Zastanawiam się nad tym, czy zrobić studia podyplomowe, przy czym przedmiot studiów nie ma żadnego związku z tym, co robię zawodowo, raczej nie planuję z tym wiązać przyszłości. Temat studiów jest związany tylko z moimi zainteresowaniami, więc sam dyplom zalegałby na dnie szuflady niczemu nie służył, raczej chodzi o wiedzę, jaką mogłabym zdobyć na takich studiach.
Jest sens robić studia podyplomowe?
1 2015-10-08 14:07:05 Ostatnio edytowany przez Averyl (2015-10-08 14:11:03)
Podobne tematy
Zdobyta wiedza jest też cenna. Więc jeżeli chcesz tę wiedzę poszerzyć to myślę, że jest warto.
Tematem do rozważenia jest czy chcesz wydać parę tysięcy na te studia (bo podyplomowe na pewno są płatne), czy tez wolisz przeznaczyć te pieniądze na inny sposób rozwijania swojej pasji.
Ja zrobiłam dwie podyplomówki nie związane z moi zawodem i nigdy nie żałowałam. Zrobiłam to po prostu dla siebie:)
Słowo klucz: rozwój osobisty - dla mnie rozwój to sens życia.
Ja uwielbiam uczyć się nowych rzeczy, uwielbiam się rozwijać i gdyby było mnie stać, to zaczęłabym też teraz studia podyplomowe z tego, co mnie interesuje.
Zrób to dla siebie. Warto.
To nie są bardzo drogie studia, poza tym - za hobby się płaci, więc jakby aspekt finansowy nie jest to dominującym czynnikiem.
Nie spodziewam się jakiś nadzwyczajnych odkryć, poznania jakieś wiedzy tajemnej, raczej rozszerzenie tego, co już wiem. Zaletą tych studiów jest że mogłabym pewne rzeczy sam zobaczyć, zrobić, doświadczyć, jako instytucja naukowa mają różne wejścia do miejsc, niedostępnych dla osób prywatnych.
Wadą jest że są dość czasochłonne, a ja już mam dzień wypełniony od świtu do nocy, pewnie musiałabym z czegoś zrezygnować, stąd to pytania - czy warto? po co mi hobbystyczne studia podyplomowe?
Skoro nie możesz rozszerzyć swej wiedzy w innym sposób, tylko za pomocą studiów, dlaczego z tego nie skorzystać?
Dyplom będzie leżał na dnie szuflady? Przecież to nie na nim Ci zależy.
Musiałabyś ograniczyć inne swe zajęcia? Coś za coś. Tylko Ty jedna wiesz, czy ta zamiana jest dla Ciebie wartościową.
... trochę to trwało, jak widać po datach, ale powiązałam hobby z pomysłem na moją pracę, na to co chcę robić w życiu i ...
jutro idę na pierwsze zajęcia na podyplomówce ![]()
Averyl, super, że Ci się wszystko tak fajnie poukładało ![]()
ja też w sumie planuję jak skończę studia i zacznę pracę, dorabiać sobie kursy i podyplomówki, które mnie interesują. Dyplom dyplomem, czasami się przydaje choćby po to, żeby fryzjerka czy kosmetyczka mogła go sobie powiesić na ścianie ![]()
ale najważniejsze to to, że rozwijasz się w kierunku, który lubisz.
Dyplom dyplomem, czasami się przydaje choćby po to, żeby fryzjerka czy kosmetyczka mogła go sobie powiesić na ścianie
dzięki, mam nadzieję, że nie będzie to tylko wiedza hobbistyczna i że się przyda w pracy, a jak nie... to zaprojektuję niezwykle piękną ramkę dla rzeczonego dyplomu i wszyscy będą ją oglądać i podziwiać ![]()
No pewnie, że warto robić studia! To tylko rok, a uczenie się od profesjonalistów jest zawsze lepsze, niż tylko sucha wiedza z książek, którą mogłabyś zdobyć sama w domowym zaciszu. Ubzrój się w pancerz na wszystkie koleżanki, teściowe (zgaduję, może Ty akurat masz fajną) i innych, którzy będą pytali "a po co Ci to?". Wiem z doświadczenia, że takie pytania mogą uciąć skrzydła, więc przygotuj się za wczasu, że będą padać i wymyśl sobie odpowiedź, albo je ignoruj.