netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

25 odpowiedzi6 115 wyświetleńzałożony przez cslady, 14.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-08-14 11:54:19)

Temat: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Oscar Pistorius niedługo ma opuścić więzienie po 10 miesiącach odbywania kary. Resztę kary, czyli ponad 4 lata, Oscar ma odbyć w areszcie domowym, gdzie zostanie mu założona elektroniczna bransoletka, która kontroluje czy skazany przebywa w wyznaczonym miejscu. Od kilku lat tego typu rozwiązania są stosowane również w Polsce. Dzięki dozorowi elektronicznemu skazany może jednocześnie odbywać karę i zarabiać na rodzinę. Według rzecznik NIK Pawła Biedziaka, miesięczne wydatki na skazanego w zakładach karnych wynoszą ok. 2 482 zł, a w systemie dozoru elektronicznego to 40-60 zł miesięcznie. Podatnicy nie muszą płacić za wyżywienie skazanego, za zapewnienie mu odpowiednich warunków lokalowy oraz za zatrudnianie rzeszy pracowników.

A co Wy sądzicie o takich rozwiązaniach? Dozór elektroniczny jest według Was dobrym sposobem na przepełnione więzienia oraz minimalizowanie utrzymywania więźniów z kieszeni podatników? Czy sądzicie, że w przypadku Oscara to słuszna kara za - jakby nie patrzeć - zabójstwo człowieka?

2

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Jak dla mnie jest to bardzo dobry sposób na karę ograniczenia wolności, bo chyba bezkosztowy (nie wiem ile kosztuje taki dozór elektroniczny, ale na pewno mniej niż "dozór osobowy) a myślę, że dostatecznie dotkliwie odczuwany.
Jednak nie wiem, czy jest właściwym rozwiązaniem dla zabójców. Chyba, że tym "nieumyślnych" lub popełnionych w afekcie - np. kobieta zabijająca męża - oprawcę rodziny.
Ale dla np. niepłacących alimenciarzy, lub innych przestępców finansowych - dlaczego nie...

3

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Dobry pod względem finansowym. Zły jako kara.

Jest wiele osób, które poza pracą nie robią niczego poza siedzeniem w domu. Ba, mimo że ja prowadzę dość aktywne życie w ciągu roku akademickiego, w sensie mam dużo pozauczelnianych zajęć, to potrafiłabym sobie spokojnie zorganizować czas tak, żeby mi się nudziło przez ileś lat. Zwłaszcza, jeśli mogłabym wychodzić na uczelnię czy do pracy. W dobie internetu nie trzeba wiele, żeby znaleźć sobie ciekawe zajęcie. Wiadomo, że zamknięcie by ciążyło, ale raczej nie czułabym się ukarana. Bez przesady, szlaban to się nieposłusznemu dziecku daje, a nie przestępcy.

Poza tym, jak się teraz zastanawiam, to wiele osób np. siedzi w domu, bo zwyczajnie ich nie stać na jakieś ciekawsze wyjścia. Tzn. jasne, można pójść na spacer czy coś, ale ktoś, kto sporo pracuje, a mało zarabia, raczej po powrocie z pracy nie leci jeszcze na spacerek, tylko siedzi na tyłku w domu, odpoczywa. Taki zamożniejszy "więzień" miałby lepiej niż biedni. Bo miałby przynajmniej w domu co robić, zakupy przez internet, rozrywka przez internet, studia przez internet... Co za problem.

4 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-08-14 15:25:54)

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
bbasia napisał/a:

nie wiem ile kosztuje taki dozór elektroniczny, ale na pewno mniej niż "dozór osobowy

Według jednego źródła miesięczny koszt dozoru elektronicznego to 40 zł, a według drugiego - 60 zł. Wyczytałam, że ten miesięczny koszt ma pokrywać skazany. Istnieje jeszcze jednorazowa opłata za opaskę elektroniczną, ale to też poniżej 100 zł. Także to nie są wielkie pieniądze. Za "lekkie" przestępstwa to chyba lepsza kara, bo rodzina nie traci źródła utrzymania, a podatnicy nie muszą płacić za skazanego. Tylko też powątpiewam tutaj w aspekt resocjalizacyjny. No i jestem ciekawa ilu pracodawców byłoby gotowych zatrudnić takiego delikwenta.

