Hej! Mam na imie Magda, mam 23 lata. Pracuje w salonie jako konsultant od ponad roku i mam dosc tej pracy. Planuje sie zwolnic i wyjechac nad morze, bo mysle, ze to jest moje miejsce na ziemi. Pochodze z malej miejscowosci, kolo chelma,gdzie kazdy kazdego zna, nie mam chlopaka, od 4 lat jestem sama, kochalam w zyciu raz ale nam nie wyszlo, wiec nic mnie tu nie trzyma. W portfelu mam odlozone 2 tys zl i jeden cel- Gdansk. Pojawiaja sie tylko watpliwosci jak sie odnajde w nowym miejscu, bez przyjaciol, prace zaczne szukac tutaj i w razie co pojade szukac juz na miejscu.. Czy ktos tez postawil wszystko na jedna karte i wyjechal ? Ja musze wyjechac, dusze sie tu, nic mnie tu nie trzyma, musze cos zmienic i czuje, ze nasze piekne morze to miejsce gdzie sie odnajde.. Czy warto tak wszystko postawic na jedna karte, rzucic wszystko i pojechac ? Pozdrawiam ![]()
Podobne tematy
Wyjedź, pewnie, ale najpierw znajdź pracę w Gdańsku przez internet. 2 tysiące na długo Ci nie starczy.
3 2015-10-21 00:00:45 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-10-21 00:00:55)
W zimie to moze byc ciezko ![]()
4 2015-10-21 08:31:00 Ostatnio edytowany przez verdad (2015-10-21 08:34:05)
A mieszkanie ?
Pewnie, ze jedz, skoro sie dusisz .A co na to bliscy ?
Tak, znam kogos, kto tak wyjechal.I udalo sie.
Powodzenia.
Tylko nie pal za soba mostow, bo mimo wszystko roznie w zyciu bywa.
Jedz! ja tak robilam za kazdym razem kiedy sie dusilam-po prostu zmienialam miejsce pobytu. Za granice jednak. Bez zadnego przygotowania, pracy, jedynie lokum bylo. Gdansk to Polska, jestes wciaz u siebie, na pewno mentalnosc inna niz w okolicach Chelma, zdobywaj doswiadczenie, poznawaj, prace w Trojmiescie powinnas znalezc bez problemu-nie zastanawiaj sie, zreszta decyzje juz i tak podjelas wiec nie marnuj czasu i rusz tylek ![]()
Sam bym chętnie gdzieś wyjechał. Ale niestety moja tymczasowa sytuacja mi nie pozwala. ![]()
Ja Ci dam tylko jeszcze jedną małą rade, odłóż sobie więcej pieniędzy i wpierw znajdź tam pracę.
Znajdź pracę, nawet najgorsza ale taka która ci zapewni pieniądze stałe, 2 tys na długo nie starczą a brak forsy skutecznie podetnie ci skrzydła.
W sumie w sezonie lub przed to nawet w kawiarni na kelnerkę się możesz załapać, teraz może być trochę ciężko.
Ja bym poczekała do marca i wtedy porządnie się za to wzięła.
Sa przecież też pokoje do wynajęcia, jak cie nic nie trzyma to po co tu siedzieć. Do rodziny zawsze się możesz w odwiedziny wybrać.
Nie szukasz towarzyszki do podróży?Chce zmienić prace,szukam mieszkania i podobnie jak Ty duszę się w tym środowisku,w którym mieszkam bo jest za bardzo zanieczyszczone.
ja mialam 19 lat jak zmienilam wszystko. nie tylko miasto ale i kraj. szukałam celu w życiu, zmian i przygody. terz mieszkam w polsce, nie w swoim mieście a wlasnie w ggdańsku. wlasciwie od niedawna bo od tego roku, ale jestem zadowolona z decyzji.
podejmij wyzwanie i jedź ! zacznij od nowa. jak znajdziesz pracę w srodowisku mlodych ludzi to zaraz znajdą sie znazjomi, wiem co mowie, też niedawno zaczynalam od zera.
znajdź prace na początek jakąkolwiek, poznaj ludzi, wynajmij pokoj i dzialaj ![]()