Witam, jestem z dziewczyną 1,5 roku. Na początku było super, byliśmy przyjaciółmi, później chciałem coś więcej, ona nie wiec przestalismy się spotykać. Po jakimś czasie zaczęliśmy znowu się spotkać, zostaliśmy parą, jednak po dwóch tygodniach zdradziła mnie na wakacjach z byłym. Zaczęliśmy wszystko od początku. Było cudownie, jednak przez ostatni miesiąc zaczęło się psuć. Kłótnie, mało czulosci, jednak cały czas spędziliśmy ze sobą czas. Ostatnio powiedziała mi ze nie mamy już o czym rozmawiać, i co razem robić. Proponuje jej kino, basen, kino itp to nie bo szkoda kasy, a zbieramy na wesele, spacer tez nie bo nudno. Pytałem się jej jak miała w poprzednim związku, to powiedziała ze rozmawiali ze sobą trzy Razy mniej niż my. My wiadomo nie rozmawiamy cały czas ze sobą, spędzamy czas codziennie.może.dlatego. Ostatnio powiedziała żebyśmy się nie kochali do wesela, że później będzie super, bez gumki itp. Nie.zgodziłem się. Wcześniej jakieś tydzień dostałem od kogoś SMS ze moja dziewczyna mnie zdradza. Żebym.sprawdził czy czegoś nie brakuje, jakiś gumęk, sprawdziłem brakowało jednej, spytałem o co chodzi powiedziała ze zużylismy ostatnio, tylko tego nie pamiętałem. Zapomniałem nie chciałem.jej sprawdzać, mogę zaglądać do jej laptopa, telefonu nie ma niczego podejrzanego. Mam teraz pytanie, czy zawsze jest mniej czulosci po jakimś czasie, sporykamy się codziennie, śpimy często ze sobą, czułość jak.oglądamy jakiś film jest i w czasie snu klei.się do mnie? Ostatnio jest jakaś niedostępna, jednak ślub dalej planuje, pisze umawia sale itp. Może przez te kłótnie nabrała dystansu do mnie? Mówiła ze jej Poprzedni związek polegał na sensie, i spotkaniach z jego rodzina, wtedy się nie nudziło chociaż często siedzieli.w domu i moc nie robili. Teraz mamy podobnie tylko ze ja ją próbuje.gdzieś wyciągnąć, ona nie chce. Sytuacja z wczoraj
Chciałem iść na siłownię, ale najpierw do bankomatu. Zadzwoniła.i czekała aż jej zaproponuje czy nie.pójdzie ze mną. Bo jej się nudzi. Poszliśmy, później poszedłem na chwile.do niej, chciałem.sic do siebie ale ona ze mną bo co będzie robić, boje.się ze znudzi się mną jak tak dalej będzie i wtedy co nici. Ja mam dla siebie jakieś zajęcia itp. Teraz też mniej piszemy SMS w ciągu dnia, niekiedy tylko jeden, a dawniej pisaliśmy na okrągło, ale chyba tak ma być
1 2015-12-01 11:39:11 Ostatnio edytowany przez lukasz2d22d2 (2015-12-01 11:54:06)
Podobne tematy
Jesteście ze sobą półtorej roku, a już macie na koncie zdradę... którą jej wybaczyłeś, tylko jeszcze nie mów, że bez większej awantury, bo chyba naprawdę stracę wiarę w ludzkość.
W każdym razie - jak to było wcześniej? Wychodziliście razem, spędzaliście jakoś aktywnie czas? Czy cały czas cztery ściany?
Była zdrada, byliśmy wtedy dwa tygodnie razem za moją namową, mówiła mi ze nie jest pewna czy dobrze robi, że nie jest tego pewna. Wcześniej chodziliśmy na spacery, bieganie, rower, czasami jakieś kino
I czułeś się z tym w porządku? Że poleciała na moment do byłego, a potem wróciła do Ciebie jakbyś był dla niej drugą opcją?
A próbowałeś z nią na spokojnie i szczerze porozmawiać dlaczego to się zmieniło?
