Witajcie kochane.
Myślę że ten wątek bedzie pomocny kobietom ktore tak jak ja potrzebuja wsparcia,slow otuchy,dobrej rady i po prostu czasu.. kobietki,które tak jak ja przezywacie bol po utracie meza,narzeczonego. Polaczmy sily, i wspierajmy sie w tych trudnych dla nas chwilach. Dzielmy sie radami nie tylko z życia codziennego ale tez prawnymi. Myślę ze dla niejednej kobiety w ciężkiej sytuacji bedzie to na pewno bardzo przydatna lektura..
Nie tracmy nadziei na lepsze jutro. Wszystko dzieje się po cos..