Witam mam dość wstydliwy problem.Otóż współżyję ze swoim chłopakiem już od 2lat, i może przez te wszystkie razy miałam tylko 2 razy orgazm.Próbowaliśmy różne pozycje i nic.Mój chłopak bardzo sie stara i jest mu przykro że nie potrafi mnie zaspokoić. a ja nie wiem juz co robić.Tyle razy byłam już prawie w niebie a jednak jakoś do niego nie mogę trafić, che a nie mogę tak jakby mnie coś blokowało. czy któraś ma podobny problem? zaczynam się martwić ze ze mna coś nie tak? pozdrawiam
Podobne tematy
witam też tak mam jak ty nie pamietam już jak to jest mieć orgazm
jestem mężatką od ponad 2 lat a znamy się z mężem 8 lat i jakoś prędzej to nie robiło mi większego problemu ale ostatnio się zastanawiam czy czasem nie popełniłam błędu, seks powinien być czymś pięknym, a dla mnie to tylko obowiązek i tyle, może spróbuj jakiś tabletek na podniecenie ja chyba tak zrobię bo juz nie mam pomysłu jak osiągnąć orgazm, a ty skoro jesteś jeszcze wolnym człowiekiem szukaj może ten z którym jesteś nie jest dla ciebie i dlatego nie spełnia się w łóżku
wiesz nie wiem bo w sumie to pierwszy chłopak z którym poszłam do łóżka no i oprócz seksu łaczy nas dużo rzeczy, w tym miłość nie chce go z takiego powodu zostawiac, wiesz jaka to byłaby dla niego trauma?. pozatym nie chce go zostawić bo go kocham, ale chciałabym coś zmienić w naszym łóżku... tylko nie wiem jak można współżycie urozmaicić...
Witam mam dość wstydliwy problem.Otóż współżyję ze swoim chłopakiem już od 2lat, i może przez te wszystkie razy miałam tylko 2 razy orgazm.Próbowaliśmy różne pozycje i nic.Mój chłopak bardzo sie stara i jest mu przykro że nie potrafi mnie zaspokoić. a ja nie wiem juz co robić.Tyle razy byłam już prawie w niebie a jednak jakoś do niego nie mogę trafić, che a nie mogę tak jakby mnie coś blokowało. czy któraś ma podobny problem? zaczynam się martwić ze ze mna coś nie tak? pozdrawiam
jeangrey1- jak mniemam chodzi Ci o orgazm przez pochwę [nie-lubię-tego-słowa], tak?
Szczerze pisząc, nie wiem dlaczego zaprzątujesz sobie głowę takimi rzeczami. To absolutnie nie jest problem ani żadna tragedia. W jakichś sondach internetowych da się jasno wyczytać, że 60% kobiet nie osiąga orgazmu bezpośrednio przez penetrację, ale- o dziwo!- żadna z nich nie narzeka generalnie na swoje pożycie. Są zdania, że również orgazm łechtaczkowy osiągany podczas seksu jest równie wspaniały. Tak, jak już kiedyś wcześniej wspomniałam- orgazm jest orgazmem i nie ma znaczenia w jaki sposób go przeżywamy. Każdy jest cudowny. A że łechtaczkowy najłatwiej jest osiągnąć, to głównie on stanowi zwieńczenie rozkoszy kobiecej.
no właśnie czarodziejko ale ja podczas seksu z nim nie mogę nawet osiągnąć łechtaczkowego...
no właśnie czarodziejko ale ja podczas seksu z nim nie mogę nawet osiągnąć łechtaczkowego...
Oj, no to wtedy sytuacja faktycznie nie wygląda najlepiej. A gdy działasz sama ze sobą to potrafisz osiągnąć orgazm łechtaczkowy?
A pozycja na jeźdźca Wam nie pomogła ?
