one nie są prawdziwą odpowiedzią.
Wystarczy wiedzieć co nieco o ego i do czego jest zdolne zranione ego mężczyzny albo czym jest strach przed odrzuceniem, wtedy zmienia się cały kontekst i takie "nie" ma zupełnie inną wymowę ![]()
Co do odmowy to pozornie może się wydawać, że "odmowa to odmowa"(...)
Wystarczy wiedzieć co nieco o ego i do czego jest zdolne zranione ego mężczyzny albo czym jest strach przed odrzuceniem, wtedy zmienia się cały kontekst i takie "nie" ma zupełnie inną wymowę
No to teraz mnie zaciekawilas na maxa
bo czy np w sytuacji gdy widzę kogoś pierwszy raz i chce kontynuować znajomość na bliższej stopie to mam ewentualnie "nie " interpretować właśnie jako potencjalny lęk przed odrzuceniem, czy po prostu przyjąć sprawę na zasadzie "nie to nie, dzięki "?
Elle88 napisał/a:Co do odmowy to pozornie może się wydawać, że "odmowa to odmowa"(...)
Wystarczy wiedzieć co nieco o ego i do czego jest zdolne zranione ego mężczyzny albo czym jest strach przed odrzuceniem, wtedy zmienia się cały kontekst i takie "nie" ma zupełnie inną wymowęNo to teraz mnie zaciekawilas na maxa
bo czy np w sytuacji gdy widzę kogoś pierwszy raz i chce kontynuować znajomość na bliższej stopie to mam ewentualnie "nie " interpretować właśnie jako potencjalny lęk przed odrzuceniem, czy po prostu przyjąć sprawę na zasadzie "nie to nie, dzięki "?
Nie da się niczego założyć na 100% z góry. Ale z całą pewnością należy brać pod uwagę rachunek prawdopodobieństwa i zdrowy rozsądek, który mówi, że jeśli przy pierwszych próbach kontaktu ktoś nie wykazuje żadnych chęci to na 90% dlatego, że niczym go nie zainteresowaliśmy lub zainteresowaliśmy w stopniu niewystarczającym, zamiast snuć terie o strachu przed odrzuceniem.
Nie ma co popadać w skrajności ![]()
Ale z całą pewnością należy brać pod uwagę rachunek prawdopodobieństwa i zdrowy rozsądek, który mówi, że jeśli przy pierwszych próbach kontaktu ktoś nie wykazuje żadnych chęci to na 90% dlatego, że niczym go nie zainteresowaliśmy lub zainteresowaliśmy w stopniu niewystarczającym, zamiast snuć terie o strachu przed odrzuceniem.
Pozamiatane
szkoda ze nie ma opcji "Lubie to " ![]()
kwadrad napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:Szlafrok?
Tak, szlafrok to taki rodzaj ubioru, zazwyczaj ubierany po kąpieli.
W rodzinach drobnomieszczańskich tradycja używania szlafroka kultywowana jest od wielu wielu lat.
Rzekłbym nawet pokoleń.Dzięki za wyjaśnienie, zrobiłeś to lepiej niż wujek Google i Wikipedia. Szacun.
A wracając do tematu, nie sądziłam, ze są kobiety-szlafroki
Tak kobiety-szlafroki , kobiety-szlafmyce i kuternodzy.
Świat pełen jest różnorodności.
Kiedys bylem podrywany przez kobiety i przyznam ze tego nie lubilem. Podryw ze strony kobiety zawsze pachnial mi desperacja i po prostu uciekalem od tego. Najgorsze byly sytuacje kiedy kobiety probowaly mnie agresywnie usidlac. Gdybys trafila na faceta takiego jak ja i chcialabys go soba zainteresowac to sprobuj ponizszych porad:
1. Nic na sile. Mozesz takiego faceta poderwac tylko wtedy gdy on sam jest juz Toba zainteresowany. Jesli on nic o Tobie nie wie, to zbyt agresywne postepowanie go odepchnie.
2. Badz mila w stosunku do niego jak rowniez i do wszystkich innych w jego obecnosci. To on sam musi w Tobie dostrzec COS.
3. Nie narzucaj sie. Staraj sie jak najczesciej byc w jego towarzystwie, ale zawsze pod jakims neutralnym pretekstem, np. spotkania ze wspolnymi znajomymi. Staraj sie byc najpierw dobra kolezanka.
4. Nie pokazuj mu ze Ci na nim zalezy. Badz mila i ciepla, ale nie rzucaj mu sie na szyje. To on musi w Tobie zauwazyc kobiete ktorej mu brakowalo i to on powinien podrywac Ciebie.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » W jaki sposób Panowie lubią być podrywani?
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024