netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Tajemnice przed chłoapkiem

11 odpowiedzi2 548 wyświetleńzałożony przez domiczela, 06.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Tajemnice przed chłoapkiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Tajemnice przed chłoapkiem

Hej, mam 24 lat i jestem w szczęśliwym związku z chłopakiem. Ogólnie znamy się już wiele lat, bo mieszkamy w tej samej miejscowości mimo to od roku jesteśmy parą. Bardzo się kochamy, jesteśmy szczęśliwi i wszystko nam się układa. Bardzo mi na nim zależy. Jedynym problemem jest to ze mój chłopak jest strasznie o mnie zazdrosny. Jestem jego pierwszą partnerką jeśli chodzi o seks i on tez jest moim pierwszym. Jedynie z poprzednim chłopakiem mieliśmy łóżkowe zabawy, ale do seksu nie doszło. Spotykałam się z nim pól roku. Zanim zaczęłam być razem z obecnym chłopakiem, notorycznie wypytywał czy robiłam coś z poprzednim chłopakiem. Okłamałam go i wiele razy zapewniałam ze nic z nim nie robiłam, bo wiedziałam jaka byłaby jego reakcja gdybym mu powiedziała prawdę. Wiem że jakbym np spala z innym lub cokolwiek z innym robiła to by mi nie wybaczył.
Uwierzył w moje kłamstwo. Powiedział ze mi ufa, jedynie podczas kłótni mówi że mi nie wierzy ale potem przeprosi i mówi ze mi wierzy. Teraz tylko się boje, ze prawda wyjdzie na jaw ze np tamten chłopak rozpowiedział to innym. Tamten chłopak (eks) jest na mnie zły bo zostawiłam go i on wie ze teraz jestem szczęśliwa z innym. Nie potrafił zrozumieć,że mimo to że się rozumieliśmy nie kochałam go.  Nie wiem co mam zrobić, boje się ze mój chłopak dowie się ze go okłamałam, on by mi tego nie wybaczył. Wiem ze jeśli dowiedziałby się prawdy, zrobiłby coś bardzo głupiego. Jest bardzo wybuchowy i nerwowy w takich sytuacjach. Pewnie starałabym się dalej mu wmawiać ze to nie prawda, żeby mi ufał i wierzył. Proszę o wasze rady.
Pozdrawiam

2 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-05-06 13:46:40)

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Jednym z podstawowych fundamentów związku jest zaufanie.
To w czym uczestniczysz obecnie to jakaś farsa, bo związkiem bym tego na pewno nie nazwała.

Nie kochasz obecnego chłopaka, kochasz być w centrum uwagi.
Im wcześniej to zakończysz tym lepiej dla niego, bo traci na ciebie cenny czas.

3

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Każdy ma prawo znać "przebieg" swojego partnera więc nie wiem po co kłamałaś... Gdybyś sypiała z 10 przed nim to masz co ukrywać,ale tak....??

4

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Jak mam zakończyć związek skoro sie bardzo kochamy. Dla mnie to nie jakaś wakacyjna przygota lub związek na pokaz. Nie wyobrazam sobie jakbysmy nie mieli byc razem

5

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Jakim cudem więc kłamiesz i kręcisz, skoro kochasz swojego obecnego chłopaka ?

Jeśli to wartościowy związek, to jak najbardziej jest w nim miejsce na szczerość i uczciwość.
Myślę, że założyłaś ten wątek tylko dlatego, żeby szukać usprawiedliwień dla swoich kłamstw.

6

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem
domiczela napisał/a:

Jak mam zakończyć związek skoro sie bardzo kochamy. Dla mnie to nie jakaś wakacyjna przygota lub związek na pokaz. Nie wyobrazam sobie jakbysmy nie mieli byc razem

To jest ogolny problem "budowania zwiazku" na seksie, od seksu gdzie przez to nie widzi sie prawdziwej jakosci relacji. Natomiast w normalnym zwiazku doradzilby nic nie mowienie i nie podejmowanie tematu. A bac sie ze byly cos powie? Absurd, wszystkiego mozna sie wyprzec. Skoro bylas "dziewica" to w czym problem? Problem lezy jednak w waszym obojga poczuciu wlasnej wartosci, niedojrzalosci. Ogolnie dzieci nie powinny zaczynac zwiazku od seksu tylko od poznania sie. Do dojrzalosci emocjonalnej a potem spolecznej jeszcze u was dalego stad oboje nadal dojrzewacie, stad problemy. Wiele jeszcze moze sie zmienic w waszym zyciu. Natomiast chorobliwa zazdrosc twojego chlopaka nie wrozy dobrze. Ja bym sie zastanowil czy to aby na pewno ten.

7

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem
domiczela napisał/a:

Dla mnie to nie jakaś wakacyjna przygota lub związek na pokaz.

Zawaliłaś na samym początku, więc jest wakacyjna przygoda- no sorry, ale żeby od dnia 1 kłamać? przesada.

Eks rozpowiada- masz dwa wyjścia, albo ciągnąć ta farsę i kłamać dalej, albo przyznać się i zobaczyć JAK mocno się kochacie. Fakt faktem chłopak odejdzie a Ty będziesz miała nauczkę, że z ludźmi się nie pogrywa.

