netkobietyWszystkie działy
Wizaż - studio mody i wizażu

Modowe potworki prosto z polskich ulic

62 odpowiedzi20 343 wyświetleniazałożony przez Iris7, 24.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Modowe potworki prosto z polskich ulic

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 ]

1

Temat: Modowe potworki prosto z polskich ulic

My – Polki. Jesteśmy po prostu piękne. Niezaprzeczalnie. Po prostu. Cóż, nie mamy na to wpływu. Ale czy zawsze wyglądamy idealnie? Jaki modowo - wizażowy koszmar spędza Wam sen z powiek? Połączenie kontrastowego pomarańczu z ceglastą czerwienią? Wrzynające się w okolice intymne spodnie? Brwi odrysowane od szklanki? Co sprawia, że macie ochotę podejść do delikwentki i zedrzeć z niej ubranie (z brwiami byłoby trudniej…)? wink

2

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Może nie do końca modowy potworek, ale... Byłam ostatnio na wycieczce, dwie sztolnie i kopalnia - czyli definitywnie łażenie pod ziemią. A tam jedna pani, ok. 50 lat - czerwona długa suknia, czerwona torebka, czerwone sandałki na obcasach, czerwona apaszka. I wybrała do tego... czerwony kask. tongue Wyglądała śmiesznie, cała czerwona. Jednak o ile to nie czerń czy jakiś bardziej stonowany kolor, to jest to dość zabawne. No i sandałki na obcasach do chodzenia pod ziemią... ;_;

3

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Pół pośladków na wierzchu i jakieś kiczowate biało-złote koturny.

4

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Czarne rajstopy do bialej sukienki i /lub bialych butow., wylewajacy sie tylek z za niskich i za ciasnych spodni u przykostnych dziewuch, podklad w formie farby nalozony nie tylko nierownomiernie ale grubo i zlej jakosci.

U facetow natomiast regulowane brwi!!!Jak pedaly wygladaja (nikomu nieublizajac)

5 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-24 22:53:04)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Sfatygowane staniki nie pierwszej świeżości wyłaniające się spod bluzeczek na ramiączkach.
Ramiaczka stanika pookręcane ramiączkami bluzeczki.
Sukienki bez pleców z widocznym  z tyłu stanikiem.

Ostatnio widziałam kobietę w pięknej sukience koloru bordo na ramiączkach a pod sukienką  widoczny stary, sprany czerwony stanik z ramiączkami z których wyłaziły takie niteczki gumowe. Guma w tych ramiączkach strupieszała.
Kobieta ładnie umalowana, uczesana, stopy bez zarzuty, droga suknia i torebka i pasujący kolorem stanik.

Krótka bluzka, spodnie biodrówki i stringi widoczne na ciele pomiędzy górą a dołem.

6

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

1) Biała sukienka do baaardzo mocnej opalenizny.
2) Czarne włosy plus zakładanie pastelowych kolorów.

7 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-08-24 23:12:24)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:

Czarne włosy plus zakładanie pastelowych kolorów.


A do czarnych włosów Twoim zdaniem, jakie kolory pasują?

8

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Okulary przeciwsłoneczne na głowie nawet gdy nie ma słońca. Nie na oczach tylko na włosach. Taka ozdoba.

Dodatki w jednym kolorze.
Np. granatowa sukienka, bordowy pasek, bordowa torebka, bordowe buty, bordowa biżuteria, pasek do zegarka też bordowy.

Biała kurtka zimowa w okolicach  kołnierza uwalona makijażem, podkładem, pudrem, różem

9

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

"Modowe potworki" zawsze wywołują u mnie uśmiech. W końcu mieszczą się w kolorycie ulicy. Dzięki temu jest barwnie. Ostatnio  uśmiechnęłam się, kiedy zobaczyłam dziewczynę  z kokardkami z tyłu w okolicach kolan  na rajstopach.

10

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Kleoma napisał/a:

Okulary przeciwsłoneczne na głowie nawet gdy nie ma słońca. Nie na oczach tylko na włosach. Taka ozdoba.

sad zraniłaś moje uczucia, ja tak robię bo to świetna opaska do włosów i mam opuchnięte powieki i mega sińce pod oczami więc w razie czego okulary są pod ręką i mogę się schować wink

11

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Krejzolka82 napisał/a:
cslady napisał/a:

Czarne włosy plus zakładanie pastelowych kolorów.


A do czarnych włosów Twoim zdaniem, jakie kolory pasują?


A ja zareczam, ze by nie pomyslal nikt, ze do mnie nie pasuja pastelowe kolory. Bo pasuja bardzo, bardzo przy wlosach prawie czarnych.

12

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Buty z mega wysokimi totalnie wykoślawionymi obcasami big_smile

13 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-08-25 08:46:30)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Krejzolka82 napisał/a:
cslady napisał/a:

Czarne włosy plus zakładanie pastelowych kolorów.


A do czarnych włosów Twoim zdaniem, jakie kolory pasują?

