Wiosna w pełni czas pomyslećo skutecznym sposobie usunięcia nieestetycznych włosków z naszej skór.
Obecnie zarówno oferta salonów kosmetycznych jak i drogerii jestszeroka pod tym względem.
Mamy do dyspozycji np.:
*depilację laserowa, dość kosztowna metoda, 200- 300 zł za jeden zabieg np. nogi , który trzeba powtórzyc kilkakrotnie, po kliku wizytach skóra pozostaje gładka prze zokoło trzy lata, jedank metoda ta nie jestskuteczna u Pan z jasnymi włoskami.
*kremy do depilacji, obecnie zawieraj skałdniki łagodzace podraznenia, stosowane na okolice bikini, nog, pach i twarzy, działaja szybko 3 -6 minut, po kilku zastosowanich osłabiaja włosy, jednak ze wzgledu na silne działanie nalezy po depilacjiuwazac z kąpielami słonecznymi
*metodana ciepły wosk, skutecznie osłabia włosy,zabieg można wykonac zarówno u kosmetyczki jak i w domu. Plastry z woskiem, rozgrzewa sie w dłoni, przykłada do miejscaktóre chcemy wydepilowac, po upływie czasu podanego na opakowaniu zrywamy plaster, energicznym ruchem - zabieg bolesny
* maszynki do golenia obecnie produkowane są specjalnie o podwójnym lub potrójnym ostrzu, z dopasowana do kobiecej dłoni raczka., najszybsza metoda ale teznajmniej skuteczna,niestety włoski odrastaja po 3 4 dniach od deplilacji, co więcej są mocniejsze.
*depilatory mechaniczne usuwaja włos razem z cebulka, zabieg dosc bolesny jednak efekt utrzymuje sie do miesiaca
Jaką metodę uznają Panie za najskuteczniejszą, proszę o podzielenie się doświadczeniami.
Podobne tematy
1. laserowa - myślę że najskuteczniejsza jednak nie mogę tego powiedzieć ze swojego doświadczenia bo mnie na nią niestety nie stać ![]()
2. ciepły wosk - jak dla mnie najlepsza, robię sama w domu ale nie gotowymi plasterkami. Kupiłam sobie podgrzewacz do wosku, tak wychodzi taniej
efekt widać przez około miesiąc. Jednak w lecie odpada bo nie ma możlwości na zapuszczenie włosków na odpowiednia długość bo pasuje mieć ciągle gładkie nóżki ![]()
3. Maszynki do golenia - stosuję w lecie, te z 3 ostrzami, muszę niestety co 4 dni od nowa golić bo odrastają szybko ![]()
4. Kremy do depilacji - mam dość mocne włosy niestety
i te kremy sobie z nimi nie radzą
nogi nigdy nie są tak na prawdę gładkie a na następny dzień już robi się "tareczka" ![]()
5. Używałam kiedyś ale nie mogłam ogarnąć wrastających włosków. Nie pomagały peelingi, nawilżanie ani specjalne kremy
Przy wosku ten problem się znacznie zmniejszył
ale myślę że to jest skuteczna metoda tylko ja jej nie mogę stosować ![]()
Do tej pory używałąm maszynki jednak wkurzało mnie golenie się co dwa dni dlatego też przeszłam na depilator. Użyłam go dopiero dwa razy, ale nie jestem w pełni zadowolona, bo nie usunął wszystkich włosków a do tego nogi wcale nie sa gładkie, jak to było po maszynce. Cóż, ból jest rzeczywiście bardzo mocny, zwłaszcza na początku, ale jak się zaciśnie zęby to idzie wytrzymać:) kwestia przyzwyczajenia. Będę go używać teraz przez jakiś czas, bo skoro już kupiłam, to szkoda by leżał w szafie jednak wkurzę się, jeśli dalej nie będzie takich efektow. Chciałabum żeby chociaz na dwa tyg mieć spokój z depilacją, a coś mi się wydaje, że będzie identycznie, jak z maszynką zwykła:(
Woskiem depiluję tylko brwi i tzw wąsik. Tutaj do bólu już się przyzwyczaiłam i z tej metody jestem zadowolona. Później tylko poprawiam pęsęta i jest ok
jednak depilację nóg woskiem bym się chyba nie skusiła
wolę przecierpięc bol depilatorem, gdzie i tak wszystkich włosów nie usunie.
Hej, ja się golę codziennie maszynką. Kupiłam sobie depilator i mam zamiar w okolicy świąt machnąć sobie nogi, na pachy i okolice bikini nie mam odwagi, słyszałam że ból jest gigantyczny!!!
Jak dla mnie najskuteczniejszą metodą jest depilacja woskiem. Zimą z braku czasu, no i z tego względu, że nie pokazuję za często nóg, golę się zwykłą maszynką. Natomiast w lato idę do kosmetyczki na depilację woskiem i mam spokój na 3-4 tygodnie.
Sama już nie robię, bo kiedyś oderwałam wosk do połowy i tak bolało, że dalej nie mogłam się przemóc. ![]()
Depilator to dobre rozwiązanie, ale też bardzo bolesne. Nawet na nogach na poczatku bardzo boli, później zaczynasz się przyzwyczajać. Po użyciu włoski stają się delikatniejsze i jest ich dużo mniej , ale problemem jest wrastanie się ich w skórę. Jeśli ktoś ma z tym problemy to polecam użycie peelingu do ciała. Pachy i bikini radzęnie robić bepilatorem-ból musi być nie do wytrzymania...
