netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego ja tak reaguję :((

16 odpowiedzi3 437 wyświetleńzałożony przez papillon, 24.11.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego ja tak reaguję :((

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Dlaczego ja tak reaguję :((

Pomóżcie mi...



Konwersacja z dnia wczorajszego:
Ja: Co Ty właściwie czujesz do mnie?
On: Czy Cię kocham? Szczerze, to za krótko jesteśmy razem, jeszcze nie. Ale bardzo bardzo bardzo lubię.
Ja: To dobrze. Mnie jest bardzo trudno się zakochać w drugiej osobie.


No i niby wszystko fajnie, odpowiedź jak najbardziej prawidłowa, bo ja go nie kocham, to rzeczywiście za mało czasu (1,5 miesiąca), żeby mówić o miłości.
To dlaczego mam ochotę się wycofać? Skończyć to wszystko, już nigdy więcej się nie odezwać. Dlaczego sad Gdyby powiedział, że kocha, a tego się właśnie obawiałam, to bym zrozumiała swoją reakcję, bo poczułabym się osaczona. A tak? Nie rozumiem sama siebie... Nie chcę tego niszczyć, jest naprawdę super.
O co mi chodzi sad I jak to powstrzymać sad

2

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Moja rada .poczekaj ,daj wam trochę więcej czasu.wtedy zobaczysz czy jak go dłużej nie ma przy tobie to tęsknisz,czy jest ci to obojętne .A może być tak że częste przebywanie z nim będzie cię drażnić.Poczekaj i nie rezygnuj tak szybko .daj się rozwinąć tej miłości,

3

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Dokładnie tak.
Czas,czas i jeszcze raz czas.  Lekarstwo na wszystko.

4

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

powiem to samo, co przedmowcy, dajcie sobie troche czasu, tak na goraco nic madrego nie wymyslisz.

5

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

ale ja nie chcę nic wymyślać, aktualnie czuję jakąś blokadę i to, że muszę odejść oO nie rozumiem tego... nie wiem nawet, czy będę umiała z nim normalnie rozmawiać, chce uciec, zostawić to wszystko.

6

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Boisz się bliskości - przynajmniej wszystko na to wskazuje. Wiele osób tak ma, boisz się samotności i odrzucenia tak bardzo, że instynktownie szukasz potwierdzenia i deklaracji bycia kochaną, a jednocześnie kiedy komuś na Tobie zależy, wpadasz w panikę i próbujesz tą osobę odepchnąć - być może po to, żeby również - podświadomie - nie narażać się na ryzyko bycia odrzuconą.

Przemyśl to, postaraj się wsłuchać w siebie, a jeśli potwierdzisz to co napisałam - będąc bardziej świadomą siebie, będziesz mogła jakoś to "okiełznać".

7

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Masz rację sad
Nie wiem, co będzie dalej, sama nie umiem przewidzieć swoich reakcji. Zobaczymy, jak będę się zachowywać w jego towarzystwie i w ogóle. Mam nadzieję, że jeśli się umówimy, to dotrę na spotkanie, nie odwołam w ostatnim momencie ;P

8

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Postaraj się na razie nie postrzegać go jako "potencjalnego kandydata na związek na całe życie", nie zajmować sobie głowy takimi przemyśleniami, tylko witać każdy dzień z myślą: co będzie, to będzie. Nie zastanawiaj się nad tym, jak się będziesz przy nim zachowywać, co do niego czujesz, co on do Ciebie czuje - na to masz duuuuużo czasu i im mniej będziesz teraz o tym myśleć, tym lepiej powinnaś się czuć - i mniej bać.

9

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((
papillon napisał/a:

Pomóżcie mi...


To dlaczego mam ochotę się wycofać? Skończyć to wszystko, już nigdy więcej się nie odezwać. Dlaczego sad

1. Jesteś indywidualistką, artystką (o czym pisałaś w innym wątku) - takie osoby mają potrzebę dużej niezależności i posiadania szerokiej przestrzeni wokół. Możliwe więc, że podświadomie blokujesz dopuszczenie do siebie kogoś innego.
2. Jesteś jeszcze dość młodą osobą i masz czas na strzały amora nasączone miłością. Akurat nie panikowałbym, że coś jest z Tobą nie tak. To po prostu jeszcze nie czas i być może nie ten chłopak, żeby mówić o czymś więcej.
3. Jak powstrzymać takie zachowania u Ciebie? A po co? Osobiście uważam, że to bez sensu. Metodą prób i błędów w końcu dojdziesz do właściwych rozwiązań. Najważniejsze to nie panikuj i nie doszukuj sią na siłę jakiegoś problemu. Jeśli w dłuższej perspektywie czasu schemat się będzie powtarzał to stawiam zdecydowanie na punkt 1 smile
4. Całe szczęście, że Twój chłopak też nie spieszy się z deklaracjami, bo inaczej kłopot byłby większy smile
5. Skoro jest super tak jak jest to nie kombinować i cieszyć się chwilą. Na trudne decyzje jeszcze przyjdzie czas, a uwierz, nie ma się aż tak do czego spieszyć.

Pozdrawiam smile

10

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

odnośnie pkt. 4 to heh, jakby mi powiedział, że kocha, to dopiero kłopot big_smile"

11

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

To podejrzewam, że zobaczyłby tylko po Tobie opadający kurz big_smile

A tak poważniej to co by było?

12

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

przestraszyłabym się i nie odezwała się więcej tongue

hm, poza tym to mam nadzieję, że nie zniechęciłam go tym pytaniem do siebie... jak myślicie?

13 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-11-24 14:45:22)

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Pytaniem to raczej nie, ale odpowiedzią to już bardziej smile

EDIT
Ale przynajmniej dałaś do zrozumienia, że jesteś wymagająca smile

14

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

Papillon, aż za dobrze wiem co czujesz.

Ja za wszelką cenę wypierałam z głowy wszelakie myśli, które sugerowałyby, że moglibyśmy być razem. Gdy subtelnie i delikatnie wypytywał co czuję, to wpadałam w panikę i albo udawałam, że nie słyszałam pytania albo szybko zmieniałam temat. Potwornie się bałam, chociaż tak bardzo pragnęłam miłości. Strach przed odrzuceniem i że kolejny raz się zawiodę był tak duży, że blokował mnie. Przez własną głupotę straciłabym tego cudownego mężczyznę. "uratowało" mnie, że przy kolejnym spotkaniu wyłączyłam umysł, a zrobiłam to co mówiło mi serce i to, co pragnęłam - po prostu pocałowałam go.

Daj sobie czas, sama siebie zapytaj czego tak naprawdę chcesz i co czujesz i kieruj się tym.

15

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((

problem w tym, że to, czego chcę zmienia się zależnie od nastroju i innych czynników zewnętrznych XD

tak sobie przemyślałam i w sumie dobrze, że spytałam... jeśli powiedziałby, że kocha i byłaby to prawda, znaczyłoby to, że zakochuje się jak szczeniak. jeśli byłoby to kłamstwo, chce mnie skrzywdzić.
także wyszło na dobre xD

16

Odp: Dlaczego ja tak reaguję :((
papillon napisał/a:

ale ja nie chcę nic wymyślać, aktualnie czuję jakąś blokadę i to, że muszę odejść oO nie rozumiem tego... nie wiem nawet, czy będę umiała z nim normalnie rozmawiać, chce uciec, zostawić to wszystko.

Jesli czujesz, ze musisz odejsc, zrob to. Nie oszukuj sie

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego ja tak reaguję :((

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026