Dość często zdarza mi się korzystać z bankomatu i niestety ale widzę, że dość często ludzie mają problem z jego obsługą, tym samym blokując kolejkę i usiłując wyciągnąć pieniądze. Po kilka razy wkładają i wyjmują kartę, namiętnie coś wystukują w klawiaturę i końca nie widać, mają w portfelu 10 kart i sprawdzają, która zadziała pół biedy jak idzie im to sprawnie, gorzej jak prezentują dwa wcześniej wymienione przeze mnie zachowania. Kiedyś jeden pan dosłownie z 10 min blokował bankomat, ale i tak nie udało mu się wyjąć gotówki, jak odchodził to przeprosił wszystkich w kolejce i poinformował, że ten bankomat to jakiś debil.
Wydawałoby się, że obsługa bankomatu jest prosta i intuicyjna, a jednak sprawia tyle problemów. Jak widzę kogoś kto "walczy z bankomatem" to zastanawiam się co on tam właściwie robi bo nie mam pojęcia, czasami nawet przez myśl mi przechodzi, że ktoś tak specjalnie, a niech inni sobie poczekają.
A jakie są wasze spostrzeżenia w tym temacie?