Witam
Mam problem mój narzyczony po alkoholu robi mi wymówki, mówi rzeczy w stylu nie kocham cie nie chce z toba być a następnego dnia przeprasza wyznaje miłość. Jak to jest czy człowiek po alkoholu ma inne myślenie
Podobne tematy
Witaj debunia. Moj facet z ktorym bylam 7 lat wlasnie tak zachowywal sie po alkoholu. Mowil wiele roznych przykrych rzeczy miedzy innymi ze nie kocha mnie. Na drugi dzien przepraszal przytulal mowil ze jest glupi ze nie moze pic itd. Oczywiscie nie trawlo to przez 7 lat zdarzalo sie ale ostatnie pol roku pil wiecej i czesciej byly takie slowa po alkoholu. Odeszlam od niego nie dawno bo mialam dosc plakalam ciagle czulam sie ponizona i nie kochana. Po takich slowach na drugi dzien jak mnie przepraszal to czulam jak wypala sie we mnie uczucie do niego i chec do wszystkiego. Nie wiem czy tak jest ale wiele ludzi uwarza ze po alkoholu mowi sie prawde. Powiem ci z mojego doswiadczenia ze powinnas odejsc od niego nie dasz rady tak zyc bedziesz sie bala czy przyjdzie po alkoholu i czy znowu beda przykre slowa. Odbija sie to na wszystkim niszczy zwiazek nawet odchodzi chec do seksu z taka osoba ktora po alkoholu ma cie za nic. Beedziesz ciagle sie zastanawiac czy narzeczony cie kocha. Nie widze przyszlosci radze ci odejsc. Pozdrawiam
Jestem w związku z nim też już 8 lat ale takie awantury są od nie dawna od kad zaczal prace za granicą
Ech ja jestem zdania ze alkohol w większości przypadków zatruwa zycie i w przenośni i dosłownie... Po co to komu?
Słowa pijanego - myśli trzeźwego. ![]()
Macie dzieci???? Wspolczuje ci naprawde cie rozumiem jak nikt inny. Bylo tak samo przepraszal wyznawal milosc mowil ze to sie wiecej nie powtorzy. Ja wierzylam cieszylam sie kolejnymi pieknymi dniami i znowu byla pwtorka z rozrywki bylam coraz bardziej przygnebiona. Doszlo do tego ze jak dzwonil z pracy to sluchalam po glosie czy cos pil pytalam piles. Nieraz zdazalo mu sie w pracy z kolega napic i juz przez tel mial do mnie wiele pretensji i mowil przykre slowa. Zaczelam go kontrolowac ciagle pytalam piles bo balam sie kolejnych awantur. To z kolei twierdzil ze go sprawdzam kontroluje co on napic sie nie moze co dziennie nie pije. A ja odpowiadalam no tak ale robisz awantury po alkoholu. Bledne kolo z tego wyszlo zylismy jak pies z kotem a tyle razem przeszlismy kochalismy sie naprawde. Ciezko bylo mi odejsc ale odeszlam w grudniu takze wszystko jest swieze. Uwazam ze nic z teego waszego zwiazku nie bedzie alkohol zniszczy wszystko ale musisz sama to zrozumiec i poczuc na wlasnej skorze i w sercu. Ciezko mi nadal on do mnie dzwoni jest mu przykro mowi ze zepsul wszystko ale ja juz nigdy nie wroce do niego bo to sie nie zmieni. U ciebie czesto sie zdarzaja takie sytuacje? Podnosi reke na ciebie? Albo mowi ze cie uderzy?
Przykra sprawa...
Nie daj się tak traktować.
Nie pozwól na to by ktos,a szczegolnie ukochana osoba mówiła ci tak przykre rzeczy.
Porozmawiaj z nim o tym i postaw sprawę jasno. Jeśli sytuacja się powtórzy pomysl czy chcesz być tak traktowana resztę zycia
A może jak jest trzeźwy porozmawiaj z nim o tym? Często pije? Jesli tak to zaproponuj mu terapie bo widocznie nie radzi sobie ze stresem związanym z pracą i ucieka w alkohol. Im wczesniej zacznie to zmieniać tym lepiej. Mój ojciec niestety po alkoholu tez mi wypomina wiele spraw i mówi ze ma w dupie mnie i moje rodzeństwo. Nie pozwól na takie traktowanie .
Nie pije często nie ma problemu z alkoholem by z nim przesadzal ale jak wypije np teraz na sylwestra robi wyrzuty, wraca do rzeczy z przed 8 lat co nie byłam z nim