netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

28 odpowiedzi17 487 wyświetleńzałożony przez deinyy, 22.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Witam,
kilka miesiecy temu rozstałam się z facetem, wróciłam do życia towarzyskiego, odnowiłam kontakty, staram sie wychodzić do ludzi i żyć chwilą jednak coraz bardziej brakuje mi tej drugiej osoby. Mam dużo znajomych ale nie facetów tylko koleżanki a poznac kogoś w moim wieku (przed 30) zaczynam traktować jako cud;p
Umiem być sama ale nie chce,zmieniłam swoje podejście do wielu rzeczy ale siedzenie samotnie w domu już mnie dobija, szczególnie ze wszyscy dookoła sparowani i nie zawsze znajdą dla mnie czas co rozumiem. Ale sie staraja i wiem ze sa to prawdziwi przyjaciele.

Więc pytanie do Was, kiedy po rozstaniu znalazłyście kogos? i w jakich okolicznościach?
pozdrawiam

2

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

W sierpniu będzie 2 lata jak jestem sama od rozstania. Niedawno poznałam fajnego faceta ale zapomniał mi powiedzieć, że ma dziewczynę. Cóż, ja się już przestałam łudzić, że kogoś ciekawego uda mi się poznać.

3

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

ktoś więcej?:)

4

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

2 lata...o rok za długo hmm

5

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

i w jakich okolicznosciach znalazlyscie kolejnego mezczyzne po rozstaniu ?

6

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

30 lat to jeszcze nie starość!

7

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Po pierwsze  dziewczyno  30 lat  nie  oznacza tego, że  jak  poznasz  faceta  to będzie  cud! Jesteś  jeszcze  młoda!  Za 20 lat  mógłby  być  problem!
A teraz wracając  do tematu. Po długim  okresie  mojego  związku   (2.5 roku,  choć  na  wyższą  skalę  to malutko)  potrzebowałam około  roku aby  znaleźć  sobie  kogoś  innego. Nawet  nie wiem  co miało  na  to wpływ. Nie  ufałam  mężczyzna  po  tym jak  mój  były  mnie  potraktował dlatego  też może  trwało  to aż  rok.  Co  do okoliczności  cóż..  To zabawne  gdyż  wracając  z imprezy  z moją    przyjaciółką  szłyśmy  normalnie  ulicą  (ja  byłam  trzeźwa  co ułatwiało  mi rozpatrzenie  sytuacji) a moja przyjaciółka  zaczęła  temat  związku  i tego  że  musi  znaleźć  mi partnera. Cóż.. Była  nieźle wstawiona  więc skorzystała z pierwszej  lepiej  okazji  aby  krzyknąć  do facetów  na  drugiej  stronie  chodnika. Chłopcy  a raczej  Ci mężczyźni  zapytali  czy  chcemy  pójść  na piwo a ja  po  kilkuminutowej  namowie  przyjaciółki  się  zgodziłam..  Tak oto  poznałam mojego  aktualnego  narzeczonego smile Co ja w przyszłości  powiem  dzieciom  jak  mama  poznała  tatę, haka!  smile

8 Ostatnio edytowany przez niesia631 (2015-05-30 14:25:00)

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Mojego obecnego chłopaka znałam jak byłam w związku juz z poprzednim. Jednak ja mam pewne zasady i liczy się tylko mój facet dlatego kontakt wtedy z moim obecnym nam się urwał bo nie chciałam zamieszania i skoro mam faceta to w jakim celu utrzymywać kontakt z innym facetem ? smile
po zerwaniu w styczniu jakoś się tak potoczyło ze mój obecny zaczął się odzywać, były spotkania. I tak od kwietnia jesteśmy razem smile

9

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Umowilam sie przez internet na rower i tak juz zostal wink. Mlody (35  lat), calkiem przystojny, inteligentny i wolny. Nie wiem, jak on sie ostal bez dziewczyny.

