Ludzie mają różne podejście do seksu. Dla jednych jest on nierozerwalny z uczuciem, okazywaniem czegoś innej osobie, lub co najmniej z dużymi emocjami. Dla tych liczy się by seks był z kimś konkretnym i to wyjątkowym i jakoś wpłynął na ich relację.
Ale dla innych - w tym dla mnie - seks to tylko seks, tylko przyjemność, bez znaczenia z kim. Liczą się walory czysto fizyczne i jest obojętne czy się nawet kogoś później zobaczy. Ci nie mają problemu by seks był w agencji. Nie każdy ma też ochotę i potrzebę szukać dziewczyny tylko dlatego, że mam ochotę na seks. Czy jak mam ochotę się z kimś przespać czy choćby podelektować jej ciałem to muszę kogoś podrywać ? To zupełnie różne sfery przecież. Aktualnie partnerka w życiu nie jest mi do niczego potrzebna. Ale uwielbiam seks. Przecież nie będę kogoś szukał na sam seks. Od tego są właśnie agencje.
Śmieszy mnie jak ktoś pisze, że faceci bez dziewczyn to faceci nie kreatywni. Przecież to zupełnie różne sfery, różne światy. Zwłaszcza dziś gdy jest na świecie tyle ciekawszych przyjemności nawet niż seks. Można mieć super ciekawe życie a po prostu nie wzbudzać zainteresowania kobiet i po prostu seksualnie dla kobiet nie istnieć.
Śmieszy mnie też jak ktoś pisze,że pójście do agencji nie rozwiąże jego problemów. Po pierwsze - jak to nie rozwiąże, przecież właśnie rozwiąże problem braku seksu. To tak jakby komuś napisać, że pójście do restauracji przecież nie rozwiąże jego problemu z głodem. No rozwiązało. Najadł się do syta. Po drugie i chyba najważniejsze- znalezienie dziewczyny też nie musi rozwiązać problemu. I cżęsto nie rozwiązuje. Przecież nawet mając dziewczynę seks nie jest gwarantowany. Na tym forum wiele wątków o tym pisze, o braku seksu w związku. No to jak to ? Przecież Ci faceci niby rozwiązali swój problem z seksem bo mają dziiewczynę.... No i po trzecie - przecież każda dziewczyna jest inna. Jeśli nawet ktoś poderwie jedną to wcale nie musi oznaczać, że z następnymi mu pójdzie. I też będzie w punkcie wyjścia.
Seks to tylko seks. Każdy niech tu robi co mu się podoba pod warunkiem zgody od partnerki. Nie jest to jakaś najważniejsza sfera w życiu.