netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Destrukcyjny związek

3 odpowiedzi1 706 wyświetleńzałożony przez monika__1993, 09.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Destrukcyjny związek

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Destrukcyjny związek

Witajcie.
Wpis na tym forum jest moją ostatnią deską ratunku. Nie potrafie poradzić sobie z własnymi emocjami,myślami oraz znaleźć jednego konkretnego wyjścia z sytuacji która mnie otacza. Bardzo proszę o wyrozumiałość i radę od osób które będą potrafiły chłodno spojrzeć i ocenić moją sytuację.
Jestem młodą osobą mam 22 lata i tak naprawdę związek w którym jestem jest moim drugim poważnym związkiem. Wcześniej byłam z chłopakiem 3 lata ale nasze drogi się rozeszły. Kiedy poznałam mojego obecnego partnera z ktorym jestem od 2 lat wydawało mi się że jest to prezent od losu. Przystojny,szarmancki,inteligentny z poczuciem dobrego stylu do tego mający plan na życie i kierujący się swoimi wartościami. Szybko jednak okazało się że ideal który poznałam nie do konca jest tym za którego mialam go wcześniej. Poznaliśmy się w pracy.  Nasza praca polega na tym że 4 dni  jesteśmy poza domem. później 3 dni które jesteśmy w domu mamy oczywiście wolne. Mój chłopak jest starszy ode mnie - ma 26 lat kiedy się poznaliśmy kończyl studia. Jego początkowy brak czasu tłumaczyłam sobie tym że poza obecną pracą ma jeszcze pracę dodatkową w której sobie dorabia oraz tym że mam wiele obowiązków związanych z edukacją. Ale teraz kiedy skończył już szkołę nasza klasa sytuacja wcale się nie poprawiła. Widujemy się maksymalnie dwa razy w tygodniu po 3 godziny chociaż byłaby możliwość żeby widzieć się  dłużej ale mój chłopak uważa że nie ma w zwyczaju być u kogoś dłużej a jemu taki czas w zupełności wystarcza. Twierdzi że ma jeszcze inne obowiązki i spotkania zaplanowane na ten dzień dlatego nie może zostać dłużej . za każdym razem kiedy przyjeżdża do mnie wylicza mi każdą jedną godzinę jeżeli zaplanuje sobie że jest u mnie od trzynastej do piętnastej to tak jest  i nie zostaje ani minuty dłużej. Poza tym teraz stwierdził że nie będzie do mnie dzwonił ponieważ podczas rozmów telefonicznych często się kłócimy i on woli ze mną spotykać się w weekend niż rozmawiać przez telefon ponieważ u niego w tygodniu nie dzieje się nic interesującego i każdy dzień wygląda dokładnie tak samo .  Kiedy się widzimy bardzo często mnie krytykuje:  że maluje paznokcie, że mam zły kolor spodenek,  że zle gotuje, że mało mówię,że jestem pokoleniem fejsbuka. Nawciska  mi tak a później obraca to w drugą stronę mówi że jestem wspaniała że jestem piękna i że mnie uwielbia. Jest też druga strona medalu kiedy to zabiera mnie do swojej rodziny zaprasza mnie do domu do kina do teatru, jeździmy  razem na zagraniczne wakacje. Robimy to co on chce. ja przy nim nie do końca mogę być sobą ponieważ za każdym razem czuję się gorsza,mam poczucie że jest ode mnie bardziej inteligentny. Nie mogę jeździć na zabawy ,nad jezioro, na splyw kajakowy. Nie mogę  robić rzeczy które lubię ponieważ on tego nie lubi i powiedział że mogę to robić ale sama.  Nie czuje się w tym związku kochana i wielokrotnie mu to powtarzam ale on nie przyjmuje tego do wiadomości. Przez 2 lata znajomości 3 razy powiedział mi że mnie kocha. Dziewczyny co wy byście zrobiły na moim miejscu?  ja go kocham i chce z nim być ale nie wiem jak mam na niego wpłynąć. Wiem że zapewni mi dobrą przyszłość ale co za uczuciami ? przecież one też są ważne. Prawie  każda kobieta chciałaby czuc się  kochana . chciałabym wiedzieć, że  jest dla partnera  najważniejsza, a je nie mam takiego poczucia. Powiedzcie mi czy to ze mną jest coś nie tak że chciałabym spędzać z nim  więcej czasu  i rozmawiać przez telefon? czy to naprawdę jest moj wymysł?  Ostatnio powiedział że ma dość już tego że ciągle kłócimy się o brak czasu i o rozmowy telefoniczne. Powiedzcie mi czy mam sobie odpuścić?  czy może dać mu spokój o przyjąć jego punkt widzenia ? Mose odpocząć od siebie na jakiś czas  ? proszę o pomoc

2

Odp: Destrukcyjny związek

Witaj wink
Bardzo mi przykro , że masz takiego chłopaka , który nie akceptuje Cię taką jaką jesteś , i nie bierze sobie nic do serca. Jesteście młodzi i każdą chwile powinniście spędzać razem , dopóki nie przygniata was cieżar obowiązków. Sądzę , że jeśli Ci na nim zależy to chyba będziesz musiała go zaakceptować , bo chłopak ma taki sposób bycia i nie zmienisz tego jeśli dotąd Ci się to nie udało. Jeśli Jemu naprawde na Tobie zależy to powinnaś troche odpuscić i trochę dać mu się postarać , bo mężczyźni to lubią , nie narzucaj sie , żyj swoim życiem , jeśli jednak sytuacja będzie się ciągnęła kilka tygodni to wtedy już masz odpowiedź czy jemu naprawde zależy wink Pozdrawiam

3

Odp: Destrukcyjny związek

Problemy w Twoim zwiazku sa fundamentalne. To czego Ty sie domagasz jest normalne. Jesli Twoj partner Cie kocha to powinien nie widziec swiata poza Toba. Przynajmniej ja tak robie. Pozniej bedzie juz tylko gorzej i bedzie Ci coraz trudniej wykrecic sie z tej sytuacji.

Jesli Ci brakuje milosci od Twojego partnera to powinnas sie zastanowic nad tym zwiazkiem. Czy ma on wogole sens. Przedstaw to tak swojemu partnerowi zanim podejmiesz jakiekolwiek decyzje, ale to bardzo powazny problem i trudno nad tym przejsc do pozadku dziennego.

Ja bym w kazdym razie nie zaakceptowal partnerki ktora by mi nie dawala wystarczajaco duzo uczuc. Ja tez potrzebuje czuc sie kochany.

4

Odp: Destrukcyjny związek

Najlepszym rozwiązaniem będzie jak każdy z was będzie żył swoim życiem i robił to co lubi. Nie lubi tego co Ty? Ok, ma do tego prawo,ale Ty masz prawo robić to co sprawia Ci przyjemność i to rób i nie myśl o nim w tym momencie,bo on o Tobie też nie myśli i trzyma się ściśle swojego planu i nie chce się nagiąć.
Przyjeżdża od 13 do 15? Spędźcie miło czas, bez kłótni a później on niech jedzie, a Ty umów się ze znajomymi, idź na imprezę. Rób to na co masz ochotę i nie tłumacz się tego. Nie angażuj się w coś co prawdopodobnie nie ma przyszłości skoro on nie chce się zmienić,ale jeżeli nie jesteś gotowa na rozstanie to możesz się z nim spotykać a przy lepszej okazji jak poczujesz, że możesz odejść - uciekaj.
Jesteś młoda. Nie musisz się męczyć.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Destrukcyjny związek

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026