W ramach swojej bezsenności i myślenia nad sensem życia w towarzystwie wiatraka włączyłam komputer w celu przejrzenia kwejków i innych duperel żeby nie leżeć bez sensu. I tak przypomniałam sobie o forum, na którym kiedyś się udzielałam (łuhuhu nawet moderatorką byłam), niestety umarło śmiercią naturalną i postanowiłam znaleźć inne, na które mogłabym wpaść, pogadać, poczytać.
I oto jestem ![]()
Książkoholik, kotoholik, frytkożerca i introwertyk.
Dzień dobry/dobry wieczór!