Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc'' - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Mialam o tym nie pisac, ale musze to z siebie jednak wyrzucic. Mieszkam na wsi, ktora bardzo udziela sie spolecznie, a raczej co poniektorzy mieszkancy. Pisze ''co poniektorzy'', bo oczywiscie nie brakuje i takich, ktorym wszystko sie nie podoba, ciagle tylko krytykuja, a palcem nie rusza. Ostatnio glosno jest o naszym soltysie, ktory sam buduje drewniane armaty. Dwie juz zdobia plac zabaw, ktory mieszkancy wybudowali sami. I tak na przyklad brat mojego meza zrobil drewniana zjezdzalnie, hustawki, moj maz pomogl robic dach na altance, stawiac ogrodzenie. Kobiety dbaja o kwiaty (zawsze jest wyplewione, trawa skoszona, itd.). Zrobilo sie o tym bardzo glosno. Byla telewizja (w tym ja udzielalam wywiadu do jednej ze stacji), radio, artykuly w gazetach. Wszystko to doprowadzilo do tego, ze w niedziele mieszkancy (tak naprawde grupka) zorganizowali piknik patriotyczny. Byly darmowe placki, grochowka, kielbaska z grilla, ulani na koniach, ogromna scena i piesni patriotyczne... Wszystko doslownie za free, nawet napoje. Przyszlo sporo ludzi, nawet z okolicznych wsi. Oczywiscie rozowo bylo tylko do momentu pojawienia sie artykulu w internecie... Komentarze, jakie tam dodawano sprawily mi ogromna przykrosc. Wysmiewano prawie wszystko- ze za malo stolow dla ludzi (a kto wiedzial, ilu ich przyjdzie?), ze bylo widac drewniane chalupy, a u kogos na podworku nawet wychodek byl (wow, suprise ! ze tez na wsi jeszcze mozna spotkac wychodki. NIESAMOWITE). Ogolnie duzo rzeczy bylo zle. A prawda jest taka, ze piknik sie udal. Oczywiscie byly tez pozytywne glosy, ale jakos najwieksza uwage przyciagaly negatywne... Wiem, ile pracy to kosztowalo soltysa i rade solecka (moja bratowa jest jej czlonkiem). Wiem, ile sie musieli najezdzic, naszukac sponsorow, wiem, jak sie przejmowali, bo to pierwsza taka impreza w okolicy. Soltys, chociaz ma prawie 70 lat, ma duzo wigoru i checi, by cos zmienic. Z brzydkiej, szarej wsi zrobil naprawde piekna miejscowosc, ktora jest teraz wizytowka gminy. A tu sie okazuje, ze to, co zrobil jest zle, niepotrzebne... Nawet doszukiwali sie zwiazku z propaganda wyborcza, bo na pikniku byla obecna Joanna Mucha- grala na gitarze. I nie przyjechala jako polityk- ubrana w zwykle biale spodnie, kurtke i plecaczek na plecach, po prostu spiewala. To tez nie obeszlo bez echa... Powiedzcie, dlaczego tak jest? Co kieruje takimi ludzmi, ze oczerniaja czlowieka (soltysowi tez sie dostalo, moze nawet najbardziej), ktory zrobil tyle dobrego? O co w tym chodzi? Dlaczego nie potrafimy cieszyc sie, ze zwyklych malych rzeczy? Nawet Swieto Uchwalenia Konstutycji traktujemy jako pretekst do klotni i sporow. Co z nami sie dzieje, jako narodem? Co sie dzieje z czlowiekiem jako odrebna jednostka?

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili

07.05.2013- Czarus smile
12.09.2019- Fabian smile
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Ewika taki mamy klimat.
A na tym forum tego nie widać?Mam radę nie przejmuj się choć wiadomo że to przykre.
Rozbawiłaś mnie z tymi wychodkami.

3

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Nie przejmuj się Ewika.

Te komentarze to hejterzy. Gdyby nawet w zagrodach stały TOI TOi -e tak jak w mieście gdy większa impreza to i tak by obmawiali. Aby innym podciąć skrzydła.

