netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

14 odpowiedzi2 643 wyświetleniazałożony przez madziakwiatuszek68, 15.11.2015

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Tak sie zastanawiam nad waszymi uczuciami gdy zdradzacie swoje zony, mężów i zostawiacie dzieci. Co czujecie w tedy ? Moj maz mnie zdradzil powiedzial ze chce rozwodu kazal mi sie wyprowadzić niby zlozyl pozew rozwodowy. Spotyka sie z ta swoja kochanka zostaje u niej na noc dziecko odstawil na drugi tor mysli, ze slodyczami i chwilowa zabawa z dzieckiem i jakas rozmowa nadrabia to co jej zgotowal. Powiedzial mi ze od nowego roku chce sobie zycie ukladac. Dziwi mnie to podejscie bo jak by chcial z nia byc to zamieszkal by z nia. Ona tez ma dziecko. Czy takie cos ma szanse przetrwania?? Czy to jest chwilowe? Jak bylo z wami??

2

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Może poczytaj ten temat: http://www.netkobiety.pl/t85634.html

3 Ostatnio edytowany przez majkaszpilka (2015-11-15 19:43:03)

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Szkoda,że Gwiazd forumowych nie ma.One znają temat od podszewki...albo prześcieradła,albo od majtek...albo coś w ten deseń tongue

4

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet
majkaszpilka napisał/a:

Szkoda,że Gwiazd forumowych nie ma.One znają temat od podszewki...albo prześcieradła,albo od majtek...albo coś w ten deseń tongue

Po czymś takim nikt się raczej nie wypowie, więc to co czytamy powyżej można uznać za klasyczny hejt. Przy czym odniesienia do tematu nie ma. Bo po co pisać z sensem jak można napisać byle co? Ale w przeciwieństwie do Ciebie takie właśnie osoby mają coś sensownego do powiedzienia. Przecież pisanie tutaj nie jest jakimś obowiązkiem.

Do autorki. Zdradzający raczej nie charakteryzuje się altruizmem w stosunku do zdradzanego. Dlatego jeśli oczekujesz zrozumienia przez swojego męża to jest to błędna droga. On zrozumie jak sam się znajdzie w takiej sytuacji ale z drugiej strony. Jesli nie, nie zrozumie moze nigdy. To raczej Ty musisz uporac sie ze swoim bólem. Oczywiscie kiedys maz sie opamieta bo tam raczej nie ma nic nowego. Tylko dlaczego Ty masz sie wyprowadzac? Pozew? Ale chyba przy uznaniu jego winy? Ludzie naprawde sie tak zachowuja ze szok. Przezywasz to co wiele osob przezywalo, przezywaja albo beda przezywac. Musisz znalezc sile, chocby dla dziecka, ktorego w to nie mieszaj. Dziecko inaczej to odbiera i zapewniam Cie, ze jesli nie ma awantur to bradzo "lightowo". Ono nie czuje tego co Ty. Staraj sie na nie nie przenosic swojego bolu. Z czasem to minie.

5

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet
maniek_z_maniek napisał/a:
majkaszpilka napisał/a:

Szkoda,że Gwiazd forumowych nie ma.One znają temat od podszewki...albo prześcieradła,albo od majtek...albo coś w ten deseń tongue

Po czymś takim nikt się raczej nie wypowie, więc to co czytamy powyżej można uznać za klasyczny hejt. Przy czym odniesienia do tematu nie ma. Bo po co pisać z sensem jak można napisać byle co? Ale w przeciwieństwie do Ciebie takie właśnie osoby mają coś sensownego do powiedzienia. Przecież pisanie tutaj nie jest jakimś obowiązkiem.

Do autorki. Zdradzający raczej nie charakteryzuje się altruizmem w stosunku do zdradzanego. Dlatego jeśli oczekujesz zrozumienia przez swojego męża to jest to błędna droga. On zrozumie jak sam się znajdzie w takiej sytuacji ale z drugiej strony. Jesli nie, nie zrozumie moze nigdy. To raczej Ty musisz uporac sie ze swoim bólem. Oczywiscie kiedys maz sie opamieta bo tam raczej nie ma nic nowego. Tylko dlaczego Ty masz sie wyprowadzac? Pozew? Ale chyba przy uznaniu jego winy? Ludzie naprawde sie tak zachowuja ze szok. Przezywasz to co wiele osob przezywalo, przezywaja albo beda przezywac. Musisz znalezc sile, chocby dla dziecka, ktorego w to nie mieszaj. Dziecko inaczej to odbiera i zapewniam Cie, ze jesli nie ma awantur to bradzo "lightowo". Ono nie czuje tego co Ty. Staraj sie na nie nie przenosic swojego bolu. Z czasem to minie.

Maniek...grubo ciskasz.
A jak to się ma to Twoich  cytuję:" kurew", lub idiotyzmów w wątku o marszu niepodległości?Mam apap jak chcesz..
I zrzuć na luz...mam naprawdę podły nastrój,więc nie prowokuj proszę.

Ewentualnie...poskarż się moderacji.

6

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Tak jak mowisz nie moge zrzucac na dziecko moich nerwow i calej reszty. Dziecka w to nie mieszam bo corcia jest bardzo uczuciowa. Tak wyprowadzić sie mam bo mieszkamy u jego rodzicow . A jak widze to go noe interesuja uczucia dziecka jak to wszyatko przeżyje nowe otoczenie nowy dom. Do przedszkola bede ja wozic tutaj bo sie zzyla z nauczycielka i dziecmi. On do niej jezdzi i zajmuje sie nia i jej dzieckiem a nie swoim. Boli mnie to jak cholera. Mam nadzieje, ze kiedys przejrzy na oczy i zobaczy co on zrobil. Tak zlozyl pozew o rozwod bez orzekania o winie nawet kopie mi dal tego pozwu tylko dziwi mnie to ze na kopii nie ma ani zadnej pieczatki ani niczego. Ja mu powiedzialam rob z tym co chcesz ale w sadzie i tak przedstawię cala sytuacje jaka byla tego wszystkiego.