O tak, na depilowanie depilatorem okolic bikini i pach nigdy bym sie nie zdecydowała
chyba, że po paru głębszych lub dużej dawce ketanolu
na razie muszę przemóc się z nogami i przyzwyczaic się do tego okropnego bólu ![]()
A próbował ktoś pastę cukrową? bo nad nia tez się zastanawiałam, ale w ostateczności kupiłam depilator i nie wiem czy to była dobra decyzja.
Mika09 wydaje mi się że depilacja nóg woskiem jest mniej bolesna niż depilatorem. Znaczy się może bolesna jest tak samo ale szybsza
no bo przy wosku za jednym pociagnięciem wyrywasz dużo włosków a depilatorem to po kilka i dla mnie to większa męka
Próbowałam kiedyś z koleżanką pastą cukrową ale chyba nie umiałyśmy jej dobrze użyć bo nic nam z tego nie wychodziło
wyrywały się pojedyncze włoski i t z ogromnym bólem ![]()
gossipgirl, a wosk wszystko usuwa? bo mi depilator nie usunął wszystkich włosków tzn zostawił takie pojedyncze, krótkie, jasne, a te ciemne wyrwał. Myślałam, że będę mieć gładkie nogi a tu dupa, wcale nie są gładkie choć nie widać jeszcze włosków to jednak miałam nadzieję, że efekt będzie o wiele lepszy. Oby kolejna depilacja przyniosła lepsze rezultaty, bo się załamie. Tyle kasy w błoto....
Czytałam dużo o tej paście cukrowej, ale wydaje mi się, że właśnie tez nie będę umiała tego użyć dlatego się za to nie brałam ![]()
A woskiem wiem, że też nie wszystko mi usunie, a ból faktycznie pewnie ten sam ale krótszy. No ale jak już zainwestowałam w ten depilator to chciałabym, aby jakies efekty były i żeby nie leżał w szafie.
10 2011-04-15 20:40:31 Ostatnio edytowany przez gossipgirl (2011-04-15 20:41:26)
Nie usuwa wszystkich właśnie, zostawia mi jakieś pojedyncze
ale własnie te pojedyncze wyłapuję wtedy depilatorem i to jest kilka na prawdę włosków
ale ogólnie skórę mam gładziutką. Po depilatorze miałam takie jakby króciutkie które kuły ale nie wiem dlaczego tak..
Ja woskiem robię sobie nawet ręce (juz gdzieś pisałam w jakimś wątku) i jestem bardzo zadowolona z efektów a boli mnie mniej niż na nogach ![]()
Ja odkąd chodzę do kosmetyczki na depilację woskiem, to wszystkie włoski mam usunięte bez problemu. ![]()
O kosmetyczce tez myślałam, ale jestem straszna panikara i nie chcę tam siary robić dlatego nie idę
wiem, że bym sie darła, płakała itp więc daruję sobie
wystarczy, że woskiem reguluje brwi, ale do tego bolu juz się przyzwyczaiłam i nie robi to na mnie większego wrażenia:)
Włosy na rękach też mam, są widocznie ale nie aż tak i tutaj bym sie nigdy nie zdecydowala na depilacje woskiem rąk, bo potem to już cały czas musiałabym, depilowac a nie chciałabym tego robic:) wolę już się przemęczyc z tymi włoskami ![]()
a depilarotem będę się depilować w przyszłym tyg to zobacze czy tym razem będę miała gładziutkie nogi ![]()
Depilatorem powinnaś usunąć wszystkie włoski poza tymi bardzo krótkimi.Następnym razem przekręć depilator w drugą stronę-będzie lepszy dostęp do wszystkich włosów. Sprawdzaj do światła i jak ci czegoś nie wyrwie to męcz go tyle czasu aż go złapie.
AnnAnnA, tak właśnie robiłam i nie wyrwał
już bardziej nim manewrowac nie umiałam, a i tak zostawił jasne, krótkie włoski no i nie do końca gładkie nogi
może dlatego, że to była moja pierwsza depilacja? po wszystkim oczywiście zrobiły mi się okropne plamy czerwone na całych nogach i aż się wystraszyłam. Na szczęście na drugi dzień wszystko zeszło, i teraz robię peeling gruboziarnisty co drugi dzień i dwa razy dziennie smaruję się pirlaxem (jakoś tak) na wrastanie włosków
mam nadzieje, że teraz, za drugim razem depilacja nie będzie aż tak boleć i tym razem przebiegnie sprawniej i skuteczniej, bo szkoda tylko tej kasy wywalonej w depilator ![]()
Wiesz,może masz rację-może to dlatego że to pierwsza depilacja.Ja już swojej nie pamiętam
być może też tak było.Mam niestety złą wiadomość kolejna depilacja będzie boleć, a z czasem się przyzwyczaisz. Tylko się nie poddawaj!
AnnAnnA, jak już pierwszą depilacje przeżyłam, to następne tez dam radę:) pewnie dopiero po kilkunastu razach będzie lepiej i może wtedy zdecyduje się na depilację okolic bikini, ale to chyba po paru głębszych lub ketanolu hehe
na pewno nie zrezygnuję z depilatora z powodu bólu tylko jak już to z jego nieskuteczności
bo męczyc się ponad godzinę z goleniem nóg (gdzie maszynka zajmuje mi to ok 5minut) i nie widziec większych efektów, to tak nie bardzo, ale znów ta kasa.... Będę próbowac dalej i dam znać jak było po kolejnej depilacji
może rzeczywiście nie wziął wszystkich włosków, bo to była pierwsza depilacja i do tego na sucho w trakcie dnia, nie po kąpieli. Teraz będę zaraz po kąpieli ją robiła, więc może będzie lepiej ![]()
W takim razie powodzenia i daj znać jak było
MIKA nie ró tak często peelingu bo to nie jest dobre dla skóry:)
Ja stosuje wosk i jestem z niego bardzo zadowolona.
