Kobiety ja jestem jakaś nienormalna. Miało się skończyć na winku z koleżankami. Skończyło sie na klubie i na wypiciu dobrych paru kieliszkach czystej. Ta mieszkanka zrobiła mi taki kocioł w głowie. Rozrabiałam na imprezie. Latałam jak głupia, stawiałam sie do bójki. Wchodziłam do Dj-a wydzierałam sie.. Jest mi tak wstyd. Ogolnie nie jestem osoba która imprezuje. Ostatni raz na imprezie byłam z 10 lat temu. Nie pije wogóle a tu taki cyrk. Mam wyrzuty sumienia że narobiłam taką popeline.. a najgrsze że cały czas płacze bo sobie nie moge wybaczyc takiego zachowania..
juz nawet o slubie nie mysle bo to wytrącilo mnie z obiegu
Podobne tematy
Rozumiem, że jest Ci wstyd... ale w sumie nic złego się nie stało...każdy czasem się głupio zachowuje... Przestań o tym myślec i nie zamartwiaj się bo to w niczym juz Ci nie pomoże. Z czasem beduiesz się z tego śmiać .. a teraz myśl o Ślubie bo to świetna sprawa:)
Wychilluj. Za kilka lat będziesz się z tego śmiała. Myślałam, że co najmniej chłopa zdradziłaś z przystojnym striptizerem...
Każdy kto melanżuje, ten czasem przesadzi. Nie martw się o pijackich wybrykach społeczeństwa można by całe opowieści pisać... ![]()
Pamiętaj lepiej na panieńskim niż na weselu ![]()
Ostatni raz na imprezie byłam z 10 lat temu.
No i porządnie się wyszalałaś w dniu kiedy Tobie wolno
Na moje "oko" nie zrobiłaś nic złego, odrobina szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła
nie masz czego się wstydzić, naprawdę. Nie leżałaś pod stołem, nie macałaś przypadkowych ludzi, etc. ![]()
Kobiety ja jestem jakaś nienormalna. Miało się skończyć na winku z koleżankami. Skończyło sie na klubie i na wypiciu dobrych paru kieliszkach czystej. Ta mieszkanka zrobiła mi taki kocioł w głowie. Rozrabiałam na imprezie. Latałam jak głupia, stawiałam sie do bójki. Wchodziłam do Dj-a wydzierałam sie.. Jest mi tak wstyd. Ogolnie nie jestem osobom która imprezuje. Ostatni raz na imprezie byłam z 10 lat temu. Nie pije wogóle a tu taki cyrk. Mam wyrzuty sumienia że narobiłam taką popeline.. a najgrsze że cały czas płacze bo sobie nie moge wybaczyc takiego zachowania..
juz nawet o slubie nie mysle bo to wytrącilo mnie z obiegu
Ludzie po pijaku robią gorsze rzeczy i zdarza im się to nagminnie. Trochę się wyluzowałaś i będziesz miała co wspominać. Najważniejsze, że wobec swojego przyszłego męża byłaś lojalna. Szykuj się do ślubu i wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Ludzie po pijaku robią gorsze rzeczy i zdarza im się to nagminnie
Ot i wszystko.
Faceta nie zdradziłaś wiec po czym tu moralniak? ![]()
Poszalałaś i już. Nic w tym złego
WoW ja tak miałam ze 100 razy:P
Ale stawiać się do bójki. fajnie:P
Ciesz się będzie co wspominać.
I zacznij imprezować życie jest jedno.
nie przejmuj się, moglas zrobic duzo gorsze rzeczy:D