Zależy od typu urody. Może faktycznie są kobiety, którym to pasuje. Ja po prostu takiej nie widziałam. Jeśli ktoś ma mocny kolor włosów, wyraziste rysy twarzy i ogólnie kontrastowy typ urody, to w pastelach wygląda mdło. Widuję dużo kobiet z czarnymi włosami, które noszą pastele i mnie to odrzuca, bo wygląda tragicznie. No ale to tylko moja opinia, bo o tym jest temat. Każdy niech hodzi w czym chce, więc broń boże nie zamierzam nikomu zabraniać zakładania kolorów, które lubi.

14

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
cslady napisał/a:

Czarne włosy plus zakładanie pastelowych kolorów.


A do czarnych włosów Twoim zdaniem, jakie kolory pasują?

Zależy od typu urody. Może faktycznie są kobiety, którym to pasuje. Ja po prostu takiej nie widziałam. Jeśli ktoś ma mocny kolor włosów, wyraziste rysy twarzy i ogólnie kontrastowy typ urody, to w pastelach wygląda mdło. Widuję dużo kobiet z czarnymi włosami, które noszą pastele i mnie to odrzuca, bo wygląda tragicznie. No ale to tylko moja opinia, bo o tym jest temat. Każdy niech hodzi w czym chce, więc broń boże nie zamierzam nikomu zabraniać zakładania kolorów, które lubi.

Jest cos w tym co mowisz. Chociaz np u mnie jednak albo szary, czarny, bialy i beżowy albo pudrowy roz jako troche koloru.
Wszelkie mysie i pastelowe kolory sa dla mnie korzystne, w takich zwyklych kolorach wygladam jak choinka doslownie. Razi w oczy jak nie wiem co.
Odejmuje mi duzo z urody, bo moja uroda potrzebuje delikatnej oprawy.

15

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Rzeczywiście znalazłam w Internecie zdjęcia ciemnowłosych kobiet, którym pasują pastele, ale to nie był typ o którym myślałam. Chodziło mi o Polki, które stylizują się na południowy typ urody: ciemna, opalona skóra, czarne włosy, wyraziście podkreślone oczy itp. Mnie to gryzie, bo dostrzegam tu niespójność. Jeśli ktoś kreuje się na taką wyrazistą kobietę z pazurem, to pastelowe, dziewczęce kolory tworzą tu dysonans. Całość wtedy wygląda jakoś dziwnie mdło i nijako, jakby autorce zabrakło pomysłu na siebie. Mnie nie pasują pastele i czasami było mi tego szkoda. W pastelach wyglądałabym jak niewyspany trup. Nie pasują do mnie też takie neutralne kolory jak szary, czarny i biały. Tzn. ecru może być, ale nie w nadmiarze. "Muszę" nosić nasycone kolory, ale w takich najcieplejszych odcieniach. Wyglądam w nich promiennie nawet po nieprzespanej nocy. A całą resztę kolorów stosuję z umiarem albo uciekając się do sztuczek.

Co do potworków, to wymienię jeszcze zakładanie białej bielizny do białych spodni albo bluzki. Albo te okropne bluzki mgiełki przez które widać biustonosze. Teraz może to modne (w sumie nawet nie wiem czy modne, po prostu często to widzę), ale jak moda przeminie, to ludzie będą się z tego śmiać, no bo to obciach tak naprawdę. big_smile

16

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:

1) Biała sukienka do baaardzo mocnej opalenizny.
2) Czarne włosy plus zakładanie pastelowych kolorów.

Też nie rozumiem dlaczego do czarnych włosów pastele nie pasują ? mi sie właśnie wydaje, że pasują i naprawde fajnie wyglądają

17

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:

Co do potworków, to wymienię jeszcze zakładanie białej bielizny do białych spodni

a jaką wtedy trzeba bielizne ? a może do białych spodni nie zakłada si ę majtek ?

18

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

dla mnie modowa wpadka to białe kozaki, dupa na wierzchu smile /mam na myśli tutaj te króciutki szorty odsłaniające połowę półdupków/,
tak jak ktoś wyżej pisał wszystkie dodatki w jednym kolorze->kolczyki, naszyjnik, bransoletka, buty, torebka i co tam jeszcze można,
poszarpane końcówki spodni (przy butach), wystający rowek smile
na tą chwilę tyle mi przychodzi do głowy

19

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Nie wiem czy w PL jest to tez tak nagminnie spotykane, ale w UK najbardziej mnie raza czarne, lekko przeswitujace legginsy co gorsze noszone z kolorowymi majtkami.