Chciałabym wybrać się na laser ale... jestem brunetką... poztym salony rozliczane są ze strzałów a chcą zrobić jak najwięcej klientek więc zabieg jest niedokłady.
Jak kiedyś któras z moich koleżanek będzie miała wsalonie laser to wybiore się w zaufane miejsce
AnnAnnA, na pewno napiszę ![]()
czarnaa86, a co ile tak powinno się robić ten gruboziarnisty peeling? bo mam zamiar tez zrobić sobie kawowy
gdzieś wyczytałam, że właśnie co dwa dni powinno się takie peelingi robić, aby włoski nie wrastały w skórę.
poztym salony rozliczane są ze strzałów
co to oznacza?
Laserowa depilacja też jest na pewno opłacalna, bo pójdzie się kilka razy i ma się z głowy już włoski na długi okres czasu.Niestety jest bardzo kosztowna i oczywiście bolesna, a ja to już jestem tak wrażliwa na ból, że gzie bym, nie poszła na depilacje to narobię siary
a tak to w domu moge pokrzyczeć przy strasznie głośnym depilatorze.
Peeling gruboziarnisty na ciało powinno robić się co 7-10dni bo tylko skóre sobie zniszczysz. Nie słyszałam o tym aby one zapobiegały wrastaniu włosków:)
A rozliczanie ze strzałów-to chodzi o to że żaden salon nie jest rozliczony z klientki tylko z ilości strzału lasera-czyli starają robić się ich mniej a zrobić więcej klientek. większy zarobek dla nich-nasza satysfakcje niekonieczna
A rozliczanie ze strzałów-to chodzi o to że żaden salon nie jest rozliczony z klientki tylko z ilości strzału lasera-czyli starają robić się ich mniej a zrobić więcej klientek. większy zarobek dla nich-nasza satysfakcje niekonieczna
no tak...dzięki za wyjaśnienie.tego się nie spodziewałam.
mimo to ja na prawde chciałabym spróbować lasera. Ost miałam klientke która miała laser 5lat temu a nogi miała super! oczywiście pojawiły się poszczególne włoski, któr bez prolemu można usunąc pensetą. ale skóra ekstra!
Tylko trzeba znaleźć zaufany salon-bo jeśli płacić to za profesjonalizm
Jesli zrobisz sobie ten laser to daj znać ile miałaś wizyt i ile za wszystko zapłaciłaś,ok?
ok, i o efektach też poinformuje:)
27 2011-04-16 17:29:02 Ostatnio edytowany przez november (2011-04-16 17:33:42)
Laserowa depilacja też jest na pewno opłacalna, bo pójdzie się kilka razy i ma się z głowy już włoski na długi okres czasu.Niestety jest bardzo kosztowna i oczywiście bolesna, a ja to już jestem tak wrażliwa na ból, że gzie bym, nie poszła na depilacje to narobię siary
a tak to w domu moge pokrzyczeć przy strasznie głośnym depilatorze.
Z tym bólem to bym nie przesadzała. Jestem po trzecim już zabiegu na głębokie bikini i nie powiem bym zwijała się z bólu. Nie jest to przyjemne, ale raczej bólem bym tego nie nazwała. Widzę już bardzo dużą zmianę, więc sądzę, że laser się opłaca. Zresztą na portalach zniżkowych jest tyle ofert, że wcale nie wychodzi drogo.
Ok ale ja piszę na tym wątku bo mam PROBLEM, ale to straszny, a nie chciałam zakładać nowego tematu.
Proszę o pomoc każdego, kto się z taką sytuacją spotkał;/
Otórz jak mówiłam, miałam depilację bikini a ostatnio także nóg - łydek konkretnie. No i wyszła straszna kicha. Mam na nodze tatuaż i wiedziałam, że strzał tam może być faktycznie bolesny i zastanawiałam się rzeczywiście, czy babka w salonie będzie mi tam "strzelać" laserem. Czytałam opisy i nie widziałam przeciwwskazań do korzystania z lasera kiedy ma się tatuaż - oczywiście nie mówię o sytuacji, w której ktoś jest pokryty dziarami na całym ciele. Mój tatuaż na nodze jest mały i po prostu da się go ominąć, nie strzelając bezpośrednio w niego a tuż obok. Nie wspominając, że na tatuażach prawie nie ma włosów. Ale do rzeczy - okazało się, że robiąca zabieg kobieta w ogóle nie zwróciła na moją ozdobę uwagi. Nie to oczywiście, że jej nie zauważyła - tym bardziej, że sama wspomniałam o nim - tylko zbagatelizowała moje obawy i nim się spostrzegłam "strzeliła" laserem dokładnie w środek tatuażu. Łatwo się domyślić, że to było bardzo bolesne - bo urządzenie automatycznie zwiększa siłę lasera w miejscach, w których jest wiele "ciemnego" - wiadomo im więcej włosów trym ciemniej, stąd tatuaż potraktował jak nagromadzone włosy. No i stało się - od razu poczułam, że mi w to miejsce gporąco, nim wróciłam do domu miałam już duży pęcherz z osoczem, z którego zaczęła mi schodzić skóra. Kolejnego dnia osocze zaczęło wyciekać... wraz z tuszem. Nie wiem co mam zrobić, ale nie dość że to boli, to jeszcze obawiam się, że tatuaż po zagojeniu rany będzie do poprawy - wiadomo: koszta. Co powinnam z tym zrobić? Mam ochotę się pobeczeć...
