netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

8 odpowiedzi2 052 wyświetleniazałożony przez lubiezapier, 03.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Witam, ostatnio pisałem z pewną dziewczyną wszystko ok. Parę razy zaproponowała spotkanie, tylko ja nie miałem czasu, obowiązki domowe i szkolne. Później czas już miałem, ale jakoś zerwaliśmy trochę kontakt. Więc planowałem go w krótkim czasie odnowić i startować. Tylko w realu nie na fejsie. W tym samym dniu byłem z trzema kumplami na mieście. Widziałem ją z daleka uśmiechnęła się do mnie, ja to odwzajemniłem. Następnie jednemu kumplowi odbiło i napisał do niej. Że ja niby powiedziałem że chcę się z nią spotkać i ją zerżnąć. I mało tego jeszcze to nagrać. Później cisza przed burzą. I w tym samym dniu napisała mi że bym już do niej więcej nie pisał. I nie wiem czy to jej jakaś gierka, czy mówiła poważnie, lub może znudziło się jej czekanie na mój wolny czas. Minęło od tego czasu prawie rok. Zauważyłem że gdy wejdę na fejsa i jest ona dostępna to za minutę już jej nie ma. Dzieje się tak cały czas. Kilka dni temu stała z koleżankami po drugiej stronie drogi. Gdy szedłem w ich stronę, patrzyła się na mnie. Myślała że idę do niej, a ja szedłem wyrzucić papier do śmietnika. Dziwnie się zachowuje, żaden nie może tego wytłumaczyć. Więc pytam u źródła. Serdeczne dzięki za pomoc wink

2 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-08-03 08:47:01)

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Według mnie to:
Po pierwsze kopnij kolegę mocno w doopę. To nie jest kolega, a kim on jest dopowiedz sobie sam;
Po drugie znajdź okazję aby spotkac ją ( sam na sam ) i szczerze porozmawiać.
Jak tak postąpisz to masz szansę na powrot do dobrych relacji.
Natomiast jeżeli Ci na niej nie zależy to sobie odpuść.
A tak na marginesie to zmień sobie kolegów.

3

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Jako mężczyzna powinieneś z nią porozmawiać szczerze. W cztery oczy.

4

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Porozmawiaj z nią szczerze.
A przede wszystkim zmień towarzystwo.

5

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Cudowny kolega. Odcięłabym się od niego jak najbardziej i jak najprędzej.

Cóż, z punktu widzenia kobiety, która się nasłuchała pierdół od kolegów gadających na innych, jej zachowanie jest dość zrozumiałe. Przyznam, że jak nie znam gościa za dobrze, a tu mi jakiś życzliwy ktoś na nich dorzucił, to czasem udawało im się skutecznie mnie do tych obmawianych zdystansować. Jednocześnie ci "podejrzani" mieli z reguły coś za uszami, co by dawało przesłanki, że nie jest to bezpodstawne.
O moim obecnym lubym też się dowiedziałam ciekawostek, chociaż nie tak mocnych i nie tak znowu bezpośrednio mnie dotyczących.Ten załatwił to poprzez bycie szczerym do tego stopnia, że przyznał się do rzeczy które były w tych ciekawostkach prawdziwe, podał mi argumenty za zaufaniem mu i zachowywał się porządnie. Życzliwy nie był nigdy jego dobrym kolegą, ale był otwarcie do niego niechętny i miał inne, zupełnie bzdurne zarzuty, więc to też pozwoliło mi nabrać dystansu do jego opowieści.

Jako, że dziewczyna Cię nie zna dobrze, a dostała dość ciężką opowieść od Twojego kolegi, to prawdopodobnie może wydawać jej się możliwe, że on jako Twój kolega wie o Twoich planach, a że jest "porządnym facetem", to ją ostrzegł. Generalnie jeśli wiesz o tym i trzymasz się z tym kolegą, to może to wyglądać dla niej słabo, bo wtedy tak jakby akceptujesz, że on takie rzeczy opowiada i sprawia to wrażenie, że jesteście blisko - więc mógł takie rzeczy od Ciebie wiedzieć. (Już pomijając wątek co to za kurna kolega.)

Lexpar mądrze mówi. Jeśli chodzi o tę rozmowę, to przede wszystkim szczerość. Ona jest na 99% maksymalnie nieufnie do Ciebie nastawiona, więc jak zaczniesz coś kombinować, to obróci się to przeciwko Tobie z prędkością światła. Jeśli Ci się powiedzie ta rozmowa, to mimo wszystko polecam zachowywać się jak najbardziej porządnie w stosunku do niej, szczególnie na początku.