A juz zestaw legginsy+ kolorowe majtki+ przeswitujaca metka z ktoregos to w ogole szczyt szczytow big_smile

20

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:

Rzeczywiście znalazłam w Internecie zdjęcia ciemnowłosych kobiet, którym pasują pastele, ale to nie był typ o którym myślałam. Chodziło mi o Polki, które stylizują się na południowy typ urody: ciemna, opalona skóra, czarne włosy, wyraziście podkreślone oczy itp. Mnie to gryzie, bo dostrzegam tu niespójność. Jeśli ktoś kreuje się na taką wyrazistą kobietę z pazurem, to pastelowe, dziewczęce kolory tworzą tu dysonans. Całość wtedy wygląda jakoś dziwnie mdło i nijako, jakby autorce zabrakło pomysłu na siebie. Mnie nie pasują pastele i czasami było mi tego szkoda. W pastelach wyglądałabym jak niewyspany trup. Nie pasują do mnie też takie neutralne kolory jak szary, czarny i biały. Tzn. ecru może być, ale nie w nadmiarze. "Muszę" nosić nasycone kolory, ale w takich najcieplejszych odcieniach. Wyglądam w nich promiennie nawet po nieprzespanej nocy. A całą resztę kolorów stosuję z umiarem albo uciekając się do sztuczek.

Co do potworków, to wymienię jeszcze zakładanie białej bielizny do białych spodni albo bluzki. Albo te okropne bluzki mgiełki przez które widać biustonosze. Teraz może to modne (w sumie nawet nie wiem czy modne, po prostu często to widzę), ale jak moda przeminie, to ludzie będą się z tego śmiać, no bo to obciach tak naprawdę. big_smile



aaa, teraz rozumiem!

A jakie to sa te mgielki?

21

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
modnisia napisał/a:
cslady napisał/a:

Co do potworków, to wymienię jeszcze zakładanie białej bielizny do białych spodni

a jaką wtedy trzeba bielizne ? a może do białych spodni nie zakłada si ę majtek ?

Zaklada sie w kolorze cielistym, dopasowanym do koloru skory przez co bielizna staje sie niewidoczna.

Rzeczywiscie ta wiedza wymiera od jakichs 10 lat, przy czym, co zaskakujace, w sklepach nadal mnostwo jest bielizny typu nude - a wiec ktos to jednak kupuje big_smile pytanie tylko czy ten ktos wie po co jest bielizna w takich kolorach:D

22

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Co do tych majtek i yoga pants to macie rację ale dla mnie jeszcze większym potworkiem są przedstawicielki rozmiarów XXXL w takich właśnie kreacjach.

23 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-08-26 17:46:26)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
NinaLafairy napisał/a:

aaa, teraz rozumiem!

A jakie to sa te mgielki?

Takie przezroczyste bluzki przez które wszystko widać. Moja koleżanka ze studiów nosiła takie bluzki z kolorowymi biustonoszami codziennie na uczelnię. Dziwię się, że nikt nie zwrócił jej uwagi, że to nie miejsce na taki strój. No ale co kto lubi.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Źródło zdjęć: Internet

Co do bielizny, to tak jak napisała Iceni. Pod białe ubrania zakłada się cielistą bieliznę i wtedy ona jest niewidoczna. Biała bielizna paradoksalnie nie jest niewidoczna. Może pozornie jest sporo bielizny w kolorze nude, ale szukałam kiedyś gładkiego cielistego gorsetu, który miał mi zastąpić biustonosz i nie mogłam znaleźć idealnego. Tzn. były jakieś, ale w głupie cieliste nadruki, z jakimiś pseudoozdobami itp. A ja chciałam zwykły, cielisty, niewidoczny gorset, który mogłabym nosić pod jedwabne bluzki. Znalazłam po wielu trudach i zakupiłam od razu kilka sztuk. big_smile

24

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

A to te cale mgielki to ja nosze. Ale nie w taki sposob, ze stanik pod nimi.
Zreszta stanika to ja wcale nie nosze big_smile

25

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
daenerys7 napisał/a:

Co sprawia, że macie ochotę podejść do delikwentki i zedrzeć z niej ubranie (z brwiami byłoby trudniej…)? wink

Zdjęłabym buty na obcasie ze stóp właścicielki, która nie potrafi w nich chodzić - dla mojego komfortu patrzenia i jej bezpieczeństwa smile.

Poza tym moje oczy drażnią:
* Wszelkiego rodzaju metki wystające spod odzieży. Nie wspominając o naszywkach, jakie producenci drogiej odzieży wierzchniej naszywają na rękawach po ich wierzchniej stronie, które to właściciel/ka pozostawia celowo, aby pochwalić się marką. 
* Rajstopy z połyskiem oraz rajstopy założone do butów bez palców. 
* Przebijająca spod odzieży kolorowa bielizna - o ile nie jest to celowy zabieg. 
* Zbyt duża ilość świecidełek oraz ogólnie wszelkiego rodzaju dodatków, falbanek i kokardek, kiedy to właścicielce bliżej do drzewka bożonarodzeniowego niż kobiety ubranej ze smakiem.

26

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Najbardziej to chyba obcisłe getry w panterkę lub inne intensywne wzory na delikwentce której gabaryty bardziej pasowało by osłonić strojem który zniwelował by mankamenty w sylwetce. Jeszcze jak do tych getrów nie ma tuniki która osłania pupę to już wtedy jak dla mnie przekracza granice dobrego smaku.