To było w tamtym roku, zalowala ze zaczęliśmy tak szybko, mówiła ze ta sytuacja otworzyła jej oczy na to jaki jest, że źle ja potraktował itp. Mówiła ze za szybko weszła w nasz.związek itp. Mówiła ze jak.zerwalismy kontakt wtedy to zobaczyła jak bardzo jej na mnie.zalezy
Niestety z informacji, które do tej pory przedstawiłeś, mam wrażenie, że Twoja dziewczyna jest strasznie samolubna. Zgodziła się na związek, ale potem wskoczyła do łóżka byłemu. Z jakiegoś powodu nic z tego jednorazowego numerku już nie wyszło, więc przybiegła do Ciebie. Najpierw było super i dobrze, potem coraz gorzej i zamiast próbować to naprawić, mówi, że nie macie o czym rozmawiać i czego robić. Osobiście uważam, że jak człowiek chce, to może. Tylko w związku muszą chcieć dwie osoby, a czy ona chce? Jak Ty czujesz? W każdym razie, idąc dalej... Ta sprawa z seksem też mnie w tym utwierdziła. Skoro wcześniej uprawialiście seks, to strasznie dziwne, że nagle chciała poczekać do ślubu. Pod tym względem też myślała o sobie. Z tym wracaniem do poprzedniego związku... jesteś pewien, że ona nic już nie czuje do byłego? Że nie porównuje za bardzo Waszej relacji do tamtej? Że nie chciałaby jej w nią zmienić?
Autorze wątku chcesz się żenić z kobietą, która zdradziła Cię po 2 tygodniach związku? I to jeszcze z byłym...
Chłopie weź się zastanów co ty robisz ze sobą i swoim życiem?
Natychmiast to zakończ ale widzę, że ta kobieta już dawno ucięła ci nabiał.
Nie wiem, mówiła mi.ze jakby się zachowywał lepiej, byłby inny, może by dopiero wróciła wtedy w wakacje, aleja wykorzystał i tak było. Wypiłam wtedy dużo.wina, wiem ze to nie jest wytłumaczenie itp. Mówi ze nic.do.Niego nie czuje, z tym seksem tez.się trochę zdziwiłem. Myślicie że chce wrócić do byłego?
Ona Ci wprost powiedziała, że gdyby były zachował się inaczej, to by do niego wtedy wróciła, a Ty się wepchnąłeś w ten związek? Nie chcę nic mówić, ale ja uważam, że to był ogromny błąd. Ślub z nią również nim będzie. Nie wiem jak można wiązać się z osobami, które mają nas za ten gorszy wybór. A niestety tak było od początku. Przynajmniej na to wskazuje to, co teraz piszesz. A już w ogóle paskudne jest to gadanie, że kierował nią alkohol. Osobiście nie chciałabym takiej dziewczyny, a co dopiero żony...
Nie wiem czy ona chce wrócić do byłego. Mam jedynie wrażenie, że z Tobą jest raczej... z braku laku. Bo z byłym nie pykło.
To są chyba jakieś żarty.... właśnie dlatego boję się związków. Autorze jak bardzo musisz być zdesperowanym, żeby być z kimś kto Cię zdradził po 2 tyg ? mi się to w głowie nie mieści
Wypiłam wtedy dużo.wina
Nie karmić trolla
lukasz2d22d2 napisał/a:Wypiłam wtedy dużo.wina
Nie karmić trolla
Odlotowy, a z tym to autorowi przypadkiem nie chodziło o to, że jego narzeczona mu taki kit po skoku w bok wcisnęła? Bo ja tak to odebrałam...
