Mam bardzo ciężki, trudny i poważny problem. Jestem obecnie w związku. Ale tylko od 4 miesiecy (z Panem D). Zaczelismy ze soba chodzic po tygodniu znajomości... I sądze ze dlatego teraz sa miedzy nami nieporozumienia. Z tamtym sie znam ponad rok (Pan M). Przez ten cały czas byłam z nim naprawde blisko. Dodam jeszcze że ten, z którym obecnie jestem jest ode mnie o 3 lata starszy a tamten o 5 jeśli dla kogoś ma to znaczenie... Niestety- niedość że nie za bardzo chcę być z Panem D to na dodatek ciągle myśle o Panu M... Ten z któtym jestem teraz nie interesuje mnie tak, wręcz mnie nudzi. Oni sa poprostu przeciwienstwami siebie. Z Panem M napewno nie bede sie tak czesto spotykać jak z Panem D. Bardzo mi go brakuje :-( Ciągle o Nim myśle. Wspomnienia wracają co dzien. Tesknie za Nim przez co płaczę... Nie widziałam się z nim jakieś 3 miesiące... Chodź Pan D robił mi dużo wojen z powodu Pana M ja nadal mam z nim kontakt. Nie mogę go urwać. Bardzo mi zależy na Nim. Z resztą On wie co ja do Niego czuję. DZienki temu że przez ten cały rok ze sobą ''kręciliśmy'' dobrze Go poznałam. Długo czekałam na związek z Nim i bardzo tego chciałam. Gdy mu się spytałam czy bedziemy ze sobą, kiedyś odpowiedział mi że nie... Po jakis 4 miesiącach jednak chciał. Ale niestety... Ja już byłam w związku... Chciałam o Nim zapomnieć :-( Teraz już wiem że nie że to abym o nim zapomniała jest po prostu niemożliwe. Co mam zrobić??? :-((
Podobne tematy
Sprawa jest wręcz banalna. Ten, z którym jesteś nudzi Cię, myślisz o innym więc chyba oczywiste jest to, że powinnaś zakończyć ten związek bez względu na to czy będziesz z Panem M., czy też nie. Po co marnować czas Pana D., skoro nie darzysz go uczuciem, a wręcz oszukujesz myśląc w tak intensywny sposób o kimś innym. Z jakich właściwie względów jesteś z Panem D.???
zgadzam się z zakochaną85, po co marnujesz czas na związek który nie ma przyszłości i oszukujesz pana D i siebie, skończ to jak najszybciej, szkoda życia
A takie może wydawać się dziwne pytanie... W jakim sensie Cię nudzi Pan D?
A takie może wydawać się dziwne pytanie... W jakim sensie Cię nudzi Pan D?
Ja dużo mówie... Lubie facetów ktorzy też to robią a nawet jeśli nie gadają to chociaż są pewni siebie. On na początku był taki i taki. Gdy zaczęłam z Nim być wszytsko się zmieniło. On wszytskiego się krępuje, wstydzi nawet jeśli chodzi o seks. ''Wstydzi'' się zacząć. A jeśli chodzi o mnie to te sprawy są dla mnie bardzo istatne w związku. Lubię gdy facet domyśla się czego chce. On nawet jeśli dokładnie wie o co mi chodzi to za nim się nie bierze... I jego słowa ''nadrobily to''....
Myślę, że sytuacje masz jasną, nie rań tego z którym jesteś i po prostu odejdź za nim sprawy zajdą za daleko! Pomyśl o jego uczuciach po co ma się zawieść jesteście stosunkowo krótko ze sobą, nie dopasowaliście się charakterologicznie i tyle. Ty masz inny temperament on inny, a do tego jest ten trzeci który Cię kręci, więc nie męcz siebie ani reszty i zrób to co należy! To tyle!
Galicjanin napisał/a:A takie może wydawać się dziwne pytanie... W jakim sensie Cię nudzi Pan D?
Ja dużo mówie... Lubie facetów ktorzy też to robią a nawet jeśli nie gadają to chociaż są pewni siebie. On na początku był taki i taki. Gdy zaczęłam z Nim być wszytsko się zmieniło. On wszytskiego się krępuje, wstydzi nawet jeśli chodzi o seks. ''Wstydzi'' się zacząć. A jeśli chodzi o mnie to te sprawy są dla mnie bardzo istatne w związku. Lubię gdy facet domyśla się czego chce. On nawet jeśli dokładnie wie o co mi chodzi to za nim się nie bierze... I jego słowa ''nadrobily to''....
Ech... skąd wiedziałem, że chodzi o seks? Więc czemu prosto z mostu nie powiesz, że Twój partner obecny Cię nie zaspokaja, tylko owijasz w bawełnę temat, że "Nudzi"? ![]()
Przypomnę parę Twoich byłych postów...