Oprócz tego:
- kobieta ubrana na biało-różowo bez domieszki jakiegoś innego odcienia w całości stroju - w szczególności jeśli oprócz takowego stroju ma blond włosy, kolczyki w ciekawych miejscach twarzy i nie tylko, tonę ciemnej tapety i przedłużane rzęsy + różowe tipsy.
- kobiety i nie tylko, ogólnie ludzie którzy żeby pokazać że mają firmowy ciuch to kupują taki że nazwa danej marki jest wypisana lub wyszyta na całej połowie podkoszulki lub napis widnieje wielkimi literami wyszyty na torebce, walizce itp.
- ogólnie leginsy bez bluzki sięgającej przynajmniej do połowy pupy.
- krótkie spodenki z których wystają pośladki.
- ubieranie się na siłę tak jak kreuje to obecna moda niezależnie czy do danej osoby taki styl pasuje czy też nie - czasem tylko po to by zrobić pokazówkę jak ja to się znam na "modzie" - a jak dla mnie wiele rzeczy które są kreowane i na topie jest zwyczajnie śmieszne np elegancja torebka i sportowy strój
- wyskubane brwi narysowane pisakiem albo jeden stwórca wie czym,
- elegancko ubrana damulka wymalowana jak klaun i obwieszona jak choinka a z pod pach wystają 5centymetrowe włosiska że o nogach nie wspomnę.
- zbyt mocny makijaż i tapeta niedostosowana do koloru skóry, za długie tipsy, rażąco odpryśnięty lakier na paznokciach mimo że osoba uchodzi za elegantkę.

27

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

A mnie razi i śmieszy:
Rajstopy jako getry i do tego normalna bluzka i tak sobie chodzi bardzo często widzę tak kobiety.
Kobiety xxl ubierają za małe ciuchy lub za krótkie spodenki jak w lato.
Wystają stringi tu ma na myśli specjalnie.
Japonki u mężczyzn chodzić po ulicy.

28

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

mnie denerwują poobgryzane paznokcie i zeżarty do połowy lakier bleeee  - to tez element stylówy, jakby nie bylo tongue

29

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Dla mnie chyba najgorszym widokiem jest las x-ów przed L-ką upchany w obcisłe ubranie, te zwały tłuszczu wywołują u mnie odruch wymiotny, trzeba nie mieć lustra albo odrobiny samokrytycyzmu, żeby tak wyjść na ulicę.

30 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2015-09-07 18:28:14)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Śmieszy mnie gdy osoba z nadwagą ubiera się w bardzo bardzo obcisłe ubrania.
Ostatnio widziałam dumne dwie młode dziewczyny siostry , to bylo w kościele tak wogóle, one rozmiar chyba 42 lub wiecej, wysokie, bardzo grube, ubrane w buty na koturnie z cekinami, miniowki błyszczące, bluzki na ramiączkach i natapirowane włosy. Cud malina.

31

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
brunecia.d napisał/a:

Dla mnie chyba najgorszym widokiem jest las x-ów przed L-ką upchany w obcisłe ubranie, te zwały tłuszczu wywołują u mnie odruch wymiotny, trzeba nie mieć lustra albo odrobiny samokrytycyzmu, żeby tak wyjść na ulicę.

Zgadzam się niektóre kobiety naprawdę przesadzają. Duży rozmiar nie oznacza że musimy wyglądać jak "hipopotamy w stringach" trochę kreatywności i można stworzyć nieźle wyglądające kreacje.

32 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-10-08 18:21:46)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Też uważam, że powinno się ubierać adekwatnie do posiadanej sylwetki. Tak samo zniesmacza mnie widok kobiet, które nie mają bioder, ale za to mają szerokie ramiona i jeszcze podkreślają te męskie biodra wąskimi rurkami, a na górę zakładają np. bluzkę z dekoltem poszerzającym optycznie ramiona. Brrrr. Ogólnie obrzydza mnie widok kobiet w rurkach, które mają super chude nogi. Zaraz sobie myślę: "niech jej ktoś da coś do jedzenia". Podobają mi się zdrowe, szczupłe nogi u kobiet, ale przesadzanie w drugą stronę nie jest ani piękne, ani apetyczne.

33

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Najbrzydsze sa pumpy big_smile

34

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Duże dziewczyny w obcisłych prześwitujących getrach i do tego stringi...

35

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

A co wam się nie podoba np. w ubiorach facetów?:D

Ogólnie obrzydza mnie widok kobiet w rurkach, które mają super chude nogi. Zaraz sobie myślę: "niech jej ktoś da coś do jedzenia". Podobają mi się zdrowe, szczupłe nogi u kobiet, ale przesadzanie w drugą stronę nie jest ani piękne, ani apetyczne.

Prawda. Też się wtedy martwię, czy bidula nie dojada.

36

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Martainn napisał/a:

A co wam się nie podoba np. w ubiorach facetów?:D

Ogólnie obrzydza mnie widok kobiet w rurkach, które mają super chude nogi. Zaraz sobie myślę: "niech jej ktoś da coś do jedzenia". Podobają mi się zdrowe, szczupłe nogi u kobiet, ale przesadzanie w drugą stronę nie jest ani piękne, ani apetyczne.

