Hej, pytanie. Czy są tu panie, które dobrowolnie mieszkałby w lokalu bez telewizora, tzn z facetem który nie toleruje tv i nigdy nie będzie miał jej w domu (tylko projektor do filmów)?
Podobne tematy
Nie oglądam tv .Nie jet mi potrzebny .
Ja już nie mam telewizji w domu od lat więc nie widzę problemu.
Z tym, ze seriale oglądam - w Internecie.
A czym się różni oglądanie filmów w TV od oglądania ich za pomocą komputera? Tylko rodzajem odbiornika. Tak, że nieposiadanie telewizora nie czyni Cię kimś wyjątkowym, kimś kto może być z tego powodu ideałem i wzorem do naśladowania.
Ja mam telewizor w domu. Ale po to mam program telewizyjny, żeby sobie wybrać to co chcę oglądnąć - dokładnie tak samo jak Ty. Więc nie rozumiem - czego takiego Ty nie tolerujesz w TV? Że aż uzależniasz swój związek z kobietą od poglądów na posiadanie lub nie telewizora? No chyba, że reklam w czasie filmu... To z tym się z Tobą zgadzam...
![]()
Takie pytanie mi się nasuwa: jakbyś spotkał swój ideał kobiety, odpowiadający Ci pod każdym względem a kobieta ta lubiłaby jednak ogladać telewizję - to co, skreśliłbyś ją z tego powodu? ![]()
Moja przyjaciółka nie ma telewizora od wielu lat. Ja mam, nawet kablówkę opłacam, ale nie włączyłam go od miesięcy. Mój mężczyzna czasem ogląda jak mnie nie ma
Brak tv to żadna niezwykłość we współczesnym świecie. Natomiast, jak poprzedniczkę, zdumiewa mnie dobór partnerki pod kątem zgody na brak jakiegoś prostokąta o stosunkowo niewielkich wymiarach. Są jeszcze jakieś ograniczenia? Nie może chcieć mieć draceny do sufitu, lampki nocnej, zbyt dużej szafki na kosmetyki? Bo chyba nie o dostęp do programów chodzi, skoro przeciwnikiem internetu nie jesteś? ![]()
Czemu projektor do filmów jest ok a telewizor nie? Zaintrygowało mnie.
7 2015-08-17 09:52:05 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-17 09:54:41)
Nie mam tv od wielu lat.
Czemu film w necie mi bardziej odpowiada?
Sama wybieram kiedy i co chce obejrzec.
Planuje sobie na ten konkretny wieczor komedie, np. I wtedy sobie wlaczam co chce.
Rzadko cos ogladam, nie znam sie na aktorach( rozpoznaje 2 :-\ )
Nie jestem wielbicielka kina....
Mysle, ze u partnera irytowalby mnie grajacy caly dzien telewizor w domu.
( nie jestem przyzwyczajona?)
Jak kogos odwiedzam, to mnie to meczy- taki przykuwacz wzroku, nadajacy cos bez sensu, czego nikt nie oglada, tak na prawde...
Po prostu nie używam tv a będę montował projektor do filmów, który będzie rzucał obraz na ścianę, przy której musiałby stać telewizor. Tym samym nie będę miał miejsca pod telewizor, a gdzie indziej nie ma go za bardzo gdzie postawić, a na pewno nie w sypialni
Przez to sie zastanawiałem czy aby przypadkiem jak moze jakaś panna wpadnie pod dach, to czy zaraz nie zaczęłoby sie trucie o tv.
Skarg- robisz klasyczny blad:
Uogolniasz...
Nawet, jak ci 100 kobiet napisze, ze zyje bez tv, to ta, ktora bedzie twoja, moze nie wyobrazac sobie zasniecia bez gadajacego telewizora.
10 2015-08-17 19:39:59 Ostatnio edytowany przez LunaPARK (2015-08-17 19:40:23)
Z rok temu powiedziałam mojemu bratu, że w moim mieszkaniu nie będzie telewizora.
Reakcja???
Zapytał się czy ma to rozumieć jako moją deklarację staropanieństwa ![]()
11 2015-08-17 19:51:35 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-08-17 19:53:34)
Z rok temu powiedziałam mojemu bratu, że w moim mieszkaniu nie będzie telewizora.
Reakcja???
Zapytał się czy ma to rozumieć jako moją deklarację staropanieństwa
Oooooooo, choroba!!!!
Luna, uwazaj...moze jest cos na rzeczy.....
Ależ nie
Stare panny maja telewizor (żeby gadał),laptopa (żeby był kontakt że światem w sypialni).Nie znacie się ![]()
Ależ nie
Stare panny maja telewizor (żeby gadał),laptopa (żeby był kontakt że światem w sypialni).Nie znacie się
Hola, hola!!!
Jako jedna z najstarszych panien- jestem za trzymaniem kota!!!
rossanka napisał/a:Ależ nie
Stare panny maja telewizor (żeby gadał),laptopa (żeby był kontakt że światem w sypialni).Nie znacie się
Hola, hola!!!
Jako jedna z najstarszych panien- jestem za trzymaniem kota!!!
