Chcialem Wam opowiedzieć swoja historie.
Jestem z zona w zwiazku małżeńskim od 6-ciu lat. Mamy dwojke wspanialych dzieci, kupiliśmy razem mieszkanie, samochod, prowadzimy dwa sklepy w Anglii i jeden w Polsce. Mieszkanie jest zapisane na moja zone, samochod tez a sklepy sa mna mnie. Zyjemy i mieszkamy w Polsce i tu do przedszkola chodza nasze dzieci. Jestesmy na pozór naprawde wspaniala rodzina ktorej niczego nie brakuje. Moja zona zawsze podkreślała ze kocha mnie i tylko mnie. Okazywała mi to na kazdym kroku i w kazdym momencie. Zawsze powtarzala ze jestem wspanialy w lozku i ze zadowalam ją w należyty sposob i ze nie zamieniła by mnie na nikogo innego. I w droga strone rowniez to tak działało. Zawsze bylem w stanie skoczyć w ogien za swoja rodzina. Moja zona miala dostęp do mojego telefonu, fb, maila itd. Ja do jej kont rowniez mialem dostęp wlacznie z kontami bankowymi i hasłami do przelewów. Slowem... Zaufanie bezgraniczne. Kiedys nawet przyłapałem zone jak spoliczkowała jednego typa ktory sie do niej przystawiał i krzyczała na niego ze jest w zwiazku i ze nigdy nie pozwoli mnie skrzywdzić. O wszystkim mi opowiedziała oczywiscie. Czulem sie najwspanialszym czlowiekiem na ziemi. Zawsze staralem sie kupowac zonie kwiaty, masować ją jak byla zmeczona, robic jej obiady jak wracala zmeczona z pracy a jak miala wiecej spraw do załatwienia to ja przejmowałem stery kura domowego. Rozmawialem z zona o wszystkim i staralem sie byc przykladem tak aby ona rowniez czula sie doceniona i ze jest farciarą ktora na mnie trafila.
I kiedys to razu jednego z zona bylismy umowieni na wieczorowe igraszki. Zapalilem swieczki, kupilem kwiaty do wazonu, wino, zrobilem kolacje itd. Zona nigdy mnie nie okłamywała. Jak nie szczytowla to nie udawała ze ma orgazm. Poprostu rozmawialismy o tym. Naturalnie w dwie strony to działało. Po wszystkim zaczelismy rozmawiac o marzeniach erotycznych. I moja zona powiedziala ze chciala by kiedys zobaczyc jak to robie z inna kobieta. A ona poprostu by siedziala obok i patrzyła nie ingerując w nic. Odmówiłem. Nie mialem takiej potrzeby. Nazajutrz rozmawialem z jej przyjaciolka o tym. I ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu kolezanka sie roześmiała na te informacje mowiac ze my dalej jak bysmy mieli po 16-Cie lat uprawiamy wielka milosc. Nadeszła sobota. Mielismy wolny weekend po powrocie z Anglii. Dzieci oddaliśmy do jej rodzicow, poszlismy do restauracji na obiad, potem do kina i wrocilismy do domu. Potem przyszla jej przyjaciolka z moim przyjacielem. Bylo jak zwykle śmiesznie i wesolo. Ja z jej przyjaciolka chwile porozmawialem w kuchni a moja zona z moim przyjacielem u nas w pokoju. Wrocilismy i nasi przyjaciele zaczeli poruszac sprawy seksu. Zazwyczaj jestem powściągliwy na te tematy w szerszym gronie. Chociaz temat przeszedl na 'luz' w zwiazku i stwierdzili wszyscy ze nam zazdroszczą ze tak sobie ufamy i grama zazdrosci nie ma. Wtem moja zona zostala skomplementowana przez mojego przyjaciela ze dobrze wyglada. Podziękowała, zlapal ją za rękę i zaczął ją całować. Gorzej niz na niego wkurzylem sie na nia. Poniewaz ona tego chciala i sie temu poddała. Nie interweniowałem poniewaz prawda jest taka ze nigdy nikt nie byl moja wlasnoscia i nigdy nie traktowałem nikogo jak przedmiot. Moj przyjaciel wstał i rozpiął rozporek. Wyjął co trzeba i wsadził jej do ust. Bylem w szoku. Ona naprawde to zrobila. Ona naprawde tego chciala. Odwracała si do mnie patrzac jak reaguje. Bylem zdezorientowany. Uprawiali seks na moich oczach. Moja zona ktora zawsze i wszedzie sie za mna wstawiała nagle robi to z premedytacja na moich oczach. A mimo ze ma 29 lat jest naprawde holernie atrakcyjna i napewno sie podoba innym mężczyznom. Kochali sie na naszym lozku ponad 40 minut. Czulem jak mi krew pulsuje w skroni. Nie wiem co z tym faktem zrobic. Bo moja zona naprawde widac ze zaluje tego co zrobila. Codziennie dzwoni po kilkanascie razy i przyjezdza do domu moich rodzicow w ktorym to obecnie mieszkam pytając sie czy jestem i czy mozemy porozmawiac. Codziennie rowniez pisze mi na kartce ze przeprasza i zebym jej dal ostatnia szanse bo zbłądziła.
Naprawde nie wiem co robic. Nie wyobrazam sobie ze moglbym sie spokojnie w nią wtulać każdej nocy z mysla ze byla z innym w lozku. No i pytanie jakie mnie nurtuje to co jej strzeliło do tej jej glowy??? Ps. Poznaliśmy sie majac 6 i 5 lat. Znaliśmy sie od zawsze. Zwiazek nasz zaczal sie nawet nie wiedziec kiedy bo jeszcze za dzieciaka razem sie bawiliśmy. Pierwszy seks przeżyliśmy majac 17 i 16 lat. Kilka lat wczesniej przeżyliśmy pierwszy pocalunek i od samego poczatku bylismy sami sobie pierwszymi i jedynymi partnerami.
Podobne tematy
Nowy troll na forum?
Słabe, 3+.
Napisz co robiła w tym czasie ta przyjaciółka... Na pewno otrzymasz lepsze oceny:)
A ty stałeś i patrzałeś na to jak oni się 40 min zabawiają,dobre....
Hiiiiiiii dobra bajka a za razem wspaniała z was para,,małżonków hhihihihihihi
Oj biednyś ty,tak się przyglądać? nie wypadało
a nie mogłeś wyjść.........
Pytasz co robić ? Kochaj ją, jesteście siebie warci ![]()
Ferie się świąteczne zaczęły już chyba, czy co ?
Jakiś wysyp gimbazy tu ostatnio ![]()
I od razu mam dobry humor ![]()
za dlugi wstep, za malo akcji. Za mocne do Naj czy innej Pani Domu, za slabe do Sex Magazine. ![]()
No i d...blada, nikt nie dał się wkręcić ![]()
Zastanawiam się.. Po co pisać takie historie w takim dziale? Toż debiuty literackie są wątek niżej ![]()