Prawda. Też się wtedy martwię, czy bidula nie dojada.

To zaproponuj jej może obiad jakiś...
Może jak wydaje na ciuchy to już na jedzenie nie starcza wink

U facetów nie lubię stylu "na hipstera". Czyli jeżeli dobrze kojarzę to rurki z obniżonym krokiem i wyciągnięta przy szyi koszulka. Pewnie zazwyczaj markowa jakaś, ale wyglądająca jakby lata świetności miała daaawno za sobą.
Nie lubię też u facetów koszulek na ramiączkach. Szczególnie jak im z tego dużego dekoltu wystaje kępka włosów.

37 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-10-20 22:57:18)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Wielu rzeczy nie lubię w ubiorze mężczyzn. Nie mam zbyt dobrego zdania o guście Polaków. Nie jest trudno spotkać dobrze ubraną Polkę, ale dobrze ubranego Polaka - niestety tak. Nie lubię sportowego obuwia zakładanego na co dzień, sztruksowych marynarek, pogniecionych koszul, koszul w kratę, rurek, obniżonego kroku, t-shirtów itp. A z bielizną też nie jest lepiej: jakieś pseudośmieszne bokserki w zwierzątka lub z napisami albo majtki a la 50-latek z brzuszkiem. No i krótko przystrzyżone włosy brrrrr.

38

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:

Ogólnie obrzydza mnie widok kobiet w rurkach, które mają super chude nogi. Zaraz sobie myślę: "niech jej ktoś da coś do jedzenia". Podobają mi się zdrowe, szczupłe nogi u kobiet, ale przesadzanie w drugą stronę nie jest ani piękne, ani apetyczne.

Zgadzam się, choć przyznaję, że czasem sama łapię się na tym, że spojrzę w lustro i krytycznie oceniam czy aby na pewno dobrze w nich wyglądam. Jestem wysoka, szczupła, mam długie nogi, lubię chodzić w rurkach, ale rzeczywiście ta granica jest dosyć śliska, zwłaszcza, że do tak opiętych spodni przeważnie zakładam buty na wysokich obcasach, co przecież dodatkowo sylwetkę wysmukla.   
Prawdę mówiąc w ogóle rurki są dosyć ryzykowne - raczej niekorzystnie wyglądają w nich zarówno osoby zbyt szczupłe, jak i te o obfitych kształtach.

cslady napisał/a:

No i krótko przystrzyżone włosy brrrrr.

No widzisz, a ja akurat uwielbiam krótko przystrzyżone włosy wink, a już króciutkie boki i tył to taki mój mały fetysz big_smile. Oczywiście mam na myśli coś, co można nazwać fryzurą, a nie równo ogoloną głowę. Ogólnie dobrze jest, jeśli całość jest po prostu starannie przemyślana, ale raczej nie lubię włosów zbyt długich. Choć i tu nie ma reguły.

39

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

spodnie zusunięte tak nisko że trzymają się na "dzwonku" i wystajacy z tyłu rowek, facecik wersja kieszonkowa z brodą (wygladaja jak skrzat na końcu tęczy ) paznokcie lub tipsy u nóg wystajace 5 cm poza palce. Skorupa żelowa lub lakierowa na włosach, pożyczka na łysince ,fryzura lub ubranie rażąco nieodpowiednie do wieku.

40

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Olinka napisał/a:

No widzisz, a ja akurat uwielbiam krótko przystrzyżone włosy wink, a już króciutkie boki i tył to taki mój mały fetysz big_smile. Oczywiście mam na myśli coś, co można nazwać fryzurą, a nie równo ogoloną głowę. Ogólnie dobrze jest, jeśli całość jest po prostu starannie przemyślana, ale raczej nie lubię włosów zbyt długich. Choć i tu nie ma reguły.

Mnie właśnie nie chodziło o przemyślaną fryzurę, tylko o równo ogoloną głowę z lenistwa, by nie mieć problemów z włosami. I nie twierdzę, że wszyscy źle w tym wyglądają. Chodzi mi o to, że niestety to jest często bezrefleksyjnie powielane, niezależnie od tego czy danej osobie pasuje. No a nie ma wielu mężczyzn, którym jest w tym do twarzy.

41

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:
Olinka napisał/a:

No widzisz, a ja akurat uwielbiam krótko przystrzyżone włosy wink, a już króciutkie boki i tył to taki mój mały fetysz big_smile. Oczywiście mam na myśli coś, co można nazwać fryzurą, a nie równo ogoloną głowę. Ogólnie dobrze jest, jeśli całość jest po prostu starannie przemyślana, ale raczej nie lubię włosów zbyt długich. Choć i tu nie ma reguły.

Mnie właśnie nie chodziło o przemyślaną fryzurę, tylko o równo ogoloną głowę z lenistwa, by nie mieć problemów z włosami. I nie twierdzę, że wszyscy źle w tym wyglądają. Chodzi mi o to, że niestety to jest często bezrefleksyjnie powielane, niezależnie od tego czy danej osobie pasuje. No a nie ma wielu mężczyzn, którym jest w tym do twarzy.