I teraz pytanie: co z salonem, który mi tę przyjemność zafundował? Nie wiem jak to jest, ale sądzę, że skoro przeciwwskazań takich nie wyczytałam nigdzie, to mojej winy tu nie ma i to kosmetyczka powinna wiedzieć o tym, jakie konsekwencje może wywołać działanie lasera na tusz... Zastanawiam się nad roszczeniami w stosunku do salonu. Moim zdaniem to tak, jakby np. kosmetyczka zrobiła osobie uczulonej na czekoladę maseczkę z czekoladą jako głównym składnikiem... Po prostu popełniła błąd.
Co mam z tym wszystkim zrobić? Pomóżcie...
O kurczę, to Cię kobitka urządziła... Niestety nie jestem w stanie Ci pomóc, ale z ciekawości poszperałam w googlach i na różnych forach dziewczyny piszą, że pani od zabiegu omijała to miejsce, ponieważ grozi to wyblaknięciem tatuażu albo zrobieniem się strupka, co wiążę się z kosztami poprawy tatuażu.
skoro uprzedzałaś babeczke, która robiła Ci zabieg to jak najbardziej masz prawo do tego by naprawili to, co zniszczyli podczas depilacji. Nie wykazali się profesjonalizmem w tym momencie. Powinnaś pójść do tego salonu i powiedzieć, że zrobiło Ci się coś takiego w miejscu, w którym masz tatuaż, a mówiłaś przed zabiegiem, ze takie cudo posiadasz. Jeżeli ta pani nic Ci nie powie to powinnaś udać się do właściciela salonu i z nim porozmawiać. Depilacja laserowa jest bardzo droga i salon powinien zadbać o wszystko.
Chyba,że przed zabiegiem podpisywałaś jakąs zgodę lub wypełniałaś formularz i tam była zawarta informacja, ze nie biorą odpowiedzialności za ........... w tym za zniekształcenie tatuaży lub coś w tym stylu.To wtedy nie ma szans na jakiekolwiek roszczenia wobec salonu.
Ja używam depilatora ale uplynelo troche czasu zanim nauczylam sie etapow tej kosmetyki. Na wosk mam uczulenie, a golenie maszynka jest zbyt uciazliwe. Po jednym dniu mialam juz agrest ![]()
Proszę o pomoc każdego, kto się z taką sytuacją spotka
Nie spotkałam się z taką sytuacją. Moim zdaniem to kosmetyczka powinna wiedzieć co robi. Poczytaj na internecie kto w takim wypadku jest winny-napewno coś znajdziesz. Jest to salon usługowy i za swoją pracę w pełni odpowiada. Błąd z Twojej strony jest taki że odrazu tego w zakładzie nie zgłosiłaś. Może zrób zdjęcia jak to wygląda. Dobrze takie rzeczy sobie przygotować-jesli myślisz poważnie o tym że obciążyć zakład.
Proszę o pomoc każdego, kto się z taką sytuacją spotka
Nie spotkałam się z taką sytuacją. Moim zdaniem to kosmetyczka powinna wiedzieć co robi. Poczytaj na internecie kto w takim wypadku jest winny-napewno coś znajdziesz. Jest to salon usługowy i za swoją pracę w pełni odpowiada. Błąd z Twojej strony jest taki że odrazu tego w zakładzie nie zgłosiłaś. Może zrób zdjęcia jak to wygląda. Dobrze takie rzeczy sobie przygotować-jesli myślisz poważnie o tym że obciążyć zakład.
Powiedziałam o tym odpowiednio wcześnie. Problem nie polega na tym, że mając tatuaż w ogóle nie można korzystać z depilacji laserowej, tylko na tym, by nie strzelać w sam tatuaż.
Na szczęście nic nie podpisywałam, to chyba jest mało spotykana praktyka. Kiedyś owszem, podpisałam w innym salonie, ale to było przed przekłuciem brwi, a z tego może wyjść nawet częściowy paraliż twarzy... W tym wypadku nie było żadnych przeciwwskazań. Kiedy robiłam bikini o tatuażu nie mówiłam, kiedy zaczęłam robić sobie nogi - tak.
Znajomi mówią, bym zgłosiła reklamację. I tak chyba zrobię.
Depilacja? Tylko domowa, depilatorem ;-) Dopiero po wielu miesiącach doszłam jednak do wprawy. Teraz idzie mi całkiem nieźle. Jeśli kogoś interesuje depilacja woskowa to polecam fizelinowe paski do depilacji ERBEL. Sprawę można załatwić niewielkim kosztem.
I jestem po kolejnej depilacji depilatorem
tak, wiem za wcześnie chyba, bo depilowałam sie perwszy raz w środę, ale wkurzało mnie to, że nie zgoliły się wszystkie włoski, a nogi wcale nie były tak gładkie. Cóż, bolało mniej, bo miałam bardzo mało wlosków no i byłam po alkoholu
tylko, że te jaśniutkie krótkie włoski dalej się nie zgoliły, a nogi po depilacji nie wydają się byc gładkie:( ehh nie wiem czy jakieś efekty będą nastepnym razem.
szala też korzystam z tej firmy. Kupuję od paski i wosk do podgrzewania
mam też od nich urządzenie do podgrzewania ![]()
I jestem po kolejnej depilacji depilatorem
tak, wiem za wcześnie chyba, bo depilowałam sie perwszy raz w środę, ale wkurzało mnie to, że nie zgoliły się wszystkie włoski, a nogi wcale nie były tak gładkie. Cóż, bolało mniej, bo miałam bardzo mało wlosków no i byłam po alkoholu
tylko, że te jaśniutkie krótkie włoski dalej się nie zgoliły, a nogi po depilacji nie wydają się byc gładkie:( ehh nie wiem czy jakieś efekty będą nastepnym razem.
