netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Akcja On

5 odpowiedzi1 507 wyświetleńzałożony przez Jasmine69, 02.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Akcja On

Witajcie, proszę o jakieś rady.
Ostatnio kilka razy zepsuł mi się samochód i musiałam udać się do warsztatu. Tam pracuje 2 panów, jeden czarujący, "ciacho", że aż miło. Ewidentnie mu się podobałam, zerkał na mnie, szybko obsługiwał i ta wymiana spojrzeń między nami, ten wyraz twarzy wyrażał zainteresowanie. Nawet kiedy odbierałam juz samochód byłam prawie pewna, że formalności będę załatwiała z nim. Tak się stało, ale w tym czasie był inny klient i była bardzo niezręczna sytuacja. Szybko kupiłam karteczke i napisałam, że liczyłam na kawę i zostawiłam swój nr telefonu i powiesiłam ją na klamce warsztatu tak, żeby mnie nie widział. Następnego dnia z rana zadzwonił jakiś nieznany nr, ale akurat nie mogłam go odebrać. Musiała się włączyć sekretarka z nazwą salonu, gdzie pracuję. Wieczorem oddzwoniłam na ten nr. Pojawiała się wiadomość, że numer pod który dzwonię jest poza zasięgiem, albo ma wyłączony telefon. Spróbowałam 3x i zawsze to samo. Teraz zastanawiam się co zrobić. Dać sobie spokój, choć on chodzi mi po głowie, czy jeszcze coś wymyśleć. Jakieś rady?

2

Odp: Akcja On

Może napisz smsa? Jeśli to rzeczywiście on, pewnie się odezwie.

3 Ostatnio edytowany przez Namaste3434 (2015-08-02 12:53:26)

Odp: Akcja On

Będzie chciał, to zadzwoni kolejny raz. Jeśli to w ogóle był on. A jeśli się nie odezwie, to jaki masz plan? Udasz się do warsztatu i powiesz, że dzwoniłaś cztery razy i nie odebrał, więc zjawiasz się, żeby czasem o Tobie nie zapomniał? Daj spokój. Jeśli mu się spodobałaś, to znajdzie sposób, żeby się z Tobą skontaktować.
Tylko czy przypadkiem nie wyobrażasz sobie za dużo po kilku spojrzeniach?

4

Odp: Akcja On

Pozostawienie numeru kiepska sprawa... raczej bym specjalnie coś zostawiła na miejscy żeby mieć wymówkę i się tam pojawić albo żeby on mógł mi to jakoś oddać. Wtedy byś mogła na spokojnie sprawdzić czy on też coś czy po prostu bajerował kolejną klientkę:) Jeżeli mówisz, że ciacho to pewnie nie raz zdarzał mu się taki flirt.

5

Odp: Akcja On

Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Najgorzej, że nie jestem pewna kto tą karteczkę wziął i przeczytał i czy w ogóle. Bo mógł ją wziąć każdy klient, ten drugi gość. Cały czas zastanawiam się jak się przekonać.
Raczej sobie nie wkręcam, wiem kiedy facet patrzy bo ma oczy i kiedy patrzy bo uwolnił mu się hormon szczęścia; też wyglądam jak "milion dolarów". On wyglądał raczej na nieśmiałego.
Co tu wykombinować, chyba faktycznie wyślę smsa. Zastanawiam się też co ja bym zrobiła na jego  miejscu - odpisała dziękuję, ale jestem zajęty,....itd. Może jakiś Pan by zabrał głos?

6

Odp: Akcja On

Hej. Zostawianie numeru facetowi?  Zdecydowanie NIE

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026