netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Jak traktować złą dziewczynę?

12 odpowiedzi5 911 wyświetleńzałożony przez patryk94, 24.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jak traktować złą dziewczynę?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez patryk94 (2015-11-24 22:14:31)

Temat: Jak traktować złą dziewczynę?

Witam smile
Mam 21 lat, studiuję na Politechnice Poznańskiej.
Mam problem z pewną dziewczyną na uczelni.
Zakochałem się w niej rok temu, starałem się o nią przez długi czas chyba na wszystkie możliwe sposoby. Jest bardzo piękna, zawsze sprawiała miłą osobę i  przez rok była jakby niezauważona przez moich kolegów. Postanowiłem się o nią postarać. Z początku było ciężko, ignorowała mnie, a ja tłumaczyłem sobie, że może mnie testuje. Cały czas jednak czułem, że mam się nie poddawać. Przełamałem swoją nieśmiałość i robiłem dla niej wiele romantycznych rzeczy, pomagałem w projektach przez koleżankę, aby nie wiedziała, itp., itd..  Byłem dla niej zawsze szczery i miły. Dałem jej nawet kwiaty, wiem to był błąd, ale zrobiłem to. To była miłość mojego życia. Jednak ona szukała cały czas wymówek, tłumaczyła się że ma chłopaka, ja w to nie chciałem wierzyć i nadal w to nie wierzę, ale szanowałem to. Potem jednak zaczęła odpowiadać na moje zainteresowanie, ale nie chciała ze mną rozmawiać, ani ze mną siedzieć, dlatego pisałem z nią. W tym czasie jej zainteresowanie na uczelni bardzo wzrosło, bo koledzy wiedzieli o wszystkim. No i zaczął się horror. Zaczęła być dla mnie niemiła, spiskowała przeciwko mnie, nie ruszało ją nic, że mnie krzywdzi. Buntowała moich przyjaciół i kolegów przeciwko mnie, wprowadzała w depresję. Na każde miłe słowo odpowiadała nienawiścią, nie mogłem swobodnie rozmawiać z kolegami, bo gdy była też obok, to kazała mi milczeć, np. "Nikt Cię nie pytał o zdanie", albo "Idź już sobie". Nie chciałem być niegrzeczny, przecież ją kochałem, nie rozumiałem dlaczego taka jest. Nic jej przecież złego nie zrobiłem. Nie byłem nie wiadomo jak nachalny i starałem się szanować jej zdanie. Gdy raz do niej napisałem, straszyła mnie chłopakiem, ąż w końcu zadzwonił jakiś typ podając się za niego i zastraszał mnie policją. Byłem bezradny, nikt nigdy nie słyszał o jej chłopaku, ponadto sprawdziłem wszystkie profile jej znajomych na fb, nk i innych portalach i nie było nikogo, kto mógłby nim być. Ale skoro tak zrobiła, to zacząłem się wycofywać. Nadal byłem miły, ale ona była jeszcze gorsza. Nie mogłem wejść nawet do tej samej windy, czy usiąść w tym samym rzędzie czy sąsiednim na wykładzie. Zaczęła używać słów, których nigdy od niej nie słyszałem i odbierać mi powietrze z życia. Chciałem z nią porozmawiać, ale nigdy nie było to możliwe. Pytałem się dlaczego mnie tak traktuje, to mówiła że jestem "zboczonym psycholem", co oczywiście było nieprawdą. Aż w końcu wpadłem w depresję, nie chciałem już żyć, zawaliłem naukę z jej powodu, straciłem szacunek na uczelni i przyjaciół. Z trudem się podniosłem przed sesją. Teraz kolejny rok akademicki, a ja mam jej już po dziurki w nosie. Wyszedłem z depresji z pomocą terapii. Nic mnie już ona nie obchodzi. Chcę aby zobaczyła, jak to jest być traktowanym w ten sposób, jak byłem i nadal jestem przez nią. Nie chcę być skazany na męki do końca studiów. Co mogę zrobić, żeby nie zaszkodzić sobie, ale pokazać jej gdzie jej miejsce? Co o tym sądzicie?

2

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Z początku było ciężko, ignorowała mnie, a ja tłumaczyłem sobie, że może mnie testuje.

Dobrze powiedziane - Ty sobie tłumaczyłeś, bo Ty chciałeś to tak widzieć.


Byłem dla niej zawsze szczery i miły. Dałem jej nawet kwiaty, wiem to był błąd, ale zrobiłem to.

Prosiła Cię o to? Chciałeś to byłeś. Nie ma takiego prawa, które nakazuje by wiązać się z każda osobą, która jest dla nas miła i daje nam kwiaty.

To była miłość mojego życia.

Ile masz lat, 15 ?

Jednak ona szukała cały czas wymówek, tłumaczyła się że ma chłopaka

Ona nie szukała "wymówek", tylko nie była nigdy zainteresowana. Tyś sobie coś ubzdurał w głowie i zachowujesz się jakbyś stracił kontakt z rzeczywistością.
Ty chcesz z nia być, bo ONA Ci się podoba, Ty jej nie - daje Ci to mniej lub bardziej jasno do zrozumienia (unika Cię i nie chce spotkań, kontaktu) a Ty jak jakiś świr łazisz za nią, sprawdzasz na fb i dalej wkręcasz się w film, który żyje tylko w Twojej głowie.