Mika09 co nowego w sprawie depilacji?Zostajesz przy depilatorze?
AnnAnnA, w poniedziałek odbyłam kolejną depilację depilatorem i muszę powiedzieć, że efekt jest taki sam
może i ogolił prawie wszystkie włoski, ale zastanawiam się dlaczego moje nogi NIE są gładkie? też tak macie dziewczyny? włosków aż tak nie widać, ale po przejechaniu powinny być chyba gładkie, prawda? a to gorzej niż po maszynce, bo po niej to chociaż jeden dzień nogi były gładkie
jeśli chodzi o ból, to był podobny, ale trzeba się przyzywczaić. Ciekawa jestem, kiedy teraz odrosną mi włoski, pewnie szybko skoro jak już przejeżdzam ręką, to czuć je. A przy depilatorze chyba zostanę skoro w niego zainwestowałam no chyba, że się wkurzę i nim rzucę:)
AnnAnnA, w poniedziałek odbyłam kolejną depilację depilatorem i muszę powiedzieć, że efekt jest taki sam
może i ogolił prawie wszystkie włoski, ale zastanawiam się dlaczego moje nogi NIE są gładkie? też tak macie dziewczyny? włosków aż tak nie widać, ale po przejechaniu powinny być chyba gładkie, prawda? a to gorzej niż po maszynce, bo po niej to chociaż jeden dzień nogi były gładkie
jeśli chodzi o ból, to był podobny, ale trzeba się przyzywczaić. Ciekawa jestem, kiedy teraz odrosną mi włoski, pewnie szybko skoro jak już przejeżdzam ręką, to czuć je. A przy depilatorze chyba zostanę skoro w niego zainwestowałam no chyba, że się wkurzę i nim rzucę:)
Nie rzucaj !;) Nogi nie są idealne, bo wszystkie włoski nie są wyrwane. Będziesz czuła różnicę, bo po maszynce włoski były ścinane i dlatego nogi wydawały się gładkie(przez jeden dzień).Pamiętaj o peelingu żeby włoski się nie wrastały!
AnnAnnA, mam nadzieję, że za każdym razem będzie coraz lepiej, a efekty będą bardziej widocznie:) peelingi staram się robić tak co 3-4 dni. Kupiłam sobie taki gruboziarnisty peeling i go stosuję, ale niedługo mam zamiar zrobić sobie ten kawowy, bo ponoć jest dobry:) dodatkowo kupiłam sobie maść w aptece przeciw wrastaniu włoskom i na początku nią smarowałam nogi dwa razy dziennie, a teraz kompletnie o tym zapominam. Nie widze jednak, aby włoski się wrastały. Kurcze szkoda tylko, że te nogi nie są gładkie, a depilator nie wyrywa wszystkich włosów, zwłaszcza tych jasnych, krótkich.
Używałam depilatora wiele lat i nogi niestety nie były nigdy gładkie tak jakbym tego chciała. Pamiętajcie, ze w fazie wzrostu - a depilatory zbierają włosy powyżej 2 mm - znajduje się maks. 25 proc. wszystkich włosów. Stąd jak jednego dnia delpilujecie, to kolejnego już czuć te, które dopiero się "obudziły". Laser jednak jest najlepszy - pomijając moje perypetie z tatuażem. Btw. byłam dziś u chirurga - mam głębokie poparzenie. Przestroga dla Was: nigdy nie pozwólnie by lasec kierowano Wam wprost na tatuaż.
Laser może i rzeczywiście były najlepszym rozwiązaniem. ale myślę, że tylko siary bym tam narobiła. Pewnie nieźle boli i do tego koszt też nie mały, choc wiadomo, to starcza już na ileś tam czasu. A tak to w domku można sobie pokrzyczeć przy depilatorze
ale nie twierdzę, że nigdy nie zdecyduje się na laser. Może coś mi odbiję, uzbieram kasę i wybiorę się na to:)
AnnAnnA napisał/a:Proszę o pomoc każdego, kto się z taką sytuacją spotka
Nie spotkałam się z taką sytuacją. Moim zdaniem to kosmetyczka powinna wiedzieć co robi. Poczytaj na internecie kto w takim wypadku jest winny-napewno coś znajdziesz. Jest to salon usługowy i za swoją pracę w pełni odpowiada. Błąd z Twojej strony jest taki że odrazu tego w zakładzie nie zgłosiłaś. Może zrób zdjęcia jak to wygląda. Dobrze takie rzeczy sobie przygotować-jesli myślisz poważnie o tym że obciążyć zakład.
Powiedziałam o tym odpowiednio wcześnie. Problem nie polega na tym, że mając tatuaż w ogóle nie można korzystać z depilacji laserowej, tylko na tym, by nie strzelać w sam tatuaż.
