netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

21 odpowiedzi3 477 wyświetleńzałożony przez weroniczka01, 31.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Witam Was serdecznie,

Z moim narzeczonym znamy się od 5 lat. Jest to wspaniały człowiek: inteligentny, czuły, empatyczny, z poczuciem humoru... Wszystkie moje koleżanki go uwielbiają, pewnie nawet troszkę zazdroszczą. Jednym słowem trafiłam na ideał. Tylko, że coś nie gra.

Może jest to spowodowane przeprowadzką do jego rodzinnego miasta (z dala od miejsc i ludzi których kocham), może jest to spowodowane stresami, które niewątpliwie mam (najpierw bezskuteczne poszukiwania pracy w nowym mieście, potem problemy rodzinne), a może po prostu nie czuję do niego tego co czułam kiedyś- nie wiem. Wiem, że nikt nie odpowie mi na pytanie co do niego czuje, ale musi być ktoś na świecie co czuje to samo. Jakąś pustkę w sercu. Mój narzeczony przestał mnie też pociągać fizycznie, a seks stał się smutnym obowiązkiem a nie przyjemnością.

Ostatnio ciągle w rozjazdach- praca zmusza do rozstania. I oczywiście poznałam kogoś- nikt ważny w moim życiu, nikt z kim chciałabym się związać. Nie mieliśmy wspólnych tematów, pasji, nic mnie w nim nie urzekło. Jedynie wygląd fizyczny... dobrze zbudowany, wysoki, wysportowany. Nawet nie spodziewałam się, że tak łatwo zbliżę się do kogoś dla mnie "kompletnie nieatrakcyjnego wewnętrznie". Ja uwiodłam jego, on mnie. Zanim na dobre to się zaczęło już się skończyło. Jednak nie mogę przestać o tym myśleć. Wiem, że niewiele brakowało bym zdradziła swojego faceta.

Nie wiem co robić. Moje ciało mówi mi- to nie jest ten facet, zastanów się póki to "tylko narzeczony". Serce mówi- znasz go jak nikt, on zna Cię jak nikt, to Twój najlepszy przyjaciel, masz wszystko a szukasz więcej? Tyle razem przeszliście i nie zawiódł Cię.

2

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Weroniczka,jak dla mnie wypalenie związku pełną gębą.Przestał pociągać Cię fizycznie,stał się "tylko" przyjacielem.Cudownym,znacie się jak nikt inny,ale tylko przyjacielem.Nie kochankiem,nie miłością życia.Masz rację,czasem jakaś mała zmiana,impuls (tutaj przeprowadzka),powoduje weryfikację relacji,człowiek patrzy na wszystko inaczej,widzi wszystko w innym świetle.Ty zrozumiałaś,że zaszła zmiana."Prawie romans" tylko to potwierdził.

3

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

WERONICZKO - fajnie, że myślisz. To co sie zadziało - daje faktycznie do myślenia. Serce w życiu - to ta wisienka na torcie, która daje smaczku - rewelacyjnego smaczku naszej codzienności. Jednak na sercu poważnego życia nie zbudujesz. Myśl dalej !!!!- nie daj się zwieść chwilowym dylematom, jeśli chcesz doczekać, że za ileś lat będzie miał Tobie kto balkonik podać, gdy stawy zawiodą. Czasem warto dziś pocierpieć....

4

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
Liza2014 napisał/a:

WERONICZKO - fajnie, że myślisz. To co sie zadziało - daje faktycznie do myślenia. Serce w życiu - to ta wisienka na torcie, która daje smaczku - rewelacyjnego smaczku naszej codzienności. Jednak na sercu poważnego życia nie zbudujesz. Myśl dalej !!!!- nie daj się zwieść chwilowym dylematom, jeśli chcesz doczekać, że za ileś lat będzie miał Tobie kto balkonik podać, gdy stawy zawiodą. Czasem warto dziś pocierpieć....

Nie sądzę Liza, byśmy mieli kiedykolwiek jakąkolwiek GWARANCJĘ, że będzie nam miał kto podać balkonik wink
Nawet poświęcając się, oddając i żyjąc z kimś 30 lat...

Weroniczka, Bartass dobrze prawi... uczucie się wypaliło...
Pewnie było oparte na czymś, co przemija... intensywnym życiu seksualnym... pociągu... zauroczeniu...
To przeminęło.
A Wy przez ten czas nie znaleźliście niczego innego, na czym chcielibyście oprzeć dalej swój związek... co Was do siebie przyciąga...powodów, dla których chcielibyście być razem przez kolejne długie lata...

