Jakiś czas temu pisałam o tym, że mój chłopak ma wątpliwości czy mnie kocha. Wszystko jednak się ułożyło, mamy razem zamieszkać ale nie do końca jest dobrze. Te jego wątpliwości sprawiły, że nie ufam mu tak jak kiedyś. Pojawiają się jakieś pretensje gdy nie dzwoni lub gdy nie może długo rozmawiać bo jest zmęczony. Często się obrażam o jakieś głupoty kiedy tak naprawdę nie mam powodów. Nie wiem już co robić..
Podobne tematy
Poczekja jeszcze, moze zamieszkaj z nim i wtedy po czasie wszystko sie wyjasni i bedziesz miala jasnosc w ktora strone isc. Brak zaufania to nie jest dobry fundament na budowanie zwiazku.
Jakiś czas temu pisałam o tym, że mój chłopak ma wątpliwości czy mnie kocha. Wszystko jednak się ułożyło, mamy razem zamieszkać ale nie do końca jest dobrze. Te jego wątpliwości sprawiły, że nie ufam mu tak jak kiedyś. Pojawiają się jakieś pretensje gdy nie dzwoni lub gdy nie może długo rozmawiać bo jest zmęczony. Często się obrażam o jakieś głupoty kiedy tak naprawdę nie mam powodów. Nie wiem już co robić..
To może przestań to robić?