Na szczęście nic nie podpisywałam, to chyba jest mało spotykana praktyka. Kiedyś owszem, podpisałam w innym salonie, ale to było przed przekłuciem brwi, a z tego może wyjść nawet częściowy paraliż twarzy... W tym wypadku nie było żadnych przeciwwskazań. Kiedy robiłam bikini o tatuażu nie mówiłam, kiedy zaczęłam robić sobie nogi - tak.
Znajomi mówią, bym zgłosiła reklamację. I tak chyba zrobię.
Ja zgłosiłabym reklamację. U mnie np. kosmetyczka zauważy np. jakiś pieprzyk, a nie jest to np. włókniak, który moze usunac, to tego pieprzyka nie rusza. Właśnie pieperzyki też są czarne, czyli mogłaby taki pani strzelić laserem mi w pieprzyk i co. Upominaj się o swoje. Mam nadzieję, że goi Ci sie ta rana.
A ja wybieram raz wosk, raz depilator.
43 2011-05-07 10:54:25 Ostatnio edytowany przez Justyśka91 (2011-05-07 11:02:36)
To straszne, jak niektórzy robią coś na czym się do końca nie znają....tym bardziej jeśli się im zwraca na to uwagę...ech
44 2011-05-07 11:00:49 Ostatnio edytowany przez Justyśka91 (2011-05-07 11:03:07)
A próbował ktoś pastę cukrową? bo nad nia tez się zastanawiałam, ale w ostateczności kupiłam depilator i nie wiem czy to była dobra decyzja.
pasta cukrowa jest świetna, jak się ją dobrze przygotuje, ja miałam okazję raz i na pierwszy rzut poszła strefa bikini, myślałam, że padnę z bólu wink ale przez miesiąc miałam spokój
![]()
do tej pory w=używałam maszynki, ale niestety nabawiłam się przez nią zapalenia mieszków włosowych - miałam długą kurację, ale udało mi się doprowadzić nogi do stanu używalności i mogę je spokojnie pokazywać, prawie wszystkie blizny zniknęły. Teraz używam kremu do depilacji, ale nie tego najdroższego - wg mnie jest on mocno przereklamowany. nie mam zbyt mocnych włosów i ten który używam, daje radę.
Teraz jeszcze chcę wypróbować ten do okolic bikini.
do tej pory w=używałam maszynki, ale niestety nabawiłam się przez nią zapalenia mieszków włosowych - miałam długą kurację, ale udało mi się doprowadzić nogi do stanu używalności i mogę je spokojnie pokazywać, prawie wszystkie blizny zniknęły. Teraz używam kremu do depilacji, ale nie tego najdroższego - wg mnie jest on mocno przereklamowany. nie mam zbyt mocnych włosów i ten który używam, daje radę.
Teraz jeszcze chcę wypróbować ten do okolic bikini.
a jakiego kremu używasz? ![]()
Ja nogi i pachy depiluję maszynką. Szybki i tani sposób. Okolice bikini i miejsca intymne tylko i wyłącznie od 1,5 roku kremem do depilacji i koniecznie ze składnikiem łagodzącym podrażnienia. Mam swoją ulubioną markę i tylko ją stosuję. Jestem zadowolona, bo pozbyłam się paskudnych podrażnień, jakie zafundowała mi maszynka. Z drugiej strony to też nie jest taki drogi sposób. Ja jestem zadowolona i dla mnie to jest najskuteczniejszy sposób.
Ja nogi i pachy depiluję maszynką. Szybki i tani sposób. Okolice bikini i miejsca intymne tylko i wyłącznie od 1,5 roku kremem do depilacji i koniecznie ze składnikiem łagodzącym podrażnienia. Mam swoją ulubioną markę i tylko ją stosuję. Jestem zadowolona, bo pozbyłam się paskudnych podrażnień, jakie zafundowała mi maszynka. Z drugiej strony to też nie jest taki drogi sposób. Ja jestem zadowolona i dla mnie to jest najskuteczniejszy sposób.
a jaki to krem?
november napisał/a:AnnAnnA napisał/a:Proszę o pomoc każdego, kto się z taką sytuacją spotka
Nie spotkałam się z taką sytuacją. Moim zdaniem to kosmetyczka powinna wiedzieć co robi. Poczytaj na internecie kto w takim wypadku jest winny-napewno coś znajdziesz. Jest to salon usługowy i za swoją pracę w pełni odpowiada. Błąd z Twojej strony jest taki że odrazu tego w zakładzie nie zgłosiłaś. Może zrób zdjęcia jak to wygląda. Dobrze takie rzeczy sobie przygotować-jesli myślisz poważnie o tym że obciążyć zakład.
Powiedziałam o tym odpowiednio wcześnie. Problem nie polega na tym, że mając tatuaż w ogóle nie można korzystać z depilacji laserowej, tylko na tym, by nie strzelać w sam tatuaż.
Na szczęście nic nie podpisywałam, to chyba jest mało spotykana praktyka. Kiedyś owszem, podpisałam w innym salonie, ale to było przed przekłuciem brwi, a z tego może wyjść nawet częściowy paraliż twarzy... W tym wypadku nie było żadnych przeciwwskazań. Kiedy robiłam bikini o tatuażu nie mówiłam, kiedy zaczęłam robić sobie nogi - tak.
Znajomi mówią, bym zgłosiła reklamację. I tak chyba zrobię.
Ja zgłosiłabym reklamację. U mnie np. kosmetyczka zauważy np. jakiś pieprzyk, a nie jest to np. włókniak, który moze usunac, to tego pieprzyka nie rusza. Właśnie pieperzyki też są czarne, czyli mogłaby taki pani strzelić laserem mi w pieprzyk i co. Upominaj się o swoje. Mam nadzieję, że goi Ci sie ta rana.