5

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
Liza2014 napisał/a:

WERONICZKO - fajnie, że myślisz. To co sie zadziało - daje faktycznie do myślenia. Serce w życiu - to ta wisienka na torcie, która daje smaczku - rewelacyjnego smaczku naszej codzienności. Jednak na sercu poważnego życia nie zbudujesz. Myśl dalej !!!!- nie daj się zwieść chwilowym dylematom, jeśli chcesz doczekać, że za ileś lat będzie miał Tobie kto balkonik podać, gdy stawy zawiodą. Czasem warto dziś pocierpieć....

Jak się boi o balkonik za 60 lat,to niech zacznie już dziś zbierać hajs na pielęgniarkę.Cierpieć nie warto,kochać i być kochanym,to jedno co warto wink I lepiej za długo nie myśleć,bo potem przyjdzie ślub,dzieci,dom,kredyty i będzie pozamiatane.I wtedy zaczną się cierpienia,zdrady,rozwody,podział majątku,alimenty itd.itd.
I wtedy pomyśli,a mogłam kiedyś inaczej...

6

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Zorija--... albo błąd się wkradł w Twój odbiór, albo ja jakoś nie jasno się wyraziłam. Jestem za stanowiskiem Bartasa- ZDECYDOWANIE

7

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
bartass72 napisał/a:
Liza2014 napisał/a:

WERONICZKO - fajnie, że myślisz. To co sie zadziało - daje faktycznie do myślenia. Serce w życiu - to ta wisienka na torcie, która daje smaczku - rewelacyjnego smaczku naszej codzienności. Jednak na sercu poważnego życia nie zbudujesz. Myśl dalej !!!!- nie daj się zwieść chwilowym dylematom, jeśli chcesz doczekać, że za ileś lat będzie miał Tobie kto balkonik podać, gdy stawy zawiodą. Czasem warto dziś pocierpieć....

Jak się boi o balkonik za 60 lat,to niech zacznie już dziś zbierać hajs na pielęgniarkę.Cierpieć nie warto,kochać i być kochanym,to jedno co warto wink I lepiej za długo nie myśleć,bo potem przyjdzie ślub,dzieci,dom,kredyty i będzie pozamiatane.I wtedy zaczną się cierpienia,zdrady,rozwody,podział majątku,alimenty itd.itd.
I wtedy pomyśli,a mogłam kiedyś inaczej...


Jaką opcję autorka wybierze - ? to jej wybór. Jednak JA, gdybym miała żyć z takimi wątpliwościami, to jednak wybieram na starość pielęgniarkę
Przytaknę Bartasowi -CIERPIEĆ NIE WARTO !!!!

8

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
Liza2014 napisał/a:

Zorija--... albo błąd się wkradł w Twój odbiór, albo ja jakoś nie jasno się wyraziłam. Jestem za stanowiskiem Bartasa- ZDECYDOWANIE

OK Liza, rozumiem big_smile

9

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

ZORIJA - nie wato cierpieć DZIŚ- bo ??/ no własnie nie mamy GWARANCJI - CZY WARTO !!

10 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-10-31 16:26:28)

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Jeśli wybrałaś Forum, Weroniczko, by dowiedzieć się, na czym polega miłość, a co za tym idzie myśl, co dalej z Twoim związkiem,  to źle wybrałaś.
Każde zdanie jest projekcją osobistych doświadczenień, ale innych ludzi.
Twoje życie należy do Ciebie. Twoje błędy pozostaną Twoimi. Niezależnie od tego, co postanowisz. I co, za lat 5, 10, czy 20 uznasz za błędnie podjętą decyzje w sprawie swojego życia uczuciowego.
Tylko nie zapomnij, że jest jeszcze ktoś, kto powinien wiedzieć, że za niego wyjdziesz, choć pożądanie jego osoby poszło sobie na emeryturę, ale w innych sprawach jest jak najbardziej odpowiedni. Lub odejdziesz informując, że ten element przestał u Ciebie działać i nie będziesz z nim szczęśliwa.
W pierwszym uchronisz i siebie i jego od późniejszych traum związanych ze zdradą na full, bo będzie świadom, że sam będzie sobie winien a w drugim, pozbawisz złudzeń, że to chwilowe, związane z przeprowadzką.
Pocierpi, ale przynajmniej zachowa dla Ciebie szacunek, gdy to zrozumie.