Dla was to było fajne, wielu osobom sprawiło to radość,  działajcie tak dalej.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

4 Ostatnio edytowany przez Ewika99 (2015-05-05 11:14:22)

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Byly toi-toie. Na imprezie masowej musza byc, takie przepisy. Chodzilo o to, ze ktos tam zobaczyl u kogos na podworku taki drewniany wychodek. I to go razilo w oczy. Ja wiem, ze taki mamy ''klimat'', ale naprawde potrafi to podciac skrzydla, takie durne komentarze. Wszystkiego sie odechciewa...
A co do tych wychodkow- owszem, zdarzaja sie. U ludzi biedniejszych, ktorzy nie maja na lazienke albo pieniedzy albo miejsca. Ale to naprawde rzadki widok na wsiach, juz teraz. Nie kazdy musi miec wypasiona lazienka. I ja to rozumiem. Ale dlaczego inni nie rozumieja? Dlaczego szkaluja? I nie chodzi wcale o moje podworko, bo my akurat mamy 2 lazienki. U sasiada natomiast jest wychodek i u soltysa rowniez. I to tak ludzi zmierzilo... Paranoja jakas...

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili

07.05.2013- Czarus smile
12.09.2019- Fabian smile

5

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Przejmujesz sie idiotami?

Pol wsi u mojej sp. babci nadal ma takie wychodki, nawet jesli nie sa uzywane. Niedlugo bedzie to eksponat do skansenu tak jak dawne chaty strzecha kryte.

Pociesze Cie, ze tu u mnie wychodki na dzialkach prawie zawsze sa budowane oddzielnie (bo czysciej i ekologiczniej) i nikogo to nie razi. Chata wypasiona, cala w elektronice, szkle i Bog wie czym, a wychodek stoi ..parenascie metrow dalej:)

zobacz jakie cacka:))

http://www.kivijarvenrakennuspalvelu.com/images/gallery/ulkovessa.jpg

http://www.villajuhanila.net/images/2011_ulkovessa.jpg

http://puutarha.net/keskustelu/aihekuva.asp?id=389681

http://www.google.fi/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0CAcQjRw&url=http%3A%2F%2Fwww.netikka.net%2Floma-rantala%2Fsaarela.html&ei=BJVIVfHOOaa4ygO1xoEY&bvm=bv.92291466,d.bGg&psig=AFQjCNG4M-bhJXTJ58s--H5qbFXrEdcjJg&ust=1430906286450697

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

6

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Nie ma nic lepszego jak wychodek za domem i powiem wiatru po jajach:D Serio:D
A co do tematu? Nie przejmować się i żyć zgodnie z powiedzeniem "Chcesz uniknąć krytyki? Siedź cicho, nic nie rób, bądź nikim;)"

7

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Poprawiliscie mi humor- szczegolnie Ty, Martainn, tym powiewem wiatru po jajach wink. Wiecie, to nie chodzi konkretnie o te wychodki. Chodzi o cale zjawisko ''polaczkowatosci''. Cokolwiek by sie nie zrobilo to zle, niedobrze, trzeba skrytykowac, rozsiac negatywne emocje. Dlugo sie tym nie przejmowalam, ale im dluzej krytykuja, tym bardziej powatpiewam, czy praca i starania niektorych ludzi maja jakikolwiek sens w naszym kraju...

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili

07.05.2013- Czarus smile
12.09.2019- Fabian smile

8

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Ja to tylko jako przykład podałem;) Mam też takiego znajomego co wiele lat temu wyprowadził się do Wawki i przyjeżdża tylko latem na polowania do domku myśliwskiego, który jest w lesie. W domku jest normalnie łazienka i ubikacja, ale on i tak lata do wychodka i mówi, że czeka na to cały rok.
Ewika no mamy takie czasy, że jak coś robisz to ZAWSZE spadnie na Ciebie krytyka. Ja można powiedzieć, że jestem trochę osobą publiczną, więc pojawiają się o mnie artykuły, moje artykuły i zawsze jest pod nimi dużo hejtu. Ale ja się tym już nie przejmuję, bo ja dla tych ludzi nie działam. Ważne dla mnie jest to, jak widzę że osoby dla których to wszystko jest organizowane są zadowolone. Hejter we wszystkim znajdzie powód do hejtu. Dlatego hejeterów należy olać i robi co się robi. Kiedyś było nawet tak, że na hejt odpisywałem. Ale przestałem;)

9

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Ewika, a ja Ci powiem, że z takiego hejtu należy się cieszyć. Oznacza to bowiem, że zorganizowaliście wielkie wydarzenie, że jest o nim głośno i inicjatywa była godna podziwu. Hejterzy nie komentują byle czego. Im coś jest fajniejsze - tym więcej zazdrośników, którzy czują się gorsi, więc muszą sobie krytyką samoocenę podbudować.

