Na portalu randkowym poznałam faceta z którym wymieniłam kilkanaście maili, zaproponował spotkanie, wstępnie umowiliśmy się na niedzielę, ale miałam to jeszcze potwierdzić, bo nie byłam pewna czy na pewno będę mogła. Jednak w czwartek zapytał czy podam mu swój numer, będzie łatwiej umówić konkrety. Numer podałam, on odpisał, że "dziękuję i pewnie wkrótce się odezwie" i potem dalej ciągnął jakieś inne tematy . Nie odpisałam już na tego jego maila, bo wydawało mi się, że zadzwoni albo wyśle jakiegoś smsa na mój numer- nic takiego do tej pory się nie stało.
Co ja mam teraz zrobić? Odpisać normalnie na maila i napisać, że jednak jutro mi pasuje? Czy czekać, bo w końcu ma mój numer, więc chyba powinien zadzwonić?