11

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Weronika a to poczucie wypalenia zrodziło się przed czy po poznaniu nowego delikwenta?

12

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Jezeli masz zamiar wyjsc za tego mezczyzne, to powiedz mu z jakimi uczuciami wchodzisz w to malzenstwo.

13

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
Olimpia234 napisał/a:

Weronika a to poczucie wypalenia zrodziło się przed czy po poznaniu nowego delikwenta?

Już od pewnego czasu czuję, że coś jest nie tak. Czujemy oboje. Jednak mój kryzys seksualny był tłumaczony problemami i przygnębieniem, takim życiowym zagubieniem trochę. Żadne z nas nie podejrzewało, że coś się "wypaliło".

Zamierzam mu powiedzieć oczywiście, ale sama najpierw muszę coś wiedzieć, przemyśleć. Forum może nie jest dobrym miejscem na szukanie odpowiedzi, ale z 2 strony Wy nas nie znacie, czytacie to co napisałam i kierujecie się własnymi przekonaniami a nie przez pryzmat mnie i tego jaka jestem/jesteśmy parą. Sama podejmę decyzję i będzie to moja decyzja, ale jednocześnie nie ma nic złego w pytaniu ludzi, w zasięganiu opinii, wiedzy, rad.

14

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
Excop napisał/a:

Jeśli wybrałaś Forum, Weroniczko, by dowiedzieć się, na czym polega miłość, a co za tym idzie myśl, co dalej z Twoim związkiem,  to źle wybrałaś.
Każde zdanie jest projekcją osobistych doświadczenień, ale innych ludzi.
Twoje życie należy do Ciebie. Twoje błędy pozostaną Twoimi. Niezależnie od tego, co postanowisz. I co, za lat 5, 10, czy 20 uznasz za błędnie podjętą decyzje w sprawie swojego życia uczuciowego.
Tylko nie zapomnij, że jest jeszcze ktoś, kto powinien wiedzieć, że za niego wyjdziesz, choć pożądanie jego osoby poszło sobie na emeryturę, ale w innych sprawach jest jak najbardziej odpowiedni. Lub odejdziesz informując, że ten element przestał u Ciebie działać i nie będziesz z nim szczęśliwa.
W pierwszym uchronisz i siebie i jego od późniejszych traum związanych ze zdradą na full, bo będzie świadom, że sam będzie sobie winien a w drugim, pozbawisz złudzeń, że to chwilowe, związane z przeprowadzką.
Pocierpi, ale przynajmniej zachowa dla Ciebie szacunek, gdy to zrozumie.

Nie proponuj dziewczynie małżeństwa z rozsądku z perspektywą zdrady,człowieku,z resztą kto się zgodzi na związek bez seksu,bo do tego to prowadzi? Nikt normalny.

15 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-11-01 11:00:53)

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
weroniczka01 napisał/a:

Zamierzam mu powiedzieć oczywiście, ale sama najpierw muszę coś wiedzieć, przemyśleć. Forum może nie jest dobrym miejscem na szukanie odpowiedzi, ale z 2 strony Wy nas nie znacie, czytacie to co napisałam i kierujecie się własnymi przekonaniami a nie przez pryzmat mnie i tego jaka jestem/jesteśmy parą. Sama podejmę decyzję i będzie to moja decyzja, ale jednocześnie nie ma nic złego w pytaniu ludzi, w zasięganiu opinii, wiedzy, rad.

Oczywiście, że nie ma nic złego w tym, że zasięgasz porad na Forum. Bo jak zauważyłem, pomogło wielu ludziom.
Chodziło mi o to, że opinie, które zbierzesz pomogą w uzyskaniu informacji o przyczynach kryzysu, lecz sprawy za Ciebie nie załatwią.
I, jak sama stwierdziłaś, to Wasz związek, którego wszystkich aspektów i niuansów nie sposób wyrazić na piśmie. I tylko w tym kontekście, niefortunnie - przyznaję, się wyraziłem.
Ważne, by narzeczony wiedział, jak go odbierasz teraz i poznał Twoje wątpliwości, zanim podejmiesz decyzję. Bo wtedy i on będzie miał rzeczywisty obraz stanu Waszych relacji.
I chwała Ci, że zamierzasz zająć się tym.

