Ja też po śmierci bliskiej osoby miałem doła, ale czas uleczył rany. Taka jest kolej rzeczy - człowiek rodzi się, żyje, a potem umiera. Człowiek, który przeżył stratę inaczej patrzy na życie i bardziej docenia to co ma. "Życie choć piękne, tak kruche jest - zrozumie ten kto otarł się o śmierć" - fragment piosenki Golden Life. Śmierć to nieodłączna część ludzkiej natury. Cywilizacja europejska mocno przerobiła motyw śmierci w związku z epidemią dżumy, która wybiła pół ludności Europy. Na początku ludzie byli przerażeni, a potem wręcz ze śmierci żartowali, że jutro może przyjść po Ciebie. Trzeba nauczyć się żyć ze świadomością, ze nic już nie będzie takie samo po odejściu bliskiej osoby. W pewnym stopniu świadomość nieuniknionej śmierci jest oczyszczająca i pozwala z innej perspektywy spojrzeć na świat. Jak? Mniej materialistycznie, bo niczego co zgromadzimy na tym łez padole nie zabierzemy ze sobą do grobu, dlatego należy skupić się na czerpaniu radości z życia tu i teraz, doceniać każdy dzień, który możemy spędzić w towarzystwie bliskich osób. W Internecie dostępnych jest wiele aforyzmów i cytatów filozofów oraz autorytetów moralnych na temat śmierci, myślę, że ich lektura uśmierzy ból. Jeden z moich ulubionych:
Dalajlama zapytany o to, co najbardziej zadziwia go w ludzkości odpowiedział: Człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie by zarabiać pieniądze. Następnie poświęca swoje pieniądze by odzyskać zdrowie. Oprócz tego jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości. Żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera tak na prawdę nie żyjąc.
Trzymaj się, czas jest najlepszym lekarzem. Musisz jednak znaleźć dla swojego życia jakiś cel, aby nie dryfować tak jak zechcą fale, bo bez celu nigdzie nigdy nie dopłyniesz. Znam ten stan kiedy żyje się z dnia na dzień bez żadnych planów, a przeżycie każdego kolejnego dnia sprawia trudność, bo wydaje się, że nic nie ma sensu. Nie jest to nic miłego, ale da się wyjść z tego stanu prokrastynacji.