10

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Po piecioletnim zwiazku bylam sama jakis rok. Po rozwodzie, o ile juz po niedlugim czasie zaczelam chodzic na jakies randki (a mialam, o zgrozo 30 lat!), to w sumie niczego powaznie nie traktowalam i obecnego faceta poznalam na kolezenskim gruncie smile Byly wypady ze znajomymi, jakies drinki i mi sie coraz lepiej z nim rozmawialo, tak, ze po ilus tam miesiacach stwierdzilam, ze czemu nie sprobowac? Jestesmy razem do dzis big_smile

11 Ostatnio edytowany przez gargulec (2015-05-30 13:19:55)

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Niecały miesiąc po 30 urodzinach zerwałam z z facetem, z którym byłam ponad 6 lat. Doszlam do wniosku, że życie jest zbyt krótkie by marnować je na nieudany związek. I była to najlepsza decyzja.

Obecnego chłopaka poznałam ok 4 m-ce pozniej. Jest ok.

U mnie to tak bywało, że po rozstaniach nie cieszyłam się długo wolnością. Szybko otrząsałam się po rozstaniach. Nowa miłość pojawiała się jak juz byłam gotowa choć wcale jej nie szukałam. Ot tak.

Może to niezbyt dobrze, bo tak naprawdę całe dorosłe życie byłam z kimś związana.

P.S. Brycha, rewelacyjna historia smile

12

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

ja też się już otrząsnełam po rozstaniu i jest ok. tylko zastanawiam się jak ja mam poznać kogoś skoro nie mam kolegów nawet;p tak przypadkiem?:P

13

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Ja od 4 lat sama, ale miałam dwa półroczne związki.

14

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

ja jestm sama od grudnia. początkowo bylo ok, nie chcialam nikogo, ale teraz juz jest czas w którym chcialabym kogoś poznać i sie zakochać tak naporawdę w tym już wlasciwiym meżczyźnie. strasznie chce juz stworzyć rodzinę i kogos mocno pokochać na nowo.

15

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Sory, że tak z d*py zapytam bo nie wiem czy dobrze się zachowuje.
1.Pytanie: Czy warto wiązać się...ekhmm z takimi jak Wy...xD czyli po związki ujmując pod uwagę fakt zagrożenia, że kiedyś może wam się odwinąć i zwiniecie do ex.
2.Pytanie: Czy dobrze robię jak nie czuje potrzeby żeby kogoś mieć, że tym które może by chciały nie tworze złudzeń im, że a może jednak?

16

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
hehe123 napisał/a:

Sory, że tak z d*py zapytam bo nie wiem czy dobrze się zachowuje.
1.Pytanie: Czy warto wiązać się...ekhmm z takimi jak Wy...xD czyli po związki ujmując pod uwagę fakt zagrożenia, że kiedyś może wam się odwinąć i zwiniecie do ex.
2.Pytanie: Czy dobrze robię jak nie czuje potrzeby żeby kogoś mieć, że tym które może by chciały nie tworze złudzeń im, że a może jednak?

1. Przecież wszystkie takie są. Kobiety są stworzone do tego i mają przyzwolenie by zmieniać partnerów z byle jakiego powodu, wracać do byłych których nie kochają, ale jest im z nimi lepiej niż jakby miały być same. I mało która wie co to miłość na dobre i na złe, choć każda z kolei sądzi że jest wyjątkowa i nie ma sobie nic do zarzucenia.
2. Złudzenia to narazie ty masz, że znajdziesz wyjątkową smile Takich jest tak mała garstka, że nie zauważysz, albo są wybrane i wierne, albo mają niesamowite wymagania.

17

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
hehe123 napisał/a:

Sory, że tak z d*py zapytam bo nie wiem czy dobrze się zachowuje.
1.Pytanie: Czy warto wiązać się...ekhmm z takimi jak Wy...xD czyli po związki ujmując pod uwagę fakt zagrożenia, że kiedyś może wam się odwinąć i zwiniecie do ex.
2.Pytanie: Czy dobrze robię jak nie czuje potrzeby żeby kogoś mieć, że tym które może by chciały nie tworze złudzeń im, że a może jednak?

