Spotykam się z pewną dziewczyną, fajnie się dogadujemy, na luzie, myślałem na początku, że będzie to niezobowiązująca znajomość ale jednak nie dała się pocałować za pierwszym razem, sama zaczęła pisać do mnie kiedy ja ochłodziłem kontakt i wyszły z tego kolejne spotkania. Ostatnio była u mnie, całowaliśmy się, były pieszczoty i prawie uprawialibyśmy seks ale nie byliśmy całkowicie sami więc nie doszło do tego. Potem ją odprowadziłem złapałem ją za rękę i się ucieszyła, że w końcu to zrobiłem. Na pożegnanie namiętny pocałunek.
Czy jej zachowanie świadczy, że będzie chciała czegoś więcej? Pytam ponieważ ja nie jestem pewny swoich uczuć, mam sporo koleżanek itd. Nie wiem czy bym dał radę wejść tak po prostu w związek a nie chcę jej też zrobić przykrości. Dziewczyna jest młoda bardzo podobnie jak ja.