Mnie sie wydaje że taka fryzurka ma wiecej wspólnego z tym że oni  te włoski tracą niż z tym czy im ta fryzurka pasuje czy nie. Może to i nie jest najelegantsza fryzura pod słońcem ale to drugie wyjście czyli zasłanianie  łysinki resztkami włosów wygląda jeszcze mniej elegancko nie sądzisz ?

42 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-10-21 13:00:43)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
czarna lilia napisał/a:

Mnie sie wydaje że taka fryzurka ma wiecej wspólnego z tym że oni  te włoski tracą niż z tym czy im ta fryzurka pasuje czy nie. Może to i nie jest najelegantsza fryzura pod słońcem ale to drugie wyjście czyli zasłanianie  łysinki resztkami włosów wygląda jeszcze mniej elegancko nie sądzisz ?

No tak, ale ja myślę tutaj o młodych mężczyznach. Fakt, niektórzy młodzi też łysieją, ale nie róbmy z tego ogólnopolskiego problemu. Nie sądzę, by nagle połowa młodych mężczyzn łysiała. big_smile A niestety zgolona głowa jest w Polsce dość często spotykana, co nie rzuca mi się aż tak w oczy w innych krajach. Tzn. nie chodzi mi teraz tylko o zupełnie łysą głowę, ale też o takie kilkumilimetrowe włosy.

43

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Cslady, mnie się jednak wydaje, zwłaszcza obserwując młodych ludzi, że taka fryzura dosyć często jest częścią pewnego stylu, jaki preferuje jej właściciel. Wówczas jest to spójne z całością.

44

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Być może, choć dla mnie to raczej brak stylu. Zła fryzura i kiepski ubiór. Tzn. jak już mówiłam, mnie to obojętne, jednak temat jest o modowych potworkach, więc dla mnie tego typu "styl" jest modowym potworkiem. big_smile

45

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Dla mnie takim potworkiem są panie koło 40-letnie ubrane w adidasy, jasne jeansy i np neonową bluzkę czy np czarną kurtkę z gumką w jakiej często mozna spotkać gimnazjalistki (i jakos do tego od razu w pakiecie tlenione włosy z ciemnymi odrostami). Bardzo często widząc takie kobiety odnoszę wrażenie, że donaszają ubrania, które z różnych powodów nie podobaja się ich córkom.

46

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
cslady napisał/a:
czarna lilia napisał/a:

Mnie sie wydaje że taka fryzurka ma wiecej wspólnego z tym że oni  te włoski tracą niż z tym czy im ta fryzurka pasuje czy nie. Może to i nie jest najelegantsza fryzura pod słońcem ale to drugie wyjście czyli zasłanianie  łysinki resztkami włosów wygląda jeszcze mniej elegancko nie sądzisz ?

No tak, ale ja myślę tutaj o młodych mężczyznach. Fakt, niektórzy młodzi też łysieją, ale nie róbmy z tego ogólnopolskiego problemu. Nie sądzę, by nagle połowa młodych mężczyzn łysiała. big_smile A niestety zgolona głowa jest w Polsce dość często spotykana, co nie rzuca mi się aż tak w oczy w innych krajach. Tzn. nie chodzi mi teraz tylko o zupełnie łysą głowę, ale też o takie kilkumilimetrowe włosy.

jako styl szczególnie razem z dresem lub stylem ubrania na skinheada to rzeczywiście potworek modowy.;-)

47

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Ja noszę krótkie włosy, ale tak ok 9 mm. Ale to dlatego, że moje nie chcą współpracować i w każdej fryzurze oprócz krótkich wyglądam fatalnie, bardziej fatalnie niż normalnie.

48

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Dziś widziałam kolejnego modowego potworka. Często widuję panie z czarnymi włosami, które zakładają spodnie w panterkę. Tzn. to takie getrowe spodnie, nie jakieś eleganckie. Już same czarne włosy wyglądają tandetnie, gdy nie pasują danej kobiecie, a co dopiero połączone z takimi spodniami.

49

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Martainn napisał/a:

Ja noszę krótkie włosy, ale tak ok 9 mm. Ale to dlatego, że moje nie chcą współpracować i w każdej fryzurze oprócz krótkich wyglądam fatalnie, bardziej fatalnie niż normalnie.


jestem pewna że coś jeszcze dało by sie z nimi zrobić , tak  żebyś wygadał dobrze,  tylko potrzebny Ci dobry fryzjer ;-)

Niestety osobnym problemem jest to że większość panów uważa że dbanie o włosy jest co najmniej nie męskie a już użycie odrobiny żelu czy innego kosmetyku to   niemal przęstepstwo przeciwko ludzkosci , wiec lepiej wyglądać jak świeżak z kompanii karnej. To nie tak że każdy jeden wygląda w tym zle , ale  trzeba przyznać że taka fryzura niestety nie ma nic wspólnego z elegancją .

50

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Ładne albo chociaż ciekawe rysy twarzy bronią się w takiej fryzurze. Jednak taki przeciętny pan wygląda w niej jeszcze bardziej przeciętnie i nijako.