Hm tak samo ja sie moge zapytac bo facet równie dobrze moze uciec do byłej:P
ja zakonczylam definitywnie zwiazek i watpie szczerze zebysmy oboje chcieli do siebie wrocic, chociaz rozstanie bylo normalne, potrzebne...

18

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Moja koleżankę porzucił chlopak z dnia na dzień... Strasznie rozpaczała sad minął rok, wyjechała za granice w odwiedziny do rodziny, poznała chłopaka... To było 5 lat temu, od roku sa małżeństwem smile

19

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Jestem od 4 lat w separacji. Rozwodu jeszcze nie wzięliśmy z przyczyn ekonomicznych. Do tej pory jestem sama. Owszem, było kilka znajomosci z których nic nie wynikło ale nie widze póki co sans na budowanie związku. Powodów jest kilka- małe miasto, brak możliwości poznania kogos nowego i wolnego, dzieci, praca, brak czasu na "bogate" zycie...

20

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
migatka napisał/a:

Umowilam sie przez internet na rower i tak juz zostal wink. Mlody (35  lat), calkiem przystojny, inteligentny i wolny. Nie wiem, jak on sie ostal bez dziewczyny.

Jak każdy inny. Albo inna - tak wychodzi po prostu.

deinyy, nie ma się co zrażać - nawet gdy w pewnym momencie wydaje się nam, że dookoła same pary.

Ja jestem już po 3 dyszkach; w którymś momencie wokół zrobiło sie tak dziwnie, same pary wśród znajomych i przyjaciół, a co gorsza jeśli kogoś nowego się poznawało okazywał się szybko zajęty (albo to ukrywał - co jest gorsze wg mnie).

Spróbuj wyjść poza sferę komfortu - zorganizuj sobie nowe hobby/zajęcia by rozszerzyć krąg znajomych. Nie nawet typowo pod znalezienie nowego partnera bo nigdy nie wiadomo, kogo się spotka na swojej drodze. Ani kiedy (np. w kolejce do kasy w supermarkecie).

Nie wiem, czy chodzisz - ale dobrym wyjściem jest pójść na masaż... albo i serię. Zmniejszy fizyczne podszepty i naciski na znalezienie kogoś, pozwoli wrzucić na luz wink

21

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
JoasiaHa napisał/a:
migatka napisał/a:

Umowilam sie przez internet na rower i tak juz zostal wink. Mlody (35  lat), calkiem przystojny, inteligentny i wolny. Nie wiem, jak on sie ostal bez dziewczyny.

Jak każdy inny. Albo inna - tak wychodzi po prostu.

deinyy, nie ma się co zrażać - nawet gdy w pewnym momencie wydaje się nam, że dookoła same pary.

Ja jestem już po 3 dyszkach; w którymś momencie wokół zrobiło sie tak dziwnie, same pary wśród znajomych i przyjaciół, a co gorsza jeśli kogoś nowego się poznawało okazywał się szybko zajęty (albo to ukrywał - co jest gorsze wg mnie).

Spróbuj wyjść poza sferę komfortu - zorganizuj sobie nowe hobby/zajęcia by rozszerzyć krąg znajomych. Nie nawet typowo pod znalezienie nowego partnera bo nigdy nie wiadomo, kogo się spotka na swojej drodze. Ani kiedy (np. w kolejce do kasy w supermarkecie).

Nie wiem, czy chodzisz - ale dobrym wyjściem jest pójść na masaż... albo i serię. Zmniejszy fizyczne podszepty i naciski na znalezienie kogoś, pozwoli wrzucić na luz wink

mam hobby i to kilka, teraz wiosna wiec wkoncu moge je realizowac, znajomych mam duzo i staram sie o kazdym pamietac, nawet sparowani abo dzieciate kolezanki chetnie spedzaja ze mna czas:P ale nie ma nic na horyzoncie w sensie Panow, nie mowie ze od razu ma byc partnerem ale jakies znajomosci no nic po prosu. I to nie jest tak ze jestem niesmiala albo nietowarzyska, wrecz przeciwnie z facetami sie lepiej dogaduje niz z kobietami, kiedys mialam duzo kolegow na studiach ale to juz nie te czasy.

