Hey nazywam sie karolina i chce wam coś przedstawić , może mi pomożecie
opowiem cala sytuacje od początku . a wiec tak jakieś ponad 6 lat temu poznałam chlopaka w którym sie zakochałam i z ktorym bylam przez pewnien okres , niestety on wolał imprezy i nie tylko bo po prostu był młody i chciał sie wyszaleć , wiec wyszło tak ze sie rozstaliśmy oczywiscie ani razu mnie nie zdradził , było bardzo cieżko zapomnieć o nim , az z tym faktem pogodziłam sie calkiem niedawno , unikalam go i go nie widzialam przez ten czas , lecz jakis czas temu sie odezwal i sie spotkalismy , a bardzo sie tego obawialam bo bardzo duzo mnie kosztowalo wyleczyc sie od niego i zapomniec , wiec spotkalam sie z nim byl dla mnie bardzo bliski i za razem obcy , rozmawialismy o tamtej sytuacji pytal sie mnie o uczucia ale ja mu nic nie odpowiedzialam bo wiedzialam ze jest w zwiazku od 3 lat , mowil ze teraz chce sie spotykac i w ogole oczywiscie jak kolezanka z kolega czy przyjaciel z przyjacielem , oczywiscie jego dziewczyna nic o tym nie wie , i obiecalam ze nie powiem bo by byla bardzo zla , tylko nie rozumiem jednej rzeczy po co mnie przytulał wiedząc ze nie jest mi obojetny , boje sie z nim spotykac nawet w relacjach koleżeńskich bo moze mi wrocic uczucie ktore bylo 6 lat temu , ale chce bo nie jest mi obojetny co mam robic i co oznacza jego zachowanie ?