Cóż a może spróbujecie specjalnych prezerwatyw z wypustkami ?:) Może one pomogą Ci w dojściu. Ja akurat nie mam z tym problemu, ale dla zabawy kiedyś kupiliśmy taką tutaj prezerwatywę: http://img.dyskrecja.pl/p7731_small.jpg i wrażenia były nie do opisania ![]()
Używałam dokładnie takiej samej jak Ty amelka
Zresztą od czasu do czasu dalej jej używam i sobie zamawiam - ją oraz inne do spróbowania
W sumie może to być dobry sposób na kłopot autorki tego tematu
Zresztą nie ma nic do stracenia, a zyskać można wiele ![]()
czarodziejko no jak to robie sama to nie ma z tym problemu ...
lubię sie kochac z moim chlopakiem ale prawie nigdy nic z tego nie mam ,tyle razy on probował i jakos mu nie wchodzi ale on w kółko robi w łóżku jedno i to samo , wie że tego nie lubię ale zawsze ten sam schemat.... chyba w ogóle przestane sie z nim kochać ......
a co do pozycji na jezdzca to nie moge jej uprawiac, odrazu brzuch mnie boli i robi mi sie niedobrze....
11 2009-12-18 21:22:44 Ostatnio edytowany przez natallia (2009-12-18 21:32:17)
Ja zgadzam się z Youngwind, że orgazm osiąga naprawdę mały procent kobiet i to nie jest niczym nienormalnym. Są też kobiety, które po kilku latach współżycia osiagają orgazm. Czytałam, że czasami to trzeba się go po prostu nauczyć. A jeśli chodzi o sam problem braku orgazmu, to wydaje mi się, że nie tylko orgazm jest ważny, tylko bliskość ciał, spojrzeć, sam akt i czyny. Dla mnie to coś cudownego !! Być z kimś tak blisko, z tak wielkiej miłości... No chyba że tu nie chodzi o miłość tylko dokładnie o samą przyjemność z seksu? To już inna sprawa. Jednak po może kilku latach jednak chciałoby się osiągnąć orgazm, żeby było jeszcze przyjemniej. Więc może lepiej udać się do seksuologa? Albo poczytać w necie o jakiś cudeńkach pomagających w osiągnięciu orgazmu? W każdym bądź razie życzę powodzenia ![]()
jeangrey1 - a czy Twój facet kiedykolwiek pieści Twoją łechtaczkę palcami lub językiem, stara się doprowadzić Cię w ten sposób przed/po/zamiast stosunku, czy jedynie po prostu oczekuje, że osiągniesz orgazm dzięki samemu jego "włóż-wyjmij"?
tak piesci ale tak jak pisałam ,jak jest mi dobrze i mam dojsc to cos sie we mnie blokuje i chocbym nie wiem jak bardzo chciała to nie moge.tak jakbym sie wstydzila tego przed nim czy co.ale sie nie wstydze ,tak jakby cos mnie psychicznie blokowało nie wiem czemu. smieszne chce a nie moge.Dobry duszku to nie chodzi tylko o seks w naszym zwiazku , bo bliskosc i takie rzeczy tez sobie bardzo cenie ale czasem mam ochote rozładować cale to napiecie seksualne podczas seksu z chłopakiem a tu lipa.... Ale macie racje seks nie jest najwazniejszy .
buziaki :*
Wszystko jest w naszym mozgu kobitki,tak sadze,WAZNE jest aby mowic partnerowi co Was podnieca,jakie sa Wasz fantazje,czasami funkcjonuje ta mysl,przy ktorej pierwszy raz osiagnelam szczytoooow!relacje partnerskie sa b.wazne,jest stwierdzone ze osiaganie orgazmu zalezy od Naszego nastawienia emocjonalnego,tzn. mnie np.moj facet podnieca,gdy za kazdym razem w jak jestesmy w lozku...mysle jaki On byl niedostepny,zimny,a jak to ja Go poderwalam(pierwsza pocalowalam,zaciagnelam do lozka)ale z Niego wulkan!!! po krotce;musi byc ten bodziec myslowy!!my np szepczemy sobie slowka(wulgarne)wyobrazamy sobie ze jestesmy w "Biedronce"i na nas wszyscy patrza.....aaaa ....nie powiem Wam rezultatow,bo to sie kwalifikuje do ksiegi Guinessa:-)
a moja opinia jest taka, ze albo twoj facet Cie wystarczajaco nie podnieca (a tego na sile nie zmnienisz) albo po prostu nie ma odpowiednich umiejetnosci (a to juz zmienic mozna
) bo jesli chodzi o orgazm pochwowy to rzeczywiscie u wiekszosci kobiet o niego nielatwo, natomiast doprowadzic Cie poprzez pieszczoty do orgazmu pochwowego powinno byc latwiej (tym bardziej, ze jak piszesz wiesz sama jak to zrobic) wiec moze czas podzielic sie z Twoim mezczyzna technika doprowadzania cie do rozkoszy...