Popełniłem pewnie błąd, zakochałem się i to źle mi wyszło. Musze się poważnie zastanowić, i wtedy zdecyduje co i jak
Pierwszy raz spotkaliśmy się na spotkaniu klasowy. Później napisała mi czy nie mam ochoty pójść na spacerek. Poszliśmy, spędziliśmy dużo czasu razem. W pewnym momencie coś poczułem do niej. Pocałowałem ja i wtedy ona chciała żebyśmy zerwali kontakt bo nic nie czuła do mnie tylko rozum ja do mnie ciągnął. Ona traktowała mnie jak przyjaciela nic więcej. Po jakiś trzech miesiącach napisała mi czy nie przyjadę po nią i mamę na stacje bo wracały z poznania. Pojechałem, super. Później mi napisała SMS czy juz jestem mądry, czy nic.do niej nie czuje,bo jak nie to zrywqmy kontakt. Oklamalem, powiedziałem ze noc nie czuje. Spotykaliśmy się i powiedziała ze możemy spróbować być razem, ale ona nie.jest pewna swojej Decyzji, nie wie co.będzie, jak będzie po wakacjach itp. Doszło do zdrady, powiedziała ze.zaakceptuje moja decyzję co zrobię.itp. Powiedziała żebyśmy lepiej zerwali kontakt, żebym o niej zapomniał ale ja nie chciałem. Później.przez jakiś okres dalej spędziliśmy czas, opiekowalem się nią i tak jakoś powstał związek. Przeważnie opowiadała negatywnie o swoim.poprzednim związku. Jak spotkamy na jakiejś imprezie.jej byłego to obserwuje, widzę ze nie zwraca na.niego uwagi, mówi ze mnie kocha. Tylko ten sens mnie zastanowił, my przeważnie kochaliśmy się raz na tydzień, dwa tygodnie. Z nim częściej mówiła. Niekiedy codziennie kilka razy. Nie wiem może boi się ze zajdzie w ciążę, ostatnio robiliśmy to tak jakoś bez gumki, a do ślubu zostało niby 9 miesięcy. Wytrzymałem wszystko narazie
Lukasz popracuj nad interpunkcją, bo tego czytać się nie da..
Cóż, jak chcesz cierpieć, to cierp dalej. Zdrada po dwóch tygodniach związku bardzo dużo o niej mówi.
Dobrze, popracuje. Tak, zastanowię się dobrze i podejmę jakąś decyzję. Kocham ją o będzie mi napewno ciężko to zakończyć ale mam nadzieje ze dam radę
Nie dasz rady.
Właściwie masz dwie opcje teraz:
1. Zostać z kobietą, która od samego początku wcale Ciebie nie chciała...
2. Odejść, trochę przecierpieć, ale dać sobie szansę na późniejszy związek z kimś, kto będzie Cię naprawdę kochał i szanował.
Z góry mówię, że ta druga opcja jest trudniejsza nie tylko dlatego, że Ci na niej zależy, ale też dlatego, że po odejściu musiałbyś wziąć się porządnie za siebie. Musisz bardziej siebie samego doceniać i szanować. I przede wszystkim nie brać się więcej za kobiety, które nie zwracają uwagi na Twoje uczucia. To nigdy nie kończy się dobrze.
Teraz dopiero skojarzyło fakty, ta propozycja, żebyśmy się nie kochali wyszła dzień po tym, jak spotkaliśmy jej byłego na imprezie.
Twoja dziewczyna postawiła się w roli księżniczki, którą ewentualnie możesz zdobywać. Manipuluje Tobą i zwodzi od samego początku.
Dałeś się niestety wytresować. Przykre, że godzisz się na rolę etykiety zastępczej.
Nie spiesz się z tym ślubem, popracuj nad sobą (masz predyspozycje do bycia pantoflem), przyjrzyj się swojej dziewczynie i zastanów na tym, czego oczekiwałbyś od swojej kobiety, co Cię uszczęśliwia, czy czujesz się z nią szczęśliwy.
21 2015-12-01 20:07:50 Ostatnio edytowany przez zabpth (2015-12-01 20:11:01)
drogi kolego, będziesz cierpiał, pomyśl - z byłym kochali się często, wy rzadko- mówiła ze rozum ciągnie itp, ma cie za przyjaciela chociaż to za duże słowo, jesteś bo jesteś- dla tego sex rzadko, nie pociągasz jej jako facet nie widzi ciebie jako faceta- jej faceta, stosunek z tobą to obowiązek żeby utrzymać Ciebie w relacji, to ze planujecie ślub odkładacie pfy... nie znaczy to nic dla niej odlegle i bez znaczenia, pamiętaj mówią jedno myślą drugie robią trzecie, mówisz ze byliście na imprezie był jej były, nie zwracali na siebie uwagi, heh
A ja myślę ze byli partnerzy czy chcą czy nie jak się spotkają to raczej nie są sobie obojętni, mogą robić rożne śmieszne rzeczy, pokazówki blebleble sami wiecie, ale całkowita ignorancja jak by się nie znali to raczej jakby udawanie ze nic ich nie łączy, mydlenie oczu.