Zrozum wreszcie, że ona NIE CHCE ani z Tobą być, ani żebyś się bawił w Sherlocka Holmesa.
Ona chce tylko żebys dał jej święty spokój i się wreszcie od..ił.
Ja nie wiem co tu dla Ciebie jest niejasne.

Zachowujesz się jak stalker. Ogarnij się..

3

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?
patryk94 napisał/a:

Co mogę zrobić, żeby nie zaszkodzić sobie, ale pokazać jej gdzie jej miejsce? Co o tym sądzicie?

Napiszę tak - daj spokój tej biednej dziewczynie.
Od samego początku Cię zlewała, mówiła, że nie jest zainteresowana i że ma chłopaka.

Ty jesteś tak zaślepiony, że chyba tylko zgłoszenie stalkingu na policję Cię wyrwie z tej obsesji.
Weź się chłopie ogarnij, bo to żałosne jest.

4

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Ok, rozumiem wasze spostrzeżenia. Wiem kto to stalker, nie byłem tak nachalny żeby się kwalifikować do tego określenia i nie trwało to zbyt długo. Byłem po prostu zakochany po uszy. Potrafię się postawić na jej miejscu i rozumiem powód jej zachowania. Ma do tego prawo. Przeprosiny dostała z nadwyżką, napisała, że się na mnie nie gniewa. Ale nie mogę zrozumieć, dlaczego gdy dałem jej święty spokój i minęło już 10 miesięcy od tego, ona cały czas mnie niszczy, gdy tylko się pojawi na horyzoncie i nie jest to moje wyobrażenie. Mam wrażenie, że to ja chcę tego spokoju, a nie ona. Nie pozwala mi funkcjonować w społeczeństwie i na uczelni, rozmawiać z kolegami, ... Nikt jej przecież nie każe do mnie podchodzić, ani mówić do mnie. Nikt jej nie każe słuchać o czym rozmawiam z innymi i przeszkadzać w rozmowie. To musi się skończyć. Staram się trzymać od niej z daleka, ale to jest niemożliwe. Nie będę przecież rezygnował ze studiów. Jak mam jej odpowiedzieć na jej zachowanie i odzywki? Do tej pory milczałem, ale tak być nie może. Jestem człowiekiem tak jak ona i chcę być traktowany jak człowiek; zasługuję na szacunek chociaż minimalny, pomijając trud, który dla niej włożyłem.

5

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Jedyna rada: olej.
Serio.

6

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Bo to zła kobieta była, buhahaha.
A mówią, że to kobiety lecą na bad boyów, a tu proszę, jaka demoniczna bad girl się trafiła, której nie możesz sobie wybić z głowy smile skoro uważasz, że to taka zła niewdzięcznica, która nie potrafi docenić twojego wielkiego i wspaniałego poświęcenia dla niej, to dlaczego nie olejesz jej? Przecież ona nie zasługuje na uwagę takiego jaśnie pana łaskawcy (stalkera) wink

7

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?
patryk94 napisał/a:

ona cały czas mnie niszczy, gdy tylko się pojawi na horyzoncie i nie jest to moje wyobrażenie. Mam wrażenie, że to ja chcę tego spokoju, a nie ona. Nie pozwala mi funkcjonować w społeczeństwie i na uczelni, rozmawiać z kolegami, ... Nikt jej przecież nie każe do mnie podchodzić, ani mówić do mnie. Nikt jej nie każe słuchać o czym rozmawiam z innymi i przeszkadzać w rozmowie. To musi się skończyć. Staram się trzymać od niej z daleka, ale to jest niemożliwe.

nie rozumiem chyba. studiujesz. ona także. gdy rozmawiasz ze znajomymi to ona do was podchodzi i zaczyna gadać do Ciebie, żebyś się zamknął itp? inni rozmówcy nie reagują osłupieniem? rozmawiają już dalej z nią a nie z Tobą? śmieją się z Ciebie? gdy jesteś sam to też do Ciebie podchodzi i zaczepia? jak? dokucza wyzywając? co to za uczelnia? może Ci się coś pomyliło i to jest przedszkole?

a może zainwestuj w słuchawki i czekając na zajęcia słuchaj muzyki? nie usłyszysz jej wtedy. chyba, że jak nie dajesz się sprowokować do jakiś słownych przepychanek to ona przechodzi do rękoczynów?

ach ta dzisiejsza młodzież. studia. niby poważni ludzie a kompletne dzieci.
gdy ja byłem w Twoim wieku, to ( lol ) ludzie byli dojrzalsi. i nie było problemów rodem z przedszkola na moich studiach.

i nie było tekstów: "psze pani, a ona mnie zaczepia/bije/dokucza mi"

no naprawdę, jak słyszę o takich problemach dzisiejszych studentów, to pozostaje tylko zapłakać. to chyba przez te gimnazja, reformę edukacji obecni ludzie są aż tak bardzo "pizdowaci". i jest coraz gorzej.

