netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

13 odpowiedzi3 077 wyświetleńzałożony przez aniołek_22, 27.12.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Hm.. od czego tu zacząć... chodzi o faceta.. poznałam go 1,5 roku temu gdy byłam po 3 letnim związku. wiedział, że bylam zraniona, że jestem wrażliwa i wydawało się, że on nie rani, ze to nie taki typ. Spotykaliśmy się jakiś czas. potem on wyjechał, bo pracuje na kontraktach 2 na 2 miesiące. Jest marynarzem. Zaczelam czuc że coś jest nie tak.. i odkryłam, że spotyka się ze mną i ze swoją byłą.. bardzo mnie to skrzywdziło.. ale po pewnym czasie się podniosłam.. on zaczął znów do mnie pisać.. ale ja z dystansem podchodziłam do tego.. bo nie wiedziałam czy naprawdę sie rozstali.. potem ja poznałam kogoś, a on jak sie dowiedział zaczął czściej pisać, jak to nie tęskni..itp.. on też poznał koleżankę.. zaczęli się spotykać.. myslałam ze juz bedzie ok.. ja z kims, on z kimś.. ale nie.. przez jego zachowanie, pisanie i spotkania znów uczucie odżyło.. rozstałam się z tamtym, bo nie wyszło.. dzis wiem czemu..mysłałam że on się czegoś nauczył.. mówił, że ona nic dla niego nie znaczy, ze ja jestem mu bliska.. spotykalismy sie, ale swiadomosc ze znów nie jestem jedyna sprawiła, że pekłam i odeszłam.. nie kontaktowalismy sie 3 miesiace i on znow zaczal pisac.. mowil ze kocha, ze nikt go tak nie poznał jak ja.. ze znalazłam klucz do jego wnetrza.. ostatnio spotkalismy bo byl w szpitalu.. i prosil o wizyte.. a ciezko odmowic komus w szpitalu. chcial mnie tulic, ale ja juz mam dystans.. potem byla kawa.. i wtedy zapytalam sie go czy dobrze czulam ze z tamta spal.. przyznal sie.. pojechalam z nim jak ze szmata.. bo mowil ze cierpial jak odeszlam, ze tesknil.. ze noe umie kochac sie bez uczuc, ze do niej nic nie czuje.. a przespal sie z nia.. podobno ona chciala... stracilam szacunek do niego... bo zaprzecza sam sobie... a on zawsze widzi winnych wokol siebie.. rodzice mu wybieraja dziewczyny, kolejna chciala seksu..bo o bylej tez tak mowil, ze to ona wiedziala jak go podniecic... ostatnio mowil ze jest zly, ze pakuje sie w bagno i rani osobe ktora kocha.. ale to chora milosc.. czuje ze powinnam juz go wywalic z zycia.. bo tak sie nie robi... to chore... prosze o rade.. co o nim mysliscie.. kocham go ale nie chce byc dalej naiwna, nie chce wierzyc ze on sie zmieni bo moge przegapic prawdziwe szczescie..

2

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Hmm...  Ja wiem że coś boli że go kochasz i dużo słó do Ciebie nie dojdzie bo i tak bedziesz myślała swoje ALE:  Ja bym mu nie ufała dla mnie iśc do innej żeby polepszyć sobie samopoczucie to jest najgorsze co ma być jeśli się kogoś kocha to sie nie myśli o tym żeby zrobić mu na złość żeby zranić ta drugą osobe... 
Sam fakt tego jesli ty z nim bedziesz powiedzmy z pol roku jego byłej coś sie zachce wie jak go podniecić i co zdradzi cie dlatego ze ona umi to z nim zrobić GŁUPIE!!  Nie potrafi odmówić...

Myslę że powinnaś go sobie odpuścić zrobisz jak bedziesz chciała ale mniej oczy szeroko otwarte na niego i na to co sie dzieje koło Ciebie żebyś czasaem naprawde nie pogoniła faceta który bedzie Cie  KOCHAŁ!!