51

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
czarna lilia napisał/a:

jestem pewna że coś jeszcze dało by sie z nimi zrobić , tak  żebyś wygadał dobrze,  tylko potrzebny Ci dobry fryzjer ;-)

Mojej love akurat podobają się krótkie:) Mówi, że wyglądam elegancko i zadziornie zarazem na co dzień. Więc w sumie po co to zmieniać;)

52 Ostatnio edytowany przez czarna lilia (2015-10-24 23:49:05)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Martainn napisał/a:
czarna lilia napisał/a:

jestem pewna że coś jeszcze dało by sie z nimi zrobić , tak  żebyś wygadał dobrze,  tylko potrzebny Ci dobry fryzjer ;-)

Mojej love akurat podobają się krótkie:) Mówi, że wyglądam elegancko i zadziornie zarazem na co dzień. Więc w sumie po co to zmieniać;)

A to już inna sprawa . Wszak nie to ładne co ładne, tylko co się komu podoba .;-)
A już napewno każdy powinien nosić to w czym się poprostu  dobrze czuje.

53

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Mówicie o stanikach w prześwitujących bluzkach, a ja Wam powiem, że ostatnio w tramwaju stanęła przede mną dziewczyna w czarnych legginsach, spod których było widać czarne majtki. Nie wiedziałam gdzie mam oczy podziać. Ostatecznie wstałam i ustąpiłam jej miejsca. Z troski o swój wzrok i jej reputację smile

54

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Mi przeszkadzają chyba tylko trzy rzeczy:
Koszulki boskerki- zarówno u kobiet jak i u mężczyzn wyglądają obrzydliwie i nie założyłabym takej nawet na siłowni
Spodnie odsłaniające rowek
Osłosione nogi, pachy i mocno owłosione ręce i klatka u mężczyzn


A dodatkowo prawie wszystko, co kozna zobaczyć nad polskim morzem, wrażenia wizualne w połączeniu z olfaktorycznymi i słuchowymi są dla mnie mieszanką wymiotogenną. Nienawidzę polskich plaż.

55

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Tym razem nie z ulicy, a ze stadionu, ale kto wie, kto wie, może się przyjmie. Panowie dostrzegają z pewnością wiele plusów takiego rozwiązania, w końcu szybko można atrakcyjną babeczkę rozpiąć lub... zapiąć. ;>

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miss Euro czy Miss Obciachu? ;p

56

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
daenerys7 napisał/a:

Tym razem nie z ulicy, a ze stadionu, ale kto wie, kto wie, może się przyjmie. Panowie dostrzegają z pewnością wiele plusów takiego rozwiązania, w końcu szybko można atrakcyjną babeczkę rozpiąć lub... zapiąć. ;>

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miss Euro czy Miss Obciachu? ;p

Dobre big_smile
Dla panów na pewno big_smile
Ja bym miała stresa w czymś takim wyjść, czy się aby nie rozepnie... big_smile i nie to, że mam coś do mody, ale do zamków błyskawicznych, owszem, mam big_smile

57

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
santapietruszka napisał/a:

Ja bym miała stresa w czymś takim wyjść, czy się aby nie rozepnie... big_smile

Pietruszko, przecież o to właśnie chodzi... wink Cały incydent należy oczywiście okrasić skromnym: "och, chyba mi się rozpięło (zakłopotana mina, rumieniec na liczku), ktoś poratuje?". tongue

58 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-07-01 08:18:45)

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

bardzo mocno podkreślone brwi, nagminne ostatnio bo to modne teraz ale wygląda to okropnie i większości młodym dziewczynom nie pasuje
choć dla mnie gorsze było gdy widziałam dziewczyny z wyskubanymi brwiami lata temu, wiec z dwojga złego ten trend lepszy jest http://www.netkobiety.pl/t74747.html

brzydko wygląda kiedy osoba z nadwaga ubiera za bardzo obcisłe rzeczy

59

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Moim zdaniem, poza tragicznym makijażem: dżdżownicze brwi, okropne konturowanie i źle dobrane kolory cieni do oczu, najgorzej, jak dziewczyny noszą same legginsy i koszulki. Albo skejtowe buty do zwiewnych sukienek.. Choc od dziewczyn gorsi są faceci, którzy ubierają się w obcisłe spodnie.. i wyglądają jak kobiety

60

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
justynaczerwik napisał/a:

Albo skejtowe buty do zwiewnych sukienek..

Dziś to już nie jest żadna wpadka, a raczej element stylu właściwego dla danej osoby. Podobnie jak trampki do garnituru. Oczywiście to nie musi się podobać, chodzi mi wyłącznie o fakt, że zgodnie z trendami jak najbardziej jest to dopuszczalne.

61

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
justynaczerwik napisał/a:

Moim zdaniem, poza tragicznym makijażem: dżdżownicze brwi, okropne konturowanie i źle dobrane kolory cieni do oczu, najgorzej, jak dziewczyny noszą same legginsy i koszulki. Albo skejtowe buty do zwiewnych sukienek.. Choc od dziewczyn gorsi są faceci, którzy ubierają się w obcisłe spodnie.. i wyglądają jak kobiety

Nie zgadzam się z tymi legginsami. Czarne legginsy u zgrabnej dziewczyny/kobiety w połączeniu z koszulką (nie musi być wcale bardzo długa) wyglądają świetnie.

