zmarnowałam zycie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: zmarnowałam zycie

Witam,mam 29 lat , od  9 lat pracuje jako fryzjerka,mimo ze wyjechalan na studia do duzego miasta  nie ukończylam  ich. Poszłam na kilka  kursow fryzjerskich i tak sie zaczeło,bardzo szybko znalazlam prace w renomownym salonie. Czuje ze zmarnowalam sobie  zycie moim wyborem , zawsze bylam ambitna, bardzo dobrze sie uczylam  a wykonuje prace cieżka( czesto po 220 godz miesiecznie, w weekendy, umowa zlecenie, kasa  slaba)ktora nie sprawia mi przyjemnosci. Wypalilam sie juz dawno temu, jednak innej  pracy znalesc nie moge mimo ze na chwile obecna mieszkam w stolicy. Chce rozpoczac studia, ale wiem ze beda dla mnie  duzym obciazeniem nie tylko finansowym( pracuje rowniez w weekendy)a szanse na zmiane  branzy raczej niewielkie.Jaka uczelnie  wybrac , jaki kierunek? moze w moim wieku studia nic nie zmienia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zmarnowałam zycie

Cześć bebe29 smile
Wiesz życie jest po to żeby m.in realizować swoje marzenia , na które nigdy nie jest za późno. Jeśli marzysz o studiach - zrób je. Będzie to wymagało dużo wysiłku w Twojej sytuacji, ale nie jest niewykonalne. Mieszkasz w stolicy, masz dużo więcej możliwości niż mieszkałabyś w małej miejscowości - szukaj innej pracy. Takiej żeby mieć przynajmniej co drugi weekend wolny. Jest mnóstwo salonów fryzjerskich, zwłaszcza w Warszawie.. A prywatnie jeżdzisz do klientek? Pewnie nie masz czasu, więc może dałoby radę znaleźć właśnie pracę mniej obciążającą czasowo, czy np. na pól etatu a resztę dorabiać na własna rękę - wtedy TY decydujesz kiedy pracujesz. Moje koleżanki fryzjerki tak właśnie robią.Nie jest łatwo, ale da się. Wtedy mogłabyś pomyśleć o studiach. A przypomnij sobie dlaczego zrezygnowałaś ze studiów? Przecież chciałaś chyba zostać fryzjerką z jakiś powodów..nie uważam żebyś od razu zmarnowała swoje życie! Może dopadło Cie wypalenie, masz za dużo na głowie mało czasu dla siebie, jesteś przepracowana i nikt tego nie docenia? A myślałaś o założeniu swojej działalności?
A i jeszcze mi coś przyszło do głowy. Przecież fryzjerstwo to szeroka działka, można się w czymś szczególnym wyspecjalizować. Fryzjerek, które odwalają byle jak robotę jest pełno, ale znacznie mniej jest takich, które specjalizują się np. w koloryzacji. I tu mogłabyś na własną rękę działać. Zakładając oczywiście, że będziesz chciała kontynuować tą dziedzinę, ale sama masz wątpliwości więc musisz to przemyśleć.. Bo jeśli kategorycznie nie chcesz działać w swoim zawodzie to zapomnij o tym co napisałam smile Wtedy tylko zmiana branży, studia, szkolenia.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

3

Odp: zmarnowałam zycie

Z tego co napisałaś to nie masz dzieci, więc to wiele ułatwia nie jesteś dodatkowo odpowiedzialna za rodzinę.

Ja studiuje na Uniwersytecie Medycznym i rozstrzał wiekowy jest tu bardzo różny. Jest tu bardzo dużo osób, które zaczynają studia w wieku dwudziestu paru, trzydziestu lat, po czasie stwierdzili, że chcą robić coś innego i studiują. Czyli wiek tutaj nic nie zmienia. Wystarczy tylko mieć odwagę aby zmienić swoje życie.

Masz 29 lat, jesteś bardzo młoda i spokojnie możesz zacząć studia, chociaż doczytałam, że nie masz pomysłu jakie to mogą być studia, nie wiem jakie masz zainteresowanie i ciężko mi doradzić, sama musisz to wiedzieć.

4

Odp: zmarnowałam zycie

Ja też myślę, że spokojnie masz jeszcze bardzo duzo czasu na przekwalifikowanie sie! W koncu masz tylko 29 lat smile to super czas na studia, mysle ze taka osoba lepiej wybierze kierunek niz ktos swiezo po maturze, kto nie ma pomysłu na siebie. na pewno uda Ci się znaleźć coś dla siebie, pomysl czy wolisz pracę biurową, czy może z ludzmi, a moze cos artystycznego? poszukaj zawodow które Ci się podobają i pomyśl, czy są odpowiednie kursy czy studia. czasem kurs czy szkoła policealna wystarczą smile

5

Odp: zmarnowałam zycie

dziekuje , za odpowiedzi:)

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018