W przypadku Oscara taka kara jest według mnie śmieszna. Za tak poważne przewinienia nie powinno się w ten sposób "nagradzać".

5

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Dla mnie siedzenie w domu, gdzie jest TV, internet, konsola, jedzonko jakie się chce, książki, wygodne łóżeczko, wanna - to żadna kara.

6 Ostatnio edytowany przez alpengold (2015-08-14 20:33:09)

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
Cynicznahipo napisał/a:

Dla mnie siedzenie w domu, gdzie jest TV, internet, konsola, jedzonko jakie się chce, książki, wygodne łóżeczko, wanna - to żadna kara.

brzmi jak sanatorium

cslady napisał/a:

Oscar Pistorius niedługo ma opuścić więzienie po 10 miesiącach odbywania kary. Resztę kary, czyli ponad 4 lata, Oscar ma odbyć w areszcie domowym, gdzie zostanie mu założona elektroniczna bransoletka, która kontroluje czy skazany przebywa w wyznaczonym miejscu. Od kilku lat tego typu rozwiązania są stosowane również w Polsce. Dzięki dozorowi elektronicznemu skazany może jednocześnie odbywać karę i zarabiać na rodzinę. Według rzecznik NIK Pawła Biedziaka, miesięczne wydatki na skazanego w zakładach karnych wynoszą ok. 2 482 zł, a w systemie dozoru elektronicznego to 40-60 zł miesięcznie. Podatnicy nie muszą płacić za wyżywienie skazanego, za zapewnienie mu odpowiednich warunków lokalowy oraz za zatrudnianie rzeszy pracowników.

A co Wy sądzicie o takich rozwiązaniach? Dozór elektroniczny jest według Was dobrym sposobem na przepełnione więzienia oraz minimalizowanie utrzymywania więźniów z kieszeni podatników? Czy sądzicie, że w przypadku Oscara to słuszna kara za - jakby nie patrzeć - zabójstwo człowieka?

Oscar Pistorius powinien w kamieniołomach pracowac za darmo tylko za żarcie i wode a nie kuzwa. Kpina jakaś.

7

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
alpengold napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Dla mnie siedzenie w domu, gdzie jest TV, internet, konsola, jedzonko jakie się chce, książki, wygodne łóżeczko, wanna - to żadna kara.

brzmi jak sanatorium

Dokładnie. A to ma być KARA i to dotkliwa.

8

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

A ja myślę, że taka kara ma bardziej aspekt psychologiczny. Bo to, nie wychodzę sobie z domu bo mi się nie chce jest całkiem inne od tego, że nie wychodzę z domu, bo nie mogę... Przypomnijcie sobie taką sytuację, że np. nie mogłyście wyjść z domu bo miał przyjść umówiony hydraulik (który się spóźnia parę godzin), albo gdy jest się uwiązanym bo trzeba coś w domu zrobić, albo jest się chorym... Siedzenie w domu - bo trzeba - nie jest taką łagodną karą jak się może wydawać...

9

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

To zależy. Ja akurat kocham siedzieć w domu i dla mnie nie byłaby to żadna kara.

Mam znajomego, który nosił bransoletę, mógł wychodzić codziennie do pracy od 9 do 13.

10

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Dla mnie to dobre rozwiązanie. Karą jest sam wyrok skazujący - nie ma znaczenia gdzie się siedzi przed TV - w kiciu czy własnym salonie, a o ile taniej dla samego społeczeństwa. A wpis w papierach o wyroku pozostaje - 1O lat później dla nikogo nie będzie miało znaczenia czy siedzial w domu, czy w więzieniu - tak czy inaczej bedzie "KARANY".