A może spróbujesz takiej rzeczy jak to Mucha Hiszpańska Spanische Fliege kupisz ją na dyskrecja.pl Ten afrodyzjak pobudza a do tego zwiększa doznania
Może to Ci akurat pomoże. A co prawda to prawa orgazm pochwowy to nie taka łatwa sprawa
Niestety też go nie zawsze osiągam, ale o łechtaczkowy to mój chłopak za każdym razem umie zrobić ![]()
no to mój chłopak chyba jest do bani w te klocki:( ....
Weź sobie ten afrodzjak a do tego pokaż chłopakowi gdzie i jak ma to robić
Może akurat jeszcze nie wpadł na to jak to trzeba robić ![]()
no to mój chłopak chyba jest do bani w te klocki:( ....
no to moja droga czas zabrac sie do nauki, pokaz twojemu chlopakowi jak sprawic Ci przyjemnosc, gdzie sa twoje najczulsze punkty a on niech pokaze Tobie jak to jest z nim.
Ja też od dłuższego czasu mam problemy, mimo, że chłopak się stara... w czasie seksu po prostu próbuję o tym nie myśleć, ale skupić się na tym, że jestem blisko niego w danym momencie. nawet jeśli nie czerpię ze stosunku przyjemności, to i tak zawsze się cieszę, że to ja mogłam dać ją ukochanemu ![]()
Jeśli mogę to chciałabym zadać Ci pytanie >jeangrey1< ![]()
Czy Ty jesteś jego pierwsza partnerką,bo z tego co wyczytałam on jest Twoim pierwszym ![]()
drogie kobietki ![]()
musze wam coś napisać - udało się
i było wspaniale ![]()
Fakt że było to podczas seksu oralnego ale ważne że było.Chyba problem był z moja psychiką jakoś nie potrafiłam się rozlużnić.
Teraz że tak powiem jak moj kochany mnie piesci to sobie coś niegrzecznego wyobrazam i osiągam orgazm:P Troszkę to nie fer ale wyczytałam że większość kobiet tak robi więć chyba to nie takie złe. pozdrawiam ![]()
Nie wszystkie kobiety mają orgazm za każdym razem . Niektóre potrafią miec podczas stosunku nawet kilka razy orgazm niekóte wcale . I nie masz się czym martwić . To normalne . każda kobieta ma inaczej
.
24 2010-11-19 12:58:35 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-11-25 14:48:03)
No tak, niektóre kobiety maja bardzo często, a inne maja z tym problemy i w zasadzie większość z tych drugich nie robi zbyt wiele, aby taki stan rzeczy zmienić. I to jest moim zdaniem błąd największy. Mamy przecież tyle pomocy, które mogą ułatwić nam osiągniecie orgazmu. Ostatnio przeglądałam stronę, na której znalazłam spam - znakomite urządzenie dla tych, którym nie układa się życie erotyczne. Ten nietypowy laser działa stymulująco na kobiecy układ płciowy, może nawet pomóc w przypadku kobiet, które cierpią na anorgazmię. Nie trzeba rezygnować z rozkoszy, skoro są sposoby, żeby ją osiągnąć.
hm, brzmi ciekawie... ja np słyszałam, że na poprawę owych problemów dobrze działają kulki gejszy... wygląda to tak KLIK (funfactory.pl) i można z nimi trenować mięśnie Kegla
a są to oczywiście bardzo przyjemne ćwiczenia ![]()