Witam Was Drogie Kobietki,
mam pewien problem. Otóż, ostatnia miesiączkę miałam 13.04. dzisiaj mamy 02.06 a ja nadal nie dostałam ..ostatni stosunek miałam 9.05 (prezerwatywa, nie pękła, nie zasnęła się) zrobiłam test 25.05 negatywny, 26.05 również negatywny. 27.05 byłam u ginekologa , który był jakiś dziwny. nie wykrył ciąży, ale jednak nie mógł jej chyba wykluczyć, bo było za wcześnie (moja teoria). lekarz wykrył płyn w macicy (chyba w zatoce Douglasa).okres nadal nie przyszedł. 30.05 zrobiłam kolejny test, negatywny. miesiączki mam nieregularne, lecz zawsze +-4-8dni. miałam maturę w maju i teraz bardzo się boję o ciążę... wiem, że forum to tylko forum ale czy Waszym zdaniem ciąża jest czy mam powody do niepokoju? Chce poznać Waszą opinię Drogie Kobietki
Podobne tematy
Będąc u ginekokoga 27 maja ciąża powinna być juz widoczna (chyba że owulacja się jakoś bardzo opoźniła).
Jeżeli tego 9 maja to był jedyny stosunek, przy którym żadna niespodzianka się nie wydarzyła to w ciąży nie jesteś.
Idź do innego lekarza bo może nic się nie dzieje a spóźniajacy się okres jest efektem stresów (matura, a teraz ten nieszczesny okres) a może będzie potrzebne coś na wywołanie.
właśnie się umówiłam na dzisiaj. w sumie to przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja ale chyba bardzo mało prawdopodobna (22.05 pękła nam gumka na "wstępie " i chyba nie powinno nic się stac bo od razu skończyliśmy stosunek) . na18.45idę do lekarza, a do tego czasu chyba osiwieje.
właśnie się umówiłam na dzisiaj. w sumie to przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja ale chyba bardzo mało prawdopodobna (22.05 pękła nam gumka na "wstępie " i chyba nie powinno nic się stac bo od razu skończyliśmy stosunek) . na18.45idę do lekarza, a do tego czasu chyba osiwieje.
edit: dostałam okres kobietki. życie jest jednak piękne ????????dzięki za szybką odpowiedź ?