A ja wybieram raz wosk, raz depilator.
Hej. No na szczęście zagoiło się. Byłam u chirurga, dostałam jakieś dziwne specyfiki i po 3 tygodniach leczenia jest ok. Nawet chyba na tatuażu nie będzie dużego śladu, choć zapowiadało się kiepsko. Dostałam zwrot kasy za zabieg. Wyszło w sumie ok.:)
CupraFR napisał/a:Ja nogi i pachy depiluję maszynką. Szybki i tani sposób. Okolice bikini i miejsca intymne tylko i wyłącznie od 1,5 roku kremem do depilacji i koniecznie ze składnikiem łagodzącym podrażnienia. Mam swoją ulubioną markę i tylko ją stosuję. Jestem zadowolona, bo pozbyłam się paskudnych podrażnień, jakie zafundowała mi maszynka. Z drugiej strony to też nie jest taki drogi sposób. Ja jestem zadowolona i dla mnie to jest najskuteczniejszy sposób.
a jaki to krem?
Założyłam o nim wątek na forum, jeśli będziesz chciała wiedzieć więcej to zerknij do niego.
Krem do depilacji skóry wrażliwej Eveline
Najlepszy sposób ? Chyba nie ma.
Ja jestem bujnie owłosiona, to mam tym gorzej, włosy wszędzie, kolo pupy, za kolanami, na udach , na całych nogach i szybko odrastają, może kiedyś pojde na laserowe jak będę mieć kasę , lecz u mnie to jest hormonalne, to nie wiem czy będzie skuteczne. Używam jednorazowej maszynki, gole, gdy mam potrzebe odslonic nogi, jak widze sie z ukochanym, czyli pewnie gole tak co 2 tygodnie. W domu jak jestem to mogą być zarosniete
nie uzywam depilatora elektrycznego, bo kiedys uzylam sporo razy , nawet smarowalam skore, zeby nie bylo problemow, ale caly czas bolalo jak diabli, a ptoem mialam bardzo nieladne slady po goleniu , takie plamy, więc nie robię już tego tym. Widocznie moja skora jest na to zbyt wrażliwa.
truskaweczka19 też mam wszędzie włoski
taka uroda - trudno ![]()
Jejku dziewczyny, ostatnio wróciłam do depilatora. Na wosk miałam za krótkie włoski a nie chciałam golić maszynką to wyjęłam z szafy depilator i jazda.. Kurcze no i przypomniałam sobie dlaczego nie chcę go używać
Na całych nogach czerwone kropki, już dwa dni po depilacji a one dalej tam są..juz nie tak mocne jak w dzień depilacji ale są. Po wosku mogłam własciwie od razu wyjść w spódniczce a teraz to muszę sie tego swiństwa jakoś pozbyć z nóg ![]()
A ja właśnie w tym temacie szukam porady:) Znalazłam w Warszawie na Kaczej gabinet Yasumi, który przeprowadza depilację IPL. Chciałam się tam wybrać, bo to kosztuje u nich tylko 99 PLN, a podobno jest to trwała metoda, alternatywa depilacji laserowej. Ktoś zna ich? Robiłyście tam jakąś depilację? Czy to działa?
truskaweczka19, ja też mam wszędzie włosy, ale już sie do tego przyzwyczailam
co prawda nie rosną one mi szybko i nie mam aż takich gęstych no ale jakby nie było ttrochę to przeszkadza. Przeszłam na tego depilatora i jak na razie jestem zadowolona. Fakt, ból jest i to niemały ale spokoj na 3 tygodnie też jest
szkoda tylko, ze on nie goli dokladnie na tych kościach tylko z tyłu. Z przodu trzeba się nieżle nacierpiec i nameczyc, zeby zgolil, ale i tak wszystkich nie zgoli. Pote pojedyczne wloski wyrywam peseta i jakoś zyje. Plamy mam tylko przez pierwsze godziny, depiluje zawsze po kapieli, wiec rano już nogi są fajne:)
Ja używam depilatora. Myślałam o depilacji laserowej, ale to za drogi interes...
Znajomi mówią, bym zgłosiła reklamację. I tak chyba zrobię.
Powinnas juz dawno to zrobic! Poki rana na tatulazu byla swieza! Zazadac zwrotu pieniędzy i zagrozic pozwem do sadu za uszkodzenei ciala. A to ze nic nei podpisalas swiadczy an twoja korzysc :-) Ja bym jeszcze zagrozila napisaniem do wszystkich gazet i portali co to za salon Cie skrzywdzil. Bo tak to trzeba nazwac - swiadomie ci baba zrobila krzywde.
Uuu nieciekawa sytuacja:/ też od razu poszłabym złożyć reklamację, jeśli nie będą chcieli ponieść konsekwencji - zrób im odpowiednią renomę
do tej pory w=używałam maszynki, ale niestety nabawiłam się przez nią zapalenia mieszków włosowych - miałam długą kurację, ale udało mi się doprowadzić nogi do stanu używalności i mogę je spokojnie pokazywać, prawie wszystkie blizny zniknęły. Teraz używam kremu do depilacji, ale nie tego najdroższego - wg mnie jest on mocno przereklamowany. nie mam zbyt mocnych włosów i ten który używam, daje radę.
Teraz jeszcze chcę wypróbować ten do okolic bikini.
