cslady napisał/a:A co sądzicie o trollowaniu za pieniądze? Podobałaby się Wam taka praca?
Niektóre firmy zatrudniają zawodowych trolli, by trollowały konkurencję. Podobno każda partia polityczna w Polsce ma własną gromadkę dobrze opłacanych trolli, które komentują różne artykuły i dyskredytują opozycyjne partie. Czy płacenie za ubliżanie i wyzywanie jest w ogóle etyczne?
W takie sytuacji jest mylone pojęcie trollowania z public relations . Partia, polityk czy instytucja, mają swoich ekspertów, doradców.
Osoby które umieją wyczuć opinie publiczną, umieją zareklamować daną osobę/instytucje. Są dobrymi obserwatorami, zarówno w internecie jak i w życiu publicznym. Nie sądzę aby to były osoby które to robią z nudy, czy z frustracji. Bo to są zawodowcy. Praca w internecie to tylko część, takie osoby muszą często bywać w miejscach publicznych obserwować innych, wyhaczyć odpowiednie osoby i sytuacje, być zawsze dobrze poinformowanymi. Zbierać ,,haki'' na przeciwnika. Trzeba umieć zebrać informacje, wybrać te najbardziej przydatne, umieć rozmawiać z ludźmi i słuchać ludzi. Także zawodowcy mający określony cel, a trolle na forum to dwie różne sytuacje.
Co do trollingu na forum. Tu ludzie często mylą pojęcie trolla z Qutsaiderem. Troll wchodzi na forum tylko po to aby zwyzywać ludzi od k...ch...s... i spamować, rozsyłać wirusy. Jego nie interesuje żadna konkretna dyskusja ani temat tylko robienie na złość.
Ktoś o skrajnie innych poglądach, może się wkurzyć nawet napisać jesteś c... ale to uzasadni, natomiast typowy troll tylko ubliża.
Na forum bardzo często sama się z tym spotkałam, nazywa się trollem osoby o innych poglądach sposobie na życie, o osobach które napiszą prawdę prosto w oczy. Czasem jest mowa o mnie, jak rozumiem przez moje poglądy:
* Uważam, że wartości materialne są jednymi z podstawowych i najważniejszych w życiu i się z tym nie kryje.
* Uważam, że aborcja powinna być legalna dla wszystkich kobiet, i tylko kobiety powinny decydować o aborcji.
* Uważam, że urlop macierzyński, to strata czasu
* Uważam,że facet który chce żeby żona zostawiła pracę i urodziła dziecko to ostatnia szowinistyczna świnią którą należy gnoić
* To kobieta rodzi i kobieta się poświęca, więc tylko od niej zależy czy dziecko i kiedy.
* Uważam, że najważniejsza w życiu jest praca, samorealizacja, i stawianie siebie na pierwszym miejscu.
Przede wszystkim jestem kobietą niezależną, i gdybym tu pisała co innego, słodziła, chwaliła szowinistyczne świnie, to byłabym nie w porządku wobec siebie i kłamała. Naprawdę ot takie dziwne, że mam takie poglądy i tak sobie życie układam inaczej? Zupełnie inne wartości. Ktoś kto przytakuje, słodzi, przymila się jest mile widziany, ma takie same problemy. A ktoś o innych wartościach i problemach jest już trollem. Bo skoro przedstawia inne wartości to już się kłóci, bo nie zgadza się z resztą.
Już szuka zaczepki, przecież powinien napisać: nie martw się wszystko się ułoży. Więc skoro jest szczery i skrytykuje to też jest już trollem.
Poza tym słowo troll zauważyłam, że na tum forum często jest zamiennikiem słowa a w stylu s...ch...k... bo za takie słowa byłby ban. Więc chcąc tu komuś ubliżyć najodpowiedniejszym słowem jest troll.
Poza tym osoba przedstawiająca jakieś określone wartości będzie się ich trzymać. Ich przeciwieństwa będzie krytykować, ale tez czasem zgodzi się z niektórymi osobami, i będą miały zbliżone poglądy. Typowy troll nie reprezentuje żadnej postawy ani wartości, każdą postawę, wartości będzie więc wyśmiewał i przeklinał.