Zapamiętaj - im lepszy pomysł, tym bardziej zostanie zjechany. Bo więcej osób o nim usłyszy. Nie należy się tym przejmować.

10

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Z dedykacją:)

11

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Ewika, a mnie przyszedl jeszcze taki durnowaty pomysl do glowy, ze skoro kogos tak te wychodki ubodly czy razily, to najlepiej pojsc za ciosem i "wroga" jego wlasna bronia czyli smiechem pokonac.

Poniewaz macie takiego fajnego i aktywnego soltysa i zaangazowane spoleczenstwo, to moze zamiast uszy po sobie, ze ktos tam gdzies tam wychodek zobaczyl i to taki wstyd, to zareagujcie na przekor i zorganizujcie na waszej wsi konkurs na najladniejszy wychodek, taki wlasnie malowany, dekorowany, czysty, moze rabatki wokol, nawet mozna wiszaca skrzynke z pelargoniami na scianie powiesic, grafitti namalowac - a potem artykul o tym i zartobliwy tekst, ze czekacie na kolejne komentarze z podpowiedzia internautow, co jeszcze udoskonalic w Waszej pieknej miejscowosci.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

12

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''
Ewika99 napisał/a:

Mialam o tym nie pisac, ale musze to z siebie jednak wyrzucic. Mieszkam na wsi, ktora bardzo udziela sie spolecznie, a raczej co poniektorzy mieszkancy. Pisze ''co poniektorzy'', bo oczywiscie nie brakuje i takich, ktorym wszystko sie nie podoba, ciagle tylko krytykuja, a palcem nie rusza. Ostatnio glosno jest o naszym soltysie, ktory sam buduje drewniane armaty. Dwie juz zdobia plac zabaw, ktory mieszkancy wybudowali sami. I tak na przyklad brat mojego meza zrobil drewniana zjezdzalnie, hustawki, moj maz pomogl robic dach na altance, stawiac ogrodzenie. Kobiety dbaja o kwiaty (zawsze jest wyplewione, trawa skoszona, itd.). Zrobilo sie o tym bardzo glosno. Byla telewizja (w tym ja udzielalam wywiadu do jednej ze stacji), radio, artykuly w gazetach. Wszystko to doprowadzilo do tego, ze w niedziele mieszkancy (tak naprawde grupka) zorganizowali piknik patriotyczny. Byly darmowe placki, grochowka, kielbaska z grilla, ulani na koniach, ogromna scena i piesni patriotyczne... Wszystko doslownie za free, nawet napoje. Przyszlo sporo ludzi, nawet z okolicznych wsi. Oczywiscie rozowo bylo tylko do momentu pojawienia sie artykulu w internecie... Komentarze, jakie tam dodawano sprawily mi ogromna przykrosc. Wysmiewano prawie wszystko- ze za malo stolow dla ludzi (a kto wiedzial, ilu ich przyjdzie?), ze bylo widac drewniane chalupy, a u kogos na podworku nawet wychodek byl (wow, suprise ! ze tez na wsi jeszcze mozna spotkac wychodki. NIESAMOWITE). Ogolnie duzo rzeczy bylo zle. A prawda jest taka, ze piknik sie udal. Oczywiscie byly tez pozytywne glosy, ale jakos najwieksza uwage przyciagaly negatywne... Wiem, ile pracy to kosztowalo soltysa i rade solecka (moja bratowa jest jej czlonkiem). Wiem, ile sie musieli najezdzic, naszukac sponsorow, wiem, jak sie przejmowali, bo to pierwsza taka impreza w okolicy. Soltys, chociaz ma prawie 70 lat, ma duzo wigoru i checi, by cos zmienic. Z brzydkiej, szarej wsi zrobil naprawde piekna miejscowosc, ktora jest teraz wizytowka gminy. A tu sie okazuje, ze to, co zrobil jest zle, niepotrzebne... Nawet doszukiwali sie zwiazku z propaganda wyborcza, bo na pikniku byla obecna Joanna Mucha- grala na gitarze. I nie przyjechala jako polityk- ubrana w zwykle biale spodnie, kurtke i plecaczek na plecach, po prostu spiewala. To tez nie obeszlo bez echa... Powiedzcie, dlaczego tak jest? Co kieruje takimi ludzmi, ze oczerniaja czlowieka (soltysowi tez sie dostalo, moze nawet najbardziej), ktory zrobil tyle dobrego? O co w tym chodzi? Dlaczego nie potrafimy cieszyc sie, ze zwyklych malych rzeczy? Nawet Swieto Uchwalenia Konstutycji traktujemy jako pretekst do klotni i sporow. Co z nami sie dzieje, jako narodem? Co sie dzieje z czlowiekiem jako odrebna jednostka?