Karolka221 a jak poradziłaś sobie z zapaleniem mieszków włosowych? Ja już długo walczę, ale rezultaty są średnie
Raz jest lepiej, raz gorzej... Krem z wit. A - zero rezultatów, peeling - średnio... Najlepsza jest mega szorstka gąbka, ale przyjemne to to nie jest ![]()
Jeszcze jedno pytanie
Używałyście może kiedyś elektrycznej golarki dla kobiet? Ja używam jednorazowych maszynek do golenia, ale mam strasznie podrażnioną skórę i zapalenie mieszków włosowych. Po depilatorze wrastały mi włoski. Po wosku też... Ech... Chyba zostaje mi tylko depilacja laserowa...
A ja właśnie w tym temacie szukam porady:) Znalazłam w Warszawie na Kaczej gabinet Yasumi, który przeprowadza depilację IPL. Chciałam się tam wybrać, bo to kosztuje u nich tylko 99 PLN, a podobno jest to trwała metoda, alternatywa depilacji laserowej. Ktoś zna ich? Robiłyście tam jakąś depilację? Czy to działa?
Jeśli chcesz iść to znajdź salon z normalnym laserem nie tym IPL, bo ten to bujda na resorach:)
pozatym teraz wiele salonów robi tego typu "promocje" z prostej przyczyny. Nie ma na to sezonu-jeśli podejmujesz się tej depilacji teraz musisz przygotować się na całe lato w długich spodniach, gdyż przy laserze nie wolno depilowanych partii wystawiać na słońce. Depilację laserową robi się w okresie jesienno-zimowym i uwierz, że wtedy już tak tanio nie będzie, ale na pewno bezpiecznie
Do tej pory używałąm maszynki jednak wkurzało mnie golenie się co dwa dni dlatego też przeszłam na depilator. Użyłam go dopiero dwa razy, ale nie jestem w pełni zadowolona, bo nie usunął wszystkich włosków a do tego nogi wcale nie sa gładkie, jak to było po maszynce. Cóż, ból jest rzeczywiście bardzo mocny, zwłaszcza na początku, ale jak się zaciśnie zęby to idzie wytrzymać:) kwestia przyzwyczajenia. Będę go używać teraz przez jakiś czas, bo skoro już kupiłam, to szkoda by leżał w szafie jednak wkurzę się, jeśli dalej nie będzie takich efektow. Chciałabum żeby chociaz na dwa tyg mieć spokój z depilacją, a coś mi się wydaje, że będzie identycznie, jak z maszynką zwykła:(
Woskiem depiluję tylko brwi i tzw wąsik. Tutaj do bólu już się przyzwyczaiłam i z tej metody jestem zadowolona. Później tylko poprawiam pęsęta i jest okjednak depilację nóg woskiem bym się chyba nie skusiła
wolę przecierpięc bol depilatorem, gdzie i tak wszystkich włosów nie usunie.
Ja tez niedawni kupilam depilator,ale nie jestem zadowolona, boli a w dodatku tak jak napisalas nie usuwa wszystkich włosków,a nawet gorzej, bo tylko je przycina...:/
Gosia22, mi włsnie depiluje na łydce z tyłu a tam gdzie sa kosci to nie chce usunac wszystkich
co prawda wloski rosna jasniejsze i ciensze, ale i tak nie usuwa mi wszystkich z przodu łydki i chyba bede poprawiac to plastrami:/ sama depilacja starcza mi na 2-3 tyg, ale staram sie depilowac juz wtedy, kiedy wloski sie zaczynaja robic wieksze, zeby nie czekac az urosna, bo wtey bardziej boli:)
Mój depilator wyrywa prawie wszystkie włosy. Może dlatego, że raczej nie mam takich cienkich i jasnych włosków na nogach. Przeważają te ciemne i mocne, więc łatwo się je usuwa... Za to boli jak cholera ![]()
Mika09 a masz problem z wrastaniem włosków, czy masz to szczęście i Cię to ominęło? U mnie masakra i nie mogę sobie z tym poradzić... Poza tym po depilacji prawie przez tydzień mam czerwone nogi
Tragedia...
obsession tez mam te czerwone kropki po depilatorze
po plastrach tego nie ma..
a na wrastające włoski to juz róznych metod próbowałam..jakieś kremy, jakaś mikstura z aspiryną i efektów raczej nie było. Najskuteczniejszy jednak jest peeling ale efekty też średnie bo pewnie musiałabym każdego dnia go robić a przecież nie chcę zetrzeć sobie całej skóry ![]()
obsession_84, na szczescie mam problemow z wrastaniem włosków, ale wiesz ja dopiero z 4 razy depilowalam nogi, wiec moze wszystko przede mna
jeśli chodzi o plamy po depilacji, to owszem mam, ale tylko przez góra dwie godziny. Depiluje nogi zawsze wieczorem po kąpieli i rano już mam fajne, bezplamowe nogi
a jakie macie marki depilatorów? i macie dyski czy pesety? bo ja mam philipsa (modelu niestety nie pamietam, bo nie mam go przy sobie) i mam dyski. Myślalam, ze to są pęsety, ale informacji na opakowaniu nie bylo, a otworzyc nie można bylo pudełka, a ze wiekszosc miala pesety, to myslalam, ze i ten ma, a jednak okazaly się dyski, no ale:) ja mam krem pirolax (jakoś tak) na podrażnienia po depilacji, kupilam go w aptece i jestem nawrt zadowlona:) tylko on ma dziwna konsystencje i ciezko sie rozprowadza, trzeba cienka wartstwa nakładac plus oczyiscie peelingi 2-3 razy w tyg.