netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Ciagle kłócę się z ojcem.

9 odpowiedzi4 713 wyświetleńzałożony przez LaInvitada28, 04.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Ciagle kłócę się z ojcem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Ciagle kłócę się z ojcem.

Cześć wam. Chciałabym was prosić o radę, bo nie potrafię poradzić sobie poradzić z emocjami ani mojego taty, a tym bardziej ze swoimi. Możliwe, że mamy podobny charakter. Być może to, że domagam się, żeby dopuszczono mnie do słowa kończy się z awanturą, krzykiem, a nawet moim płaczem, jednak mam dość tego, że nie bierze mnie pod uwagę. Z ojcem kłócę się ostatnio niemal codziennie, bo gdy coś jest nie po jego myśli, to od razu krzyczy, albo żebym "dała sobie coś powiedzieć". To samo słyszę od innych, co jeszcze bardziej mnie frustruje, bo przecież to co ja mam do powiedzenia nie jest takie ważne. Zawsze to mi się przerywa w połowie zdania. Tak było nawet gdy byłam dzieckiem. Czuję się zlekceważona. Wiem, że zdarza się, że powtarzam pewne zdania, zdaję sobie z tego sprawę. Możliwe że ja i tata mamy to samo do powiedzenia, tego nawet się nie dowie, bo mnie olewa. Teraz domagam się tego, żeby ktokolwiek wysłuchał mnie do końca i nie przerywał w połowie zdania, możliwe że obrałam kiepską strategię, albo po prostu na to za późno. Niestety, rodzic uczy dziecko takiej postawy. Skoro nikt nie chce wysłuchać mnie do końca, to ja też tego nie zrobię i też będę przerywać w połowie zdania, o cokolwiek. naprawdę jestem tym zmęczona. Nawet myślałam o wyprowadzeniu się z domu, wiem, że to pochopna decyzja. Naprawdę dołuje mnie to, że muszę wszystkim ustępować pierwszeństwa. Zazwyczaj jest tak, że chcę ojcu coś wytłumaczyć i nagle słyszę "Dobra, już daj sobie spokój z tym tematem", "No trudno, co się stało..." itp. Najgorsze jest to, że kiedy on na mnie podnosi głos, ja reaguje tak samo, to się jeszcze dziwi mojej reakcji. Nawet teraz łzy płyną mi do oczu, gdy o tym wspominam. Napiszcie, co o tym myślicie.

2

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

Być może trochę zagmatwane to co napisałam, ale chciałam dopisać, że nie chodzi tu o to, kto pierwszy ten lepszy. Nie. Tak nie jest, chodzi o sam fakt, że moje zdanie się jednak liczy, że nie czuję się odsunięta na bok. Ja też mam swoje racje, a one nigdy nie zostają wysłuchane. Tak było również w dzieciństwie, ciągle powtarzamy ten sam schemat.

3

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.
LaInvitada28 napisał/a:

(...) ciągle powtarzamy ten sam schemat.


N. Branden napisał/a:

Uparte robienie tego, co nie działa – nie działa.

4

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

Więc jak mam to zmienić, skoro jedyne czego nauczono mnie to bycie miłym.

5

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

W spokojnej chwili powiedzieć ojcu jedno zdanie: "Jest mi przykro (złoszczę się), kiedy przerywasz mi w pół zdania, gdyż wówczas myślę, że jestem mało ważną osobą.

6

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

To nic nie działa, próbowałam mu nawet na spokojnie powiedzieć, a on na to "bez dyskusji".

7

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

Czy ogólnie Twoje relacje z ojcem są złe, czy może poza tymi kłótniami jest całkiem dobrym ojcem? Czy mieszkasz tylko z nim? Z tego co piszesz, to wygląda na to, że jest typem despoty który nie liczy się ze zdaniem innych. Jeśli piszesz, że tak było od Twojego dzieciństwa, to znaczy, że jego zachowania są głęboko utrwalone i tego już nie zmienisz. Nie ma co walczyć o to, że wysłucha Cię do końca, że uszanuje Twoje zdanie, że przyzna Ci rację. Sama widzisz, że nie zamierza z Tobą dyskutować. Lepiej szanuj swoje nerwy. Jeśli wyraża o czymś opinię to możesz wysłuchać a swoje wiedzieć. Jeśli Ci mówi co masz robić to wysłuchaj i zrób jak uważasz.

8 Ostatnio edytowany przez LaInvitada28 (2016-01-05 13:48:57)

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

Dziękuję za rady, możliwe że masz rację.  Mogę go wysłuchać ale swojego zdania nie zmienię, a oprócz tych kłótni jest dobrym ojcem.

9

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

W takim razie skup się na tych jego dobrych stronach i unikaj niepotrzebnych kłótni. Pewnie ojciec uważa, że wie lepiej co jest dobre i brakuje mu cierpliwości żeby spokojnie Cię wysłuchać i porozmawiać.

10

Odp: Ciagle kłócę się z ojcem.

Wyprowadzenie się z domu jest najlepsze tylko kosztowne.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Ciagle kłócę się z ojcem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026