Hej! Pisze się ktoś na spacer w niedzielę wczesnym popołudniem? Ma być ładna pogoda... Wstępnie myślałam o jakimś parku, Polu Mokotowskim, Łazienkach, albo o Trakcie Królewskim. Pogadamy, napijemy się kawy... Samotne dziewczyny, zamiast narzekać i siedzieć w domu, skorzystajcie z okazji!
Podobne tematy
To zależy, jaki przedział wieku interesowałby Cię (?)..
Myślałam o dziewczynach 30+, ale przecież nie będziemy nikogo dyskryminować
!
Pani Redaktor, super, że masz w sobie tyle zapału i chęci, by wychodzić do ludzi z takim fajnymi pomysłami. I że ciągle Ci się chce
Próbowałam coś zorganizować w moich okolicach, ale niestety, zero odzewu.
Szkoda, że to drugi koniec Polski.
Teatr Ochota ma ciekawą propozycję na spacer (11.10.2015) po Ochocie, po Polu Mokotowskim, trochę nietypowy audiospacer, ale może ciekawy motyw później do rozmowy przy rozgrzewającej herbacie.
Averyl, jak widzisz, wszystkie moje inicjatywy cieszą się raczej umiarkowaną popularnością. Czego nie mogę zrozumieć, bo skoro tyle osób narzeka tutaj na samotność, to takie spotkanie powinno być dla nich jak manna z nieba
. Powoli tracę zapał do dalszych prób...
Czy jakiś samotny facet może wpaść, czy będzie zbyt niebezpieczny? czy to tylko spotkanie dla płci przeciwnej?
A może by tak naprawdę się spotkać. Ja chętnie mogę, kawa herbata ciastko i pogaduchy, tyle ze przegapiłam termin.
Chętnie bym poszła. I pójdę. Podziwiam Cię Pani redaktor za chęci. To frustrujące, że ktoś zachęca a tu brak odzewu .
Ale... no właśnie zawsze jakieś ale za 2 tygodnie rodzę !
I już nie podejmę się spacerować. Ale będę zaglądać by dopingować Panią redaktor
ponownie zaryzykuję, czy jakiś samotny facet może wpaść na herbatkę i ciasteczko? wiem że nikt nie będzie dyskryminowany, ale samotny facet może być niebezpieczny?
czyż nie?
dlatego wolę zapytać ![]()
Cześć, jestem tu nowa i to mój pierwszy post. Mieszkam na Bemowie i szukam przyjaciół. Czy Wasze spotkanie udało się? Coś planujecie? Bardzo chętnie dołączę ![]()
Grażka 36
Cześć,
a może Kraków? ![]()
Do Krakowa tochę daleko
, a żałuję bo wspominam najlepiej...