8

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?
Clint Jones napisał/a:
patryk94 napisał/a:

ona cały czas mnie niszczy, gdy tylko się pojawi na horyzoncie i nie jest to moje wyobrażenie. Mam wrażenie, że to ja chcę tego spokoju, a nie ona. Nie pozwala mi funkcjonować w społeczeństwie i na uczelni, rozmawiać z kolegami, ... Nikt jej przecież nie każe do mnie podchodzić, ani mówić do mnie. Nikt jej nie każe słuchać o czym rozmawiam z innymi i przeszkadzać w rozmowie. To musi się skończyć. Staram się trzymać od niej z daleka, ale to jest niemożliwe.

nie rozumiem chyba. studiujesz. ona także. gdy rozmawiasz ze znajomymi to ona do was podchodzi i zaczyna gadać do Ciebie, żebyś się zamknął itp? inni rozmówcy nie reagują osłupieniem? rozmawiają już dalej z nią a nie z Tobą? śmieją się z Ciebie? gdy jesteś sam to też do Ciebie podchodzi i zaczepia? jak? dokucza wyzywając? co to za uczelnia? może Ci się coś pomyliło i to jest przedszkole?

a może zainwestuj w słuchawki i czekając na zajęcia słuchaj muzyki? nie usłyszysz jej wtedy. chyba, że jak nie dajesz się sprowokować do jakiś słownych przepychanek to ona przechodzi do rękoczynów?

ach ta dzisiejsza młodzież. studia. niby poważni ludzie a kompletne dzieci.
gdy ja byłem w Twoim wieku, to ( lol ) ludzie byli dojrzalsi. i nie było problemów rodem z przedszkola na moich studiach.

i nie było tekstów: "psze pani, a ona mnie zaczepia/bije/dokucza mi"

no naprawdę, jak słyszę o takich problemach dzisiejszych studentów, to pozostaje tylko zapłakać. to chyba przez te gimnazja, reformę edukacji obecni ludzie są aż tak bardzo "pizdowaci". i jest coraz gorzej.

Wypraszam sobie. Wszyscy moi znajomi studiują lub są świeżo po studiach. Na kilku uczelniach, od humanistycznych po techniczne. I nikt nigdzie takiej patoli nie ma. Czy to bogata, prywatna uczelnia, czy jakaś w mniejszej miejscowości.. Coś mi tu nie pasuje

9

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Ja bym dała sobie z nią spokój.. smile

10 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-11-30 13:24:58)

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Trafiłeś chyba na jakaś frustratke ktora widzi ze ma nad toba jakas wladze to mysli ze jej wszystko przejdzie.
Nie twierdze ze nie ma takich ludzi.

Musisz zastanowić sie chyba nad zludzeniem ktore sam sobie przygotowałes.
Ze osoba ktora Cie krzywdzi jest Twoja "wielka miloscia".

Jezeli sie z tym nie rozprawisz z akceptacja tego to moim zdaniem nie ruszysz do przodu.
Ale jak zastanowisz sie nad tym to moze uwolnisz sie od swojego zludzenia.
Z poczuciem nie ze sie "nie udało" tylko ze cos tam "sobie wmowilem z ta wielka miloscia".
Wtedy bedziesz byc moze gotowy na to zeby poszukac sobie kogos innego.
To jest chyba cos z poczuciem wlasnej wartosci moze warto o tym pomyslec.

Powienienies zobaczyc ja jako ogresora ktory za duzo papra i za duzo miesza.
Potem bedzie juz łatwo. W sensie bedziesz reagował odpowiednio do sytuacji bez zbędnych sentymentów.

11

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?
Cynicznahipo napisał/a:
patryk94 napisał/a:

Co mogę zrobić, żeby nie zaszkodzić sobie, ale pokazać jej gdzie jej miejsce? Co o tym sądzicie?

Napiszę tak - daj spokój tej biednej dziewczynie.
Od samego początku Cię zlewała, mówiła, że nie jest zainteresowana i że ma chłopaka.

Ty jesteś tak zaślepiony, że chyba tylko zgłoszenie stalkingu na policję Cię wyrwie z tej obsesji.
Weź się chłopie ogarnij, bo to żałosne jest.

Hahahaha biedna dziewczyna. Bardzo biedna.
Chyba żałosna dziewczyna chciałaś powiedzieć. Ale cóż ty wiesz lepiej, szczególnie to jak ta "biedna" się zachowywała potem w stosunku do tego chłopaka.
Mimo to nawet przez internet masz tą swoją babską solidarność. Z skąd się biorą takie jak ty i tobie podobne?
Skończyłem.

12

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

Wyraznie Ci pokazała ze ma Cie gdzieś wiec po co do niej wypisujesz? daj jej spokój, nie jest Toba zainteresowana, olej ją

13

Odp: Jak traktować złą dziewczynę?

" co moge zrobic, zeby nie zaszkodzic sobie, ale pokazac jej, gdzie jej miejsce"


.....a gdzie jest jej miejsce????

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jak traktować złą dziewczynę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026