netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Kontakt z byłym...

8 odpowiedzi5 180 wyświetleńzałożony przez zawee13, 12.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Kontakt z byłym...

Co o tym sadzicie? Byla z nim 2 lata zr mna jest 5 miesiecy. Byly ciagle daje like na jej zdjecia i ona lajknela jego. Gdy to zrobila to napisal i pisali chwile niby jako przyjaciele. Po wszystkim powiedziala mi ze pisal, prosilem zeby nie gadala z bylymi bo to zniszczy zwiazek a ona na to ze nie bede jej rozkazywal i ze kocha tylko mnie. Powoedziala ze bedzie robila co bedzie chciala i ze mozemy sie rozwtac. Nie rozumiem tego bo przed ta akcja mowila mi ze jestem tylko ja i ze nigdy nie zmieni zdania. A tu zas**ny byly sie odezwal i chyba zwiazek sie rozwali. Co o tym sadzicie? Bo nie ogarniam...:(

2

Odp: Kontakt z byłym...

Dziewczyna swiecie moze wierzyc,ze to co laczy ja z bylym to tylko przyjazn, nie dostrzega niebezpieczenstwa powrotu emocji ale niekoniecznie one musza tez wrocic. Ja przez cale zycie mam kontakt ze swoimi bylymi zwlaszcza,ze jestesmy bardzo dobrymi przyjaciolmi i kiedy tesciowa naciskala bym zerwala te znajomosci dla "dobra zwiazku" mnie oburzylo bo to byli moi najlepsi przyjaciele. Nie mialam nigdy gdzies z tylu glowy,ze kiedys wrocimy do siebie, przeciwnie-nie wyobrazalam sobie czegos takiego-ale nie mialam zamiaru wyrzucac takiego skarbu jak prawdziwa przyjazn bo partner jest zazdrosny. Choc posrod roznych niedomowien i klotni postawil mi ultimatum po wielu latach malzenstwa i kazal mi wybierac miedzy malzenstwem moich najlepszych przyjaciol z lat szkolnych a soba. Wybralam ich bo madry facet nigdy takiego ultimatum by nie stawial. To byla jego chorobliwa zazdrosc i Ty nie rob tego samego bledu bo widac nie jestescie dla siebie skoro Ty jej mowisz co ma robic a ona-rzecz jasna-robi to co czuje i uwaza za sluszne. Zwiazek to nie narzucanie swojej woli partnerowi czy urabianie go na wlasna modle ale akceptacja a skoro Ciebie to drazni to zastanow sie mocno czy dasz rade w tym tkwic.

3

Odp: Kontakt z byłym...

Ja ja tylko poprosilem by zerwala z nim kontakt nic wiecej. W sumie mowia jak ma zdradzic to nawet sie nie dowiesz, ale ja wymagam od zwiazku 100 zaangazowania: ja ja na prawde kocham ale byli moga napsuc duzo

4

Odp: Kontakt z byłym...

"Tylko"...jezeli naprawde nie widzisz o co prosisz to zostaw ja. Angazowanie sie w zwiazek 100% nie wymaga zrywania znajomosci. To jest Twoj problem zazdrosci, niskiej samooceny-bo inaczej nie balbys sie zadnego samca- i niepewnosci o nia. Zastanow sie mocno zanim jej zrobisz krzywde choc z tego co widze to ona nie da jej sobie zrobic na szczescie.

5

Odp: Kontakt z byłym...

Ja mysle ze problem jestbw tym ze nie ma jasno ustalonych zasad tylko "zdrowy rozsadek" ja jej nie kazalem tylko poprosilem, gdy ona mnie prosi o cos to to robie bo ja kocham

6

Odp: Kontakt z byłym...

Dobra, moj maz poprosi mnie bym odizolowala sie od reszty swiata a ja poniewaz go kocham robie to choc mi z tym zle. Albo prosi mnie zebym nie chodzila na silownie bo tam sa faceci a ja tak robie choc mi z tym zle. To nie jest kwestia poproszenia ale chceci by ktos zachowywal sie/robil tak bysmy my byli spokojniejsi. Robisz to dla siebie nie dla niej. Ja sie nie zgadzam z takim podejsciem do zycia, sorry.

7

Odp: Kontakt z byłym...

No i zgadzam sie, jezeli bym mowil nie rozmawiaj z nikim, siedz zamknieta. To ok ale ja ja poprosilem by nie odzywala sie do 1 osoby ktora jej gowna narobila za przeproszeniem. Gdyby rozstali sie jak ludzie to nic bym nie mowil ale tam byly trudne sprawy a teraz jak niby nic sie nie stalo. O to chodzi i tego nie rozumiem. Ona mnie o cos prosi ja to robie ale widze ze trzeba miec wy***ane i patrzec tylko na siebie.

8

Odp: Kontakt z byłym...

Ja bym dała wolną rekę, nie zmusisz jej do zerwania kontaktu

9

Odp: Kontakt z byłym...
zawee13 napisał/a:

No i zgadzam sie, jezeli bym mowil nie rozmawiaj z nikim, siedz zamknieta. To ok ale ja ja poprosilem by nie odzywala sie do 1 osoby ktora jej gowna narobila za przeproszeniem. Gdyby rozstali sie jak ludzie to nic bym nie mowil ale tam byly trudne sprawy a teraz jak niby nic sie nie stalo. O to chodzi i tego nie rozumiem. Ona mnie o cos prosi ja to robie ale widze ze trzeba miec wy***ane i patrzec tylko na siebie.


Ten chlopak jakby nie patrzec byl jej miloscia i zostawil jakis slad w jej psychice i nic z tym nie zrobisz. Nie masz pewosci czy ona ciegle czegos do niego nie czuje choc moze mowic,ze nie (nawet sama siebie moze oklamywac), moze wciaz sprawiac jej przyjemnosc kontakt z nim i nic z tym nie zrobisz. Skoro tak zareagowala to przemyslalabym na Twoimi miejscu wspolna przyszlosc bo jak widzisz myslicie i reagujecie inaczej a to dopiero poczatek.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026