Witam...
Jak myślicie czy wypada jechać na dłuższy wyjazd (2 tygodnie) w góry z dziewczyną z którą jest się w związku pół roku?
Jej rodzice nie mają oczywiście nic przeciwko, ale moi trochę staromodni twierdzą że to nie wypada itp... (Masakra mieć takich rodziców).
Mam 22 lata, ona 19.
W ogóle zauważam, że moi rodzice chyba nie akceptują tego związku.
Cały czas mówią mi że do siebie nie pasujemy, żebym znalazł sobie kogoś innego itd, że ona nie jest mnie warta bo "średnio ładna" z dziwną przeszłością (miała problem z prawem).
Proszę o jakieś opinie bo już mam mętlik w głowie z tego powodu. Może naprawdę tak nie wypada?