Jezcze robil to czego nienawidze... Kazal mi wszytsko kolo siebie robic. Wiadomo, po seksie przyjemnie jest sie polozyc, wtulic w niego, szpnac ze sie kocha, zjesc cos wspolnie... A on zawsze tylkoo mowil ze chce papierosa, ze mam mu isc nalac picia itp. Mam nadzieje ze to zblizenie z moim drugim facetem bedzie o wiele milsze.
Wolisz jednak tego, na którego tak narzekałaś? Masz nadzieję, że zbliżenie z D będzie o wiele milsze, ale nie potrafiłaś doczekać, więc zakładasz temat, że nowy Cię "nudzi", by wytłumaczyć sobie powrót do M?
bardzo czesto jest tak ze poprostu uprawiamy seks. (...) ale ja chce byc rozgrzana przedtem.
od pewnego czasu mój facet mnie nie zaspakaja...(...) ja ciągle się oglądam, marze o seksie takim ''ostrym''. (...) Chciałabym poczuć jego silną dłoń! Zaczyna mnie to denerwować jak on tak ''memejowato''.... przytula i robi coś. Chcę faceta który będzie mi pokazywał co to znaczy seks.
Tak niezdecydowanej nie widziałem... Tu, że nie jesteś rozgrzana, a zaraz potem, że rozgrzewka się nie podoba, tylko chcesz "pewnej ręki".
Zadaj sobie wreszcie jasno pytanie: Czego oczekujesz od partnera?
Moje posty o ktorych wspomnialeś nie dotyczą oni Pana D ani Pana M.
Ah jak ja Cie rozumiem..
Nie bede sie tu o tym rozpisywac, wyslylam Ci prywatnego maila;) Zajrzyj na skrzynke ![]()
Galicjanin bardzo fajnie, że jesteś na bieżąco z innymi tematami, ale czemu przytaczasz posty z innych wątków i mieszasz w tym temacie hę???? Przecież nie wszystko co piszemy na tym forum kreci się w okół jednej i tej samej sprawy. Najechałeś na dziewczynę wyrwałeś z kontekstu jej wypowiedzi z innych tematów i nie wiem jaki masz w tym cel !? Chcesz zabłysnąć jako znawca kobiet !?
Buuubuu dostała tu sporo odpowiedzi na swoje pytanie i jeśli nadal będzie chciała kontynuować temat to należy wypowiadać się na konkretne posty w tym temacie moim zadaniem.
buuubuu odpowiedz dlaczego jesteś z Panem D.?
Nikuś, chcę wiedzieć, czego chce od faceta buuubuu. Czy to "Nudzenie" nie jest przypadkiem jedynie problemem z rozmową na temat seksu. A wiele ludzi ma problemy w rozmowie z płcią przeciwną na ten temat.
Poza tym czas, jaki podawała (że jest w związku 3 miesiące wspominając z postu miesiąc temu i teraz pisząc o 4-miesięcznym związku) i wspomnienie, że miała jednego partnera seksualnego (2 letni związek) wywnioskowałem, o jakich D i M chodzi.
Nie znam się na kobietach jako ogółem. Ale potrafię poznać się niekiedy na człowieku, jednostce. Nie można poznać płci, bo człowiek jest człowiekiem, indywiduum, a nie masą, lub jej częścią. Nie istnieją znawcy kobiet lub mężczyzn.
buuubuu odpowiedz dlaczego jesteś z Panem D.?
1. Bardzo mi się podoba (ale jak sama się przekonałam- uroda nie jest najważniejsza).
2. Sądziłam że charakterami się dopasowaliśmy (niestety po pewnym czasie to minęło).
3.Dogadywaliśmy się
4.Czuję coś do Niego...
5. Chciałam zapomnieć o Panu M
1. To, że Ci się podoba to zdecydowanie za mało. Każdego dnia spotykamy na ulicy kogoś kto nam się wizualnie podoba.
2. Jeśli już teraz wiesz, że nie dopasowaliście się charakterami i ciężko Wam się dogadać to nie ma co czasu marnować.
3. "Dogadywaliśmy się"... to czas przeszły.
4. Czujesz "coś" do niego...? ale co? Z tego co pisałaś nie jest to głębokie uczucie i sama nie umiesz określić tego co do niego czujesz.
5. Chciałaś zapomnieć, a intensywnie myślisz o Panu M., więc cel jaki założyłaś nie został osiągnięty, a Ty jesteś nie uczciwa w stosunku do Pana D.
Nie przemawiają do mnie te argumenty. Nie wyobrażam sobie być z kimś z takich powodów, męczyłabym się. Podejmij dojrzałą decyzję. Powodzenia życzę !!
Z tego co piszesz Pan D. nie jest Ci do końca obojętny... Może daj mu czas na to żeby bardziej otworzył się w "tych"sprawach i nie tylko;) A jeśli uznasz że nie chcesz czekać na jakąś jego zmianę .. to uważam że nie ma sensu tego ciągnąć..