Cześć wszystkim
Mam pytanie do osób doświadczonych i obytych - jak zacząć podryw znajomej kumpeli (nie przyjaciółki)? Na co zwrócić uwagę w jej zachowaniu żeby wywnioskować czy mam szanse?
Przez pewien czas zbytnio nie mieliśmy kontaktu, lecz ostatnio do niej zagadałem przez sms, w przeciągu kilku wiadomości zaproponowałem wspólne wyjście, zgodziła się. Spotkaliśmy się, było całkiem sympatycznie, nawet momentami jakiś kontakt fizyczny (nic wielkiego, ale nadal).
Jest dość otwartą osobą więc wiem, że nie mogę cieszyć się z byle powodu, poza tym ma wielu znajomych więc muszę się na ich tle wyróżniać. Jakieś wskazówki co do ogólnej sytuacji, jak dalej to pociagnąć?
Podobne tematy
Po prostu kontynuuj. Dalej ją zapraszaj, tylko staraj się jakoś urozmaicać spotkania: bilard, spacer, wystawa, itp. Po 5 spotkaniach powinno się coś wyklarować. A! I nie zapomnij w okolicach 5 spotkania pocałować w usta, żeby nie zostać przyjacielem. Powodzenia i dobrej nocy!
Ale jesli ciagle ty bedziesz pilal pierwszy to ja to znudzi.
powodzenia!