Witam! Razem z moim mężczyzna staramy się o dziecko, od 3 miesięcy. Mam 21 lat, mój partner 25. Wiem ze w ciążę nie da się zajść od razu, że niektórzy starają się latami. Otóż bardzo się kochamy a dzidziuś byłby tylko wisienka na torcie naszego związku. Obawiam się ze problemem może być mój nieregularny okres, który pojawia się jak tylko chce( zdążą się ze nawet 60 dni nie mam okresu). Teraz pytanie do Was, może mialyscie podobnie. A może da się coś zrobić żeby był regularny. Pomóżcie, tak bardzo chcemy dziecko!! ![]()
Podobne tematy
Coz... skoro pytasz o cos takiego na forum zamiast lekarza to jest to najlepszy znak, ze dziecka jeszcze miec nie powinnas - najwidoczniej natura sama wie co robi i chroni dziecko przed nieodpowiedzialna matka ![]()
Teraz pytanie do Was, może mialyscie podobnie.
Mnóstwo kobiet ma podobnie,ale większość się leczy.
A może da się coś zrobić żeby był regularny.
Pewnie się da,tylko wypadałoby iść do lekarza.Tylko obawiam się że jeszcze ginekolog Cie nigdy nie widział.
Byłam u ginekologa aby mieć pewność że wszystko jest ok. Nie było, leczyłam torbiela ( dostałam duphaston) po skończeniu tabletek miałam okres, znowu byłam u ginekologa, który powiedział ze możemy się starać, że wszystko jest ok. Na temat nieregularnego okresy usłyszałam 'urodzi pani dziecko to okres się unormuje'. W następnym tygodniu mam następna wizytę u INNEGO ginekologa
Nie rozumiem tych niemiłych komentarzy....
U mnie było tak samo.
Zaszłam do lekarza z pytaniem jak zajść w ciążę przy takich cyklach. Dostałam Duphaston, okres się uregulował i już w drugim cyklu zaszłam
Po urodzeniu wcale się nie uregulował, dalej jest tak samo.
Teraz znów chcę mieć dziecko i znów zaczęłam brać Duphaston i ku mojemu zdziwieniu, tydzień po odstawieniu okresu nadal brak, ciąży też brak... Nie wiem co jest ![]()
Także nie rozumiem tych negatywnych komantarzy, ale nie ma co się przejmować
a Tobie życzę aby Ci się udało z drugim dzieckiem. Trzymam kciuki i pozdrawiam ![]()
7 2015-11-13 19:12:12 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-11-13 19:16:05)
Nie rozumiem tych niemiłych komentarzy....
Jak się zakłada temat w WAŻNEJ dla siebie sprawie to wypadałoby podać choć ODROBINĘ szczegółów. Tu nie ma wróżek - nikt nie wyczyta ze szklanej kuli jakie są powody i jakie rokowania.
Co to da, że ktoś napisze "miałam tak samo i się udało" - tak samo, to znaczy jak? Bo sam rozregulowany okres może mieć mnóstwo powodów i to, co u jednej da się wyleczyć lekami u innej kobiety z innymi przyczynami może skutkować niepłodnością.
Dlatego takie pisanie jest nic nie warte, chyba, ze jedyne o co autorce chodzi to pocieszenie bez pokrycia - bo WIESZ co jej dolega i jakie są powody, że jej cykle trwają dwa razy dłużej niż powinny?
Bo ja tej pewności nie mam
I być może taka osoba, jak autorka, przeczyta, ze inne kobiety zachodzą w ciąże mimo podobnych objawów i zamiast szukać dobrego lekarza do skutku, to poczyta sobie uspokajające wpisy, ze są kobiety, które zaszły w ciążę i nie będzie już tak usilnie szukać rozwiązania problemu tylko pójdzie drogą "a bo innym się udało, to może i mnie się uda"?...
Masz pewnośc, ze bezpodstawne pocieszanie to dobra droga?
___________
A wracając do sedna tematu - 3 miesiące starań o dziecko w przypadku cykli 60-dniowych to żaden punkt zaczepienia - w takim wypadku mogło się zdarzyć, że w ciągu tych trzech miesięcy autorka miała dni płodne RAZ. I akurat ten RAZ się nie udało - czego to dowodzi?
Szczegółów można zawsze dowiedzieć się rozwijając temat w rozmowie. Autorka nie pyta o powodu i rokowania, tylko czy jest ktoś, kto miał podobne problemy. Jeżeli ich nie miałaś, to po co się wypowiadać.
Nawet jeśli pomoże/pocieszy ją fakt, że ktoś też tak miał to negatywne komentarze z pewnością w niczym jej nie pomogą. A ktoś je pisząc najwyraźniej się nudzi i nie ma nic do roboty więc proponuję znaleźć sobie jakieś ciekawsze zajęcie niż ocenianie innych, zwłaszcza jeśli się ich nie zna.
Do Autorki: proponowałabym jeszcze skonsultować się z innym lekarzem bo ten nie potraktował Cię profesjonalnie twierdząc, że jak urodzisz to okres się unormuje. To nie prawda, u jednej się unormuje u drugiej nie. Zapewne są jeszcze inne leki niż Duphaston które może przepisać, ale najlepszym sposobem będą badania hormonalne więc poproś o skierowanie na nie.
Sorrki, nie doczytałam, że masz już zaplanowaną wizytę u innego gina. Powodzenia ![]()
Ja też mam nie regularne miesiączki i urodzilam dziecko i to sie nie zmieniło, teraz staram sie o drugie dziecko.
Nika12 a pomagasz sobie czymś w zajściu w ciążę?? Jakieś leki na uregulowanie czy coś, czy liczysz na szczęście? Ja właśnie zaczęłam nowy cykl i jestem pełna nadziei. Powodzenia!
Olivko nie biorę żadnych lekarst, po prostu staram sie o dziecko i tyle. Nieregularne miesiaczki mam od samego początku, nigdy nie brałam żadnych tabletek na wyrównanie. W pierwsza swoja ciaze zawszlam okolo po pół roku staran i poronilam samoistnie, po tym po jakis siedmniu miesiącach zaszlam w ciaze po raz drugi i mam zdrową dziewczynkę. Od jakiegoś roku moze i troszkę dluzej staram sie o drugie dziecko, z tym że w czerwcu poronilam mialam zabieg, po trzech, czterech miesiacach od zabiegu zaczelam starac sie znowu o dziecko.
Wiec nieregularne miesiączki nie przeszkadzają w tym żeby zajsc w ciążę.
Moim zdaniem trzeba sie kochać z partnerem jak najczęściej niewazne czy to sa dni plodne czy nie.