Witam.
Mam problem rozstalem sie z dziewczyna po kłótni 4 tyg temu i przez pierwsze dwa nie rozmawialiśmy pozniej ruszylo chce do niej wrocic ale ostatno zerkla mi na fb
i widziala ze rozmawialem z paroma kobietami nie doczytala oczym ale tam nic nie bylo takiego strasznie sie zezłościła skasowalem dwie bo jedna chciala sie umowic na kawe a z druga chcialem pogadac z nudów jak jej pokazalem ze skasowalem to bylo jeszcze gorzej zawalilem bo moglem udowodnic ze tam nic takiego nie bylo ale mam
dylemat bo powiedziala zebym sie przyznal bo klamstwa nie nawidzi i jak sie przyznam to mozemy sprobowac na nowo bo gardzi klamstwem
Ale jak bierze mnie pod wlos i sie przyznam to zamknie mi droge powrotu a nawet nie wiem jak sie przyznac co napisac ;/
Podobne tematy
Visionns, więc co zamierzasz? Skłamać i zacząć nowe wspólne życie od oszustwa? Skoro dobrze wiesz, że ona kłamstwem gardzi. Z drugiej strony, nie wiem czy chciałabym być z kimś, kto skreślił by mnie za to że ktoś chciał się ze mną umówić na kawę. To ani żadne przestępstwo ani zdrada. Tym bardziej, że chcąc być szczerą, przyznałabym się. Zastanów się czy będziecie potrafili być jeszcze razem.
Ale co masz sklamac ?
Byliscie oddaleni od siebie, zerwaliscie, pisales z jakas dziewczyna i zaproponowala Ci kawe ? A Ty masz powiedziec, ze tak nie bylo ?
Powiedz prawde.A tak w ogole, to ile ona ma lat ?
Czytajac posta nie rozumialam o co chodzi, co masz klamac.Juz tak daleko myslalam, ze moze masz sklamac, ze ja zdradziles fizycznie z inna i to ona powinna Ci wybaczyc.Chociaz by miala powod do wybaczania.A rozmowa na facebooku ?
Wiesz co, gdby nawet inicjatywa tej kawy wyszla od Ciebie, a nie od innej dziewczyny, to zadna nielojalnosc wobec Twojej dziewczyny.Przeciez sie rozstaliscie i byles wolny.
Dobrze, ze gardzi klamstwem.Ale Ty powinienes jej powiedziec, ze w zwiazku powinno byc zaufanie.
Pokaz, ze masz jaja, nic jej nie udowadniaj.I powiedz jej, ze jesli chce byc znowu z Toba, to powinna Ci zaufac.