netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

jak myslicie

12 odpowiedzi1 564 wyświetleniazałożony przez karolina503, 30.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: jak myslicie

Jak mysliscie czy warto walczyc o kazdą milosc,zwiazek? Gdy nie ma w nim zdrad,klotni,wyzwisk?
pytam czysto z ciekawosci czytam od kilku dni to forum i zalamuje sie jak ludzie traktuja swoje zwiazki

2

Odp: jak myslicie

Co Cię konkretnie załamuje? To jak łątwo czasami ludzie się poddają?

3

Odp: jak myslicie
Toja24 napisał/a:

Co Cię konkretnie załamuje? To jak łątwo czasami ludzie się poddają?

Tak dokladnie tak!

4

Odp: jak myslicie

A co ty rozumiesz pod pojeciem " walczyc"?

Serio pytam....
Bo mnie to okreslenie przywodzi na mysl istnienie " przeciwnika"

5

Odp: jak myslicie

Ja myślę, że tak jest dlatego, że teraz bardzo łatwo znaleźć sobie kogoś nowego. Przyrównajmy to chociażby do wszystkich portali randkowych. Tam wystarczy jedno kliknięcie i masz nowy obiekt zainteresowań...

6

Odp: jak myslicie
oldorando napisał/a:

A co ty rozumiesz pod pojeciem " walczyc"?

Serio pytam....
Bo mnie to okreslenie przywodzi na mysl istnienie " przeciwnika"

no powaznie tak to zrozumiales?
Starac sie, dawac z siebie wszystko by bylo dobrze,naprawiac a nie odpuszczac

7 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-11-30 22:08:59)

Odp: jak myslicie
karolina503 napisał/a:
oldorando napisał/a:

A co ty rozumiesz pod pojeciem " walczyc"?

Serio pytam....
Bo mnie to okreslenie przywodzi na mysl istnienie " przeciwnika"

no powaznie tak to zrozumiales?
Starac sie, dawac z siebie wszystko by bylo dobrze,naprawiac a nie odpuszczac

Wbrew jego woli?

( bo "walka " to nie " wspolpraca")

A moze w schemacie, " ona go kocha, on ja olewa"?

PS, a pomyslalas, ze mozna odpuscic sobie z milosci?
Np. On chce miec rodzine, a ja mu nie moge jej dac, to " usune sie z jego zycia" bo go kocham?

Kochanie to nie posiadanie....

8

Odp: jak myslicie

Zawsze warto, jeśli obie strony tego chcą i darzą się uczuciem.

9

Odp: jak myslicie

Nie żebym miała coś do starania się, bo absolutnie jestem za. Ale tutaj zgadzam się z oldorando. Warto dawać z siebie wszystko tylko wtedy, gdy druga strona również to robi. Inaczej to nie zadziała. Nie da się być w związku w pojedynkę.

10

Odp: jak myslicie

Ja zgadzam się z Mrs. Happiness. Poza tym, wszędzie wokół nas promowany jest trend łatwego życia, które powinno być pełne przyjemności, idealne, bajkowe. "Psujący się" związek nie pasuje do tego obrazu, problemy wymagają pracy i rozwiązania ich. Niektórym się nie chce... Wolą znależć kogoś nowego, "świeżego"...

11

Odp: jak myslicie

Dokładnie. Teraz ludzie nie doceniają tego, co mają. Oni tylko z tego korzystają póki jest, a gdy się uszkodzi... cóż, zawsze mogą zdobyć coś nowego.

12

Odp: jak myslicie

Chodzi mi o chęci naprawy z obu stron jesli zrozumeliscie to tak ze z jednej to nie nie smile

13

Odp: jak myslicie
Toja24 napisał/a:

Ja zgadzam się z Mrs. Happiness. Poza tym, wszędzie wokół nas promowany jest trend łatwego życia, które powinno być pełne przyjemności, idealne, bajkowe. "Psujący się" związek nie pasuje do tego obrazu, problemy wymagają pracy i rozwiązania ich. Niektórym się nie chce... Wolą znależć kogoś nowego, "świeżego"...


I to jest chyba sedno tego wszystkiego smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026