7

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Wyglada na to ze Majka ma bolesne chwile .
Długo chowa uraze w mankiecie i wyskakuje z nia w odpowiednim momencie.
Tłumaczy to tym ze nie potrafi kontrolować swoich wlasnych emocji.
Taka biedna i nieporadna a jednak udało sie  jej wyłożyć kawę na ławe.
Klasyka smile

8

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet
kwadrad napisał/a:

Wyglada na to ze Majka ma bolesne chwile .
Długo chowa uraze w mankiecie i wyskakuje z nia w odpowiednim momencie.
Tłumaczy to tym ze nie potrafi kontrolować swoich wlasnych emocji.
Taka biedna i nieporadna a jednak udało sie  jej wyłożyć kawę na ławe.
Klasyka smile

Nieporadny jest ten off...zupełnie nietrafiony.Próbuj dalej tongue

9 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-11-15 21:18:13)

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Majka odnosze takie wrazenie ze uzywasz czasami zewnetrzych uwarunkowań zeby sie usprawidliwic albo coś wymóc.
Nie przeszkadza mi to. Jednak jezeli uwazasz ze czasem dobrze przyznac sie do tego ze nei ma sie racji.
To ja nie widze w tym niz złego, zwykła ludzka rzecz.. smile

10

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Tak jak mowisz nie moge zrzucac na dziecko moich nerwow i calej reszty. Dziecka w to nie mieszam bo corcia jest bardzo uczuciowa. Tak wyprowadzić sie mam bo mieszkamy u jego rodzicow . A jak widze to go noe interesuja uczucia dziecka jak to wszyatko przeżyje nowe otoczenie nowy dom. Do przedszkola bede ja wozic tutaj bo sie zzyla z nauczycielka i dziecmi. On do niej jezdzi i zajmuje sie nia i jej dzieckiem a nie swoim. Boli mnie to jak cholera. Mam nadzieje, ze kiedys przejrzy na oczy i zobaczy co on zrobil. Tak zlozyl pozew o rozwod bez orzekania o winie nawet kopie mi dal tego pozwu tylko dziwi mnie to ze na kopii nie ma ani zadnej pieczatki ani niczego. Ja mu powiedzialam rob z tym co chcesz ale w sadzie i tak przedstawię cala sytuacje jaka byla tego wszystkiego.

11 Ostatnio edytowany przez majkaszpilka (2015-11-15 21:32:16)

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet
kwadrad napisał/a:

Majka odnosze takie wrazenie ze uzywasz czasami zewnetrzych uwarunkowań zeby sie usprawidliwic albo coś wymóc.
Nie przeszkadza mi to. Jednak jezeli uwazasz ze czasem dobrze przyznac sie do tego ze nei ma sie racji.
To ja nie widze w tym niz złego, zwykła ludzka rzecz.. smile

Sorrki...
Po pierwsze nie muszę,po wtóre nie mam tego w zwyczaju.Tym bardziej, w stosunku do ludzi,których nie znam,bądź takich,które raczą się "alkocholem".
Zbastuj,znajdź inny obiekt zaczepek i nie rób offa.

12

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet
kwadrad napisał/a:

Wyglada na to ze Majka ma bolesne chwile.


I czytalem na ktoryms z watkow, ze jest cyganka.
To jeszcze niech ktos jej zarzuci hejt do kompletu.



Przepraszam za brak polskich znakow.

13 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-11-15 22:25:33)

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet
majkaszpilka napisał/a:
kwadrad napisał/a:

Majka odnosze takie wrazenie ze uzywasz czasami zewnetrzych uwarunkowań zeby sie usprawidliwic albo coś wymóc.
Nie przeszkadza mi to. Jednak jezeli uwazasz ze czasem dobrze przyznac sie do tego ze nei ma sie racji.
To ja nie widze w tym niz złego, zwykła ludzka rzecz.. smile

Sorrki...
Po pierwsze nie muszę,po wtóre nie mam tego w zwyczaju.Tym bardziej, w stosunku do ludzi,których nie znam,bądź takich,które raczą się "alkocholem".
Zbastuj,znajdź inny obiekt zaczepek i nie rób offa.

No ale jakoś tam pobluzgałaś.
Zostało to zauwazone czyli w ostatecznym rachunku mozna powiedziec ze spełniło Twoje potrzeby jakie bym tam one nie były.
Dostałaś to co chciałąs a potem mozesz powiedziec ze tego nie chcesz.
Skoro to takie dobre to chyba sam musze tak spróbować smile

14

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Ludzie,hejtujcie się nawzajem gdzieś indziej,plis.
Do autorki: Naprawdę współczuję,bo mąż po prostu wykorzystuje Twoją sytuację finansową (mieszkasz u Jego rodziców).Pomyśl jak z tego wybrnąć.Wyprowadź się z dzieckiem,idź do prawnika,i oczywiście wnioskuj o Jego winę,alimenty na dziecko i CIEBIE.Zbierz dowody zdrady (koniecznie) i daj Mu do wiwatu.Sądy są pro-kobiece,więc nie powinno być większego problemu.

15

Odp: Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet

Autorko, nie zakładaj kolejnych wątków na temat problemów ze swoim mężem.
Majkaszpilka, kolejne takie Twoje wejście, agresywne, zaczepne, bez najmniejszego związku z tematem - zakończy się banem. Bez względu na wszelkie Twoje wcześniejsze zasługi dla forum

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Do zdradzajacych mezczyzn/kobiet


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026