Dzień po zakaz seksu do ślubu buehehe,
Brak gumki, zużyliśmy ale TY nie pamiętasz, to powiem Ci jedno jak byś zużył to byś pamiętał.
Słuchaj często jest tak ze jak nam się coś wydaje to nie bierze się z znikąd.
Sprawa seksu to ważny znak sygnał.
Sex w poprzednim zwiazku: z nim często z tobą rzadko heh, czyli przeszły jej potrzeby zbliżeń... wątpię nie znaczy od razu ze Cie zdradza ale pokazuje kim jesteś dla niej, skoro seks to obowiązek. Gdyby Cie kochała i zależało by jej na tobie traktowała by Cie jak przyszłego mężna byście się często bzykali przecież każdy to lubi dziewczyny tak samo.
Teraz sprawa z poczekaniem do ślubu z seksem.
Ślubu i tak nie będzie bo i tak CI spier... albo już to zrobiła tylko dopóki nie połapie się z nowym, albo byłym. Dlatego odmowa sexu.
Kobiety tak maja, sa jakby monogamiczne z natury, jak zdradza to nie chce dawać obecnemu, taki dualizm jest możliwy ale to u kurew.
Generalnie uprawianie sexu z dwoma w miedzy czasie powoduje straszny dyskomfort u kobiety dla tego rezygnuje z ciebie a to ze rzadko się wcześniej kochaliście możliwe ze jest jak napisałem wcześniej a możliwe ze dalej z byłym się wali a dla nie poznaki da ci raz na tydzień dwa.
Za ile ten ślub ma być za rok/ myślisz ze wytrzyma rok, generalnie jak się zgodzisz to za miesiąc już jej nie będzie, ślubu tez.
Odmawia bo już układa się z kimś innym nie chce go "zdradzać"
Emocjonalnie już przy nim i seks z tobą to dla niej zdrada jej nowego wybranka bądź kochanka.
dla tego jak by do ślubu było z 2 lata to dla niej bez znaczenia ona czekać i tak nie będzie.
zwróć uwagę czy prowokuje kłótnie.
Nie tyle ze czepia się o byle co ale czy np. wie ze czegoś oczekujesz od niej, coś zupełnie typowego normalnego, taka oczywista oczywistość, nie wiem obiad pranie wyjście cokolwiek, a później tego nie robi.
Umowy nie było co ma a co nie ma robić wiec jest czysta ty się wkurwiasz, raz drugi trzeci, jebniesz fachem awantura, dla niej najlepiej jakbyś ja zostawił wtedy, czyste sumienie ale jak wiemy faceci tak nie robią...
wiec wqrwianie ciebie będzie się nasilać, ty będziesz chodził podkurwiony wybuchowy i w końcu rozmowa i CI mówi
To już nie to oddalamy się od siebie, ciągle się kłócimy, ja już tak nie mogę kocham ale nie mogę bleble...
Zróbmy przerwę to później zobaczymy, czyli jak jej nie pyknie to wtedy...
Albo porostu to samo co wyżej tyle ze nie przerwa a odchodzi.
Pozdro
Jeżeli chodzi o kłótnie to są przeważnie z mojego powodu, ja je zaczynam;p dzis napisałem coś o weselu, ze jak się rozpadnie to całe pieniądze dam jej, ( juz jej kilka razy tak pisałem ) to mi odpisała ze jak jeszcze raz tak napisze, ze nie bedziemy razem, ze jak mam zamiar tak myśleć to bez niej. Ze mam sobie sam zyc sam w świecie gdzie są zdrady i rozwody itp. wiem ze to może być mydlenie, ale sam nie wiem czy mnie az tak zdradza, jak post wyżej. Chciałbym się przekonać i jak to się okaże prawdą, pokazać jej dowód i powiedzieć ze tak dałem się wrobić w zwiazek ....
moze troche przerysowałem, wybacz takie czarnowidztwo heh, nie mniej z tym sexem jest bardzo nie pokojące nie bede Ci opisywał o sexie w związkach, jak powinno byc itp , mozesz sam poczytac, poszukac.