11

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Z jednej strony wydaje się to mniejszą karą, bo siedzi w domu, ma różne wygody, a z drugiej faktycznie jest pewien aspekt psychologiczny, że nie możesz wyjść i to jednak jest pewna kara. No ok, jak daje rodzic dziecku areszt domowy to ono nie może wyjść, ale jakiś krótszy czas, a nie np przykładowo rok albo dłużej, co już na pewno jest bardzo trudne do wytrzymania. No chociaż, mogą chyba wychodzić, ale pewnie do iluś metrów, bo inaczej pewnie bransoleta informuje policję, że za bardzo się oddalił.

12

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

To powinien społecznie za darmo pracować co to za kara siedzenie w domu dla mordercy? O.o

13

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

A no tak, tutaj morderca... Faktycznie dla mimo wszystko to za mała kara. Za takie okrutne czyny powinna być większa kara. W sumie areszt domowy moim zdaniem mógłby być za mniejsze przewinienia.

14

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Kiedyś taki pomysł w Polsce już się przewinął jednak szybko policzono, że nie wystarczającej liczby policjantów do wyegzekwowania naruszeń dozoru elektronicznego. Opcją jest scedowanie procedury na podwykonawców prywatnych tak jak to działa, w niektórych stanach USA. Jednak u nas jest wielki opór, że takie firmy łamałyby elementarne prawa obywatelskie skazanych - paranoja.

15

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
bbasia napisał/a:

A ja myślę, że taka kara ma bardziej aspekt psychologiczny. Bo to, nie wychodzę sobie z domu bo mi się nie chce jest całkiem inne od tego, że nie wychodzę z domu, bo nie mogę... Przypomnijcie sobie taką sytuację, że np. nie mogłyście wyjść z domu bo miał przyjść umówiony hydraulik (który się spóźnia parę godzin), albo gdy jest się uwiązanym bo trzeba coś w domu zrobić, albo jest się chorym... Siedzenie w domu - bo trzeba - nie jest taką łagodną karą jak się może wydawać...

Hmm pewnie to prawda. Ja ogólnie też lubię siedzieć w domu i tak mi się wydawało, że nie odczułabym aresztu domowego. Jednak przypomniało mi się, że kiedy byłam po zabiegu i musiałam tydzień siedzieć w domu bez wychodzenia, to myślałam, że zwariuję. Potem gdy w końcu wyszłam, byłam strasznie szczęśliwa. Chyba po prostu nie docenia się na co dzień takich rzeczy.

Jest jeszcze kwestia tego, że tak jak Cyniczna zauważyła, skazany normalnie wychodzi do pracy. Także nie jest tak, że on całe dnie siedzi w domu (chyba, że ma taką pracę, którą wykonuje się w domu).

16

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Akurar dla Pistoriusa areszt domowy wydaje mi sie wystarczajaca kara. Chyba nikt sobie nie wyobraza ze ktos taki bylby zamkniety ze zwyklymi zbirami-recydywistami w wiezieniu o obostrzonym rygorze big_smile Jestem przekonana, ze w kiciu tez mialby silownie, laptopa i osobny pokoj.

Dla niego tak czy inaczej takie ograniczenie to wlasciwie koniec kariert - on w koncu byl sportowcem. Byl super-aktywny wiec nawet ograniczenie do granic miasta, a nie tylko domu to dla niego cholerne ograniczenie. To nie jest typ czlowieka, ktory spedzal zycie na trasie praca-dom.  Mysle ze sąd wzial pod uwage i te kwestie. Owszem, dla niektorych osob siedzenie w domu to zadna kara, ale Pistourius nie jest przecietnym Kowalskim czy Smithem - warto wziac pod uwage jak bardzo byl aktywny, zeby dojsc do wniosku, ze zamkniecie w czterech scianach takiej osoby bedzie wiezieniem nawet kiedy to beda wlasne sciany..

