Witam
Kobiety liczę na to że mi pomożecie, że udzielicie jakichś rad, bo jaka rada jest lepsza od kobiecej ![]()
No więc poznaliśmy się gdy ona miała 23 a ja 27 lat rok czasu z nią był najwspanialszy w moim życiu jednak radość dłużej nie trwała, zaczęła mieć dziwne wahania nastrojów wszystko ją drażniło przez pół roku stała się szarym cieniem osoby którą znalem, właściwie każde spotkanie kończyło się jakimiś uwagami że coś źle robię, nie chciała ode mnie żadnej pomocy mimo że próbowałem wiele razy itp dłużej nie wytrzymalem, mimo że ją bardzo kochałem postanowiłem zerwać. Płakała ona, płakałem ja, Powodem zmiany jej zachowania były jakieś tabletki od lekarza, po kilku dniach prosiła o jeszcze jedną szanse, błagała , mówiła że mnie kocha . Ustaliliśmy że gdy poradzi sobie ze swoimi nastrojami i psychiką da znać. Przez kolejna pół roku spotykaliśmy się co około tydzień głównie z jej inicjatywy (kino, jedzenie, basen itp) jednak nie byliśmy w związku, widziałem że jej psychika się poprawia że zaczyna być tak jak dawniej i bylem szczęśliwy z tego powodu jednak uznałem że dam jej więcej czasu ponieważ drugiego rozstania bym nie zniósł.
Po około pół roku przestała wychodzić z inicjatywą spotkań i nasze spotkania stały się rzadkie co około miesiąc i tak minęło kolejne pół roku. Po tym czasie uznałem że moglibyśmy spróbować jeszcze raz że nadal ją kocham a ona się zmieniła na lepsze jednak jej odpowiedź po prostu mnie zabiła... Stwierdziła że dużo czasu minęło, że wygasły już w niej uczucia do mnie a ona przez ten czas w którym nie wykazywałem zainteresowania, zmieniło się u niej kilka rzeczy i szuka innych cech u faceta (nie chciała powiedzieć jakich) i że już nie będziemy razem. Zabiła mnie tą wiadomością, próbowałem dyskutować mówiłem że ją kocham że było między nami tak idealnie jednak jej decyzja pozostała taka sama,płakałem,ryczałem miałem myśli samobójcze.... Kolejnego dnia postanowiłem wszystko jej spokojnie wyjaśnić i spróbować jeszcze raz jednak decyzji nie zmieniła.
Piszę ten post w nadziei że dostane jakąś radę, jak wrócić do niej ponieważ ja ciągle ją kocham, Ciągle kocham tą radosną dziewczynę która dała mi na początku tyle radości z życia. Bardzo proszę o pomoc , chciałbym ja odzyskać i jest to dla mnie najcenniejszy priorytet
Dziękuję za rady