Czarne legginsy generalnie są zajebiste (do zwiewnych sukienek, bluzek, i dłuższych, i krótszych).

W skejtowych butach do zwiewnych sukienek też nie widzę 'grzechu' (modowego wink ). Wydaje mi się to urocze dość.


Mnie się brzydkie wydają tzw. pumpy. Takie spodnie potrafią oszpecić nawet najlepszą figurę na świecie.

Są też takie spodnie dla kobiet które królowały w latach 90-tych z tego co widziałam na różnych filmach. Nie wiem jak je opisać - hmm...one są tak jakby zwężane do dołu, ale górę w przeciwieństwie do fajnych, normalnych rurek mają tak zakończoną, że nadają właścicielce brzucha którego nie posiada. Nie wiecie może czy one mają jakąś nazwę? Są straszne big_smile

U mężczyzn koszmarnie wygląda koszula wsadzona do spodni jeśli dany osobnik ma większy brzuch.

Nadmierna opalenizna (zwłaszcza w połączeniu z jakimiś złotymi bluzkami, bluzkami-siateczkami), ale ja generalnie uważam że opalanie oszpeca człowieka (najlepsza jest porcelanowa biel skóry). No, i należy zaznaczyć że to niszczy skórę (ale to nie na temat).

Nie lubię też 'rybaczek' u kobiet (to takie spodnie lekko poza kolano), ale nazwanie ich 'modowym potworkiem' zakrawałoby na przesadę jednak.

Jest mnóstwo złych rzeczy, ale raczej należy je widzieć jako złe jeśli są nieumiejętnie połączone/nie pasują danej osobie niż jako złe same w sobie.

Zastanawia mnie czasami też odwaga z jaką osoby z dużą nadwagą potrafią paradować bez rękawów odsłaniając obfite ramiona, lub obfite nogi często z nierównomiernie rozłożoną tkanką tłuszczową. Nie wygląda to zbyt estetycznie.

'Kurczaczkowy', 'żółtkowy' blond + złote ubrania + złote dodatki+ obfitość ciała rozlewającego się spod przyciasnego wdzianka +cienkie, bądź podkreślone na zbyt grubo brwi.

Styl zaniedbanej chłopczycy : szerokie, rozciągnięte swetry bądź bluzy, męskie spodnie, czyli np. takie wojskowe, wojskowe glany (napisałam wojskowe, bo istnieje ładniejsza odmiana glanów), króciutkie włosy, bądź związane bez finezji w kucyk.

Brak wydepilowanych nóg, pach.

62

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic
Olinka napisał/a:
cslady napisał/a:

Ogólnie obrzydza mnie widok kobiet w rurkach, które mają super chude nogi. Zaraz sobie myślę: "niech jej ktoś da coś do jedzenia". Podobają mi się zdrowe, szczupłe nogi u kobiet, ale przesadzanie w drugą stronę nie jest ani piękne, ani apetyczne.

Zgadzam się, choć przyznaję, że czasem sama łapię się na tym, że spojrzę w lustro i krytycznie oceniam czy aby na pewno dobrze w nich wyglądam. Jestem wysoka, szczupła, mam długie nogi, lubię chodzić w rurkach, ale rzeczywiście ta granica jest dosyć śliska, zwłaszcza, że do tak opiętych spodni przeważnie zakładam buty na wysokich obcasach, co przecież dodatkowo sylwetkę wysmukla.   
Prawdę mówiąc w ogóle rurki są dosyć ryzykowne - raczej niekorzystnie wyglądają w nich zarówno osoby zbyt szczupłe, jak i te o obfitych kształtach.

cslady napisał/a:

No i krótko przystrzyżone włosy brrrrr.

No widzisz, a ja akurat uwielbiam krótko przystrzyżone włosy wink, a już króciutkie boki i tył to taki mój mały fetysz big_smile. Oczywiście mam na myśli coś, co można nazwać fryzurą, a nie równo ogoloną głowę. Ogólnie dobrze jest, jeśli całość jest po prostu starannie przemyślana, ale raczej nie lubię włosów zbyt długich. Choć i tu nie ma reguły.


wydaje mi się, że takie krótki włosy nie pasują każdej kobiecie. Raczej osoby o bardzo ładnych i dziewczęcych rysach twarzy wyglądają wtedy   ok.

63

Odp: Modowe potworki prosto z polskich ulic

Właśnie natknęłam się na dwa potworki - markowe (Versace), a jakże! Buty za 3500 zł, torebka około 2300 zł. Nie chciałabym nawet za darmo, bo dla mnie są koszmarne. Choć nie, mogłabym nawet dostać - po to, żeby komuś sprzedać big_smile.

                                                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 63 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Modowe potworki prosto z polskich ulic

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026