netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Fantazje partnera.

33 odpowiedzi8 519 wyświetleńzałożony przez bee888, 22.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Fantazje partnera.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Fantazje partnera.

Cześć Wszystkim.

Od wczoraj nie rozmawiam ze swoim facetem. Była noc Kupały, niestety byliśmy daleko od siebie, jestemśmy z innych miast więc "uprawialiśmy miłość" przez telefon. Kiedy już było fajnie mój partner nagle wyskoczył, że "na pewno chcę, żebym zrobiła mu dobrze jeszcze z inną dziewczyną".. tak jakby w tandemie. Taką ma wyobraźnię chłopak. Już kiedyś o tym wspominał, a ja zaznaczyłam mu, że trochę mnie to wkurza. Wczoraj przebrała się miarka, i odłożyłam słuchawkę, po tym, jak tylko to powiedział. Oczywiście zalew telefonów i smsów, że mnie tak bardzo kocha i przeprasza, jeśli mnie uraził.ITP, ITD.

Prawdą jest, że po tym jak mi to ZNOWU powiedział poczułam do niego tak duże obrzydzenie, że po prostu nie chce mi się z nim gadać.

Jestem dziewczyną wykształconą, ambitną, pnę się do góry po awansach, staram się być bardzo atrakcyjna fizycznie a on tu nagle DOKŁADA TĄ DRUGĄ. Dostałam w twarz. Dziś mu tylko odpisałam, żeby się o mnie nie martwił i na tym koniec.

Wczoraj było już gorąco naprawde, to wylał na mnie kubeł zimnej wody.

Pytanie do Was dziewczyny: proszę powiedzcie, czy wasi partnerzy też gadają Wam takie obrzydlistwa podczas seksu? Czy zareagowałybyście podobnie do mnie? Ja się czuje poniżona. Nie mam ochoty na kontakt z nim, tym bardziej, ze wczesniej komunikowalam, ze mi sie to nie podoba.


I to otwiera kolejne okno na cala sprawe naszego zwiazku: czy to fałsz, obłuda mojego partnera? Mowi mi , ze strasznie go podniecam, podobam mu sie (on ma 41 lat, ja 28), chce mnie za zone i pierwszy raz czuje posiadania kobiety, ze spelniam jego wizerunek kobiety idealnej. I tu nagle : BĘC! On chce drugą w łóżku!!

To straszne, ale skoro tak, to ja mu chce powiedzieć DO WIDZENIA. Albo mnie oszukał, albo jest zbyt zboczony, bo ja na trójkąt będąc w związku na pewno mówie NIE. Jednym tekstem postawił cały ocean między nami.

Proszę o komentarze, on cały czas dzwoni....

2

Odp: Fantazje partnera.

Powiedz mu, że to Cię obrzydziło, że już mu o tym mówiłaś on to zrozumie... daj mu szanse i już raczej nie popełni takiej gafy smile

3

Odp: Fantazje partnera.

Ciężki temat. Generalnie partner powinien szanować naszą osobniczą wrażliwość na praktyki seksualne, nawet jeśli nie mieszczą się w niej jego fantazje. Myślę, że to kwestia szacunku do partnera. Tym bardziej, że druga dziewczyna w łóżku to dla kobiet raczej ciężki temat i mam wrażenie, że faceci o tym na ogół wiedzą (a nawet Ci mniej empatyczni potrafią zrozumieć na przykładzie zaproszenia do łóżka drugiego mężczyzny jako fantazji partnerki).

Nie rozumiem do końca tej sytuacji. Rozmawialiście przez telefon, było pikantnie i się zaspokajaliście, tak? W takim razie może wyczuł Twoje podniecenie i pomyślał, że w takim stanie uda mu się przeciągnąć temat na swoją stronę, bo u Ciebie kontrola będzie wyłączona.
Jeśli tak, to nie jest to dojrzałe rozwiązanie sprawy. Jeżeli zależy mu na dodatkowej kobiecie w łóżku to jedynym wyjściem dla niego są długie rozmowy z Tobą, a nie karmienie Cię z łyżki, kiedy Ty masz zamknięte oczy.

Mam wrażenie, że u Was nie są zaznaczone granice - co jest w łóżku OK, a co jest nie w porządku i wywołuje emocje.