A czemu winny jest kot? A dlaczego stary kawaler nie może mieć kota?
oldorando napisał/a:rossanka napisał/a:Ależ nie
Stare panny maja telewizor (żeby gadał),laptopa (żeby był kontakt że światem w sypialni).Nie znacie się
Hola, hola!!!
Jako jedna z najstarszych panien- jestem za trzymaniem kota!!!
A czemu winny jest kot? A dlaczego stary kawaler nie może mieć kota?
A kto powiedzial, ze kot" winny"?
A kto powiedzial, ze stary kawaler nie moze miec kota??
A kto powiedzial, ze kot" winny"?
A kto powiedzial, ze stary kawaler nie moze miec kota??
Bo jak się chce dogryzc niezameznej kobiecie to się mówi żeby sobie kota kupiła,to będzie już typową starą panną.
Nie słyszałam,aby do mężczyzny kiedykolwiek ktoś powiedział :jesteś starym kawalerem ,jeszcze kota ci brakuje ![]()
oldorando napisał/a:A kto powiedzial, ze kot" winny"?
A kto powiedzial, ze stary kawaler nie moze miec kota??Bo jak się chce dogryzc niezameznej kobiecie to się mówi żeby sobie kota kupiła,to będzie już typową starą panną.
Nie słyszałam,aby do mężczyzny kiedykolwiek ktoś powiedział :jesteś starym kawalerem ,jeszcze kota ci brakuje
A, to widzisz, moim przeznaczeniem jest staropanienstwo..., bo ja od kolyski mialam koty( psy i inne tez)
A jak dla mnie stary kawaler kota moze miec, mnie nie przeszkadza:-)
Tak tylko żartuje.
Ale widzisz ja kota nie mam. Może "jeszcze".
Tak tylko żartuje.
Ale widzisz ja kota nie mam. Może "jeszcze".
Eee tam, jeszcze- przeciez pisze, ze ja mam od urodzenia.
Nawet kameleona mialam...( dzikiego, w ogrodku, zeby nie bylo)
To niby o czym to swiadczy??
Ale jak pasuje do konwencji!!
Stara panna, z kotem, w dodatku calym czarnym...( nie moja wina, ze taki sie przyblakal)
Jeszcze papiloty, kocyk w kratke, jakies szydeko, ( okularki tez sie znajda)
I jestem jak " ta stara ciotka marta w papilotach, co trzyma w domu kota" :-) :-) :-)
Jasne, rossanko, ze sie wydurniam, chyba okres dostane, bo mnie glupawka bierze....
rossanka napisał/a:Tak tylko żartuje.
Ale widzisz ja kota nie mam. Może "jeszcze".Eee tam, jeszcze- przeciez pisze, ze ja mam od urodzenia.
Nawet kameleona mialam...( dzikiego, w ogrodku, zeby nie bylo)
To niby o czym to swiadczy??
Ale jak pasuje do konwencji!!
Stara panna, z kotem, w dodatku calym czarnym...( nie moja wina, ze taki sie przyblakal)
Jeszcze papiloty, kocyk w kratke, jakies szydeko, ( okularki tez sie znajda)
I jestem jak " ta stara ciotka marta w papilotach, co trzyma w domu kota" :-) :-) :-)Jasne, rossanko, ze sie wydurniam, chyba okres dostane, bo mnie glupawka bierze....
Jak masz czarnego kota to bardziej jesteś czarownica niż stara panna .Trzymany się więc konwencji ![]()
Ale za co tego kota trzymac??
Bo ja sie nie znam, a nie chcialabym kotu krzywdy zrobic ![]()
Ale za co tego kota trzymac??
Bo ja sie nie znam, a nie chcialabym kotu krzywdy zrobic
Iceni- za slowo!!!
Stare panny gadaja z kotem:-) :-) :-)
Hahahaha......
W obecnych, cudownych czasach internetu, cieżko być samotnym - zawsze można sie "napisać" a ktoś odpowie
wyobrażacie sobie życie np 30 lat temu, ktoś nie miał komu sie wygadać, w tv Jaruzelski, zero kontaktu ze światem..to musiała być porażka
a co do samego tematu, dobrze wiedzieć ze jest sporo bez tv panien, jednak nie wszystkie kochają tasiemce w TVP ![]()
W obecnych, cudownych czasach internetu, cieżko być samotnym - zawsze można sie "napisać" a ktoś odpowie
wyobrażacie sobie życie np 30 lat temu, ktoś nie miał komu sie wygadać, w tv Jaruzelski, zero kontaktu ze światem..to musiała być porażka
a co do samego tematu, dobrze wiedzieć ze jest sporo bez tv panien, jednak nie wszystkie kochają tasiemce w TVP
Skarg- z calym szacunkiem, ja nie musze sobie wyobrazac....
( ale to tak miedzy nami;-) )
Jak masz czarnego kota to bardziej jesteś czarownica niż stara panna .Trzymany się więc konwencji
A widziałaś gdzieś w bajkach, żeby czarownica miała męża?
![]()
Żaden problem, jak dla mnie.
U nas w domu jest TV, ale służy tylko do grania (Playstation 4).
Z mężem nie oglądamy TV od lat. Ewentualnie filmy DVD, albo przez neta.
A co jest złego w telewizorze?