17

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Ale dostosowywanie tego do charakteru/stylu życia skazanego jest dla mnie bez sensu i nie mówię nawet o tym przypadku. Załóżmy, że ja popełnię jakieś przestępstwo, sąd prześledzi moje dotychczasowe poczynania, wyjdzie mu, że kręcę tyłkiem po świecie jak mało kto i co chwilę zmieniam miasto, a mieszkanie jeszcze częściej, że popołudniami robiłam milion różnych rzeczy (zajęć) dodatkowych. I na tej podstawie powinien w takim razie uznać, że wystarczy zamknąć mnie w domu. Co mi z tego? Będę mieć laptop, tablet, telefon, studia zmienię na takie przez internet, pracuję i tak przez internet, kot mi zostanie, rozrywki mi wystarczy. Będzie szkoda, że nie wychodzę, ale na pewno nie będzie mi się nudzić, nie wpłynie to specjalnie na moją edukację ani na pracę, ba, może nawet czas na jakieś dodatkowe kursy internetowe przez to znajdę. A że nie będzie gdzie poza domem kasą trzaskać, to jeszcze odłożę albo coś fajnego zamówię.

A teraz osoba numer dwa z tym samym przestępstwem. Chodziła tylko do pracy, zarabiała grosze, mieszkała w zabitej dechami dziurze, gdzie nawet gdyby chciała, to by nie wyszła. Chciała wyjechać, studiować, ale nie miała za co, chciała odłożyć, ale ciężko było. Rozrywki poza domem? Nie było jakich, nie było za co. Pojechać gdzieś? A skąd pieniądze na to. Wyjść? No na chwilę na spacer, ale ile można. I co? Taką do normalnego więzienia, skoro dotąd całe jej życie już wyglądało jak praca-dom-praca-dom? Więc dozór nie zrobi jej różnicy? Trochę niesprawiedliwe. ;p

18 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-08-15 06:42:58)

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
truskaweczka19 napisał/a:

Z jednej strony wydaje się to mniejszą karą, bo siedzi w domu, ma różne wygody, a z drugiej faktycznie jest pewien aspekt psychologiczny, że nie możesz wyjść i to jednak jest pewna kara. No ok, jak daje rodzic dziecku areszt domowy to ono nie może wyjść, ale jakiś krótszy czas, a nie np przykładowo rok albo dłużej, co już na pewno jest bardzo trudne do wytrzymania. No chociaż, mogą chyba wychodzić, ale pewnie do iluś metrów, bo inaczej pewnie bransoleta informuje policję, że za bardzo się oddalił.

Sęk w tym właśnie, że możesz wyjść w określonych godzinach. Np. do pracy.
Więc czym to by się miało różnić od normalnego życia? Tylko bransoletą. Niczym więcej.

19

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Eileen, ale w wiekszosci cywilizowanych wiezien tez mozna miec dostep do komputera (ograniczony, ale jednak), silownie i wiele innych udogodnien.

Co to za kara w takim razie w podanym przypadku nr 2? Jaka to kara dla takiego czlowieka - to prawie jak sanatorium nie wiezienie big_smile

20

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
Iceni napisał/a:

A wpis w papierach o wyroku pozostaje - 1O lat później dla nikogo nie będzie miało znaczenia czy siedzial w domu, czy w więzieniu - tak czy inaczej bedzie "KARANY".

10 lat później, to faktycznie nie będzie miało znaczenia, bo po tym czasie nastąpi zatarcie kary, a więc formalnie będzie taki człowiek NIEKARANY.

truskaweczka19 napisał/a:

A no tak, tutaj morderca... Faktycznie dla mimo wszystko to za mała kara. Za takie okrutne czyny powinna być większa kara.

W tym przypadku raczej nie morderca i nawet nie zabójca. Może efekt w postaci zgonu ten sam ale odpowiedzialność zupełnie inna. Nie śledziłem historii tego pana za bardzo ale chyba dostał wyrok za nieumyślne spowodowanie śmierci. Zabójca to taki co spowodował zgon umyślnie, a morderca, to taki co zrobił to w sposób okrutny i zaplanowany. Oczywiście to tylko taki ogólny opis, a nie zapis prawa smile

21

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
Iceni napisał/a:

Eileen, ale w wiekszosci cywilizowanych wiezien tez mozna miec dostep do komputera (ograniczony, ale jednak), silownie i wiele innych udogodnien.