Z drugiej strony ja również reagowałam źle, kiedy rozmawiałam z moim chłopakiem i opowiadał, że to jest fajna fantazja, dwie kobiety klęczące przed mężczyzną. Oglądaliśmy taki filmik z sieci i wyglądało to nawet ładnie i że tak powiem fajnie. Powiedziałam, że to jednak przekroczenie granic, które ja toleruję i ta fantazja gdzieś się wycofała i wypracowaliśmy inne, wspólne. Są pewnie też takie fantazje, których facetowi nie wybijesz z głowy, jeśli się na nich wychował lub w pewnym sensie do nich przyzwyczaił. Mnie osobiście teraz ta fantazja się podoba. Nie chcę jej spełniać, bo nie jestem gotowa. Ale lubię sobie to wyobrażać.

Bo fajnie jest też zrozumieć, co i dlaczego naszemu mężczyźnie się podoba.

4

Odp: Fantazje partnera.

Kolesiowi się we łbie chyba poprzewracało ,niedość że ma duużo młodszą partnerkę to jeszcze mu mało i drugiej się zachciewa , no rozpędził się facet! Haha
Niby dotarło do niego że  nie lubisz tego typu gadania a dalej to robi! Czy on aby na pewno myśli o tobie poważnie ? I nie jest jakimś ściemniaczem skoro mieszka gdzieś dalej?  Mnie by się zapaliła czerwona lampka.

5 Ostatnio edytowany przez Wątłusz_Pierwszy (2015-06-23 11:47:40)

Odp: Fantazje partnera.

Dla czego rozpędził? Już jedziecie po nim walcem. Jak człowiek jest podniecony to mówi wiele rzeczy, których normalnie by nie powiedział. Wiem z doświadczenia. Mnie się zdarzyło mówić w takich chwilach podobne rzeczy (seks z inną w trójkącie to wierzcie mi na prawdę softcore, jeśli o mnie chodzi). Nigdy od małżonki złego słowa nie usłyszałem. Ewentualnie mówiła "chyba się zagalopowałeś" wink Dodam, ze kiedyś jej się wymsknęło w chwili uniesienia, że chętnie by to zrobiła ze mną i z innym facetem. Miałem ją bić za to? Obrazić się? Przecież to fantazja. Zostanie zrealizowana lub nie to często kwestia czasu. Nie przesadzajmy i nie róbmy z gościa potwora

6

Odp: Fantazje partnera.

Nikt nie przesadza , nie robi z nikogo potwora.  A autorka jedynie oczekuje zaprzestania ględzenia o trójkąciku gdy stanowczo daje kolesiowi do zrozumienia że ją to  nie kręci a wręcz odpycha od niego. Ale widzę że to chyba nie zrozumiałe dla facetów. Można sobie pofantazjować to dodaje smaczku ,  ale ważne żeby to nie sprawiało przykrości ! Facet który mimo wszystko brnie w te swoje marzenia  jak dla nie rokuje na nic poważnego.

7

Odp: Fantazje partnera.

Też tak uważam! Różne rzeczy się mówi, ale niekoniecznie to znaczy, że chce się je zrealizować. Żeby podgrzać atmosferę to różne teksty padają. Uważam że autorko zdecydowanie przesadzasz. Jeśli tak bardzo cię to rusza, to w spokojnej (nie erotycznej) rozmowie mu o tym powiedz, że absolutnie nie jarają cię takie zabawy.

8

Odp: Fantazje partnera.
bee888 napisał/a:

Cześć Wszystkim.

Od wczoraj nie rozmawiam ze swoim facetem. Była noc Kupały, niestety byliśmy daleko od siebie, jestemśmy z innych miast więc "uprawialiśmy miłość" przez telefon. Kiedy już było fajnie mój partner nagle wyskoczył, że "na pewno chcę, żebym zrobiła mu dobrze jeszcze z inną dziewczyną".. tak jakby w tandemie. Taką ma wyobraźnię chłopak. Już kiedyś o tym wspominał, a ja zaznaczyłam mu, że trochę mnie to wkurza. Wczoraj przebrała się miarka, i odłożyłam słuchawkę, po tym, jak tylko to powiedział. Oczywiście zalew telefonów i smsów, że mnie tak bardzo kocha i przeprasza, jeśli mnie uraził.ITP, ITD.