3

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

dziekuję... dużo osób mi mówiło, żebym o nim zapomniała i wywaliła go z życia.. ale ja ciągle wierzyłam, że on może sie zmienić, że wystarczy ze się otworzy przede mną.. że wkocu zrozumie.. ale dzis wiem ze to nie ma sensu... on sie nie zmieni.. bo tylko dużo mówi, a tak naprawdę mu wygodnie bo nie musi się tłumaczyć... wogóle dla niego związek jest dopiero po ślubie, ewentualnie zaręczynach.. wiec to już calkiem ułatwianie sobie życia...

4

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

dodam że on ma 29 lat... myslalam, ze faceci w tym wieku juz sa dojrzalsi..

5

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Ja stwierdzam , że faceci po 30-stce są jeszcze gorsi! Daj sobie z nim spokój! Życie z taki, facetem to męczarnia!!

6

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

macie rację... przez ten cały czas się oszukiwałam, że on nagle przyjdzie i bedzie chciał ze mną być... ale to się nie wydarzy.. on się zabezpiecza na kilka frontów.. zawsze wiedział że ja będę.. niby kocha a nawet nie wspomniał by spędzic razem sylwestra... i co tu duzo gadać... miłośc jednak jest slepa.. ale czas oprzytomnieć... mozna wierzyć w ludzi, ale są pewne granice... dobrze ze trafiłam na to forum... za duzo już łez wylałam przez niego... czas być szczęśliwą...

7

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

ten facet to jakiś kretyn, mówi Ci takie "piękne" rzeczy... po co? bo wie, że my kobiety lubimy sluchać takich bajek. Nie bądź głupia i olej tego dupk***, pierwsze słysze, że facet nie chce się kochać ale że jego dziewczyna wie jak to z nim zrobić itd... co za bajery!!!!
Wymiotowac mi się chce jak słucham takich rzeczy....

8

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Kochana,daj sobie konsekwentnie z nim spokój ,nie wróży Ci to żadnej dobrej przyszłości.Wycofaj się kiedy jeszcze możesz!:)

9

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

wiecie, zaczęłam kolejną walkę o to by o nim zapomnieć, by nie myśleć.. bo to nie ma sensu... więc trzymajcie za mnie kciuki bo juz 2 razy mi się nie udało.. ale tym razem zaczynam z końcem roku i myślę, że to dobre postanowienie na nowy rok... by zapomnieć i zacząć nowe życie wink tym razem musi się udać.. a temu panu już podziękujemy... niech szuka innej naiwne wink

10

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Trzymam kciuki. Bo związek budowanym na kłamstwie nie ma racji bytu.
Życze powodzenia w Nowym Roku i zapomnienia. I poznania kogoś wartego Twoich uczuć, nie warto marnować swojego czasu...

11

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

ten zwiazek nigdy by nie mial sensu... rozumiem raz mozna popelnic blad, potknac sie... ale tyle co on Tobie zrobil?? nigdy w zyciu, dziewczyno nie pakuj sie w to...
Jeszcze znajdziesz kogos kto doceni Twoje uczucia ;*

12

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

wiecie co...narazie mi się udaje.. juz ponad miesiąc go nie widziałam.. i nawet nie brakuje mi naszych spotkań. wink od dnia gdy dowiedziałam się o tym że znów spał z inną to poczułam taki wstręt do niego i obrzydzenie że to chyba był ten zimny prysznic którego potrzebowałam... on chyba też zrozumiał bo wkońcu dał mi spokój.. wink oby tak dalej.. a będę mogła zając się sobą.. bo narazie to boję się angażować, nie umiem ufać ;( wiecie co, boje się że jak znów się otworzę na kogoś to znów będę cierpieć.. a to najgorsze.. bo nie mogę być przecież całe życie nieufna.. tylko jak poznać że facet mnie nie skrzywdzi..

13

Odp: Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

"tylko jak poznać że facet mnie nie skrzywdzi..."
he he dobre pytanie smile niestety nie ma takiej metody...a szkoda też bym chciała to wiedzieciec...

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Prosze napiszcie co o tym myslicie bo ja juz sie pogubiłam ;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026