Co to za kara w takim razie w podanym przypadku nr 2? Jaka to kara dla takiego czlowieka - to prawie jak sanatorium nie wiezienie big_smile

Iceni, jakby mi zrobili ograniczony dostęp do komputera, to już bym chyba wolała o chlebie i wodzie, w celi, byle bez ograniczeń laptop i internet. big_smile

22

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
Snake napisał/a:

W tym przypadku raczej nie morderca i nawet nie zabójca. Może efekt w postaci zgonu ten sam ale odpowiedzialność zupełnie inna. Nie śledziłem historii tego pana za bardzo ale chyba dostał wyrok za nieumyślne spowodowanie śmierci. Zabójca to taki co spowodował zgon umyślnie, a morderca, to taki co zrobił to w sposób okrutny i zaplanowany. Oczywiście to tylko taki ogólny opis, a nie zapis prawa smile

To prawda, chociaż jest wiele wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście nieumyślnie spowodował śmierć. Prokuratura będzie się odwoływać. Ja sama też nie wierzę w bajki, które wciskał w sądzie. Są tak głupie, że aż śmieszne. No ale też nie śledziłam procesu jakoś super dokładnie, więc mogę się mylić. No cóż, wyrok otrzymał jaki otrzymał. Ja dla mnie to zdecydowanie zbyt lekka kara. To niedobrze, że można się tak łatwo wywinąć mimo, że pozbawiło się kogoś życia.

23

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

A czemu niedobrze? Facet ma pieniądze, stać go na dobrego adwokata, to i uzyskał taki wyrok jak uzyskał. Może i zabił tą dziewczynę z premedytacją ale to rolą prokuratury jest mu to udowodnić. Nie potrafili, to jego fart. Albo dobrze to zaplanował. Znaczy inteligentny sukinsyn...

24

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Wszystko fajnie, tylko większość ludzi, żeby pracować, musi wychodzić z domu. Ja np. do pewnego stopnia mogłabym sobie dorobić zdalnie, mogłabym zamawiać zakupy przez internet, ale nie utrzymałabym się w taki sposób bez pomocy. W końcu umarłabym z głodu i zaniedbania zwyczajnie.

Domyślam się, że to dla tych, których rodziny chciałyby im finansowo pomagać, no ale wtedy faktycznie - marna to kara, chyba, że chodzi o kradzież wafelka przez 15-latka. To bardziej kara dla rodzin, bo muszą utrzymywać pasożyta, a nie dla niego samego.

25

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?
Vian napisał/a:

Wszystko fajnie, tylko większość ludzi, żeby pracować, musi wychodzić z domu. Ja np. do pewnego stopnia mogłabym sobie dorobić zdalnie, mogłabym zamawiać zakupy przez internet, ale nie utrzymałabym się w taki sposób bez pomocy. W końcu umarłabym z głodu i zaniedbania zwyczajnie.

Domyślam się, że to dla tych, których rodziny chciałyby im finansowo pomagać, no ale wtedy faktycznie - marna to kara, chyba, że chodzi o kradzież wafelka przez 15-latka. To bardziej kara dla rodzin, bo muszą utrzymywać pasożyta, a nie dla niego samego.

Z tego, co czytałam, to oni mogą normalnie chodzić do pracy (być może nawet muszą), ale są po prostu rozliczani z każdej minuty. Nie może być tak, że np. skończą pracę wcześniej i gdzieś sobie wyskoczą.

26

Odp: Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Iii...! big_smile
Ale ogólnie w przypadku lekkich przestępstw jestem za. Albo np. możliwość zamiany kary grzywny na taki areszt domowy.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Areszt domowy rozwiązaniem problemu przepełnionych więzień?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026