Prawdą jest, że po tym jak mi to ZNOWU powiedział poczułam do niego tak duże obrzydzenie, że po prostu nie chce mi się z nim gadać.

Jestem dziewczyną wykształconą, ambitną, pnę się do góry po awansach, staram się być bardzo atrakcyjna fizycznie a on tu nagle DOKŁADA TĄ DRUGĄ. Dostałam w twarz. Dziś mu tylko odpisałam, żeby się o mnie nie martwił i na tym koniec.

Wczoraj było już gorąco naprawde, to wylał na mnie kubeł zimnej wody.

Pytanie do Was dziewczyny: proszę powiedzcie, czy wasi partnerzy też gadają Wam takie obrzydlistwa podczas seksu? Czy zareagowałybyście podobnie do mnie? Ja sięczuje poniżona. Nie mam ochoty na kontakt z nim, tyym bardziej, ze wczesniej komunikowalam, ze mi sie to nie podoba.


I to otwiera kolejne okno na cala sprawe naszego zwiazku: czy to fałsz, obłuda mojego partnera? Mowi mi , ze strasznie go p0odniecam, podobam mu sie (on ma 41 lat, ja 28), chce mnie za zone i pierwszy raz czuje posiadania kobiety, ze spelniam jego wizerunek kobiety idealnej. I tu nagle : BĘC! On chce drugą w łóżku!!

To straszne, ale skoro tak, to ja mu chce powiedzieć DO WIDZENIA. Albo mnie oszukał, albo jest zbyt zboczony, bo ja na trójkąt będąć w związku na pewno mówie NIE. Jednym tekstem postawił cały ocean między nami.

Proszę o komentarze, on cały czas dzwoni....

A czy wytłumaczyłas mu DLACZEGO ci się to nie podoba,  tak jak nam tutaj? Czy tylko urwałas temat jakimś "weź przestan!"

Czy on WIE, ze nie chodzi o wstydliwosc czy zahamowania,  ale ze takie propozycje chwieją podstawami waszego związku?

9

Odp: Fantazje partnera.
noname12_34 napisał/a:

Też tak uważam! Różne rzeczy się mówi, ale niekoniecznie to znaczy, że chce się je zrealizować. Żeby podgrzać atmosferę to różne teksty padają. Uważam że autorko zdecydowanie przesadzasz. Jeśli tak bardzo cię to rusza, to w spokojnej (nie erotycznej) rozmowie mu o tym powiedz, że absolutnie nie jarają cię takie zabawy.

To jest rozwiązanie. Na spokojnie, w normalnej rozmowie, powiedz co Ci leży na sercu. Jak jest ogarnięty to zrozumie i trójkąt zostanie u niego tylko w sferze fantazji (na to chyba pozwolisz?)

10 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-06-23 13:28:23)

Odp: Fantazje partnera.
The Guest 009 napisał/a:

Powiedz mu, że to Cię obrzydziło, że już mu o tym mówiłaś on to zrozumie... daj mu szanse i już raczej nie popełni takiej gafy smile

Dokładnie! Bo skąd ma wiedzieć co czuła dziewczyna? To bedzie prawda, dosadne i bardziej skuteczne niz jakies uniki, ktore do tej pory stosowala.

"czy wytłumaczyłas mu DLACZEGO ci się to nie podoba,  tak jak nam tutaj? " - to tez jest bardzo wazne! Nie mowiac ze po czyms takim jest tylko 20% szansy ze was zwiazek trwalby nadal.

11

Odp: Fantazje partnera.

Dziękuję wszystkim za posty i udział w dyskusji.

No właśnie. Jestem zła, bo już mu o tym mówiłam. A on udaje chyba, że nie słyszy. To taki typ, który mówi "dobrze, dobrze" a potem znów robi swoje. Jest egoistą. Dlatego jestem zła. I mi to nie mija, wciąż nie mam ochoty na kontakt z nim.

12

Odp: Fantazje partnera.

a czy my kobiety nie mamy też fantazji ? nie uwierzę żadnej która tak powie (za wyjątkiem babochłopów czy matek mlecznych)

13

Odp: Fantazje partnera.

