netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Podryw znajomej czy to ma sens?

5 odpowiedzi3 234 wyświetleniazałożony przez Scorpions, 11.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podryw znajomej czy to ma sens?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez Scorpions (2015-02-11 01:55:08)

Temat: Podryw znajomej czy to ma sens?

Witajcie.

Parę dni temu przeryłem nieprzyjemną sytuację z poznaną dziewczyną, na której mi mocno zależało. Przemyślałem (też podpowiedziały mi to znajome) sprawę stwierdziłem, że nie zachowała się fajnie i muszę zapomnieć i zamiast się męczyć, zadbać o siebie znowu i poszukać innej kobiety.

Dużo nie muszę szukać, bo od pół roku znam pewną dziewczynę ? poznałem ją przez FB, chociaż studiujemy w tej samej uczelni, jestem od niej trochę starszy ( ja 21). Poznaliśmy się i początkowo ciągle rozmawialiśmy, żartowaliśmy, aż po tygodniu zaproponowałem spotkanie i wymigała się, że nie ma czasu. Wkurzyłem się wtedy i odpuściłem nie odzywałem się długo, ale pewnego razu napisałem do niej co u niej. Liczyłem, że mnie zignoruje czy coś, ale odpisała bardzo miło i znowu zaczęliśmy dużo rozmawiać (tj. pisać), przyszły jej urodziny, złożyłem jej życzenia i wysłałem upominek (poczta kwiatowa), dostałem też jej numer, ale nigdy do niej nie dzwoniłem.
Była zdziwiona, ucieszona trudno powiedzieć, ale mnie trochę zdenerwowało, być może bez zasadnie pisząc o jakimś koledze, który bardziej się postarał. W zasadzie również modła zrozumieć mój gest. Rozmawialiśmy jeszcze, zaproponowałem spotkanie drugi raz i się wykręcała, ale powiedziała mi później prawdę ? że miała nieciekawe przejścia ze chłopakiem i nie chcę się w nic pakować i że chce być uczciwa i mówi o tym, dlatego spotkanie na razie tylko koleżeńsko.

W między czasie pomagałem jej czasem w nauce (jakieś drobne sprawy).
Później poznałem jakieś inne, miałem mało czasu, byłem trochę tym znudzony, przestałem się odzywać, jedynie, co jakiś czas.

Później poznałem tą dziewczynę, która mnie teraz zraniła, spotkałem się z nią i byłem bardzo zaangażowany, dlatego przestałem się praktycznie z tamtą rozmawiać.

Jedynie jakieś noworoczne życzenia i wtórnie rozmowy, w zasadzie ona, co jakiś czas do mnie napisała w stylu, co u mnie. Początkowo myślałem, że chodzi o pomoc, ale de facto wcale nie po to, raz jej pomogłem, kiedyś mi się zwierzyła z pewnego problemu zdrowotnego.

Teraz znowu mnie do niej jakoś ciągnie, chcę spróbować, bo od zawsze mi się podobała i w zasadzie czasem ją niesłusznie oceniałem tak naprawdę jest porządną osobą. 

Co o tym myślicie, może najlepiej będzie częściej z nią rozmawiać a w końcu zadzwonić i spróbować się spotkać, zaprosić.

2 Ostatnio edytowany przez znikam (2015-02-11 10:53:22)

Odp: Podryw znajomej czy to ma sens?

rozumiem że chcesz się w końcu spotkać z tą dziewczyną która ci dwa razy odmówiła i powiedziała wprost że nic poza koleżeństwem nie będzie? bo już się pogubiłam .............

3

Odp: Podryw znajomej czy to ma sens?

Hmm a co z tą pierwszą dziewczyną? Bo rozumiem, że cie zraniła,  a rozmawiałeś z nią o tym? Bo wygląda z mojej strony tak jakbyś do tej drugiej szedł jak po koło ratunkowe, skoro z tamtą nie wyszło?

4

Odp: Podryw znajomej czy to ma sens?

Przemyśl czego chcesz od tej dziewczyny i porozmawiaj z nią poważnie czego od niej oczekujesz i czego ona chce od waszej relacji.

5

Odp: Podryw znajomej czy to ma sens?

Bez względu na to co się wydarzyło z tą pierwszą dziewczyną, to przedstawię Ci opisaną tu sytuację z mojej strony. Poznałeś dziewczynę, gadałeś z ją, zartowaliście, spoko. Zaprosiłeś ją na spotkanie, a ona się wymigała, i już w tym momencie powinna ci zaświecić jakaś lampka, że ona nie jest tobą zainteresowana jako ''ktoś więcej'', gdyby była to by się zgodziła bez wahania, ani namawiania. Wkurzyłeś się tym i się nie odzywałeś długo, wyszedłeś na takiego gościa co jest niestabilny emocjonalnie, "Nie chcesz się ze mną spotkać... to się nie odzywam''. To logiczne, że odpisała bardzo miło na twoją wiadomość. Normalne zachowanie, zawsze ma kogoś z kim może popisać. I na koniec dodam. Jak dziewczyna wspomina Ci, że miała nieprzyjemną sytuację z chłopakiem i nie chcę się wiązać, to znaczy, że nie chcę się z TOBĄ wiązać.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podryw znajomej czy to ma sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026