netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

10 odpowiedzi5 016 wyświetleńzałożony przez Plazowicz, 06.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Plazowicz (2015-08-06 01:55:48)

Temat: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Temat rzeka, jednak chciałbym się podzielić tym, jak wygląda to u mnie. Mamy po 21 lat, jestesmy w rocznym zwiazku. Oboje jestesmy swoimi pierwszymi partnerami na powaznie. Zwiazek calkiem normalny, bez spin. Cieszymy sie soba jak jesteśmy razem i planujemy juz przyszlosc. Dosyc szybko to idzie. Moze dlatego ze znalismy sie bardzo Dobrze zanim zostalismy para. Zwiazek chyba dosc typowy. Duzo czulych slowek, przytulania. Czasem wrazenie ze dosc gimnazjalny, o czym napisze za chwile.


Raczej w wszystkim dobrze sie dogadujemy, widzimy sie codziennie. Mamy wakacje wiec albo ja u niej spie, albo ona u mnie. Spimy w 1 lozku; mimo tego nie ma "pozaru". Zawsze powodem jest zmęczenie albo to, ze ktos jest w domu.

Problem tyczy sie tego, ze jak kazdy facet mam potrzeby. Tyle czasu spedzamy razem (wycieczki, jezioro, znajomi) a seks u nas jest taki jakby go nie bylo. 1 raz w ciagu calego zwiazku. Petting byl moze z 15 razy i zawsze z mojej inicjatywy. A jak to wyglada? Ja staram sie, by bylo jej jak najlepiej z dluga gta wstepna. Z jej strony wyglada to tak, jakby chciala bym doszedł jak najszybciej. Do tego dochodzi narzekanie ze ja reka boli. Mam wrażenie ze wiecej przyjemnisci czerpie z masturbacji przy pornosie... Jakis czas temu spytala sie czy masturbuje sie u niej pod prysznicem bo dlugo tam siedziałem. Przyznalem ze tak, bo tak bylo. Moze mam za wysokie libido i chcialem rozladowac napiecie. Partnerka nic sobie z tego nie zrobila. Jest swiadoma ze to sie powtarza jak u niej jestem i co? I nic.

Problemem moze byc faktycznie to, ze zawsze ktos jest w domu. Jednak za kazdym razem kiedy to robimy to i tak ktos w domu jest (poza tym za kazdym razem ktos wola nas a nie wchodzi do pokoju). Co ciekawe gdy partnerka ma ochote (a twierdzi ze gdybyśmy mieszkali razem to najlepiej 3 razy dziennie) to robilismy to ostatnio na podlodze mimo ze ludzie byli w drugim pokoju. Wydaje sie ze bardzo lubi petting. Kiedy widzimy sie po np. Tygodniu to dzieja sie akcje o ktorej pisalem 2 zdania temu. Twierdzi ze moglaby 3 razy dziennie, co byloby dla mnie marzeniem. Jednak z realiow powiedziałbym,  ze dla niej 1 na tydziem to gora.

Twierdzi ze ma duza ochote, jednak nie ma to pokrycia w rzeczywistości. Za kazd razem jest zmeczona a prawdziwe perelki sa wtedy, gdy ja ja zaspokoje a ona twierdzi ze odwdzieczy sie jak wszyscy zasna, po czym rowniez zasypia.

Jesli chodzi o samą partnerke to ciekawa dziewczyna. Przed zwiazkiem prowadzila dosc nudne zycie przed komputerem. Zawsze dosc duzo ja rozpieszczalem, zabieralem w rozne miejsce, kwiaty, jezioro, znajomi. Mimo tego zaru w lozku nie ma. Nie jest to typ dziewczyny co mowi o sprosnych rzeczach, nie potrafi powiedziec co najbardziej lubi w lozku. Jednak czesto dotyka mnie w krocze, bawi sie malym, jednak do niczego wiecej nie dochodzi. Rozmawiałem z nia o tym, dlaczego tak a nie inaczej to niczego konkretnego sie nie dowiedziwlem.