Nie dziwię się że jesteś zła , ja bym zareagowała identycznie! Znałam kiedyś takiego typa, niby wszystko rozumiał a robił dalej swoje.  To jest facet który nie przyjmuje do wiadomości argumentacji innych w tym wypadku ciebie...i być może będzie się przekładać również na inne aspekty życia.

14

Odp: Fantazje partnera.
bee888 napisał/a:

Już kiedyś o tym wspominał, a ja zaznaczyłam mu, że trochę mnie to wkurza.

Czyli facetowi nie wystarczy raz powiedzieć, że takie teksty są nie na miejscu, trzeba go wziąć jak dziecko na dywanik i łopatologicznie wyjaśniać, że to boli, jest nie w porządku i autorka sobie tego nie życzy, MIMO ŻE WCZEŚNIEJ JUŻ MU O TYM MÓWIŁA?

15

Odp: Fantazje partnera.

Normalnemu raz wystarczy.

16

Odp: Fantazje partnera.

Też mi się tak wydaje.

17

Odp: Fantazje partnera.
bee888 napisał/a:

...Jestem dziewczyną wykształconą, ambitną, pnę się do góry po awansach, staram się być bardzo atrakcyjna fizycznie ...

Z całego tego postu to najbardziej utkwiło mi w pamięci..
Ja jestem taka idealna ze och i ach a on chce drugą..
No to chyba aż taka idealna nie jesteś wink

18

Odp: Fantazje partnera.
Lwica_ napisał/a:
bee888 napisał/a:

Już kiedyś o tym wspominał, a ja zaznaczyłam mu, że trochę mnie to wkurza.

Czyli facetowi nie wystarczy raz powiedzieć, że takie teksty są nie na miejscu, trzeba go wziąć jak dziecko na dywanik i łopatologicznie wyjaśniać, że to boli, jest nie w porządku i autorka sobie tego nie życzy, MIMO ŻE WCZEŚNIEJ JUŻ MU O TYM MÓWIŁA?

Tak właśnie trzeba.

19

Odp: Fantazje partnera.

Facet ma szczęście, że tak zareagowałaś bo przynajmniej nie będzie się z tobą musiał już męczyć i znajdzie sobie taką co lubi urozmaicenia w życiu a nie wciąż te same odgrzewane kotlety.

20

Odp: Fantazje partnera.
Full Body Workout napisał/a:

Facet ma szczęście, że tak zareagowałaś bo przynajmniej nie będzie się z tobą musiał już męczyć i znajdzie sobie taką co lubi urozmaicenia w życiu a nie wciąż te same odgrzewane kotlety.

Bez przesady. Wspólne życie i seks to też sztuka kompromisu. Moja zona też nie realizuje wszystkich moich fantazji a ja pewnie jej. Mamy się rozstać?
Przecież autorka i jej facet mogą robić masę innych rzeczy w łóżku tylko akurat trójkąta wśród nich nie będzie. Tragedia się żadna nie stanie

21

Odp: Fantazje partnera.

Fantazje mają to do siebie, że nie uznają kompromisów i prędzej czy później odezwą się ze zdwojoną siłą. Lepiej zapobiegać niż leczyć zanim pojawi się potomstwo, wspólne zobowiązania finansowe, etc.

22

Odp: Fantazje partnera.
Kamoa napisał/a:

a czy my kobiety nie mamy też fantazji ? nie uwierzę żadnej która tak powie (za wyjątkiem babochłopów czy matek mlecznych)

Wypraszam sobie. Jestem matką mleczną i mam fantazje. I to sporo wink

23 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-06-24 13:17:25)

Odp: Fantazje partnera.
Full Body Workout napisał/a:

Fantazje mają to do siebie, że nie uznają kompromisów i prędzej czy później odezwą się ze zdwojoną siłą. Lepiej zapobiegać niż leczyć zanim pojawi się potomstwo, wspólne zobowiązania finansowe, etc.

Znaczy ty bez problemu widziałbyś drugiego faceta w sypialni i sobie z nim i ze swoją dziewczyną urządził igraszki? wink

24

Odp: Fantazje partnera.
Iceni napisał/a:
Full Body Workout napisał/a:

Fantazje mają to do siebie, że nie uznają kompromisów i prędzej czy później odezwą się ze zdwojoną siłą. Lepiej zapobiegać niż leczyć zanim pojawi się potomstwo, wspólne zobowiązania finansowe, etc.