Poczytaj tez jak szuka wymówek co to znaczy
Ale poprobuj, szprobuj czesciej sie z nia kochac, wymysl ze jaki9es nowe tabletki na silowni bierzesz i ciagle musisz jak nie ona to jej pies, heh cokolwiek, zobacz jak bedzie reagowac pamietaj niewazne co mowi tylko co robi, aa i tylko nie wybuchaj bo w bani masz posty.
Jak bedzie lipnie to sprobuj popytac o co kaman, powiedz ze teraz zadko, a po slubie bedzie jeszcze rzadziej, wiec sam nie wiesz co i jak , w miedzy czasie patrz sie na inne, nawet w tv i niby mimowolnie podrab sie po wacku tudiez z taakim odległym zamyslonym wzrokiem.
Jak bedziecie razem szli spac to odwruc sie plecami i sie z masturbuj, masz swoje potrzeby i chu...
Gwarantuje ze problem sie sam rozwiąże, aa i jak przyjdzie ten dzien ze Ci pozwoli zrob tak samo, albo powiec ze dales rade sam jak byles w lazience, i nie chcesz jej meczyc, ale kochasz ja i sex nie jest dla ciebie najwazniejszy.
Bo i tak sie yebnie to wszystko a jej mina za to bezcenna :]
pozniej moze byc za pozno i bedzie tylko twoja smutna mina
"]
pozdro
Troche zartem
aaaa i no jeszcze ten te smsy jezeliu w smsach coraz czesciej pisze ze sie rozstanie jak cos bo cos albo jak bedziesz tak mowil
Jak szczesliwa i chcew dalej to nawet w jej bani nie zaswita pomysl grozenia odejsciem.
Wielu nie zwraca na to uwagi bo niby nic nie znaczy, a tak jakby z podswiadomosci wychodzi ze tresc jest jakby dookola tematu
Generalnie jak komus nie siedzi to w bani to raczej wymysli cos innego
Działaj
aa i kolego jeszcze jedno, zdradzila cie na samym poczatku cytat" Powiedziała żebyśmy lepiej zerwali kontakt, żebym o niej zapomniał ale ja nie chciałem" jej to wisialo czy bedzie z toba czy nie ale jak jest spoko z twojej strony i tak dalej to niech bedzie.
PS.
Teraz moze byc przykro
Wydaje mi sie ze nie sprawdzasz sie w seksie.
Ktos inny jest lepszy.
Poczekac do slubu bo pewnie chce sobie jeszcze pouzywac, a po slubie juz bedzie tylko twoja...
Nie wiem czy mieszkacie razem itp
ale zwruc uwage czy jak wraca czy cos albo jak wyjdziesz czy np zanim pojdziecie w kime czy idzie pod prysznic czy zamyka sie w kiblu itd
Jest tak ze ze przy zblizeniu(sory za brak medycznych okresleń) facet musi jakby lekko rozepchac na wejsciu, zanim bedzie penetracja.
wiadomo ze w godzine znowu nie bedzie zasklepiona hehe jakie okreslenie no kazdy rozumie kazdy wie jak sie kochasz ze swoja i za godzine chcesz znowu to wchodzi jakby szybciej heh.
Unikanie seksu moze byc wlasnie metoda na to abys sie nie polapal, tym bardziej jezeli jej potencjalny ktos tam ma wiekszego.
Mowie Ci typiarka ma wyjsc za maz powinna byc szczesliwa a ona wymysla zeby z skesem czekac do slubu, mozliwe ze chce sobie pouzywac a poslubie bedzie chciala odpuscic, a jak pisalem wczesniej robienie tego z dwoma partnerami, to emocjonalny problem dla kobiet
btw. moze tez to byc przyczyna klotni sprobuj ja zachecic do wiekszej iosci zblizen, zobacz jak reaguje na poczatku pewnie bedzie wymyslac, a pozniej sie wrecz wsciekac i grozic.
ps
ze na tel i facebooku nic nie ma to nic nie znaczy jak chce czy bedzie chciala to i tak zrobi a ty sie nawet nie skapniesz
faceci nie dopuszczajaj takiej mysli nie widza przeaczaja, sam jestem towiem jaki to dziala.
Powiedz ile macie lat jak wygladaly zwiazki jej wczesniejszcze czy jak sie z kims rozstawala to miala w zanadrzu juz kogos innego np takiego ciebie,