Jesli chodzi o zwiazek to poza lozkiem udany. Doskonale dogadujemy sie z tesciami. Klotni żadnej nie bylo bo nie bylo o co. Byc moze do tej pory bo problem ktory opisuje coraz bardziej mi doskwiera. Dziewczyna właśnie spi obok mnie w samej bieliznie a ja wylewam swoje zale w internety. Ehh.

Dodam tez, ze partnerka mocno przezywa miesiaczki. Brzuch ja boli kilka dni przed i kilka po. Kilka lat wczesniej przez 3 dni wymiotowala podczas okresow, nie mogla chodzić, jesc. Teraz jest niby lepiej, ale wystarczy ze w kazdy inny dzien zje cos i albo nic sie nie dzieje albo brzuch ja boli. To akurat u niej rodzinne. Pisze o tym, by ja troche usprawiedliwic. Mimo to problem opisywany w temacie występuje wtedy,  kiedy czuje sie wyśmienicie. Coraz bardziej zaczynam sie czuc jak kolega ktory zabierze ja w ciekawe miejsca, pokaze inny swiat i tyle. Dlaczego? Nie wiem.


Nie zrozumcie mnie zle. Nie chodzi mi wylacznie o seks, ale przez jego slaba częstotliwość trace motor by byc ksieciem dla niej. Mam wrazenie ze ja sie bardzo staram a ona od siebie daje malo.

2

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Masz prawo odnosić takie wrażenie. Zaniepokoiłabym się faktem, że mój chłopak masturbuje się pod prysznicem kiedy ja jestem tuż obok. Może twoja dziewczyna nie ma takiego popędu i zwodzi cię na dłuższą metę wciskając głodne kawałki, albo jest trochę egoistką. Ty ją zaspokajasz, a w zamian pozostaje ci prysznic?Co to za związek?

3

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

"Twierdzi ze ma duza ochote, jednak nie ma to pokrycia w rzeczywistości."

"Twierdzi ze moglaby 3 razy dziennie, co byloby dla mnie marzeniem. Jednak z realiow powiedziałbym,  ze dla niej 1 na tydziem to gora."

Pewnie mówi tak, że mogłaby 3 razy dziennie by Cię nie zranić, by nie zrobiło Ci się smutno a tak na prawdę ma mniejsze libido od Ciebie jak sam zresztą zauważyłeś. Kup jej coś na zwiększenie libido i poproś ją by to brała. Ja dla żony kupiłem http://sexelixir.pl/#start i działa smile. Dla Ciebie to będzie korzystne i dla Niej, nie macie nic do stracenia a jeśli jej zależy na Tobie to powinna chętnie się zgodzić. Gdy podasz dziewczynie hiszpańską muchę niech to ona Ciebie zadowoli tak jak lubisz, tak jak tego chcesz a dopiero potem Ty ją.

4

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Ja mogę zawsze

5

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Jestem trochę jak twoja dziewczyna. To jest naprawdę trudne dla mnie, że nie potrafię zaspokoić chłopaka. Czasami jestem "neutralna", a czasami robię wszystko żeby tylko nie zostać sam na sam, bo wiem że będzie jak zawsze. Też wydaje mi się, że gdybyśmy mieszkali razem, to byłoby łatwiej, ale to tylko złudne nadzieje niestety....

6

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Tak jest to problem

7

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Jeżeli teraz jest z niej zimna ryba to po ewentualnym ślubie będzie z niej lodowaty wieloryb. Raz na rok pod warunkiem, że złożysz błagalną prośbę na piśmie big_smile

8

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks
Plazowicz napisał/a:

Twierdzi ze moglaby 3 razy dziennie, co byloby dla mnie marzeniem.