Znaczy ty bez problemu widziałbyś drugiego faceta w sypialni i sobie z nim i ze swoją dziewczyną urządził igraszki? wink

Jeśli mojej wybrance facet by pasował to ja nie widzę problemu a wiem, że kobieta która przeżyła dobre DP będzie chciała więcej. Co prawda moja luba zdecydowanie preferuje kobiety więc nawet nie śmiem narzekać. wink

25

Odp: Fantazje partnera.

No jakby "zdecydowanie preferowala" kobiety, to mialbys na imię Kasia. wink

26

Odp: Fantazje partnera.
Iceni napisał/a:

No jakby "zdecydowanie preferowala" kobiety, to mialbys na imię Kasia. wink

Zapewne wink Zachowania bi u kobiet wbrew pozorom wcale nie są rzadkością. Poza tym nie da się nie zauważyć, że moment w którym u dziewczyn zostanie porzucony wstyd, strach i niepewność to jest ta chwila, dla której jako facet twierdzę, że warto żyć. smile

27

Odp: Fantazje partnera.

Taaak. Tak to wyglada z meskiego punktu widzenia.
Natomiast z mojego, jako kobiety wyglada to tak, ze panowie owszem, chcieli by sprobowac tego i owego, ale tylko do momentu kiedy to kobieta bedzie przedmiotem eksperymentow tongue seks analny? Moze jeden na 10 da sie w jakikolwiek sposob spenetrowac kobiecie. Popatrzec sobie na miziajace sie kobietki? Jasne! Tylko ktory sam chetnie da sie "pomiziac" innemu facetowi. itd itp.

A a propos biseksualnoaci kobiet, to ja tez wiem, ze wiele z nich godzi sie na seks z inna kobieta nie dlatego, ze maja sklonnosci bi, tylko ze strachu.

Ze strachu, ze jak sie nie okaza wystarczajaco cool i wyluzowane, to je facet zostawi. I z tego samego strachu beda nawet same inicjowac takie zdarzenia by je facet "docenil".

Duza, ogromna, czesc kobiet kieruje sie zupelnie innymi kryteriami w seksie niz mezczyzni i wielu mezczyzn zupelnie nie zdaje sobie z tego sprawy.

28

Odp: Fantazje partnera.

Może być tak jak piszesz ja tego nie kwestionuję. Sam piszę tylko o sobie i swoich własnych doświadczeniach. Mam 1000% pewność, że w moich relacjach z kobietami takie sytuacje jakie opisujesz nie zaszły. Poza tym porównanie bi kobiet i mężczyzn jest moim zdaniem nie trafione gdyż mnie faceci ani trochę nie interesują ale nie mam problemów, żeby z kumplem podzielić się kobietą o ile ona wyrażałaby taką chęć i wolę. Z kobietami jest inaczej.

29 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-06-24 16:49:25)

Odp: Fantazje partnera.
nioop napisał/a:
bee888 napisał/a:

...Jestem dziewczyną wykształconą, ambitną, pnę się do góry po awansach, staram się być bardzo atrakcyjna fizycznie ...

Z całego tego postu to najbardziej utkwiło mi w pamięci..
Ja jestem taka idealna ze och i ach a on chce drugą..
No to chyba aż taka idealna nie jesteś wink

Nikt nie jest idealny. Nie oznacza to, że mamy trzeba się godzić na trójkąty. Wiadomo, że ta wstawka od autorki nie była potrzebna, bo choćby nie była tak atrakcyjna fizycznie, to skoro ustalają, że w ich związku jest miejsce tylko dla nich dwojga, to tak powinno tak pozostać, facet powinien to szanować oczywiście albo się rozstać, jeśli mu to bardzo nie odpowiada. No, ale może faktycznie jest to jego fantazja, której wcale nie chce zrealizować, tak tylko pomyśli o tym i nic więcej, ale nie powinien jej o tym mówić, skoro tyle razy mu mówiła.

