netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Po tylu latach....

7 odpowiedzi1 500 wyświetleńzałożony przez marzennag_72, 21.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez marzennag_72 (2015-11-21 20:10:42)

Temat: Po tylu latach....

Chyba jak każda z nas chciałam być szczęśliwa.  Wakacyjna miłość i wyjazd z rodzinnych stron (500 km).... Wielka miłość, ślub,dziecko a potem ....codzienność. Raz było lepiej raz gorzej... ale tak jak jest teraz to chyba nie było nigdy w naszym związku. Wszystko się wypaliło i to chyba u nas obojga. Wcześniej kilka razy mąż mnie zdradził.... za każdym razem mu wybaczałam. ( jesteśmy małżeństwem ponad 10 lat)
Jakiś czas temu wszedł w konflikt z prawem.. (sprawa toczy się do dziś). Przez okres 3 lat nie mógł znaleźć pracy .Wówczas nie narzekałam, a moje zarobki pozwalały na utrzymanie rodziny, poza tym wspierałam go na każdym kroku i nigdy mu nie wypomniałam tego okresu.
Na początku roku złożyłam wypowiedzenie w pracy nie mając innej pracy, gdyz nie mogłam już dłużej psychicznie wytrzymać- nie wsparł mnie w mojej decyzji. Skończyło się wizytami u lekarza bo sama sobie nie mogłam poradzić. W tej chwili mam pracę spełniam się zawodowo. Ale moje małżeństwo legło w gruzach...
Własnie siedzę w domu sama bo lepiej spędzać czas na siłowni z kolegami.... rozmawiamy tylko o sprawach codziennych....
Uczucia chyba wygasły.... z mojej strony - nie wiem czy jeszcze go kocham....co wiąże się z tym że nie mam ochoty na seks i do od dość długo. Może to tez ochłodziło nasze stosunki....ale on nie zrobił nic w swoim zachowaniu by to zmienić.
I w tej chwili czuję się kucharka sprzątaczką i praczką.....która spędza samotnie popołudnia w weekendy....która pragnie odrobiny czułości.......

2

Odp: Po tylu latach....

A masz z kimś o tym porozmawiać?Ktoś z rodziny,przyjaciółka?

3 Ostatnio edytowany przez marzennag_72 (2015-11-21 20:24:23)

Odp: Po tylu latach....

Nie nie mam gdyby tak bylo nie pisałabym tutaj... a tak na marginesie wszyscy myślą że jesteśmy "super małżeństwem"

4

Odp: Po tylu latach....

Przed chwila wszedł i oświadczył że idzie na piwo a za chwilę zapytał czy może ( jak by to miało jakieś znaczenie) i wyszedł....

5

Odp: Po tylu latach....

Przepraszam co powiem, ale mam wrażenie, że chcesz sobie tak bezproblemowo jechać po życiu. Szukaj pracy i wiedz, że nigdzie lekko nie jest.

6

Odp: Po tylu latach....
marzennag_72 napisał/a:

Nie nie mam gdyby tak bylo nie pisałabym tutaj... a tak na marginesie wszyscy myślą że jesteśmy "super małżeństwem"

Tak zwykle bywa...show must go on.Tylko wykańcza,obie strony.A znasz jego zdanie na ten temat,Waszego związku,czy raczej mało go to interesuje...jest bo jest i jest tak dobrze?

7

Odp: Po tylu latach....
czytamlogi napisał/a:

Przepraszam co powiem, ale mam wrażenie, że chcesz sobie tak bezproblemowo jechać po życiu. Szukaj pracy i wiedz, że nigdzie lekko nie jest.

Nie rozumiem????

Jemu jest dobrze jak jest. Posprzątane wyprane ugotowane.... i jeszcze kanapki do pracy zrobione

8

Odp: Po tylu latach....
czytamlogi napisał/a:

Przepraszam co powiem, ale mam wrażenie, że chcesz sobie tak bezproblemowo jechać po życiu. Szukaj pracy i wiedz, że nigdzie lekko nie jest.


Czytamlogi...
Chyba coś Ci się źle wkleiło smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026