16

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Powiedz swojemu narzeczonemu o tym spróbujcie walczyć o ten związek, nie stawiaj go przed faktem dokonanym bo wiem jak to boli. Może to chwilowe zwątpienie i się gdzieś pogubiłaś i uda się jeszcze to wszystko uratować i być znów szczęśliwym. Daj mu szanse walki bo wielu jej nie dostało

17

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Pier**** a nie wypalenie.... a właściwie jego brak.

Uczuciowo wszystko się zgadza, ale masz ochotę na "kompletnie nieatrakcyjnego wewnętrznie" - bo potrzeba dobrego seksu wyszła z cienia uczuć, rozmów i przytulania.
Po pierwsze przemyśl sobie - ilu miałaś partnerów przedobecnym? Po drugie jaki był seks od samego początku? Jeżeli odpowiedzi będą typu: mało, słabo... to może lepiej nadrobić te aspekty? (przede wszystkim 2, ale 1 też można bo jak wiadomo ciekawość nie sprzyja wierności).
Jeżeli jednak chcesz walczyć o to, to zrób wszystko by narzeczony Cię zaspokoił...Powiedz mu co chcesz, nie wstydź się fantazji, w końcu to Twój przyszły mąż, wychodzimy z założenia że tych rzeczy nikt inny Ci nie zrobi więc musisz go nauczyć. Inaczej przyjdzie taki dzień że w końcu się nie powstrzymasz. A to może spowodować więcej zniszczenia i zamętu niż jakiekolwiek rozstanie teraz.

18

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Airuf dosadnie ,ale prawdziwie .

19

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Zgadzam sie z przedmowcami...
1 nie zwiazek z rozsadku,- unieszczesliwisz 2 osoby, a moze i dzieci...
2 niech twoj facet wie, co jest grane( nie na zasadzie, " mam cie dosc", ale na zasadzie" cos sie wypalilo")
3 zrob wszystko ze swojej strony, zeby to naprawic( chocby dla spokojnego sumienia)
4 zrob to razem z nim- mow mu czego potrzebujesz, czego ci brakuje, czego pragniesz
5 potraktuj go jak najlepszego przyjaciela, z ktorym ramie w ramie, wspolnie rozwiazujecie wasze problemy
6 poswiec na to troche czasu( nie tydzien)

Jesli nie chcesz tego, jesli na sama mysl o tym robi ci sie niedobrze, to po prostu sie rozstan.

Alternatywny" wewnetrznie nieatrakcyjny", to nie jest ani wyjscie, ani rozwiazanie, ani metoda.
To jest ....no i glupie i podle po prostu....

20

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

To się samo nie "wypaliło". Sama podjęłaś decyzję, że nie inwestujesz w ten związek. Prawdziwa miłość to wybór, decyzja, że chcę z daną osobą być. Jeśli wybieram, to walczę, rozmawiam, staram się. Również w kwestach łóżkowych.
Dopóki tego nie zrozumiesz, każdy Twój kolejny związek ma większą szansę na takie "wypalenie".

21 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-11-01 13:47:55)

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
bartass72 napisał/a:

Nie proponuj dziewczynie małżeństwa z rozsądku z perspektywą zdrady,człowieku,z resztą kto się zgodzi na związek bez seksu,bo do tego to prowadzi? Nikt normalny.

No, cóż. Niektórym trzeba jednak wprost mówić cokolwiek, by nie musiał wysilić umysłu dla zrozumienia, że pewne propozycje są nie do przyjęcia. Autorka zrozumiała bez tego zabiegu.
Przerysowanie pewnych rzeczy lepiej wpływa na wyobraźnię, niż tłoczenie znanych wszystkim prawd, Bartass.

22

Odp: Kompletnie rozdarta- bliska zdrady
Excop napisał/a:
bartass72 napisał/a:

Nie proponuj dziewczynie małżeństwa z rozsądku z perspektywą zdrady,człowieku,z resztą kto się zgodzi na związek bez seksu,bo do tego to prowadzi? Nikt normalny.

No, cóż. Niektórym trzeba jednak wprost mówić cokolwiek, by nie musiał wysilić umysłu dla zrozumienia, że pewne propozycje są nie do przyjęcia. Autorka zrozumiała bez tego zabiegu.
Przerysowanie pewnych rzeczy lepiej wpływa na wyobraźnię, niż tłoczenie znanych wszystkim prawd, Bartass.

Mogła nie zrozumieć,tego nie wziąłeś pod uwagę.

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kompletnie rozdarta- bliska zdrady

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026