Piszesz, że to pierwsza impreza. Wszelkie nowości  zawsze spotykają się z czyimś sprzeciwem, zanim zostaną przyjęte.

13 Ostatnio edytowany przez Ewika99 (2015-05-06 13:51:22)

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Z tymi wychodkami to padlam smile. Mussuka, ludzie niestety maja za maly dystans wink... No coz, nastepna impreza za rok. Pewnie pojawia sie nowe komentarze, nowi oceniajacy, wytykajacy... Pozostaje sie uodpornic.
P.S. Summerko, sprzeciwow nie bylo zadnych. Raczej takie glupawe usmieszki ludzi, ktorzy palcem nie kiwna. Pelno bylo takich, co to twierdzili, ze nie przyjda, a jak co do czego to na przystanku lub balkonach siedzieli, bo wytrzymac nie mogli, a jednak wejsc na plac i zjesc darmowa kielbaske glupio bylo wink. Potem hejty w internecie. Ot, brak konsekwencji i honoru wink

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili

07.05.2013- Czarus smile
12.09.2019- Fabian smile

14

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

ewika z tymi wychodkamito mnie rozśmieszyłaś  wczoraj.
U nas też stoją nawet jak łazienki są w domach.Po prostu stoją i już.Nigdy by mi nie przyszło do głowy że to może kogoś tak zbulwersować.
Po prostu nie mieli się do czego czepić.

15

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''
Ewika99 napisał/a:

Z tymi wychodkami to padlam smile. Mussuka, ludzie niestety maja za maly dystans wink... No coz, nastepna impreza za rok. Pewnie pojawia sie nowe komentarze, nowi oceniajacy, wytykajacy... Pozostaje sie uodpornic.
P.S. Summerko, sprzeciwow nie bylo zadnych. Raczej takie glupawe usmieszki ludzi, ktorzy palcem nie kiwna. Pelno bylo takich, co to twierdzili, ze nie przyjda, a jak co do czego to na przystanku lub balkonach siedzieli, bo wytrzymac nie mogli, a jednak wejsc na plac i zjesc darmowa kielbaske glupio bylo wink. Potem hejty w internecie. Ot, brak konsekwencji i honoru wink

'
Obserwatorzy i krytykujący zawsze się znajdą. Myślę, że jak się przełamią i przekonają, to  hejtów nie będzie. A co to była za impreza i z jakiej okazji?

16

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Swieto Uchwalenia Konstytucji. W niedziele.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili

07.05.2013- Czarus smile
12.09.2019- Fabian smile

17

Odp: Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''
Mussuka napisał/a:

Ewika, a mnie przyszedl jeszcze taki durnowaty pomysl do glowy, ze skoro kogos tak te wychodki ubodly czy razily, to najlepiej pojsc za ciosem i "wroga" jego wlasna bronia czyli smiechem pokonac.

Poniewaz macie takiego fajnego i aktywnego soltysa i zaangazowane spoleczenstwo, to moze zamiast uszy po sobie, ze ktos tam gdzies tam wychodek zobaczyl i to taki wstyd, to zareagujcie na przekor i zorganizujcie na waszej wsi konkurs na najladniejszy wychodek, taki wlasnie malowany, dekorowany, czysty, moze rabatki wokol, nawet mozna wiszaca skrzynke z pelargoniami na scianie powiesic, grafitti namalowac - a potem artykul o tym i zartobliwy tekst, ze czekacie na kolejne komentarze z podpowiedzia internautow, co jeszcze udoskonalic w Waszej pieknej miejscowosci.

Bardzo fajny pomysł:) Popieram:)

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Zawisc, zazdrosc, a moze...''polaczkowatosc''

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018