6

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.
Czarnaczarna napisał/a:

Lexpar mądrze mówi. Jeśli chodzi o tę rozmowę, to przede wszystkim szczerość. Ona jest na 99% maksymalnie nieufnie do Ciebie nastawiona, więc jak zaczniesz coś kombinować, to obróci się to przeciwko Tobie z prędkością światła. Jeśli Ci się powiedzie ta rozmowa, to mimo wszystko polecam zachowywać się jak najbardziej porządnie w stosunku do niej, szczególnie na początku.

Czarnaczarna generalnie to uważam, że związki rozpadają się przez brak komunikacji między partnerami.
Mnie dzięki temu forum się udało, a mało brakowało.
Ja rozumiem, że można się odkochać, zauroczyć w innej osobie, ale nie wierzę, że jak partnerzy się kochają to któreś z nich szuka wrażeń na boku.
Ja kocham swoją żonę i moim priorytem jest to aby ona była szczęśliwa.
Nie zawsze to mi się udaję, ale walczę o to i cieszę się, że ona to rozumie.

7

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Piszesz, że od tamtej sytuacji minął rok, więc trochę pokpiłeś sprawę. Należało od razu wyjaśnić z dziewczyną problem, gdy tylko dowiedziałeś się o "dowcipie" kumpla, a jego samego ustawić do pionu.
Uważam jednak, że i tak miałbyś marne szanse na bliższą znajomość z nią, osobiście byłabym bardzo ostrożna po takiej wiadomości i raczej odpuściłabym jakiekolwiek relacje z chłopakiem, który ma taką ekipę kolegów. Idąc wtedy z nimi, musiałeś coś wspomnieć o tej dziewczynie, więc masz nauczkę, następnym razem nie bądź taki wylewny.
Całą niezręczną sytuację możesz jeszcze spróbować wyjaśnić ,np. pisząc do niej informację z wyjaśnieniem, choć nie liczyłabym na bliższą znajomość, ale przynajmniej może uda Ci się  poprawić swój wizerunek w jej oczach. Szkoda, że nie zrobiłeś tego od razu.

8

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Że niby tego buraka nazywasz swoim kolegą? smile

I w tym samym dniu napisała mi że bym już do niej więcej nie pisał. I nie wiem czy to jej jakaś gierka, czy mówiła poważnie, lub może znudziło się jej czekanie na mój wolny czas.

Serio nie wiesz? Twój "kumpel" napisał jest burackiego i ordynarnego sms'a, a Ty naiwny jeszcze myślisz, że ona jakieś gierki stosuje?

Dorośnij. Tak jak już inni pisali- radzę zmienić towarzystwo na mniej wieśniackie. smile

9

Odp: Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.
Lexpar napisał/a:
Czarnaczarna napisał/a:

Lexpar mądrze mówi. Jeśli chodzi o tę rozmowę, to przede wszystkim szczerość. Ona jest na 99% maksymalnie nieufnie do Ciebie nastawiona, więc jak zaczniesz coś kombinować, to obróci się to przeciwko Tobie z prędkością światła. Jeśli Ci się powiedzie ta rozmowa, to mimo wszystko polecam zachowywać się jak najbardziej porządnie w stosunku do niej, szczególnie na początku.

Czarnaczarna generalnie to uważam, że związki rozpadają się przez brak komunikacji między partnerami.
Mnie dzięki temu forum się udało, a mało brakowało.
Ja rozumiem, że można się odkochać, zauroczyć w innej osobie, ale nie wierzę, że jak partnerzy się kochają to któreś z nich szuka wrażeń na boku.
Ja kocham swoją żonę i moim priorytem jest to aby ona była szczęśliwa.
Nie zawsze to mi się udaję, ale walczę o to i cieszę się, że ona to rozumie.

Ależ ja się zgadzam. Nie jestem pewna, czy to luźna odpowiedź, czy bardziej jakaś chęć doprecyzowania mojej wypowiedzi, tudzież jej negacja, ale strzelam, że pierwsze tongue
Więc zacznijmy od tego, że ciągle podtrzymuje, że mądrze mówisz, przynajmniej z mojej perspektywy to brzmi jak prawda, prawda i tylko prawda, ale tu też nie czuję się ekspertem. Ludzie czasem lubią "zaokrąglać' pewne sprawy i kombinować, jak siebie przedstawić w dobrym świetle. O ile czasami to działa, to myślę, że może zrobić straszną krzywdę komunikacji. I wtedy jest bigos. Szczególnie jak sytuacja jest taka nieogarnięta jak tutaj, bo panna nie ma za bardzo przesłanek, by nie wierzyć burakowatemu koledze.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kolega oczernił mnie- i jej dziwne zachowanie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026