Full Body Workout, wiesz, tak jak napisał Wątłusz_Pierwszy jest tyle urozmaiceń w łóżku, że wcale nie musi być trójkąta, żeby było super. A jeśli on by tak bardzo chciał trójkąta, to powinien mówić dużo dawniej, a nie teraz próbować na nią wpływać, gdy raczej wiedział, że ona nie chce. Dużo fantazji jest po prostu w głowie, nie musi być zrealizowana, trójkąt jak się kogoś kocha też myślę, że nie jest niczym koniecznym do zrealizowania i w związku może wiele popsuć. Ja sama po prostu nie mogłabym patrzeć na mojego faceta z inną i to zepsułoby związek. Chyba fajny związek nie jest warty, by się popsuł i dla kochającego faceta to związek powinien być priorytetem, a nie by uprawiać seks z inną dziewczyną przy niej (oczywiście nie przy niej też nie, bo to zdrada jak najbardziej). Kochająca osoba uważam, że może się bez tego obejść. No chyba, że oboje chcą trójkąta.

30

Odp: Fantazje partnera.

Szczerze? Ja bym nawet nie chciała usłyszeć czegoś takiego od swojego mężczyzny ,to byłyby cios prosto w serce (że mu coś takiego w ogóle w głowie siedzi)
rozstałabym się ,nie uniosłabym takich fantazji.

31 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2015-06-27 20:15:28)

Odp: Fantazje partnera.
Kamoa napisał/a:

a czy my kobiety nie mamy też fantazji ? nie uwierzę żadnej która tak powie (za wyjątkiem babochłopów czy matek mlecznych)

Nie każda kobieta fantazjuje o trójkątach, niektóre to wręcz ''obrzydza''. Poza tym autorka nie stwierdziła, że nie ma fantazji a, że trójkąty w związku ją nie kręcą.

nioop napisał/a:
bee888 napisał/a:

...Jestem dziewczyną wykształconą, ambitną, pnę się do góry po awansach, staram się być bardzo atrakcyjna fizycznie ...

Z całego tego postu to najbardziej utkwiło mi w pamięci..
Ja jestem taka idealna ze och i ach a on chce drugą..
No to chyba aż taka idealna nie jesteś wink

Myślę, że chodziło o coś innego. Autorka chciała raczej w ten sposób ukazać to, że stara się dla niego, dba o siebie by było im obojgu przyjemnie, a to zawsze jest z korzyścią dla obojga, a przynajmniej powinno. To, co powiedział jej partner mogło zostać odebrane jako przyrównanie jej do kogoś innego, jakby jej wszystkie starania się nie liczyły. Weźmy też to uwagę, że powiedział jej to w chwili uniesień miłosnych. Wydaje mi się, że jeśli się kogoś naprawdę kocha, to w takim momencie myśli się o tej jednej jedynej osobie. Dlatego uważam, że reakcja autorki absolutnie nie jest przesadzona, to raczej komentarz jej partnera był zwyczajnie nie na miejscu.


Nie, oznacza nie. Nie ''kiedyś'', czy ''może''.


Iceni napisał/a:

Taaak. Tak to wyglada z meskiego punktu widzenia.
Natomiast z mojego, jako kobiety wyglada to tak, ze panowie owszem, chcieli by sprobowac tego i owego, ale tylko do momentu kiedy to kobieta bedzie przedmiotem eksperymentow tongue seks analny? Moze jeden na 10 da sie w jakikolwiek sposob spenetrowac kobiecie. Popatrzec sobie na miziajace sie kobietki? Jasne! Tylko ktory sam chetnie da sie "pomiziac" innemu facetowi. itd itp.

A a propos biseksualnoaci kobiet, to ja tez wiem, ze wiele z nich godzi sie na seks z inna kobieta nie dlatego, ze maja sklonnosci bi, tylko ze strachu.

Ze strachu, ze jak sie nie okaza wystarczajaco cool i wyluzowane, to je facet zostawi. I z tego samego strachu beda nawet same inicjowac takie zdarzenia by je facet "docenil".

Duza, ogromna, czesc kobiet kieruje sie zupelnie innymi kryteriami w seksie niz mezczyzni i wielu mezczyzn zupelnie nie zdaje sobie z tego sprawy.

A pod tym się podpisuję.