8 Ostatnio edytowany przez madoja (2015-05-06 14:12:53)

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Współczuję chłopaka - pewnie jest strasznie niedowartościowany albo ma kompleks penisa. Nie potrafię inaczej wytłumaczyć obsesji na temat przeszłości partnerki.
Nie wiem dlaczego wszyscy go tu tak bronią. Załóżmy przez chwilę że powiedziałaś mu prawdę - czy na serio uważacie że to w porządku że on podczas każdej kłótni wypomina jej przeszłość, wymyśla seksualne historie, potem przeprasza i historia notorycznie zatacza koło? Dla mnie ten człowiek jest chory. Jaki jego cenny czas? To ona traci na niego czas.
Więc pod tym względem faktycznie - mogłaś powiedzieć mu prawdę. Wtedy już dawno miałabyś z nim spokój.

9

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Ja bym się zamęczyłam z takim facetem. Wypytywanie z kim, kiedy, ile razy? To brak szacunku i nietakt. Z resztą po forum jest mnóstwo rozsianych wątków facetów-wariatów na tym poziomie. Im więcej kontroli w związku, tym ludzie częściej kłamią. Takie koło.

A po za tym, co ty tak się boisz, że go stracisz. Innej partii nie będzie? smile. Pomyśl, jak kurczowo się go trzymasz. Może oprzytomniejesz w końcu i staniesz się dojrzałą kobietą?

10 Ostatnio edytowany przez lukasz1 (2015-05-06 14:29:54)

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Hm ogólnie tu chodzi o kłamstwo tylko i wyłącznie. Kiedyś ktoś powiedział, że nie warto znać przeszłości partnerki jeśli ciężko bęzie mu to zaakceptować. Hm i jest inny punkt widzenia: Ogólnie nie znaliście się wcześniej, nie potrafisz przewidywać przyszlości więc nie czekałaś ze wszystkim dla jednego a hm w sumie to czekałaś bo seks do finalizacja i obecny był pierwszy. Narzeczona i ja też przeżyliśmy swój pierwszy raz razem, ale wcześniej jakieś zabawy bez seksu były więc nie można obwiniać kogoś za coś takiego. Jeśli chodzi o kwestie kłamstwa to inna sprawa, bo jeśli boisz się powiedzieć to pytanie dlaczego?  Facet nie zrozumie hm no życie, ale to falstart, jeśli jest chorobliwie zazdrosny to niech idzie do zakonu, albo na jedną wizytę u terapeuty to szybko mu wyjaśni. Nikt z nas nie jest na wyłączność a także jego historia przed poznaniem....
Uważaj bo później to Ciebie zamknie w pokoju, albo jak jest taki nerwowy uderzy, no nie wiem. Ogólnie Ty już się go boisz bo piszesz, że jest nieobliczalny to czerwona lampka w głwoie powinna Tobie się zapalić.
Pamiętaj co było przed poznaniem to było i tego się musimy trzymać. Hm a może zrobi Tobie awanture, że wybrałaś inna szkołe niż on by sobie wybrał. Brak słów...

11 Ostatnio edytowany przez Ankh (2015-05-06 14:37:19)

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Zgadzam się z Madoja. Nie mów, że skłamałaś, olej temat. Jak były coś powie, zawsze możesz się wyprzeć i powiedzieć, że tamten kłamie, bo chce się zemścić.

Większym problemem jest to, że Twój obecny miałby pretensje, gdybyś mu powiedziała prawdę.

12 Ostatnio edytowany przez kareninka (2015-05-06 15:11:05)

Odp: Tajemnice przed chłoapkiem

Jesteście niedojrzali emocjonalnie- wszyscy troje. "Okłamałam go i wiele razy zapewniałam ze nic z nim nie robiłam, bo wiedziałam jaka byłaby jego reakcja gdybym mu powiedziała prawdę. Wiem że jakbym np spala z innym lub cokolwiek z innym robiła to by mi nie wybaczył."- a co on ma Ci wybaczać? To, że jesteś dorosła, byłaś z kimś i naturalnie coś z tym kimś robiłaś? Twój chłopak musi mieć bardzo niskie poczucie własnej wartości, jeśli to, co przypuszczasz jest prawdą. Nikt normalny nie czepiałby się o łóżkowe zabawy z 1 partnerem seksualnym, bo to absurd ('zrywam z Tobą, bo nie przewidziałaś tego, ze kiedyś będziesz ze mną i przespałas się z tamtym, a to był Twój zasrany obowiązek czekać z dziewictwem na mnie').

Ty jesteś niedojrzała, bo boisz się swojego niedojrzałego partnera.

Twój były jest niedojrzały, bo takich rzeczy jak "robiliśmy to i tamto" się nie rozpowiada.

Co masz zrobić? Dorosnąć. Albo kłamać i dalej ciągnąć ten związek, bo się świetnie dobraliście. big_smile
W takiej sytuacji na pewno już nie ma sensu prawdy wyjawiać. Bardziej bym się zastanowiła, czy chcę ciągnąc znajomość z kimś, kto robiłby mi aferę o to, ze miałam kogoś przed nim.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Tajemnice przed chłoapkiem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026