22

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Myśle zatem, ze bedzie dobrze. Daj sobie czas i nie cisnij, samo przyjdzie wink

23

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
ania2000 napisał/a:

Myśle zatem, ze bedzie dobrze. Daj sobie czas i nie cisnij, samo przyjdzie wink

niby tak sie łatwo mówi, ale nie jestem teraz po prostu szczesliwa, pomimo tych zapelniaczy czasu i znajomych, po prostu nie jestem, chciałabym zeby mnie ktos pokochal i chcial dzielic ze mna zycie...a na horyzoncie nie ma nic

24

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Nie musisz mi tego mowić. Tak jak pisałam, od 4 lat z nikim nie jestem. Pierwsze dwa były najgorsze...
Uciekam od tych myśli, czasem pozwalam sobie na wyryczenie ale sporadycznie i wyciskam sie wtedy przez dwa, trzy dni na maxa. Podnoszę sie i ide dalej.

25

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
ania2000 napisał/a:

Nie musisz mi tego mowić. Tak jak pisałam, od 4 lat z nikim nie jestem. Pierwsze dwa były najgorsze...
Uciekam od tych myśli, czasem pozwalam sobie na wyryczenie ale sporadycznie i wyciskam sie wtedy przez dwa, trzy dni na maxa. Podnoszę sie i ide dalej.

Ja juz sie wyplakalam;) staram sie myslec pozytywnie i jestem wdzieczna sobie ze odnowilam tyle znajomosci. Mam nadzieje ze z czasem naucze sie bycia samej bo narazie to jest ciezkie pomimo zyczliwosci ludzi i tego ze mam co robic ze soba. Ale mam takie wyobrazenie ze dobrze jest dzielic sie tym z kims:) i tego brakuje wieczorami gdy siedzi sie samemu:/

26

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Hmm... W pare miesięcy po rozstaniu będąc na portalu randkowym szukalam faceta. Nie znalazłam ale poznałam kilku facetów którzy są moimi kumplami. Z jednym z nich przyjaźnie się :)Jestem nadal singielka ale cieszę się ze poznalach tych fajnych ludzi. A na milosc wciąż czekam smile

27

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

No to wiesz już wszystko:) ja bym się nie wkręcił w laskę co wystarcza jej 4 miesiące po rozstaniu mówić do  drugiego faceta kocham:) Olać takie wyznania.Kochać to ja kocham swój klub bo to moje życie od 35 lat i znalazłem tylko jedną co to zrozumiała choć początki ciężkie były:)Jest dla mnie kimś wyjątkowym i mi to udowodniła dlatego jest moją żoną.A wcale być nie musiała.

28

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?
słodko-kwaśny napisał/a:

No to wiesz już wszystko:) ja bym się nie wkręcił w laskę co wystarcza jej 4 miesiące po rozstaniu mówić do  drugiego faceta kocham:) Olać takie wyznania.Kochać to ja kocham swój klub bo to moje życie od 35 lat i znalazłem tylko jedną co to zrozumiała choć początki ciężkie były:)Jest dla mnie kimś wyjątkowym i mi to udowodniła dlatego jest moją żoną.A wcale być nie musiała.

Ale kto tu mówi o tym że ja wyznaje komus milosc:D ja po prostu sie zastanawiam po jakim czasie i gdzie kobiety po rozstaniu znalazly partnera, czlowiek nie zakochuje sie tak nagle, znajomosc rozkwita sama w sobie troche czasu:) i niekoniecznie w tej znajomosci obie strony czuja to samo i czasami nie wypala i szuka sie dalej:P

29

Odp: Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

No wiec szukaj powodzenia:)

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kiedy po rozstaniu znalazłyście kogoś?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026