Natashaa21 napisał/a:

Szczerze? Ja bym nawet nie chciała usłyszeć czegoś takiego od swojego mężczyzny ,to byłyby cios prosto w serce (że mu coś takiego w ogóle w głowie siedzi)
rozstałabym się ,nie uniosłabym takich fantazji.

Rozumiem Cię, bo mam tak samo. Nie wiem, czy doprowadziłoby to do rozstania czy nie, na pewno by bolało. Sama takich fantazji nie mam, gdyż monogamiczne ze mnie zwierzę wink Nie kręci mnie to a nawet obrzydza.
Dlatego uważam, że tutaj ludzie powinni się dobierać zgodnie ze swoimi poglądami. Dla mnie ohyda, ale jeśli oboje partnerów nie ma nic przeciwko, to ''róbta co chceta''. Pod warunkiem, że jest prawdziwe chcenie, a nie wymuszanie i zgoda z obawy. Wtedy jest już źle. Bardzo źle. Ale i tak podtrzymuję zdanie, że to jest passe i nie zamierzam zrozumieć osób, których to rajcuje wink

32 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2015-06-28 00:47:05)

Odp: Fantazje partnera.
Full Body Workout napisał/a:

Może być tak jak piszesz ja tego nie kwestionuję. Sam piszę tylko o sobie i swoich własnych doświadczeniach. Mam 1000% pewność, że w moich relacjach z kobietami takie sytuacje jakie opisujesz nie zaszły. Poza tym porównanie bi kobiet i mężczyzn jest moim zdaniem nie trafione gdyż mnie faceci ani trochę nie interesują ale nie mam problemów, żeby z kumplem podzielić się kobietą o ile ona wyrażałaby taką chęć i wolę. Z kobietami jest inaczej.

Ciekawe czy Ty wyrazisz chęć i wolę jak Twoja kobieta zaproponuje, że podzieli się Tobą... z kolegą. Wątpięęę...
Zabawne jest to, jak mężczyźni oczekują urozmaiceń, namawiają do eksperymentów, a sami od siebie niewiele chcą dać.

Do Autorki.
Na takie propozycje nie ma co reagować złością i smutkiem, trzeba się zgodzić, ale pod jednym warunkiem:).
Zrobisz mu dobrze z inną kobietą, ale później on zrobi Ci dobrze z innym mężczyzną. Na 99% nie wróci do tematu.

33

Odp: Fantazje partnera.

Nie do końca zgadzam się z wypowiedzią wyżej. Autorko, na nic NIE MUSISZ się zgadzać. Powiedziałaś nie a to rozumnemu człowiekowi powinno wystarczyć.

Nie zgadzam się również z tym, jakoby mężczyźni niczego nie dawali od siebie. Spotkałam się kilka razy z przypadkami kobiet  bi, które na boku miały kobietę.  A mąż chcąc nie chcąc godził się na taki chory układ,  z obawy, że ona odejdzie. Nie każdy mężczyzna ma na tyle zrytą banię(bez obrazy, ale to jest moja opinia), by chcieć takich rzeczy. Nie każdy naciska, jakby od tego miało zależeć jego życie.

34

Odp: Fantazje partnera.
mysterious_chocolate napisał/a:

Nie do końca zgadzam się z wypowiedzią wyżej. Autorko, na nic NIE MUSISZ się zgadzać. Powiedziałaś nie a to rozumnemu człowiekowi powinno wystarczyć.

Jest jak jest, a nie jak powinno być. Jej facetowi nie wystarczyło, widocznie nie jest rozumny...

mysterious_chocolate napisał/a:

Nie zgadzam się również z tym, jakoby mężczyźni niczego nie dawali od siebie. Spotkałam się kilka razy z przypadkami kobiet  bi, które na boku miały kobietę.  A mąż chcąc nie chcąc godził się na taki chory układ,  z obawy, że ona odejdzie. Nie każdy mężczyzna ma na tyle zrytą banię(bez obrazy, ale to jest moja opinia), by chcieć takich rzeczy. Nie każdy naciska, jakby od tego miało zależeć jego życie.

Ja bardziej ustosunkowałam się do wypowiedzi Iceni, z którą się zgadzam. Mężczyźni oczekują i chcą eksperymentów, ale jeśli to "kobieta ma być ich przedmiotem".

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Fantazje partnera.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026