Czy powinnam walczyć o alimenty? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Czy powinnam walczyć o alimenty?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Czy powinnam walczyć o alimenty?

Opisze krotko moja historie.

12 lat temu jako wtedy 19-latka zaszłam w ciaze. Probowalam ulozyc sobie zycie z ojcem mojego dziecka ale nie był on na to gotowy. Pol roku po narodzinach mojego dziecka a rok po wspólnym mieszkaniu rozstaliśmy sie.

Kiedy mieszkaliśmy razem on stednio interesował sie i mna i dzieckiem. Pracował raz tu raz tam ale oddawał dla dziecka pieniadze dopieto po spełnieniu swoich potrzeb jak papierosy, ciuchy czy imprezy. Z dzieckiem spędzał mało czasu. Ani razu nie nakarmił, ani razu nie przewinął. Do lekarza woził nad moj ojciec.

Od czasu rozstania do skończenia przez dziecko 4 lat przyjeżdżał sporadycznie. Na poczatku dosc regularnie, potem co raz rzadziej.
Miał zasadzone alimenty w wysokosci 300 zł oraz widzenia raz na dwa tygodnie u nas na dwie godziny. Widzeń nigdy mu jakos szczegolnie nie regulowałam - pozwalałam przyjeżdzać kiedy ma czas. Płacił na poczatku regularnie potem co raz mniej. Nie kupił dziecku nigdy nic na urodziny czy gwiazdkę.

Kiedy dziecko miało 4 lata przepadł jak kamień w wodę. O tym ze zyje świadczyły tylko wpłaty od komornika od czasu do czasu. Raz na 2-3 miesiace po 100-150 zł.

Pol roku temu zaczelam miec problemy z moim juz nastolatkiem i trafiliśmy do psychologa. Stwierdził ze to dorastanie i bunt oraz to ze wini mnie za brak kontaktu z ojcem.
Co jest bzdura bo nigdy im widzeń nie utrudniając.
Chcąc byc jednak ok odnalazłam ojca i poprosiłam o spotkanie z dzieckiem.
Spotkali sie raz. Od tamtej pory dziecko nie chce juz twierdząc ze "ojciec jest głupi i nie interesował sie tyle lat" wiec .....
Probowalam delikatnie przekonac dziecko do kontaktow ale nic z tego.

Ojciec jakis czas dzwonił pytac czy zmienil zdanie. Kiedy podpowiadałem mu ze ma zaprosić dziecko w jakies ciekawe miejsce ktore lubi ze wskazaniem gdzie lub wspominałam o zwyczajnie przekupstwie czyli prezencie nie podejmował inicjatywy.

Zdażyło sie tak tez ze znalazłam sie w trudnej sytuacji i nie było mie chwilowo stac na opłacenie wycieczki dla dziecka. Poprosiłam zeby sie ojciec dziecka ze mna złożył. Odmówił twierdząc ze dziecko mieszka ze mna i to moj obowiązek.

Kiedy powiedziałam mu ze nie moj i jakie sa jego obowiązki względem dziecka urywam kontakt zupełnie.


I teraz moje pytanie: czy ja powinnam sie starać o podwyższenie i egzekucje alimentów. Bo kwota 300 zł jest śmieszna a i tak nie płacona . Nadal płaci ok 120 zł na dwa miesiace.
Moje dziecko z powodu swojej choroby wymaga częstych terapii.

Ja pracuje ciezko. Nie zarabiam najniższej krajowej i jakos sobie radzimy.

Jednak ktos zwrócił mi uwage ostatnio ze tym ze nie walcze o podwyżkę i egzekucje alimentów pokazuje ze olewam moje dziecko. Ze obniżam mu standard zycia z powodu mojego niechlujstwa. Ze nawet teraz jak sie nie uda egzekucja tych pieniedzy to to jest cos co jej sie nalezy i moze o to walczyć w przyszlosci.

Co o tym myslicie?

Mówi się, że miłość jest śle­pa. Wie­rzcie mi, to zu­pełne kłam­stwo ? nie ma nicze­go bar­dziej widzące­go niż praw­dzi­wa miłość. Nicze­go. Jest ona czymś naj­wy­raźniej widzącym pod słońcem. Poświęce­nie jest śle­pe, przy­wiąza­nie jest śle­pe, pożąda­nie jest śle­pe ? ale nie praw­dzi­wa miłość. Nie po­pełnij błędu i nie na­zywaj tych uczuć miłością.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy powinnam walczyć o alimenty?

Według mnie warto powalczyć. Niestety z egzekucją alimentów w naszej pomrocznej jest ciężko. Już sami politycy jak Mariusz Kamiński pokazują jak mają w poważaniu prawo i sprawiedliwość. Primo Mariusz Kamiński zdradził żonę i rozwiódł się porzucając dwójkę dzieci, sekundo okłamał prezesa partii iż był hojny przepisując na nią swój "cały" tj dom który jednak był obciążony hipoteką na wysokość 1600 zł a on płaci żonie alimenty w wysokości 1200 zł...
Teraz mu zasądzili 6000zł alimentów więc chyba warto smile Problem tylko egzekucją ale przy większej kwocie może lepiej go dopilnują smile

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

3

Odp: Czy powinnam walczyć o alimenty?

Mam problem.Rozstałam się z ojcem mojego dziecka.Nie dogadaliśmy sie w sprawie alimentów, on che dawać na dziecko 500 zł.Sam zarabia prawie 3000 zł z tym, że pracuje na budowie na umowe zlecenie i na umowie ma najniższa krajową ale tak naprawde ma 15 zł na godz, pracuje 10 godz dziennie.Czy wie ktos moze jak to udowodnic i czy sąd to wezmie pod uwage i mi uwierzy?no ale przeciez wiem ile do domu przynosil i ile zarabia.Mieszkam w małej miejscowosci gdzie jest jedno przedszkole do którego mój syn sie nie dostał.Ja nie mam pracy no bo nawet jak mam jej szukac skoro nie mam z kim dziecka zostawić.Zostaje mi tylko przedszkole prywatne w miejscowosci obok albo opiekunka ,ale przeciez to kosztuje a za jego 500 zł które mi zaoferował to tylko na to wystarczy a gdzie reszta.Korzystałam z kalkulatora alimentow i mi z przedszkolem prywatnym wyszedł koszt utrzymania dziecka 2200 zł miesięcznie, bez przedszkola to 1700.Dodam tylko że w ten kalkulator wpisuje sie równiez koszty utrzymania dziecka w ciagu roku i w ciagu trzech lat co dziecku potrzebne i z tego kalkulator oblicza kwote miesięczna, pisze to na wypadek jakby ktosnie wiedział jak to działa.Czy starac sie o wiecej i czy sąd przyjmie to ze tak naprawde on zarabia wiecej?Pomóżcie prosze

4

Odp: Czy powinnam walczyć o alimenty?

Pamiętajcie, że jeśli ojciec dziecka nie jest wstanie płacić alimentów, najlepiej sądownie można obciążyć tym obowiązkiem dziadków ze strony ojca, ale na ten temat najlepiej obgadać to z radcą prawnym lub kimś co się dobrze na tym zna.

O podwyższenie zawsze można się strać. Gorzej gdy na umowie o prace wypłata jest marna.

5

Odp: Czy powinnam walczyć o alimenty?

Sąd bada możliwości zarobkowe, a nie co jest na papierze.

Obowiązek alimentacyjny dziadków to 100 - 200 zł na miesiąc na dziecko.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Czy powinnam walczyć o alimenty?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018