Prawdopodobnie nie z Tobą, ale z kimś innym lol

9

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks
Plazowicz napisał/a:

Zawsze dosc duzo ja rozpieszczalem, zabieralem w rozne miejsce, kwiaty, jezioro, znajomi. Mimo tego zaru w lozku nie ma.

To mnie niepokoi. Ty w zamian za wycieczki byś chciał seksu. Nie śmierdzi Ci tu prostytucją? Myślałam, że wspólne spędzanie czasu ma być przyjemne dla obojga, a nie organizowane po to, żeby potem drugą stronę zmuszać do czegoś.

Wywierasz na niej presję, dlatego ona kłamie (że mogłaby 3 razy dziennie). Ona jest niesmiała, ma małe libido i wolniej niż Ty otwiera się na takie rzeczy. Widzi to jak Tb na tym zalezy i jeszcze bardziej czuje się uciśniona, przez co tym bardziej jej się nie chce. Przestań naciskać i zaakceptuj ją taką jaka jest, ewentualnie zagadaj właśnie o tę hiszpańską muchę, może się zgodzi.
Jeśli Ci to przeszkadza, że ona dochodzi i idzie spać, to po prostu jej tego orgazmu nie dawaj. Jak już jest napalona, to to wykorzystaj, by Tb zrobiła dobrze, a potem się za nią zabierz. Mi też by się nie chciało jeszcze rękę przemęczać, gdy ja już doszłam, więc przerywam partnerowi i robię tak, żeby było sprawiedliwie if u know what I mean big_smile. Niektóre tak mają, że po orgazmie libido im spada na parter i nie mają absolutnie ochoty zajmować się partnerem. A że cenią same siebie i zmuszanie się do rzeczy seksualnych, gdy nie mają na nie ochoty, jest nieprzyjemne, to po prostu tego nie robią. Może to jest samolubne, ale może wynikać z traumatycznych doświadczeń, jak u mnie. Nom, tak że najpierw pomyślcie o Tobie, potem ona niech dojdzie i wszyscy zadowoleni.

10

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Myślę, że zwłaszcza, że jest młoda i po drugie jesteś jej pierwszym partnerem w życiu, to ma prawo nie znać swojej seksualności i czasem nawet w nią wątpić, ponieważ musi ją rozwinąć i poznać swoje pragnienia. Im większy pośpiech i nacisk, tym gorzej dla niej, a pożądanie z jej strony będzie spadało.
Według mnie też może to być związane w ogóle nie z twoją osobą a tym kim ona jest. Jej problemy, emocje. Spróbuj ją otworzyć pod tym względem.
Poza tym myślę, że dodatkowo blokuje ją obecność innych.

W ogóle seks jest ważny, ale tak jakby jest to dopiero zwieńczenie wszystkiego co was łączy i sposób na budowę więzi i rozwijanie.
Czasem zdaje mi się, że mężczyźni a zwłaszcza ci młodzi chłopcy, zupełnie inaczej postrzegają te sprawy. Im być może wystarczy jeden element. Ale jeśli u kobiety nie zgrają się wszystkie elementy w całość to z seksu będą nici.
Tu nie chodzi jedynie o to co rozgrywa się bezpośrednio przed, ale o cały szereg innych spraw, typu: czy budujesz na co dzień bliskość? czy rozmawiasz z nią o ważnych dla niej sprawach? czy starasz się być jej przyjacielem? czy budujesz napięcie, żeby wzniecić płomień?

11

Odp: Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Dokładnie zgadzam się z tym, że im większy nacisk, tym mniejsza ochota u dziewczyny. Ja przez mojego chłopaka codziennie mam wyrzuty sumienia, że nie jest ze mną szczęśliwy i obiecuje sobie, że poprawię się, ale nie mogę. Teraz też mam nadzieję, że gdy zamieszkamy razem będzie łatwiej, ale podświadomie wiem, że nic się nie zmieni...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dziewczyna i jej brak ochoty na seks

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026